Informacje

24.01.2019 13:04 trwa śledztwo

Incydent przed Pałacem Prezydenckim. Są zarzuty dla 36-letniego prawnika

SERWISY:

 

Prokuratura postawiła zarzuty 36-latkowi, który potrącił funkcjonariusza policji, a ucieczkę przed służbami zakończył przed Pałacem Prezydenckim. Biegli psychiatrzy ocenią, czy był on poczytalny.

Śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte w środę rano przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie. - Prokurator przedstawił Tomaszowi S. zarzut czynnej napaści na funkcjonariusza policji podczas i w związku z wykonywaniem przez niego czynności służbowych, w wyniku czego policjant doznał obrażeń ciała skutkujących rozstrojem zdrowia na okres poniżej siedmiu dni - informuje rzecznik prokuratury Łukasz Łapczyński.

I dodaje, że zebrany materiał dowodowy pozwolił też na postawienie mu zarzutu usiłowania wtargnięcia do Pałacu Prezydenckiego. - Jak ustalono, Tomasz S. chciał przedostać się poza jego ogrodzenie - mówi rzecznik.

Wniosek o areszt

Podejrzany nie przyznał się do zarzutów. Oświadczył też, że nie pamięta przebiegu zdarzenia.

Po przesłuchaniu prokurator skierował do sądu wniosek o tymczasowy areszt dla Tomasza S. - Przesłankami wniosku są uzasadniona obawa ucieczki lub ukrycia się podejrzanego oraz grożąca mu wysoka kara. Jedno z przestępstw mu zarzucanych zagrożone jest karą 10 lat pozbawienia wolności – zaznacza rzecznik prokuratury.

Kluczowa jest teraz kwestia ustalenia, czy 36-latek był poczytalny. Tuż po wtorkowych zdarzeniach policja informowała, że z zatrzymanym nie ma logicznego kontaktu. Został on przewieziony na badania do szpitala psychiatrycznego przy Nowowiejskiej.

- W środę po południu prokurator otrzymał ze szpitala informację, że można wykonać czynności procesowe z zatrzymanym - mówi Łapczyński.

Konieczne badania

We wniosku o tymczasowy areszt prokurator podkreślił stanowisko lekarzy i wskazał, że izolacja powinna odbywać się poprzez umieszczenie podejrzanego w odpowiednim zakładzie leczniczym lub psychiatrycznym.

- W sprawie zachodzi konieczność przeprowadzenia z podejrzanym badań sądowo-psychiatrycznych, uzyskania wyników badań toksykologicznych, a także wykonania szeregu innych czynności procesowych zmierzających do pełnego ustalenia okoliczności zdarzenia - wyjaśnia Łapczyński.

Zostaną też powołani biegli psychiatrzy, którzy określą, czy mężczyzna miał możliwość rozpoznania znaczenia swojego czynu i świadomego pokierowania swoim zachowaniem.

Potrącił policjanta i zaczął uciekać

Do zdarzenia, w którym ucierpiał funkcjonariusz, doszło we wtorek przed godziną 14. Policjant pełniący służbę w patrolu pieszym zauważył na jednokierunkowej ulicy Focha, w pobliżu placu Piłsudskiego, osobowego volkswagena jadącego pod prąd. Umundurowany funkcjonariusz wszedł na jezdnię i próbował zatrzymać kierowcę, żeby zwrócić mu uwagę. Ten jednak zamiast zatrzymać się do kontroli, potrącił policjanta i podjął próbę ucieczki.

36-letni Przemysław S., który kierował volkswagenem, zawrócił na ul. Focha, po czym skręcił w ulicę Trębacką. Został zatrzymany na Krakowskim Przedmieściu, w niewielkiej odległości od miejsca, z którego zaczął uciekać. Samochód, którym się poruszał, zatrzymał się na zaporze przy wjeździe na teren Pałacu Prezydenckiego.

Potrącony policjant wyszedł ze szpitala

W toku śledztwa przesłuchano już funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa, pokrzywdzonego policjanta, zabezpieczono nagrania z monitoringu z trasy przejazdu auta i "poddano je procesowej analizie".

Komenda Stołeczna Policji poinformowała w środę, że funkcjonariusz, który we wtorek został potrącony przez kierowcę, został wypisany ze szpitala i przebywa na zwolnieniu do 10 lutego.

Łapczyński powiedział, że Przemysław S. przebywał w Warszawie "od jakiegoś czasu", był bezrobotny, szukał pracy. Mężczyzna jest absolwentem jednego z wydziałów prawa.

kk/PAP/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • uniawolności

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.01.2019 08:20 ~uniawolności

    Żałosne komentarze zawiedzionych wyborami dalej nie ustają...Opłacane ćwierć mózgi piszą głupoty...Ciekawe czy wiedzą chociaż co piszą? Biedny Adamowicz, rządzący go zamordowali...i temu podobne bzdury! Rzygam na was!

  • btq

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2019 15:29 ~btq

    Lolka~Lolka

    To w końcu ilu ich było? Tomasz i Przemysław?

    No na Adriana się zamachać to nie mógł być jeden. I na pewno to byli goście, którzy opozycję wspierali. Już są zarzuty i badania i aresztowania. Pan od 40 baniek chodzi na wolności po tym jak wyczyścił biuro. A o panu, który zabił pana prezydenta Gdańska cichutko. Jak się biedak w areszcie na sznur rzuci to nawet nikt nie będzie się dziwił

  • tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2019 15:25 ~tomek

    to w końcu Przemysław S czy Tomasz S.??
    Choć jaka to róznica. Głupoli jak widać nie brakuje

  • nikodem

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2019 15:23 ~nikodem

    Chrzanowski ( w porozumieniu z prezesem NBP)z zarzutami korupcyjnymi na 40 mln ma zostać wypuszczony a ten zle skręcił i mu sankcje dają .....Świetnie działa prokuratura i sąd

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2019 15:22 ~nick

    Prawników to jak psów w Polsce i nie wiem jakie ma to znaczenie dla sprawy. Sam znam takich z tytułem magistra, którzy nigdy w zawodzie nie pracowali.

  • aaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2019 15:17 ~aaa



    jan~jan

    kasta, i wszystko jasne
    Sentil~Sentil


    kasta to twój stary baranie!:)
    Janek~Janek

    I po co te wyzwiska?

    W imię miłości do bliźniego jak nakazał Prezes.

  • MS1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2019 15:13 ~MS1

    czy zwróciliście uwagę na tekst "Umundurowany funkcjonariusz wszedł na jezdnię i próbował zatrzymać kierowcę, żeby zwrócić mu uwagę". Uwaga 100 zl + 5 pkt karnych. jak oni to ładnie nazwali. wzruszyla mnie ta historia

  • kto w koncu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2019 15:11 ~kto w koncu

    to tomasz czy przemyslaw?

  • SuperMen jr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2019 14:59 ~SuperMen jr

    Wmówią w napranego faceta, że to miał być zamach / miał wjechać VW na które pietrp? / - tak, że Adrian będzie miał zaliczony pierwszy zamach i media rządowe będą mogły opowiadać jak się dla społeczeństwa poświęca, jaką rplę niebezpieczną pełni i że żonie się należy do śmierci wynagrodzenie za to, że.... no tu nie bardzo wiadomo.

  • TANIS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2019 14:51 ~TANIS

    Dla szanownego pana wszystko jest jasne i .... proste. Pozazdroscic ;)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »