Informacje

08.06.2017 09:08 zabiegi finansowane przez miasto

In vitro Razem nie miało szans.
Projekt PO nie budzi zastrzeżeń

SERWISY:

Na czwartkowej sesji miejscy radni będą głosować nad programem dofinansowania in vitro. Projekt zgłosiła Platforma Obywatelska i ogłasza swój wielki sukces. Nie wspomina jednak, że o wsparcie finansowe takich zabiegów jeszcze niedawno apelowała partia Razem. Była petycja, pikiety i… krótka acz stanowcza odpowiedź ratusza: nie da się. Co się zmieniło przez ostatni rok?

- Kilka miesięcy temu obiecywałam, że Rada Warszawy będzie rekompensowała warszawiakom to, co zabiera rząd PiS. Obiecaliśmy, że ten program wprowadzimy jako program warszawski, pracowaliśmy nad tym parę miesięcy. W najbliższy czwartek na sesji przyjmiemy ten program - zapowiedziała we wtorek na konferencji Ewa Malinowska-Grupińska, przewodnicząca rady miasta (PO).

Wraz z innymi politykami PO podkreślała, że projekt jest konsekwencją m.in. zaprzestania refundacji in vitro przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. - To nie pierwsza kwestia, którą się zajmiemy w ciągu najbliższych tygodni. Dowiecie się państwo także o innych inicjatywach radnych Platformy Obywatelskiej w Warszawie. Nie pozwolimy, aby ideologiczne zacietrzewienie PiS pozbawiało Polaków, warszawiaków dostępu do opieki zdrowotnej na najwyższym poziomie - podkreślał Marcin Kierwiński poseł PO.

Inicjatywa Razem

Nieco ponad rok temu z taką samą inicjatywą i podobnymi argumentami poszła do ratusza partia Razem. Opierając się na danych Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego przekonywała, że coraz więcej par ma problemy z zajściem w ciążę. A miasto powinno starać się pomóc im w rozwiązaniu tego problemu. Zwłaszcza, jeśli na wsparcie ze strony rządu nie ma co liczyć.

W ręku działacze Razem mieli nie tylko gotowy projekt uchwały, ale też ponad 18 tysięcy podpisów poparcia od mieszkańców Warszawy. Co było efektem wielotygodniowej kampanii. Pomysł miał pomóc około 1200 parom rocznie i kosztować 7 milionów zł.

Miał, bo nie zgodził się na to stołeczny ratusz. Rzecznik prasowy urzędu miasta Bartosz Milczarczyk w rozmowie z radiem TOK FM mówił wtedy wprost: Miasto nie może finansować tego rodzaju usług.

"Miasto nie może"

"Zgodnie z przepisami za finansowanie i dobieranie usług medycznych, które są finansowane z budżetu państwa odpowiada ministerstwo zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia. Stąd też negatywna opinia prawników warszawskiego magistratu. Nie jest zadaniem własnym gminy, aby tego procedury medyczne finansować. Przepisy są jasno skonstruowane, jakie programy mogą prowadzić samorządy, a jakie resort zdrowia. Zgodnie z przepisami, samorząd nie może finansować procedur medycznych" - tłumaczył Milczarczyk.

O tym, że "nie da się" finansować zabiegów mówiła w ubiegłym roku również sama prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz. - Interpretacja prawników z Biura Polityki Zdrowotnej jest taka, że to nie my odpowiadamy za świadczenia zdrowotne. Odpowiadamy wyłącznie za infrastrukturę, więc finansowanie in vitro jest niemożliwe - przekonywała nie pozostawiając złudzeń.

Co się zmieniło przez miniony rok? Postanowiliśmy zapytać ratusz, dlaczego in vitro proponowane przez partię Razem nie mogło być finansowane z miejskiego budżetu, a zapowiadane przez Platformę Obywatelską nie budzi zastrzeżeń.

Walor edukacyjny

- Projekt zgłoszony na sesję jest zdecydowanie bardziej rozbudowany niż te, które wcześniej się pojawiały. Daje olbrzymi nacisk na edukację dotyczącą zdrowia prokreacyjnego mieszkańców Warszawy - odpowiada Milczarczyk. Dalej podkreśla, że finansowanie zabiegów jest jednym z elementów projektu PO, ale "to walor edukacyjny jest kluczowy".

Jednak na konferencji prasowej zapowiadającej wprowadzenie programu, radni PO podkreślali przede wszystkim finansowanie in vitro. Edukacja - choć jest jednym z argumentów - nie odgrywa w ich przekazach "pierwszych skrzypiec".

Milczarczyk pozostaje jednak nieugięty. - Walor edukacyjny dotyczący tego projektu jest kluczowy. Naszym obowiązkiem jest dbanie o edukację mieszkańców Warszawy, wyrabianie pozytywnych postaw żywieniowych, dotyczących stylu życia, aktywności fizycznej. Te wszystkie inicjatywy są bardzo cenne. Wpływają na to, że warszawiacy są zdrowsi, dłużej żyją. Miasto może i powinno to wspierać - tłumaczy rzecznik.

Przypomina też, że projekt PO uzyskał pozytywną opinię Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Projekt Razem takiej opinii nie miał. Działacze partii tłumaczyli jej brak krótko: zgodnie z ustawą o ocenę agencji mogą wnioskować jedynie władze samorządowe.

Kto skorzysta z programu?

Stołeczny program (proponowany przez Platformę Obywatelską) miałby ruszyć we wrześniu i kosztować około 10 milionów złotych rocznie. Miasto szacuje, że będzie mogło skorzystać z niego ok. 2,5 tys. par, zarówno małżeństw, jak i pozostających w związkach nieformalnych. Program przeznaczony jest dla warszawianek w wieku 25-40 lat. Dofinansowanie ma obejmować trzy próby zapłodnienia in vitro.

Zakłada dofinansowanie do 80 proc. kosztów, nie więcej jednak niż 5 tys. złotych.
Jako pierwsza miejski program refundacji in vitro wprowadziła w 2012 roku Częstochowa. Obecnie podobne projekty realizują m.in. Łódź, Sosnowiec, a od wakacji także Poznań.

kw/PAP/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Dziadek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2017 14:56 ~Dziadek


    waldi~waldi

    mam dwójkę dzieci z in vitro dzięki PO. Inna metoda nie wchodziła w grę. Naprotechnologia to ściema, bo każda para zanim przystąpi do zabiegu in vitro przechodzi przez ulubioną metodę prawicy. Kochamy nasze dzieci, urodziły się zdrowe, rozwijają się prawidłowo. Dzięki tej metodzie przeciwnicy in vitro będą mieli emeryturki.
    boguś~boguś

    Gratulacje. Wolę, żeby Państwo wspierało in vitro i takie rodziny jak Twoja niż np. leczenie alkoholików. Wiem, bo mój wujek spędził już kilka takich kuracji i co nic nadal pije. Pieniądze wyrzucone w błoto. Sami terapeuci mówili, że picie rzuca 1% leczących się u nich.

    Nie sie nie pic ,przy takim idiotyzmie spolecznym.
    Ide sie napic. Nigdy w zyciu nie pilem

  • mama mia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2017 14:51 ~mama mia

    parą, którym ie pomoże in vitro... mogę prosić o wyjaśnienie, bo nie rozumiem. A zarodki owszem się utylizuje. Znam osobę, która pracuje w klinice leczenia niepłodności i to ma miejsce

  • luki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2017 14:41 ~luki

    Mama Mia Precz z in vitro~Mama Mia Precz z in vitro

    Żadna partia nie powinna finansować in vitro, In vitro to nie leczenie, bo nie leczy niepłodności, para jak była niepłodna tak pozostaje. To skandal aby in vitro było finansowane z pieniędzy podatników. Mam nadzieje, że do tego nie dojdzie!!!!!! Jestem przeciwniczką in vitro. Czy mówi się ile dzieci się przy tej metodzie utylizuje?

    nic się nie utylizuje. Tego zabrania ustawa. Nadmiar zarodków jest mrożona i wykorzystana później. Jeśli para nie chce tych zarodków przekazywane są do adopcji parą, którym nie pomoże nawet in vitro. Nie pisać głupot jak się nie znacie!!!

  • boguś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2017 13:34 ~boguś

    waldi~waldi

    mam dwójkę dzieci z in vitro dzięki PO. Inna metoda nie wchodziła w grę. Naprotechnologia to ściema, bo każda para zanim przystąpi do zabiegu in vitro przechodzi przez ulubioną metodę prawicy. Kochamy nasze dzieci, urodziły się zdrowe, rozwijają się prawidłowo. Dzięki tej metodzie przeciwnicy in vitro będą mieli emeryturki.

    Gratulacje. Wolę, żeby Państwo wspierało in vitro i takie rodziny jak Twoja niż np. leczenie alkoholików. Wiem, bo mój wujek spędził już kilka takich kuracji i co nic nadal pije. Pieniądze wyrzucone w błoto. Sami terapeuci mówili, że picie rzuca 1% leczących się u nich.

  • bartlomiej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2017 13:33 ~bartlomiej

    Mama Mia Precz z in vitro~Mama Mia Precz z in vitro

    Żadna partia nie powinna finansować in vitro, In vitro to nie leczenie, bo nie leczy niepłodności, para jak była niepłodna tak pozostaje. To skandal aby in vitro było finansowane z pieniędzy podatników. Mam nadzieje, że do tego nie dojdzie!!!!!! Jestem przeciwniczką in vitro. Czy mówi się ile dzieci się przy tej metodzie utylizuje?

    Żeby nikt z Twojej rodziny nie musiał z In Vitro korzystać, wtedy zobaczysz co to jest dramat rodziców.
    Jestem ZA finansowaniem In Vitro, za pieniądze publiczne.
    Może Ty stara/stary panna/kawaler jesteś i brak ci szczęścia w życiu???

  • waldi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2017 13:31 ~waldi


    waldi~waldi

    mam dwójkę dzieci z in vitro dzięki PO. Inna metoda nie wchodziła w grę. Naprotechnologia to ściema, bo każda para zanim przystąpi do zabiegu in vitro przechodzi przez ulubioną metodę prawicy. Kochamy nasze dzieci, urodziły się zdrowe, rozwijają się prawidłowo. Dzięki tej metodzie przeciwnicy in vitro będą mieli emeryturki.
    Emeryturka w cenie 2x in vitro~Emeryturka w cenie 2x in vitro

    A za zaoszczędzone na in-vitro pieniążki (bo opłacili Ci to podatnicy), będziesz miał na wpisowe do prywatnych żłobków, przedszkoli i szkół.
    Za co ty te swoje kochane dzieci utrzymasz, jak cie nie było stać na ich powołanie do życia? Najpierw na in-vitro, potem z obrzydzeniem pobierzesz 500+ na oba dzieciaczki, potem MOPS, całe życie tylko wyciągasz rękę po pieniądze podatników, tak?


    z MOPSU nigdy nic nie wziąłem. Pracujemy z żoną. Wiesz ile kosztuje zabieg in vitro? ok 14 tys zł. Wiem, bo za pierwszy zabieg zapłaciliśmy w całości z własnej kieszeni. Drugi dofinansowało państwo. I to mi się należy, bo uczciwie płacę podatki i mam prawo do posiadania własnego dziecka. Zmienisz zadanie albo zmieniłaśbyś zdanie jakby to Ciebie lub kogoś z rodziny spotkało

  • Mama Mia Precz z in vitro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2017 13:17 ~Mama Mia…

    Żadna partia nie powinna finansować in vitro, In vitro to nie leczenie, bo nie leczy niepłodności, para jak była niepłodna tak pozostaje. To skandal aby in vitro było finansowane z pieniędzy podatników. Mam nadzieje, że do tego nie dojdzie!!!!!! Jestem przeciwniczką in vitro. Czy mówi się ile dzieci się przy tej metodzie utylizuje?

  • mam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2017 13:08 ~mam

    waldi~waldi

    mam dwójkę dzieci z in vitro dzięki PO. Inna metoda nie wchodziła w grę. Naprotechnologia to ściema, bo każda para zanim przystąpi do zabiegu in vitro przechodzi przez ulubioną metodę prawicy. Kochamy nasze dzieci, urodziły się zdrowe, rozwijają się prawidłowo. Dzięki tej metodzie przeciwnicy in vitro będą mieli emeryturki.


    PO to prawica...

  • Emeryturka w cenie 2x in vitro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2017 13:05 ~Emeryturka…

    waldi~waldi

    mam dwójkę dzieci z in vitro dzięki PO. Inna metoda nie wchodziła w grę. Naprotechnologia to ściema, bo każda para zanim przystąpi do zabiegu in vitro przechodzi przez ulubioną metodę prawicy. Kochamy nasze dzieci, urodziły się zdrowe, rozwijają się prawidłowo. Dzięki tej metodzie przeciwnicy in vitro będą mieli emeryturki.

    A za zaoszczędzone na in-vitro pieniążki (bo opłacili Ci to podatnicy), będziesz miał na wpisowe do prywatnych żłobków, przedszkoli i szkół.
    Za co ty te swoje kochane dzieci utrzymasz, jak cie nie było stać na ich powołanie do życia? Najpierw na in-vitro, potem z obrzydzeniem pobierzesz 500+ na oba dzieciaczki, potem MOPS, całe życie tylko wyciągasz rękę po pieniądze podatników, tak?

  • waldi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2017 12:24 ~waldi

    mam dwójkę dzieci z in vitro dzięki PO. Inna metoda nie wchodziła w grę. Naprotechnologia to ściema, bo każda para zanim przystąpi do zabiegu in vitro przechodzi przez ulubioną metodę prawicy. Kochamy nasze dzieci, urodziły się zdrowe, rozwijają się prawidłowo. Dzięki tej metodzie przeciwnicy in vitro będą mieli emeryturki.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »