Informacje

24.09.2012 12:12 tysiące złotych

Impreza na Narodowym
to koszty dla stolicy

SERWISY:

Radna się oburza, a urzędnicy tłumaczą z 72,5 tys. zł, które miasto zapłaciło za zmiany w organizacji ruchu i komunikacji w czasie koncertu Madonny. Ale dodatkowe tramwaje i autobusy czy zamykanie Saskiej Kępy kosztują za każdym razem.

- To nie jest dobry pomysł, żeby miasto dopłacało prywatnym firmom do ich imprez – komentowała swoją interpelację na łamach poniedziałkowego "Życia Warszawy" Katarzyna Olszewska, wiceprzewodnicząca rady Pragi Południe, która wystąpiła o zestawienie kosztów koncertu Madonny. I odpowiedź otrzymała.

Ile to kosztowało?

13 929 zł: tyle miasto musiało wydać na zmianę organizacji ruchu podczas koncertu. To m.in. koszt zamknięcia Saskiej Kępy dla kierowców, którzy nie mają przepustek wydawanych przez urząd dzielnicy.

- Nakłady związane były z wdrożeniem czasowej organizacji ruchu i obsługi imprezy przez komunikację zbiorową – tłumaczył w odpowiedzi na interpelację praskiej radnej wicedyrektor Zarządu Dróg Miejskich Michał Trzciński.

Taśma, obejmy, benzyna...

Na co zostały wydane pieniądze?

- To m.in. koszt żółtej taśmy samoprzylepnej, której jedna rolka kosztuje około tysiąca złotych, do tego dochodzi cena kleju. Mówimy też o montażu i demontażu słupków typu "syrena" przy przejściach dla pieszych. Przy montażu znaków pionowych zużywany jest także beton - wylicza w rozmowie z tvnwarszawa.pl Karolina Gałecka, rzecznik ZDM.

- Są również obejmy, które łączą słupek z tablicą informacyjną. Czasem trzeba ułożyć kawałek chodnika. Są także pieniądze na benzynę dla ekipy, która się tymi pracami zajmuje - dodaje i przekonuje, że w porównaniu z innymi tego typu operacjami, to nie są duże wydatki.

- Podczas wykonywania frezowania na rondzie Waszyngtona, inna jednostka miejska zapłaciła za wdrożenie czasowej organizacji ruchu ok. 15 tys. zł - zaznacza Gałecka.

... i przejechane kilometry

Dodatkowe tramwaje i autobusy, które rozwożą ludzi po imprezie, także kosztują.

Jak podaje w odpowiedzi na interpelację radnej Zarząd Transportu Miejskiego, w przypadku koncertu Madonny - tramwaje ok. 31,2 tys. zł, zaś autobusy ok. 21,6 tys. zł.

W czasie wspomnianego koncertu, na trasie PL. NARUTOWICZA – WIATRACZNA w godz. 17:00-21:00 uruchomiona została tramwajowa linia 77, a po jego zakończeniu linie autobusowe 902 i 903, a linia tramwajowa 3 oraz autobusowe 509, N33, N35, N38, N43 i N81 jeździły częściej.

- Za każdy kilometr przejechany przez komunikację miejską musimy przewoźnikom zapłacić. Tramwaje są droższe w eksploatacji, dochodzą chociażby koszty prądu - tłumaczy w rozmowie z nami Igor Krajnow, rzecznik ZTM.

- Dodatkowo, na wypadek zamknięcia mostu Poniatowskiego i związanej z tym konieczności uruchomienia komunikacji zastępczej, w czynnej rezerwie pozostawała flota taboru autobusowego, której koszt wyniósł ok. 5,6 tys. zł brutto - odpisał z kolei na pytanie radnej dyrektor pionu przewozów ZTM, Andrzej Franków.

"Zapanowałby chaos"

Po podsumowaniu widać, że Warszawa dopłaciła do imprezy ok. 72,5 tys. zł. A to nie jedyne wydarzenie, jakie odbyło się w tym roku na Narodowym i wymagało zmian w mieście. Ostatnio takie zmiany wymusił m.in. koncert zespołu Coldplay.

Czy Ratusz chce dalej ponosić tego typu koszty?

Jak przytacza "ŻW", rozmowy z operatorem stadionu, Narodowym Centrum Sportu, "nie przyniosły do tej pory efektu". Warszawa bierze odpowiedzialność na siebie:

- Gdybyśmy nie podstawili dodatkowych autobusów i tramwajów, na przystankach zapanowałby chaos - tłumaczyła dziennikarzowi "Życia" rzeczniczka ratusza, Agnieszka Kłąb. - Warto też zauważyć, że duża część osób, które dojeżdżają na koncert, to mieszkańcy naszego miasta - dodała.

"Uczestnicy mogą sami płacić"

Ekspert z kolei przekonuje, że są inne rozwiązania.

- Koszty takiej komunikacji mogą być finansowane przez uczestników imprezy masowej – przekonuje w "ŻW" Ireneusz Jabłoński z Centrum im. Adama Smitha.

ran/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • m 30

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.09.2012 18:08 ~m 30

    W imieniu Słoików, czyli i własnym uprzejmie proszę się hamować.

    Mógłbym mnożyć dziesiątki przykładowych sytuacji, gdy jestem gorzej traktowany niż urodzeni w Warszawie bez powodu (dyskryminacja?).

    Najwięcej przykładów oczywiście dotyczy jazdy samochodem. Powód wiadomy obcą rejestrację trzeba baczniej obserwować:)

    Naprawdę jeżdżę kulturalnie, sprawie itp, ale jakimś cudem co jakiś czas komuś przeszkadza, bo nie "wpuściłem" na drodze (tylko samo razy przeszkadza, że w tych samych miejscach kogoś nie wpuściłem). Przykład z mało wyszukanych, ale każdy może sam się przekonać czy prawdziwy.


    Ogólnie z moich obserwacji wynika, że najwięcej problemów z motosłoikami mają kierowcy z nr rej.: WJ, WK, WP;) Zawsze muszą sobie jakiś powód dla frustracji znaleźć. Dziwne, że na ulicy jakoś nikomu nie przeszkadzam. Może Pieszosłoikowcy powinni nosić na ramieniu opaski z logiem słoika i chodzić tylko po wyznaczonych miejscach.

    Prosżę szanowić słoikowców, bo dzięki nim Warszawa ma dobre drogi. Jak ważnemu po drodze to i "gierkówkę wybudują";)

    Wiem, że piszę nie na temat, więc do tematu Stadion chcę dodać, że takie stadiony w centrum to tylko w krajach Tyranii Ludowej się zdarzają, żeby każdy miał blisko do WODZA.


  • paradox

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2012 05:50 ~paradox

    głupie tłumaczenie urzędników miejskich , toż to ich decyzją wybudowano właśnie w tym miejscu stadion który dla okolicznych mieszkańców stał się udręką w czasie imprez- za swoją głupotę powinni sami płacić a nie obciążać organizatorów imprez

  • Greg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.09.2012 21:12 ~Greg

    Głąby urzędowe postawiły stadion w Centrum miasta i nie wiedziały, że to będzie kosztowało. O odszkodowaniach dla właścicieli ziemi już nie wspomnę.

  • kilovolt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.09.2012 20:36 ~kilovolt

    Okazuje się więc, że główne i najważniejsze koszta jakie miasto ponosi w czasie takich imprez to koszt tasiemek samoprzylepnych i koszt kleju. Pozostałe koszty widać są na dalszych miejscach. Trzeba więc zoptymalizować ilość zużywanych tasiemek i trochę mniej kleju zużywać tak aby w dzień imprezy wszystko się jeszcze trzymało, ale następnego dnia może już spokojnie puszczać, zaoszczędzimy tym samym dodatkowo na kosztach zeskrobywania tasiemek, wystarczy pozbierać to co się odkleiło. Zatem nie wydawać proszę na jakiś super klej jak w przypadku dłuższych zmian w ruchu bo tu wystarczy zwykły najtańszy. Jak więc widać po paru prostych ruchach koszty pnoszone przez miasto drastycznie spadną.

  • mhminus

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.09.2012 20:26 ~mhminus


    kot~kot

    Mieszkam w tym mieście od urodzenia moi rodzice też, tu pracuję i płacę podatki, byłam na tym koncercie, więc mam prawo żądać aby mogła spokojnie dojechać i wrócić do domu. Chcecie sprawiedliwości to opodatkujcie wszystkich przyjezdnych, którzy tu pracują a podatki płacą u siebie, uważam że to większe koszty.
    LubelskoŁódzkie~LubelskoŁódzkie



    A ja jestem przyjezdnym. I nie zarabiam tyle co rdzenny warszawiak który do tego ma własne m i samochód. Dlatego rdzenni warszawiacy mający auta tu rejestrowane powinni podwójnie płacić za samochód i poczwórnie za mieszkania w warszawie. To by była sprawiedliwość. W końcu średnie zarobki tu to ok 5400. Jak 2000 będzie szło na podatki Warszawiak i tak nie zbiednieje.

    słoiku, sio z warszawy z taka mentalnoscia.

  • LubelskoŁódzkie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.09.2012 16:54 ~LubelskoŁódzkie

    kot~kot

    Mieszkam w tym mieście od urodzenia moi rodzice też, tu pracuję i płacę podatki, byłam na tym koncercie, więc mam prawo żądać aby mogła spokojnie dojechać i wrócić do domu. Chcecie sprawiedliwości to opodatkujcie wszystkich przyjezdnych, którzy tu pracują a podatki płacą u siebie, uważam że to większe koszty.



    A ja jestem przyjezdnym. I nie zarabiam tyle co rdzenny warszawiak który do tego ma własne m i samochód. Dlatego rdzenni warszawiacy mający auta tu rejestrowane powinni podwójnie płacić za samochód i poczwórnie za mieszkania w warszawie. To by była sprawiedliwość. W końcu średnie zarobki tu to ok 5400. Jak 2000 będzie szło na podatki Warszawiak i tak nie zbiednieje.

  • wdzięczna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.09.2012 16:36 ~wdzięczna

    Poproszę o 10 gwiazdek.
    http://s9.zieloneimperium.pl/ogrod-pokazowy/index.php?mode=view&user=7623664
    Dziękuję :)

  • Policzmy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.09.2012 15:56 ~Policzmy

    Od kiedy tramwaje są droższe od autobusów. Każdy pojazd elektryczny ma większą sprawność. Koszt przejazdu 1km na energii elektrycznej jest tańszy niż na oleju napędowym..

  • renata

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.09.2012 14:09 ~renata

    Rewolucja w rolnictwie!!!Przeczytaj na: http://www.agronews.com.pl/ Zapraszam!

  • xyz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.09.2012 14:00 ~xyz


    ja też mieszkam obok i na koncercie nie byłem. wogole uważam ze ten stadion nie jest nikomu potrzebny i takie masy ludzi mi przeszkadzają. kiedys tu byla cisza i spokoj a teraz sie robi ludziom dyskoteke pod oknami. takie pijackie spędy i sluchanie muzyki po nocy niech sobie robią pod warszawą na jakims poligonie a nie ludziom pod oknami!
    Jak ci przeszkadza że w centrum Miasta jest głośno to się wyprowadź na obrzeża, albo jeszcze lepiej poza Warszawę.

    kot~kot

    Mieszkam w tym mieście od urodzenia moi rodzice też, tu pracuję i płacę podatki, byłam na tym koncercie, więc mam prawo żądać aby mogła spokojnie dojechać i wrócić do domu. Chcecie sprawiedliwości to opodatkujcie wszystkich przyjezdnych, którzy tu pracują a podatki płacą u siebie, uważam że to większe koszty.
    emeryt~emeryt



  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »