Informacje

14.12.2015 17:30 Z czego wynikają rozbieżności?

Ile tysięcy osób było na marszach? Różne dane miasta i policji

SERWISY:


Nie milkną echa weekendowych demonstracji w Warszawie, przede wszystkim te polityczne, ale spór budzą także liczby. Policja i miasto podają różne dane dotyczące frekwencji na obu manifestacjach. Z czego wynikają rozbieżności?

Według danych policji w sobotnim marszu Obywatele dla Demokracji (organizowanego przez Komitet Obrony Demokracji) uczestniczyło 17-20 tysięcy uczestników, a w niedzielnym Marszu Wolności i Solidarności (zwołanym przez Prawo i Sprawiedliwości ) 40-45 tysięcy osób (początkowo tuż po jego zakończeniu informowano o 35 tysiącach).

Natomiast urząd miasta podał odpowiednio: 50 tysięcy i 15 tysięcy uczestników (w poniedziałek tę drugą liczbę zweryfikowano na 30 tysięcy).

Kto szedł chodnikiem, a kto ulicą

Policja ujawniła dane choć przez ostatnie kilka lat unikała tego jak ognia. Dlaczego w niedzielę złamała swoją żelazną zasadę? - Każdy organizator ma prawo do podawania własnych liczb, my robimy szacunki na swoje potrzeby. Zwykle ich nie ujawniamy, ale dostaliśmy kilka pytań w trybie dostępu do informacji publicznej, więc nie mogliśmy odmówić. Przekazaliśmy liczby z wewnętrznych raportów końcowych – tłumaczy w rozmowie z tvnwarszawa.pl Mariusz Mrozek, rzecznik Komendy Stołecznej Policji.

Jak policja liczy uczestników? - Nasze szacunki opierają się na wieloletnim doświadczeniu, rocznie zabezpieczamy ok. 500 różnego typu zgromadzeń publicznych. Mamy ludzi, którzy zajmują się tym od dawna i potrafią oszacować jaka liczba osób znajduje się na danym terenie - wyjaśnia Mrozek.

W niedzielę w rozmowie z Wirtualna Polską rzecznik tłumaczył także, że sobotnia manifestacja była mniejsza, bo gdy znajdowała się przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego tłum mieścił się w alei Szucha, tymczasem niedzielna rozciągała się w Al. Ujazdowskich aż do al. Róż. Twierdził też, że pierwszy pochód szedł tylko ulicą, drugi także chodnikami.

Przeczą temu filmy z dronów, który pojawiły się w internecie (jeden z nich przesłany na Kontakt 24 publikujemy na dole). Widać na nich wyraźnie, że gdy czoło pochodu skręcało z Al. Ujazdowskich w Piękną jego końcowy "rogal" wciąż był w al. Szucha, a zatem kolumna była znacznie dłuższa niż uważa policjant. Zdjęcia z góry nie pozostawiają też wątpliwości, że Obywatele dla Demokracji szli zarówno jezdnią, jak chodnikami po obu stronach ulicy.

- Ale nie był to zwarta grupa. W trakcie niedzielnej manifestacji uczestnicy korzystali z chodników tak samo jak z jezdni, w trakcie sobotniej chodniki nie były w taki sposób zajęte – broni się dziś Mrozek.

Prezydent nie liczy, bo jest na meczu

W ratuszu szacowaniem liczby uczestników zajmuje się Biuro Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego. – Pracownicy biura zajmują się manifestacjami od kilku, niektórzy kilkunastu lat, w części to byli, wieloletni pracownicy policji – mówi nam Jarosław Jóźwiak, wiceprezydent Warszawy.

Jaką metodologię stosują? – Powierzchnię zajętą przez manifestantów widzą na ekranach dzięki miejskiemu monitoringowi. Przyjmują, że na jeden metr przypadają dwie osoby. Zatem widząc, jaki obszar zajmują uczestnicy, mogą oszacować ich liczbę – wyjaśnia wiceprezydent.

I to właśnie korzystając z tych szacunków zastępca Hanny Gronkiewicz-Waltz ogłosił na Twitterze, że w sobotę manifestowało ok. 50 tysięcy osób, a w niedzielę ok. 15 tysięcy. Ale teraz przyznaje, że w szczytowym momencie na tej drugiej mogło być ok. 30 tysięcy osób. Dlaczego więc w niedzielę podawał połowę mniejszą liczbę? – To były dane z początku manifestacji, potem się zmieniły. Nie podawałem ich, bo byłem na meczu, nie miałem zasięgu – twierdzi Jóźwiak.

15 tysięcy, na którym zakończył Jóźwiak, naraziło go na uszczypliwości w komentarzach (np. Piotr Guział) i sugestie manipulacji (np. Paweł Szefernaker):

 

 

Dopiero w poniedziałek miasto zaczęło komunikować zaktualizowaną liczbę. - Rzeczywiście, szacujemy, że uczestników niedzielnego było ok. 30 tysięcy. Dla nas jednak te liczby są drugorzędne, najważniejsze, że obie manifestacje przebiegły spokojnie, że nie doszło do żadnych incydentów – komentuje Agnieszka Kłąb z biura prasowego ratusza.

Dane, które podają sami organizatorzy są jeszcze inne. Cytowany przez serwis niezależna.pl Joachim Brudziński z PiS mówił o 80 tysiącach. Biuro prasowe KOD stwierdziło, że w szczytowym momencie ich marsz mógł zgromadzić nawet 70 tysięcy osób, ale "bezpiecznie jest mówić o 50 tysiącach".

OSTATECZNE DANE:

MARSZ KOMITETU OBRONY DEMOKRACJI (SOBOTA):
POLICJA: 17-20 tysięcy
URZĄD MIASTA: 50 tysięcy
ORGANIZATOR: 50-70 tysięcy

MARSZ PRAWA I SPRAWIEDLIWOŚCI (NIEDZIELA):
POLICJA: 40-45 tysięcy
URZĄD MIASTA: 30 tysięcy
ORGANIZATOR: 80 tysięcy


Piotr Bakalarski

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • jar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2015 17:08 ~jar

    TOR~TOR

    długość AL.Sucha = 650 m,
    szerokość trzy pasy ruchu ca 3,5 m = 10,5 m,
    0,80x0,5 m jeden człowiek wg norm architektonicznych.
    650,0x10,5 = 6825 m2
    6825 / (0,8x0,5)= 17 063 ludzi
    I tyle w temacie .Kłamczuchy

    zadam ci tylko jedno pytanie:czy ty jesteś normalny?

  • TOR

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2015 15:14 ~TOR

    długość AL.Sucha = 650 m,
    szerokość trzy pasy ruchu ca 3,5 m = 10,5 m,
    0,80x0,5 m jeden człowiek wg norm architektonicznych.
    650,0x10,5 = 6825 m2
    6825 / (0,8x0,5)= 17 063 ludzi
    I tyle w temacie .Kłamczuchy

  • lucyfer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2015 14:13 ~lucyfer

    Potrzeba nam dobrej zmiany ! - to haslo pana prezesa ! I to wlasnie realizuje w tym momencie.

  • starzec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2015 14:06 ~starzec

    zdenek~zdenek

    I mamy nowy kaczygrod


    Zamknij sie ! Idz lepiej do konfnsionalu

  • zdenek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2015 13:43 ~zdenek

    I mamy nowy kaczygrod

  • deptak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2015 13:31 ~deptak

    ewa33~ewa33

    było więcej czy mniej ludzi niż na Choince tydzień wcześniej?


    Ty to sie chyba z choinki urwalas ?

  • ewa33

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2015 12:52 ~ewa33

    było więcej czy mniej ludzi niż na Choince tydzień wcześniej?

  • Grzegorz Rokicki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2015 12:10 ~Grzegorz Rokicki


    Jakie by liczby nei podawali, to widac gołym okiem było,ze w niedziele bylo ludzi dwa razy tyle. Prawdą jest,ze rząd demokratycznie wybrany ma duze poparcie i niech rzadzi, a Petru i niedobitki peowsko bankiersko deweloperskie próbują nam zrobic majdan jak na ukrainie. Policja powinna aresztować przewodników tej próbu rewolty.
    [/cytat_2313491]vwvwwv~vwvwwv


    Sobotni marsz nie był formalnie przeciwko rządowi jako takiemu i faktowi, że większość sejmowa zgodnie z prawem i wynikiem wyborów go wybrała, tylko przeciwko łamaniu prawa przez ten rząd i prezydenta.

    A jeśli chodzi o poparcie, to nawet wyniku wyborów pokazuje, że rząd cieszy się poparciem zdecydowanej mniejszości obywateli, jeśli weźmie się pod uwagę mizerną frekwencję.


    [cytat_2313491]
    Ja chce życ w normalnym kraju w spokoju i chcę żeby cos sie zmieniło, bo rzady Po na których głosowałem zniczczyly mi życie, emerytury pewnei nei doczekam przez nich.


    Ja też chcę żyć w normalnym kraju i dlatego właśnie protestuję przeciwko zmianom, które tę normalność niszczą.

  • kasia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2015 12:01 ~kasia

    Kochamy Jaroslawa i jego partie. W polsce dzieje sie dobra zmiana - tak jak zapowiadal Pan prezes.

  • jeep

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2015 11:59 ~jeep



    vwvwwv~vwvwwv

    Jakie by liczby nei podawali, to widac gołym okiem było,ze w niedziele bylo ludzi dwa razy tyle. Prawdą jest,ze rząd demokratycznie wybrany ma duze poparcie i niech rzadzi, a Petru i niedobitki peowsko bankiersko deweloperskie próbują nam zrobic majdan jak na ukrainie. Policja powinna aresztować przewodników tej próbu rewolty. Ja chce życ w normalnym kraju w spokoju i chcę żeby cos sie zmieniło, bo rzady Po na których głosowałem zniczczyly mi życie, emerytury pewnei nei doczekam przez nich.
    jeep~jeep

    po pierwsze ma NIE duze poparcie bo już 29%...a reszta jest przeciw nie siej propagandy,po drugie jak ludzie wychodzą (nie ważne z jakiej opcji)to rząd i prezydent NIE MAJA PRAWA PLUĆ NA WIĘKSZOŚĆ (70%)NARODU,a aresztowania to były za komuny i widze ubeku że ci sie podobały...
    xyz~xyz


    co Ty człowieku piszzesz?
    Jakie 29%? Wierzysz sondażom? Przecież wg. sondaży, to Bronisław Komorowski wygrał wybory prezydenckie w pierwszej turze.

    A co do tych pozostałych, to zapominasz, że Kukiz popiera w tym temacie Jarka, a Korwin oraz Razem jest neutralne, więc nie wszyscy są przeciw, jak to próbujesz nam tutaj wmówić.

    tylko jakoś te sondaże do tej pory się sprawdzały w 90%(patrz wyniki wyborów)i nie pisałem o politykach Kukiz itp tylko o narodzie,w tym momencie ok 30% popiera PIS,a reszta popiera różne opcje polityczne ale nie PIS!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »