Informacje

08.11.2011 13:16 tvnmeteo.pl

Idą przymrozki.
Czas szykować samochody

W ciągu najbliższych kilku nocy będzie mroźno, a to dla kierowców oznacza tylko jedno - czas przygotować samochody i akcesoria do odszraniania.

- W ciągu najbliższego tygodnia słupki rtęci spadną poniżej zera w całym kraju - mówi Artur Chrzanowski, synoptyk TVN Meteo.

Już teraz podpowiadamy, jak najlepiej radzić sobie z autem, kiedy temperatura będzie utrzymywać się na minusie.

Najlepszy odmrażacz w płynie

Kiedy nadejdą przymrozki kierowcy, którzy nie zostawiają swoich aut w garażu, będą musieli poświęcić czas na oczyszczenie szyb. Szron, śnieg lub lód można usunąć mechanicznie - skrobaczką. Czasem, z braku odpowiedniego narzędzia, kierowcy sięgają po przypadkowy przedmiot (np. plastikową kartę). Takie mechaniczne odszranianie może jednak skończyć się zarysowaniami.

O wiele bezpieczniej będzie skorzystać z płynnych odmrażaczy. Usuną one lód lepiej niż zimowe płyny do spryskiwaczy i nie uszkodzą samochodu. Po spryskaniu szyby powinniśmy chwilę odczekać i włączyć wycieraczki. Po lodzie nie zostanie żaden ślad. Jeśli warstwa jest gruba, można posiłkować się skrobaczką.

Pamiętajmy, żeby nie włączać wycieraczek zanim lód odtaja - bardzo łatwo je uszkodzić.

Jak uniknąć skrobania szyb?

Na pewno wielu z was marzy o tym, żeby na samochodowych szybach po prostu nie było ani śladu mrozu. Dobrym, choć dość drogim sposobem na uniknięcie zeskrobywania lodu, jest zainstalowanie w samochodzie tzw. ogrzewania postojowego.

- To naprawdę przydatna rzecz. Osobny, niewielki silnik, pobierający niewielkie ilości paliwa z komory, działa bez konieczności podłączania go do głównego silnika. Posiada samoregulujące się nawiewy, dzięki którym wnętrze samochodu się nagrzewa. To wyklucza powstawanie szronu na szybach - mówi Michał Murawiński z TVN Turbo.

- Lepiej zainwestować w droższy system. Te tańsze mają tendencję do wydzielania z siebie zapachu spalin - dodaje Murawiński.

Dodatkową zaletą ogrzewania postojowego jest fakt, że można je zdalnie uruchomić kilkadziesiąt minut przed planowaną podróżą.

Zmień opony na zimowe

Wymiana opon z letnich na zimowe powinna się odbywać, kiedy temperatura powietrza spadnie poniżej 7 st. Celsjusza. Taki spadek temperatury występuje zazwyczaj w listopadzie.

Czym się różnią opony zimowe od letnich? Są bardziej elastyczne, dzięki czemu lepiej dostosowują się do pokrytego śniegiem podłoża. Są też ponacinane w rowki, które zwiększają przyczepność do podłoża. Powinniśmy z nich korzystać aż do końca marca.

Tanie, ale nie dla każdego

Najtańszym sposobem na rozruszanie auta w zimny poranek, jest użycie ogrzewania elektrycznego. Podwyższy temperaturę płynu chłodzącego bez konieczności włączania silnika. Dzięki niemu nawet w największy mróz silnik da się łatwo rozruszać.

- Niestety, jest to jednak rozwiązanie wyłącznie dla posiadaczy domów bądź działek. Potrzebna jest stała dostawa prądu o napięciu 220 V - mówi Murawiński. - Poza tym bałbym się, że kabel zostanie uszkodzony i dostanie się do niego woda. W takich warunkach łatwo o niebezpieczne spięcie - dodaje.

Więcej na tvnmeteo.pl

map/ms//mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Pawlo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.10.2013 12:31 ~Pawlo

    Po doświadczeniach z zeszłorocznej zimy, w tym roku zdecydowałem się na nałożenie powłoki hydrofobowej na przednią szybę. Jeżdżę z nią już od kilku tygodni i z efektu jestem bardzo zadowolony. Opady podczas jazdy nie osadzają się na szybie, widoczność jest dzięki temu lepsza, nie trzeba używać za wiele wycieraczek. Poza tym czekam na zimę. Znajomy już przetestował, więc wiem, że skrobanie szronu z szyby też idzie szybciej i lżej. Powłokę założym od ręki w serwisie NordGlass przy Błękitnej 78. Koszt niewielki, a komfort jazdy przez kilka dobrych miesięcy mam zapewniony.

  • normalny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.11.2011 14:17 ~normalny

    po Wa-wie to można w byle jakich oponach jeździć i tak z reguły jezdnie czarne lub mokre, (co prawda na zimówkach przy śniegu zdecydowanie lepiej) wyjedźcie za miasto (co niektórzy rodowici czytając wasze wypowiedzi nigdy nie byli za miastem czy nawet w innej dzielnicy bo to wiocha) i zobaczycie jak się jeździ w prawdziwej zimie, dopiero wtedy byście płakali. A przyjezdnych to śmieszy jak troszkę śniegu i już korki narzekacie płaczecie bo trudne warunki.. :):):) Przecież jesteście najlepszymi kierowcami, czyżby znów tylko w przechwalaniu?;) Normalni ludzi to mają taki ubaw z was że hej:)

  • Robek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.11.2011 11:36 ~Robek

    @samochodek
    Zdarzało mi się poruszać autami z oponami całorocznymi, lecz faktycznie, nie do końca pomijalny wkład w moje zdanie na ten temat mają znajomi, którzy wcześniej jeździli na oponach całorocznych i przesiedli się na sezonowe (lub odwrotnie - z sezonowych migrowali na całoroczne).
    Inna sprawa, że mogę być nieco spaczony w tym temacie, bo z opon letnich preferuję modele typowo deszczowe, natomiast z zimowych takie o dość agresywnym bieżniku "śniegowym", z dużymi "klockami". W starciu z powyższymi opony całoroczne wypadają zdecydowanie źle (przynajmniej te z którymi miałem do czynienia ja lub moi znajomi).

  • WY

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.11.2011 11:17 ~WY

    -WE
    I dziwisz się że nikt z przyjezdnych niechce tu płacić podatków? To przez takich jak Ty.. "co to nie ja a wszyscy z poza mojej dzielnicy to buraki z których trzeba się wyśmiewać" Zebyście przynajmniej w realu jeździli choć trochę tak dobrze jak tu się przechwalacie, ech..

  • waw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.11.2011 11:14 ~waw

    -marek
    ale przynajmniej jadą i nie wleką się nie boja śniegu jak rodowici troszkę śniegu i wszyscy stoją co wy byście zrobili za miastem jak byście faktycznie na zaśnieżone drogi wjechali? Płacz i lamentowanie jak tu do wiosny? Ale niam to jak się pośmiać z przyjezdnych nie? Bo co to nie ja przecież jestem rodowity Marek;) Ubaw po kolana:):) Tu przechwalanie a na ulicy tragedia totalna:):)

  • Lord Wiaderny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.11.2011 10:47 ~Lord Wiaderny

    Co do zmiany oponek to już mam to za sobą w tym tygodniu zostały zmienione, jak spadnie śnieg to każdy się obudzi z ręką w kiblu i będzie czekał kilka dni na zmianę. Dobrym rozwiązaniem jest posiadanie kompletu zimowych na osobnych felach i samemu pod domem zmienić w 10 minut

  • WE

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.11.2011 09:53 ~WE

    Idzie zima, a słoiki i paprykarze z pod Przysuchy naczelną troską otaczają swoje golfy i nexie, a pod nosem mruczą znaną tylko im piosnkę: Jak żyć, jak k...a żyć w tym mieście.

  • samochodek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.11.2011 09:27 ~samochodek

    @ robek
    Nie wiem czy te informacje masz z autopsji, czy "ze słyszenia", ale ja na wielosezonówkach pewnej firmy na literę D (nie podaję nazwy żeby nie było że to reklama) przejechałem ponad 80 tys km. i w odróżnieniu od wcześniej założonych fabrycznie "letnich" firmy na literę M, NIGDY nie miałem uślizgu na mokrej nawierzchni, a pozwalałem sobie na jazdę z prędkością 120 km/h w ostrym deszczu, takim zmuszającym do włączenia w wycieraczkach najwyższego biegu. Tak jak napisałem nieco gorzej było w zimę, zwłaszcza na uklepanym a więc wyślizganym śniegu ale wystarczyło o tym pamiętać. Teraz w nowym samochodzie też mam wielosezonowe kapcie tej samej firmy, jak na razie jest OK bo też już kilkakrotnie "ćwiczyłem" ostry deszcz, m.in. 130 km/h na expresówce pod Zakroczymiem. Jeszcze czekam na zimę, bo auto kupione zostało w maju. Tu będę miał porównanie bo obecny samochód to SUV z napędem 4x4

  • Robek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.11.2011 06:52 ~Robek

    @tymon
    Jest tak jak piszesz, ale wspomniana przewaga elastyczności ujawnia się w temperaturach grubo poniżej 0 st.C, o czym już pisałem.

  • tymon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.11.2011 23:16 ~tymon

    ciekawi mnie czy ktoś z wypowiadających się na ten temat jezdziła kiedyś na oponach zimowych, bo jakoś mi sie wydaje że nie, opona letnia czy wielosezonowa przy niskich temperaturach guma robi się twarda, jeśli nawet nie ma śniegu a jest mrozek to opona zimowa spełnia swoje zadanie :)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »