Informacje

23.01.2019 17:21 "Nie wierzyłem, że przyjedziecie"

Hymn na trąbce i wyrazy wsparcia. Strażacy przed biurem Orkiestry

SERWISY:


Wielu stanęło za nim murem, między innymi dlatego zmienił zdanie. Choć Jerzy Owsiak wrócił do kierowania Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy, nie przestaje dostawać dowodów wsparcia. W środę przed siedzibą WOŚP pojawili się strażacy.

- Nie wierzyłem, że przyjedziecie. Nawet chcieliśmy coś podpalić, żeby zobaczyć, jak sobie dajecie radę, ale dajecie sobie radę świetnie - żartował Jerzy Owsiak. -  Jesteście fenomenalną załogą - dodał.

Mundury z serduszkami WOŚP

Przypomnijmy, 14 stycznia, po ataku nożownika Stefana W. podczas 27. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, zmarł prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Tego samego dnia Jerzy Owsiak zapowiedział, że składa rezygnację z funkcji prezesa zarządu fundacji WOŚP. Po tej informacji w sieci pojawiła się akcja #MuremZaOwsiakiem i #MuremZaJurkiem.

Internauci nie zgadzali się z jego decyzją i powtarzali: mieliśmy grać do końca świata i jeden dzień dłużej.

W sobotę, tuż po pogrzebie Pawła Adamowicza, Jerzy Owsiak ogłosił, że ponownie przejmuje kierownictwo nad WOŚP.

Strażacy wówczas nie zdążyli "stanąć murem" za Owsiakiem, ale postanowili nie rezygnować z pokazania mu wsparcia. Przed siedzibę WOŚP stawili się z banerami, a mundury okleili serduszkami WOŚP.

"Wypada nam przeprosić"

Jeden z nich odczytał list skierowany do kierownika WOŚP:

- Ludziom najzwyczajniej w świecie i po ludzku zależy na tobie jako na człowieku, który ma wielkie serce dla innych. W tym miejscu wypada nam wszystkim przeprosić cię, za to, że nie reagowaliśmy wcześniej wystarczająco stanowczo widząc nagonkę na WOŚP, obrażającą także twoją osobę. Nie wyrażamy zgody na takie praktyki i mowę nienawiści, która w efekcie doprowadziła do odebrania życia niewinnemu człowiekowi, również będącemu wolontariuszem Orkiestry - odczytał strażak.

- Jurku, zrobiłeś dla ludzi bardzo dużo dobrego i chcemy, żebyś wiedział, że my strażacy stoimy za tobą i wspieramy cię w twoim wielkim dziele - podsumował.

Jeden ze strażaków odegrał hymn Wielkiej Orkiestry na trąbce, stojąc na podnośniku koszowym wozu strażackiego.

kz/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • pytam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2019 19:36 ~pytam

    A kto zapłacił za ten baner promujący interesy pana Owsiaka. Straż Pożarna z pieniędzy wszystkich podatników?

  • Stan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2019 17:26 ~Stan

    W komentarzach mnóstwo głupoty i zawiści. Wstyd, a strażacy zrobili to z dobrego serca bowiem wiadomo że mieli zakaz uczestnictwa w Wielkiej Orkiestrze. Kto chce drugiego obmawiać niech najpierw sam spojrzy w lustro.

  • dziedzic pruski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2019 16:03 ~dziedzic pruski

    to jakaś prywatna straż pożarna? rozumiem że strażak jest tam prywatnie, po godzinach, ale wozy bojowe? też mają wolne?

  • Jurek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2019 15:17 ~Jurek

    Syn małżeństwa milicjantów i brat ORMO-wca – w czasach komunizmu kanalizował bunt młodzieży tak, by nie szkodził totalitarnej władzy, oczywiste było pod koniec lat. 80 dla wszystkich zorientowanych.

  • lowa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2019 14:58 ~lowa

    ilu jest strażaków w Polsce? Skąd ten tytuł? Czepiacie się do przekłamań w TVP...

  • fran

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2019 14:56 ~fran

    kolej na poparcie ze strony firm ochroniarskich

  • jan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2019 14:55 ~jan

    jutro poprą go pielęgnierki i rodzice niesprawnych dzieci?

  • iza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2019 14:54 ~iza

    Owsiak chciał coś podpalić?

  • Senpai

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2019 14:03 ~Senpai

    W reakcji na pytanie jednego z dziennikarzy, czy może skomentować zarzuty o nieuczciwość, Owsiak wskoczył na stół i zaczął - wykrzykiwać: "Gdzie jet ten słoik, w którym chowam pieniądze?". W poszukiwaniu słoika przeszedł na kolanach po całym stole.

  • Hayder

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2019 11:41 ~Hayder

    Dziennikarz zadaje mu merytoryczne pytanie: „Mam pytanie dotyczące wykonania wyroków sądu i tego, dlaczego firma Mrówka Cała nie udostępniła dokumentacji?

    „Proszę tego pana stąd wziąć” – mówi w odpowiedzi Owsiak i obecni na sali ochroniarze siłą wyprowadzają dziennikarza z sali. Coś podobnego nie zdarzyło się nigdy na konferencji prasowej w żadnym kraju, z reżimami totalitarnymi włącznie.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »