Informacje

10.06.2012 01:21 orange warsaw festival 2012

Huk metalowej petardy.
Festiwal na półmetku

SERWISY:


Zaskakujący występ Fisza, raperski popis De La Soul, energetyczny koncert Garbage, wreszcie nu metalowa petarda Linkin Park. Pierwszy dzień piątej edycji Orange Warsaw Festival dobiegł końca. Muzyczna uczta będzie kontynuowana w niedzielę.

Festiwal rozpoczął zespół Fisz Emade Tworzywo kawałkiem "Jesteście gotowi". Publiczność gotowa na hip-hopowy występ, musiała się czuć nieco zaskoczona, bo bracia Waglewscy zaprezentowali się w rockowej odsłonie. Dlatego też bardziej słyszalne niż gramofon były analogowe klawisze i gitara basowa.

Był to drugi występ braci na Orange Warsaw Festival - w 2010 roku zagrali pod szyldem Kim Novak. Podczas konferencji prasowej zapowiedzieli, że także ten projekt będzie miał swoją kontynuację. Nowa płyta powinna się ukazać w listopadzie tego roku.

Hip-hop bez łańcuchów

Artyści zachwalali także grupę De La Soul, która weszła na scenę jako druga. - De La Soul to moja historia. Na początku lat 90. ta muzyka miała swoje pięć minut. To był inny hip-hop walczący ze stereotypem macho i złotymi łańcuchami, za to opowiadający o kulturze afro – wspominał Fisz.

Amerykańscy raperzy nie potrzebowali wiele czasu, żeby złapać świetny kontakt z publicznością. Tysiące rąk na płycie boiska poszybowało w górę. Ożywiła się także publiczność na trybunach, rytmicznie poruszająca się w rytmie największych przebojów De La Soul. Nowojorscy raperzy idealnie wpisali się w miejski charakter warszawskiego festiwalu.

Na rockowej huśtawce

Po zmroku na scenie pojawił się zespół Garbage i na początek olśnił… wyglądem. Wokalistka Shirley Manson z czerwonym czubatym kokiem przypominała złośliwą Małą Mi z Muminków, a perkusista Butch Vig w okularach i ciemnym wąsem wyglądał niczym Johnny Depp w "Dziewiątych Wrotach". Ale Garbage to zespół, który nie musi nadrabiać wyglądem, bo gra tez świetnie. Jego koncertowe oblicze okazało się znacznie bardziej drapieżne niż to płytowo-radiowe.

- Dziękuję, że czekaliście na nas przez siedem lat – mówiła Shirley, nawiązując do przerwy w działalności zespołu. - To piosenka dla was – zapowiedziała wzruszona, a ze sceny popłynął ostry gitarowy riff  utworu "Why Do You Love Me". Energii z jaką został wykonany nie widziano na stadionie Legii chyba od zeszłorocznego koncertu Skunk Anansie. Potem nastroje uspokoił nieco bondowski "The World Is Not Enough". I taka stylistyczna huśtawka - ballady na przemian z ostmi kawałkami - towarzyszyły temu udanemu występowi do samego końca.


Metalowa petarda na koniec

Nie był jednak wątpliwości, że większość osób zgromadzonych na Pepsi Arenie, czekała na Linkin Park. Kto ma najwięcej fanów łatwo było ocenić choćby po liczbie koszulek z wizerunkiem muzyków z Los Angeles. - To może być największa gwiazda festiwalu – spekulował kilka dni temu Piotr Metz, dyrektor artystyczny imprezy. Okazało się, że dyrektorski nos, go nie mylił.

Chester Bennington i Mike Shinoda śpiewem, rapem, a czasem typowym dla siebie wrzaskiem zawładnęli młodą publicznością, do której nawet zeszli ze sceny. - Super show! Momentami wyrywało z butów – napisał na facebookowym profilu festiwalu jeden z fanów. Jeśli przesadził, to tylko odrobinę.

Są jeszcze bilety

W niedzielę drugi dzień festiwalu. Rozpoczną go finaliści WOW! Music Awards Clock Machine i Power of Trinity. Potem na scenę wyjdzie Kamp!. Największymi gwiazdami będą jednak Ms Lauryn Hill i The Prodigy, a imprezę zakończy didżejski set Groove Armady. Na niedzielę mozna jeszcze kupić wszystkie rodzaje biletów (sprzedaż jest prowadzona w kasach stadionu Legii).

bako/bf/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ucho

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2012 12:55 ~ucho

    Doswiadczony~Doswiadczony

    Przeciez rok temu juz byl organizacyjny bajzel:-(Widze, ze nic sie nie poprawilo, tylko bilety drozsze! Dobrze, ze mnie tam nie ma:-)

    A widzisz, dziś ja też już mam to doświadczenie. Zapamiętam je sobie na za rok.:)

  • ucho

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2012 12:55 ~ucho

    Doswiadczony~Doswiadczony

    Przeciez rok temu juz byl organizacyjny bajzel:-(Widze, ze nic sie nie poprawilo, tylko bilety drozsze! Dobrze, ze mnie tam nie ma:-)

    A widzisz, dziś ja też już mam to doświadczenie. Zapamiętam je sobie na za rok.:)

  • ucho

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2012 12:53 ~ucho

    "Nagłośnienie do Garbage-tragedia. Wraz z wejściem Garbage od razu się poprawiło."
    Nie bardzo, raczej było słychać rzężące głośniki i dudniące basy, problem stanowił vocal - trzeba było czytać z ust co śpiewa wokalistka, więc na Garbage też było fatalnie. Szkoda, bo gdyby nie to, to byłby lepszy koncert. Uważam, że za dużą kasę wzięli organizatorzy od nas za bilety, jak na fuszerkę, którą odstawili. Powinni zwrócić przynajmniej 50%.

  • widz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.06.2012 12:40 ~widz

    To był pierwszy i ostatni mój koncert na tym stadionie. NAJGORZEJ nagłośniony koncert na którym byłem!
    Zespoły starały się jak mogły ale ich wysiłek poszedł na marne. W połowie długości płyty na Linkin Park można było swobodnie rozmawiać. Dźwięk jak z boomboxa w wannie, odbijał się od trybun i dachu. PORAŻKA - z drugiego dnia zrezygnowałem, chociaż miałem karnet...

  • lol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.06.2012 09:15 ~lol

    Sławomir_Lorenc~Sławomir_Lorenc

    TVN Warszawa gra nie fair :(
    O Ursnyaliach, czyli Warsaw Studnet Festival, który odbywał się 1-3.06 nie było ani słowa, choć było to ogromne medialne wydarzenie w stolicy którzy pyciągneło ponad 100 tysiecy osób i ogromn dziennikarzy i fotoreporterów. Na stronach TVN Warszawa jakby festiwal nie istniał. Zero zapowiedzi, informacji, także w miejskich imprezach i wydarzeniach kulturalnych.
    Warsaw Orange Fesiwal ma natomiast sponsora - TVN. I co - od wielu dni artykuły jak dojechać, mapki, informacje, porady. Ilość artystów któa tu występuje na Ursynaliach zmieściłaby się w ciągu 1 dnia. To też świadczy o randze tego wydarzenia. Także kto występował tu i tam.
    Niemniej bardzo jestem zawiedzony postawą TVN Warszawa i wybiórczością w kwestii informowania o wydaerzeniach kuluralnych w mieście. Zarówno jako zwykły obywatel, jak i dziennikarz prasowy.


    w sumie masz rację, ale odpowiedź jest tu bardzo prosta. TVN Warszawa nie był patronem medialnym Ursynaliów. Zatem nie miał żadnego obowiązku go reklamować (ba możliwe, że i miał zakaz). Żadnej relacji z tego samego powodu: nie są patronem medialnym=nie mają akredytacji dziennikarskiej=nie ma możliwości zebrania materiałów na relację.

  • lol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.06.2012 09:05 ~lol

    Festival w sobotę super! Koncerty wszystkie MAGIA!

    Siada niestety organizacja. Nagłośnienie do bani. Trzeszczące, dudniące, zniekształcające odbiór muzyki i szczególnie tekstów. Basy huczały.
    Drugi wielki minus to ochrona! Panowie i Panie z D.S. Fokus przynajmniej przy trybunach premium byli tak zaabsorbowani przepędzaniem ze schodów ludzi (nawet tych, którzy zatrzymali się dosłownie na 3 sek, żeby sprawdzić, czy dotarli do właściwego rzędu), że olali całą resztę. I tym sposobem na trybunach premium (na które bilety kosztowały blisko dwukrotnie więcej niż na płytę) przesiadywało mnóstwo osób z biletami na płytę. A osoby, które miały te miejsca opłacone były odpędzane.
    I te teksty: "niech każdy siada gdzie chce" - po prostu SKANDAL!

  • piechotka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.06.2012 21:35 ~piechotka

    Nagłośnienie było do niczego, ale organizacja imprezy i fani Linkin Park nie zawiedli!!

  • fan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.06.2012 19:46 ~fan

    Nagłośnienie do Garbage-tragedia. Wraz z wejściem Garbage od razu się poprawiło. Bajzel w organizacji-ale to u nas akurat typowe.
    C do koncertów-ja przylazłem oczywiście na Garbage,ale zostałęm z przyjemnością na LP. W przeciwieństwie do organizatorów,zespoły nie zawiodły.

  • Anonim3D

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.06.2012 18:26 ~Anonim3D

    Wchodzac na stadion od razu dalo sie uslyszec ze oprawa audio jest fatalna. Nie trzeba byc ekspertem w tej dziedzinie zeby tego nie zauwazyc. Bylem pierwszy raz na OWF ale mimo to nie zaluje. Na szczescie (lub nie) bylem kierowca wiec do piwka nie musialem stac godzine czasu :)

  • Doswiadczony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.06.2012 17:32 ~Doswiadczony

    Przeciez rok temu juz byl organizacyjny bajzel:-(Widze, ze nic sie nie poprawilo, tylko bilety drozsze! Dobrze, ze mnie tam nie ma:-)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »