Informacje

07.10.2016 12:25 Poruszająca historia 2-letniego Huberta

Hubert musi opuścić szpital. Ma dwa tygodnie na znalezienie rodziny

SERWISY:


Ma dopiero dwa lata, a bagaż życiowych doświadczeń większy niż niejeden dorosły. Mowa o Hubercie – chłopcu, który od urodzenia przebywa w Centrum Zdrowia Dziecka. Miał trafić do nowej rodziny. Ta jednak w ostatniej chwili zmieniła zdanie. Szpital pilnie poszukuje kogoś, kto się nim zaopiekuje.

Czas nagli. Hubert za dwa tygodnie musi opuścić CZD. To miejsce, które od urodzenia było dla niego domem. Jest sam. Biologiczni rodzice porzucili go, kiedy dowiedzieli się o jego chorobie.

Chłopiec urodził się jako wcześniak. Miał problemy z sercem, wzrokiem i układem pokarmowym. Po wielomiesięcznym leczeniu, w sierpniu lekarze zdecydowali: stan malca jest na tyle dobry, że może opuścić placówkę.

Wycofali się z adopcji

Pojawiło się jednak pytanie, kto go przyjmie i rozpoczęło pilne poszukiwanie nowej rodziny.

- W klinice rozdzwoniły się telefony. Było sporo osób zainteresowanych. Była nawet rodzina już bliska adopcji Huberta. Niestety wycofała się w ostatniej chwili – informuje Małgorzata Telmińska, reporterka TVN24.

Decyzją sądu chłopiec musi opuścić szpital, bo nie wymaga stałego leczenia. Poszukiwania nowej rodziny zaczynają się więc na nowo.

Malec ma skrócone jelito. Musi być odżywiany pozajelitowo przez dożylny cewnik. Centrum Zdrowia Dziecka zapewnia jednak specjalną pompę, dzięki której można podawać mu pokarm, a także przeszkolenie z jej obsługi.

- Lekarze od kilku tygodni mówią przede wszystkim, że Hubert potrzebuje mamy i taty. Kogoś bardzo odpowiedzialnego, kto podjąłby się opieki i chciał mu stworzyć normalny dom. To ostatnia szansa, ostatnie dwa tygodnie – mówi Telmińska.

Trafi do placówki w Ełku

Co będzie, jeśli nie uda się znaleźć Hubertowi nowej rodziny?

- Chłopiec najprawdopodobniej trafi do placówki opiekuńczej w Ełku. To miejsce, do którego przekazywane są dzieci z reguły z pewnym stopniem niepełnosprawności. Mogą tam mieszkać dopóki nie staną się dorosłe – wyjaśnia reporterka TVN24.

Po osiągnięciu 18. roku życia i nieznalezieniu opiekunów, trafiają do kolejnej placówki – dla niepełnosprawnych dorosłych.

- Dla każdego dziecka zmiana miejsca zamieszkania jest szokiem. Zwłaszcza, jeśli w tym nowym miejscu ma dużo opiekunów. Każde dziecko przecież chce mieć kogoś, kogo pokocha i kto będzie tylko dla niego - mówi Maryla Podębska, pielęgniarka i prezeska fundacji Dzieci Żywione Inaczej. 

Wierzy, że mimo krótkiego czasu uda się znaleźć malcowi nowych rodziców. - W naszej klinice mieliśmy wiele dzieci porzuconych, lecz większość z nich znalazła rodzinę. Wierzę, że Hubert też taką rodzinę znajdzie - dodaje.

Historię dwuletniego Huberta po praz pierwszy opisywaliśmy w sierpniu. Zobacz materiał:

kw

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ulaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.10.2016 11:28 ~ulaa

    Droga Pani Ewo, jesli moglibyscie, blagan ratujcie go! Ja jestem stara i zchorowana i serce mi sie kroi. Pan Bog bedzie Was wspierac, a coreczka kiedys nie bedzie sama.

  • Ewka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.10.2016 22:23 ~Ewka

    Biedny Hubercik..;( Az lezka mi się w oku zakręciła. Ja z mężem z miłą chęcią byśmy go wzięli, tylko jest problem, bo my na stałe mieszkamy za granicą.

    No to co, że mieszkacie za granicą? To chyba nawet lepiej.

  • graffiti50

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.10.2016 07:02 graffiti50

    Kaczyński albo kościół niech go adoptuje

  • Kobieta wolna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.10.2016 17:15 ~Kobieta wolna

    Gdzie w tym przypadku są obrońcy życia, żeby pomóc dziecku?

  • Margaret76

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.10.2016 17:13 ~Margaret76

    Informacje o Hubercie można uzyskać dzwoniąc do centrum zdrowia dziecka , do kliniki żywienia . Strasznie mi go szkoda , myślałam o nim pół dnia . :-(

  • Radek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.10.2016 09:08 ~Radek

    Mag~Mag

    Przestańcie pisać o obrońcach życia! Tak się składa, że wielu adoptuje chore dzieci, pomaga fundacjom i przy szukaniu rodzin! Zamiast zrzucać winę na obrońców życia, sami adoptujcie! Nie chcecie? To najpierw wyjmijcie belkę ze swego oka, potem szukajcie drzazg w oczach innych!


    Bzdury! Wielu adoptuje chore dzieci? Dziwne, bo gdy adoptowaliśmy dziecko z Zespołem Downa wszyscy w ośrodku adopcyjnym robili wielkie oczy, że ktoś chce i ze to się nie zdarza.

  • truskawka27

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.10.2016 21:02 ~truskawka27

    Biedny Hubercik..;( Az lezka mi się w oku zakręciła. Ja z mężem z miłą chęcią byśmy go wzięli, tylko jest problem, bo my na stałe mieszkamy za granicą.
    Moja córka urodziła się tez jako wcześniak w 25 tyg, też byliśmy ponad rok w szpitalu od jej urodzenia, przerwa 12 miesięcy i znowu kolejne 2 tygodnie.
    Nasza córeczka ma również skrócone jelito, miała 5 operacji, ma problemy ze wzrokiem i wiele jeszcze innych rzeczy, ale długo by pisać.
    Była również odżywiana pozajelitowo, miała sondę i właśnie pompkę ze specjalnym mlekiem, nic trudnego, oprócz tego jestem przeszkolona we włożeniu sondy, rownież nic trudnego.
    Nadal corcia wymaga podawania leków i opieki 24h, ale nie poddaliśmy się z meżem. Nie wyobrażam sobie jak można coś takiego zrobic, by zostawić swoje dziecko, bo jest chore?? Ja nie pale,piję,dbałam o siebie w ciązy i co w 25 tyg nagle mi wody odeszły. Nic nie wskazywało, ze tak bedzie. Nasze życie odwróciło sie o 360 stopni,ale nigdy nie odwrociłam sie, mimo,ze było bardzo, bardzo, bardzo źle. Robię wszystko by nasza córcia mała jak najbardziej normalne zycie, bo na to kazdy zasługuje mimo niepełnosprawności jak ma.

  • Warszawiak39

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.10.2016 18:34 ~Warszawiak39


    antyuriumantyurium

    Kaczyński nie ma dzieci - ma szansę i dostanie 500+ no i koledzy partyjni z kościołem na czele powinni pomóc.
    Demodi~Demodi

    Stary kawaler pozbawiony empatii absolutnie nie nadaje się do tej funkcji. Zresztą sam już dziecinnieje.


    Podobnego "argumentu" uzywają wielbiciele Biedronia. Czy ktoś wie ile on ma dzieci i czy w przeciwieństwie do Kaczyńskiego założył już przykładną rodzinę?

  • Zapytuję

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.10.2016 18:18 ~Zapytuję

    Norma~Norma

    Ludzie ogarnijcie się i przestańcie choć tu politykować. Jest "niczyje" niepełnosprawne dziecko, które głośno woła o pomoc. Nie bądźcie cyborgami, którzy bezdusznie szastają komunałami. Tu chodzi o żywe, konkretne dziecko. Jeśli nie macie serca i odrobiny empatii - odpuśćcie sobie złośliwości, które w tym przypadku są kompletnie zbędne.

    Tak całkiem nie są, ponieważ występuje jaskrawa sprzeczność między pompatycznymi deklaracjami, a t.zw. samym życiem. Nie dalej, jak dwa dni temu trzęśli się z oburzenia nad bezdusznością tych niedobrych kobiet, a sami - CO ?

  • Według gustu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.10.2016 18:14 ~Według gustu

    obrońca życia~obrońca życia

    Naprawdę szokujące są wypowiedzi niektórych z Was.."gdzie są obrońcy życia" itd. Ja się pytam gdzie są Rodzice tego chłopca? Może trzeba zacząć od tego!

    Ile razy można tłumaczyć, że zrobili dokładnie to, coście im radzili, filantropi - teoretycy ! Nie zabili, tylko oddali do adopcji.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »