Informacje

13.02.2017 13:02 Autor metody oszustw "na wnuczka"

"Hoss" w komisariacie stawił się
tylko raz, policja zawiadomiła sąd

SERWISY:

Uznawany za twórcę metody kradzieży "na wnuczka" Arkadiusz Ł., pseud. "Hoss" przestał zgłaszać się w komisariacie w Poznaniu, gdzie miał podpisywać dozór. Nie wiadomo dlaczego. Policja już zawiadomiła o tym warszawski sąd.

Pierwszy i jedyny raz stawił się na jednym z poznańskich komisariatów w ramach dozoru policyjnego w minioną środę.

- Mężczyzna miał stawić się w komisariacie także w piątek i sobotę. Nie zrobił tego, dlatego już został o tym fakcie powiadomiony sąd - mówi Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji. - Nie otrzymaliśmy dotąd żadnych informacji w tej sprawie od adwokata Arkadiusza – dodał.

"Hoss" nie stawiając się w komisariacie złamał postanowienie sądu. Choć prokuratura chciała dla niego aresztu, Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa uznał, że wystarczy kaucja w wysokości 300 tys. złotych oraz meldowanie się w komisariacie Poznań-Jeżyce pięć razy w tygodniu.

Ze względu na stan zdrowia

Dlaczego akurat tam? Mężczyzna wskazał poznański adres do doręczeń. Jak dodaje Borowiak, w związku z niestawieniem się "Hossa" na komisariacie sąd może zwrócić się do jego adwokata z pytaniem, co jest tego przyczyną. Może również zlecić policji ustalenie miejsca jego pobytu, a nawet zmienić środek zapobiegawczy na areszt.

Pytany o niestawiennictwo Arkadiusz Ł. jego obrońca Aleksander Kowzan powiedział PAP, że to, iż jego klient nie stawia się na komisariacie jest efektem jego stanu zdrowia. - Już w sobotę skierowałem do komisariatu usprawiedliwienie, że nie stawia się ze względu na stan zdrowia. Jest do dyspozycji, tutaj na miejscu, tylko ma poważne problemy z sercem wynikające z choroby wieńcowej. Usprawiedliwienie jest potwierdzone przez lekarza - powiedział.

Dodał, że kopie zwolnienia jeszcze w poniedziałek złoży w Sądzie Rejonowym Warszawa-Mokotów. Sąd ten rozpatrywał wniosek warszawskiej prokuratury o aresztowanie mężczyzny, nie przychylił się do niego i orzekł wobec "Hossa" 300 tys. poręczenia majątkowego, dozór policji z obowiązkiem stawiennictwa pięć razy w tygodniu oraz zakaz opuszczania kraju, połączony z zatrzymaniem paszportu. Zażalenie prokuratury na tę decyzję zostanie rozpatrzone przez warszawski sąd okręgowy 16 lutego.

Mec. Arkadiusza Ł. skierował też do sądu zażalenie na zatrzymanie mężczyzny. Podkreślił w nim, że prokuratura i policja znały miejsce zamieszkania jego klienta, wiedziały o jego procesie toczącym się przez poznańskim sądem. Nie było więc - zdaniem mecenasa przesłanek - że podejrzany "nie stawi się na wezwanie w celu przeprowadzenia z jego udziałem czynności".

Obrońca Ł. zwrócił się także do Prokuratury Krajowej i warszawskiej prokuratury okręgowej ws. wypowiedzi śledczych dot. jego klienta. W jego opinii przekazane zostały informacje "rozmijające się z faktami". Sprecyzował, że chodzi o informacje jakoby przestępstwa zarzucone "Hossowi" miały być popełniane na terenie Polski. - Multiplikowanie nieprawdziwych informacji i celowe wprowadzanie w błąd narusza dobra osobiste mojego klienta i jednocześnie stanowi pomówienie w zakresie postępowania, które może poniżyć Arkadiusz Ł. w opinii publicznej - zaznaczył.

Pomysłodawca metody "na wnuczka"

Arkadiusz Ł., został zatrzymany pod koniec ubiegłego tygodnia. Według śledczych jest pomysłodawcą jednej z najpopularniejszych metod oszustw - na tzw. wnuczka i liderem jednej z największych i najprężniej działających w Polsce i z terenu Polski grup zajmujących się tym procederem.

Usłyszał zarzuty popełnienia, w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, czterech oszustw metodą "na wnuczka" na łączną kwotę ponad 1,4 mln złotych. Decyzja sądu zaskoczyła prokuraturę, która złożyła już w tej sprawie zażalenie. - Chcieliśmy się skupić na prześledzeniu jego majątku. Teraz trzeba będzie go pilnować, by znów nie rozpłynął się na dwa lata - mówili policjanci, którym również trudno zrozumieć decyzję sądu.

Ziobro: sąd złamał prawo

Publicznie decyzję sądu skrytykował także Prokurator Generalny Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. - Przestępca, który grasuje ze swoją szajką w całej Europie, okradając starszych ludzi z oszczędności ich życia, nie powinien się dłużej cieszyć wolnością - mówił Ziobro.

Według Ziobry, w sprawie doszło do przekroczenia 24-godzinnego terminu, które ma sąd na aresztowanie podejrzanego.

Jego zdaniem decyzja warszawskiego sądu może zniweczyć pracę śledczych z kilku krajów, którzy usiłowali go schwytać przez półtora roku. - A gdy to się w końcu udało, warszawski sąd puszcza go wolno. Taka decyzja jest niezrozumiała. Zapłacenie 300 tysięcy złotych poręczenia nie jest żadną gwarancją, że oszust znowu nie ucieknie i nie będzie nadal krzywdzić ludzi. Co to dla niego za suma przy około trzech milionach, które metodą na wnuczka wyłudził od bezbronnych ofiar - dodał.

Zbigniew Ziobro o sprawie "Hossa":

PAP/ib/gp

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.02.2017 16:05 ~Piękny Roman

    BUAHAHAHAAAHAHHAH
    Co można więcej napisać.
    Przecież to było wiadome od początku.

  • j23

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.02.2017 13:37 ~j23

    Oj tam dostarczy zaświadczenie ze się rozchorował i tyle będzie krzyku

  • Zapytuję

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.02.2017 13:24 ~Zapytuję

    Pragnąłbym zapytać panią prof. Ewę Łętowską, która w kontekście jedynej wizyty Hossa tak rozwodziła się nad niezawisłością sędziowską, co ma teraz do powiedzenia ? Co ma do powiedzenia niezawisły sędzia, który kazał bandytę wypuścić ?

  • Wnuczek policjanta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.02.2017 13:15 ~Wnuczek policjanta

    To było zupełnie nie do przewidzenia. Taka niespodzianka !

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »