Informacje

10.02.2017 13:15 zdecyduje rzecznik dyscyplinarny

"Hoss" bez aresztu. Sąd Okręgowy chce wyjaśnień od rejonowego

SERWISY:


- Rzecznik dyscyplinarny zdecyduje, czy zostanie wszczęte postępowanie wyjaśniające w sprawie "Hossa" – poinformowała w piątek rzeczniczka Sądu Okręgowego w Warszawie. Chodzi niezastosowanie aresztu wobec Arkadiusz Ł., pseudonim Hoss.

Kolegium SO zwołał w czwartek prezes Sądu Okręgowego po tym, gdy czwartek prokurator generalny-minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zapowiedział śledztwo ws. przekroczenia przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w sprawie "Hossa" terminu 24 godz., które ma sąd na ewentualne aresztowanie podejrzanego od chwili przekazania mu sprawy przez prokuraturę. Ziobro powiedział, że rozpatrując wniosek prokuratury o areszt dla tego organizatora grupy oszukującej metodą "na wnuczka", SR mógł "popełnić czyn kryminalny, nie dopełnić obowiązków".

- Po zapoznaniu się z okolicznościami dotyczącymi wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego Arkadiusza Ł. przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie, a zwłaszcza dopuszczenia się przez sędziego referenta naruszenia 248 par. 2 k.p.k. postanowiło zwrócić się do zastępcy rzecznika dyscyplinarnego przy sądzie okręgowym w Warszawie o podjęcie czynności wyjaśniających celem ustalenia, czy doszło do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego - powiedziała Dorota Trautman, rzeczniczka Sądu Okręgowego.

Jedna doba, 30 tomów

Trautman wskazała na potrzebę zmian w obowiązujących procedurach. Zwracała uwagę, że prokurator, podejmując decyzję, czy wystąpić z wnioskiem do sądu o zastosowanie aresztu ma 48 godzin, sąd natomiast ma tylko 24 godziny na zapoznanie się z całym zgromadzonym przez prokuraturę materiałem dowodowym. - W tej sprawie sędzie miał 30 tomów akt do analizy - dodała.

- Nie chcemy tym samym powiedzieć, że konieczne jest wydłużenie czasu dla sądu czy skrócenie czasu dla prokuratury - sygnalizujemy pewną nierównowagę, bowiem prokuratura dysponuje znacznie wcześniej wiedzą nt. stawianych zarzutów, okolicznościami zdarzenia i ma znacznie więcej czasu na rozważenie swojej decyzji - tłumaczyła Trautman. - Z naszej strony jesteśmy gotowi do współpracy z ministerstwem do wszelkich prac związanych ze zmianami legislacyjnymi – zadeklarowała.

Pomysłodawca metody "na wnuczka"

Arkadiusz Ł., został zatrzymany pod koniec ubiegłego tygodnia. Według śledczych jest pomysłodawcą jednej z najpopularniejszych metod oszustw - na tzw. wnuczka i liderem jednej z największych i najprężniej działających w Polsce i z terenu Polski grup zajmujących się tym procederem.

Usłyszał zarzuty popełnienia, w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, czterech oszustw metodą "na wnuczka" na łączną kwotę ponad 1,4 mln złotych. Prokuratura wystąpiła do Sądu Rejonowego Warszawa-Mokotów z wnioskiem o jego areszt, sąd orzekł natomiast 300 tys. zł kaucji, dozór policji z obowiązkiem stawiennictwa pięć razy w tygodniu oraz zakazu opuszczania kraju połączonego z zatrzymaniem paszportu. Według Ziobry, w sprawie doszło do przekroczenia 24-godzinnego terminu, które ma sąd na aresztowanie podejrzanego

PAP/kz/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • cytat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.02.2017 01:50 ~cytat


    podsądny~podsądny

    Bez przerwy ta szumna, kłamliwa nazwa "SĄD". A w rzeczywistości wyrok wydaje jedna, konkretna osoba - sędzia. Jest zwykły człowiek, najczęściej niemiłosiernie subiektywny. A na dodatek ta osoba uważa się za nieomylnego i poza prawem ludzkim. Czas, żeby w końcu te święte krowy przestały kryć się za pojęciem "Sąd" i były ujawniane.
    bolo~bolo


    A czym jest to prawo ludzkie? Czasy średniowiecza mamy już za sobą więc radzę się edukować. Sąd sądzi w imieniu RP, to nie żaden Kowalski czy Nowak tylko SĄD tumanie. Tak było i tak będzie bo to są zdobycze cywilizacji, ale nie wszyscy są w stanie to pojąć

    Tumanie ! A słyszałeś o czymś takim ja ława przysięgłych. Tam o winie decyduje więcej niż jedna osoba Zrozumiałeś

  • bolo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.02.2017 00:05 ~bolo

    podsądny~podsądny

    Bez przerwy ta szumna, kłamliwa nazwa "SĄD". A w rzeczywistości wyrok wydaje jedna, konkretna osoba - sędzia. Jest zwykły człowiek, najczęściej niemiłosiernie subiektywny. A na dodatek ta osoba uważa się za nieomylnego i poza prawem ludzkim. Czas, żeby w końcu te święte krowy przestały kryć się za pojęciem "Sąd" i były ujawniane.


    A czym jest to prawo ludzkie? Czasy średniowiecza mamy już za sobą więc radzę się edukować. Sąd sądzi w imieniu RP, to nie żaden Kowalski czy Nowak tylko SĄD tumanie. Tak było i tak będzie bo to są zdobycze cywilizacji, ale nie wszyscy są w stanie to pojąć

  • podsądny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.02.2017 19:57 ~podsądny

    Bez przerwy ta szumna, kłamliwa nazwa "SĄD". A w rzeczywistości wyrok wydaje jedna, konkretna osoba - sędzia. Jest zwykły człowiek, najczęściej niemiłosiernie subiektywny. A na dodatek ta osoba uważa się za nieomylnego i poza prawem ludzkim. Czas, żeby w końcu te święte krowy przestały kryć się za pojęciem "Sąd" i były ujawniane.

  • hgyj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.02.2017 17:57 ~hgyj

    Teraz asekuracyjnie areszt będą dostawali wszyscy.

  • aso77

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.02.2017 17:20 aso77

    jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo o co: kasa misiu ,kasa...

  • jurek_ku

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.02.2017 16:58 ~jurek_ku

    a po co ma to czytać? Ma wydać decyzję o zatrzymaniu a nie wyrok. Wystarczy analiza kilku faktów. Czy moze mataczyć, czy istnieje ryzyko ze ucieknie, czy zachodzi prawdopodobieństwo winy. Roboty na pół godziny

  • Jaś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.02.2017 16:46 ~Jaś

    A prokurator wiedział o wyznaczonym terminie posiedzenia w sprawie aresztowania? Pewnie został powiadomiony i nic nie zrobił widząc, że termin narusza przepisy kpk. A co z zasadą legalizmu w jego postępowaniu? Wiedział i nic nie zrobił? Sędzia, niestety, popełniła błąd i będzie musiała ponieść konsekwencje. A co z prokuratorem.....?

  • drizzt666

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.02.2017 16:06 ~drizzt666

    pinokio~pinokio

    30 tomów to 6.000 kartek. Ciekawe, kto jest w stanie przeczytać tyle w ciągu 24 godzin, nawet nie licząc czasu na sen i posiłki

    Wszystkie części Harrego Potera w dobę. I zdecyduj czy człowieka za kratki wsadzić prewencyjnie.

  • bim

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.02.2017 16:01 ~bim

    Ale nie wszystkie kartki są zapisane od góry do dołu. Doświadczony i sprawny sędzia poradzi sobie z tym. Innemu zabrakłoby nawet 72 godzin.

  • pinokio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.02.2017 14:24 ~pinokio

    30 tomów to 6.000 kartek. Ciekawe, kto jest w stanie przeczytać tyle w ciągu 24 godzin, nawet nie licząc czasu na sen i posiłki

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »