Informacje

29.09.2015 20:50 co się stało ze stuletnią kostką?

Historyczny bruk nie wrócił na Czynszową. Zerwali i wywieźli

SERWISY:

Firma pracująca na zlecenie Tramwajów Warszawskich na Czynszowej zaczęła układanie współczesnej kostki brukowej. A jeszcze niedawno tramwajarze deklarowali, że historyczny bruk wróci na torowisko. Co gorsze, dziś nie potrafią nawet odpowiedzieć, co stało się z autentyczną nawierzchnią.

Prace przy modernizacji torowiska na Czynszowej rozpoczęły się na początku września. Tramwajarze, ustami swojego rzecznika Michała Powałki, deklarowali wówczas wprost: Kostka brukowa wróci na swoje miejsce po skończonej modernizacji. Ale słowa nie dotrzymali. Na Czynszowej zaczęło już układanie nowej kostki. Dlaczego? Tramwaje Warszawskie zmieniły zdanie co do historycznej wartości XIX-wiecznego bruku.

Tramwajarze: to materiały współczesne

– Torowisko jest  wykonane z materiałów współczesnych. Nie stwierdziliśmy tam występowania zabytkowej kostki. W zakresie remontu jest głównie wymiana torowiska, w niewielkim stopniu ingerujemy w nawierzchnię drogową – tłumaczy w oświadczeniu przesłanym do redakcji Michał Powałka. "Ingerencja w nawierzchnię" była jednak wystarczająca, aby pozbyć się autentycznego bruku.

- Podczas projektowania remontu pętli Czynszowa, projektant firma Drogowa Pracownia Projektowa Jacek Żuraw uzyskał opinię Biura Stołecznego Konserwatora Zabytków, że obszar ten nie podlega ochronie konserwatorskiej – wyjaśnia dalej rzecznik Tramwajów Warszawskich.

Konserwator: kostka miała wartość historyczną

Michał Krasucki, zastępca stołecznego konserwatora zabytków potwierdza, że praska ulica nie była objęta ochroną konserwatorską. Nie musi to jednak oznaczać, że nie ma tam reliktów minionych epok, bo zaległości w ewidencjonowaniu zabytków są wieloletnie.

- Staramy się wyłapywać takie miejsca i włączać jako ulice do gminnej ewidencji zabytków. Proszę pamiętać, że procedura nie jest prosta. Trzeba przygotować kartę, uzgodnić je z wojewódzkim konserwatorem zabytków, przygotować zarządzenie dla prezydent miasta. To wszystko trwa - przekonuje Krasucki.

Przyznaje, że brak wpisu do ewidencji sprawia, że konserwator ma związane ręce. - W takich przypadkach konserwator może wyrazić swoją opinię, ale nikt nie musi się do niej zastosować – wyjaśnia.

- Jeśli prace toczą się bez naszej wiedzy, to nie możemy szybko i skutecznie zareagować. Tak było tym razem - tłumaczy i zapewnia, że w środę rano uda się na miejsce i oceni sytuację. – Kostka z ul. Czynszowej miała wartość historyczną – twierdzi zdecydowanie.

Varsavianista: bezmyślna dewastacja

Wątpliwości co do tego nie ma także varsavianista i praski przewodnik Janusz Owsiany.

- Na ul. Czynszowej z pewnością znajdowała się ponad 100-letnia kostka rzędowa. Sprowadzano ją głównie z krajów skandynawskich i Szkocji. Taką nawierzchnię układano w miejscach reprezentacyjnych lub tam, gdzie potrzebna była nawierzchnia o dużej wytrzymałości. Jej usunięcie to zwykły brak wrażliwości na historię tego miasta – tłumaczy Owsiany w rozmowie z tvnwarszawa.pl. – Nawet w dzisiejszych czasach taka kostka jest cennym materiałem, dlatego obawiam się, że pozostawiona bez należytego nadzoru i niezinwentaryzowana mogła stać się łakomym kąskiem – dodaje.

Według varsavianisty, problemem jest brak formalnej podstawy, by chronić takie relikty. - Trzeba wprowadzić obyczaj, który polegałby na rzetelnej inwentaryzacji historycznych elementów. Może wtedy udałoby się uniknąć ich bezmyślnej dewastacji – zastanawia się.

I przypomina, że to nie pierwszy raz, gdy przy okazji remontu torowiska, usuwana jest zabytkowa nawierzchnia. – Podobnie było na ul. Kawęczyńskiej. Wtedy tramwajarze poinformowali, że kostka została przeniesione w inne miejsce. Do tej pory nie możemy się jednak doprosić o informacje, ile kostki przeniesiono i w jakie miejska dokładnie – żali się nasz rozmówca.

Nie wiedzą, gdzie ją wywieźli

Jego obawy nie są bezpodstawne. Rzecznik Tramwajów Warszawskich nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, gdzie znajduje się obecnie XIX-wieczny bruk zerwany kilka dni wcześniej. – Będziemy tę sprawę wyjaśniać. W środę będę mógł przekazać więcej informacji – zapowiada.

jk/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • kubat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.10.2015 10:01 kubat

    I bardzo słusznie a tym "obrońcom" zalecam jazdę furmankami, bo to takie historyczne.

  • waws

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.09.2015 11:22 ~waws


    Rurex~Rurex

    Przede wszystkim to nie był historyczny. Połozono go w połowie lat 90-tych XXw przy wymianie torowiska. Nie ma co sie podniecać, bo komuś sie zdawało.
    n22iwa~n22iwa


    Przede wszystkim to była kostka granitowa i było jej sporo. Więc jeśli gdzieś wsiąkła to znaczy, że ktoś ja sobie wziął. Taki materiał wytrzymuje stulecia a nie 20 lat i miała jeszcze wartość. Więc czy była historyczna czy tylko nowożytna, to był materiał, który miał wartość. Ja widzę tu kradzież lub niegospodarność jeśli wykonawca kupił nowy materiał nie rozliczając się ze starego.

    widzisz taka przepracowana kostka jest kilku krotnie więcej warta niż nowa. A miasto znając życie formalnie przekazało ją na zwałke. A nie formalnie to wiadomo.

  • Alek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.09.2015 11:12 ~Alek

    Halo, Panie Karos. Oddaj pan te kamienie.

  • PRAGA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.09.2015 10:55 ~PRAGA

    Z Ł O D Z I E J E !!!!!!!!!!!!!!

  • Luki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.09.2015 10:46 ~Luki

    Wsztystko co w tym mieście zbudowano z cegły lub z jakiegoś bruku staro wyglądającego odrazu uznają jako zabytek. O ile dobrze pamiętam ostatni remont torowiska na Pętli Czynszowa odbył się 1995r. Więc taki z tego zabytek...drodzy varsawianiści ! Bardzo ładnie ta nowa kostka będzie wyglądać ;)

  • Badzio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.09.2015 10:27 ~Badzio

    Po co pytać rzecznika? Wystarczy poświęcić trochę czasu, napisać o udostępnienie informacji publicznej: dokumentacji przetargu - Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia i Umowy. Następnie sprawdzić tam, co dok ładnie było napisane - wymiana na nową, czy wykorzystanie starej kostki.
    Co do kwestii finansowych, to podejrzewam, że tańsze mogło być położenie nowej niż odrestaurowanie starej kostki, czy ktoś się ze mną zgadza? Gdybym był budowlańcem, to raczej wolałbym układać nową kostkę niż czyścić i dopasowywać starą.

  • niech żyje wolność słowa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.09.2015 09:52 ~niech…

    kostkę pewnie kupili szejkowie z arabii co sponsorują najazd pseudo uchodźców na europę, a tam przydałby się trolejbus

  • Cyklon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.09.2015 09:07 ~Cyklon

    W Łodzi to norma od 20 lat, żydowskie firmy zrywają starą granitową i bazaltowa kostkę i wywożą ją za granicę sami wymyślają remonty ulic gdzie ta kostka jeszcze leży, kradną także stare szerokie granitowe krawężniki i ukradli już większość zabytkowych kamiennych wjazdów do bram. Skorumpowany urząd miasta zatwierdza remont , traci zabytkowy materiał więcej wart niż nowy wbudowywany. Gdy tylko ten proceder się rozpoczął to prezydent Łodzi Palka sprzeciwił się temu,(konserwator zabytków był razem ze złodziejami) niestety prezydent Palka niedługo po tym zginął w wypadku samochodowym. Informator gazety Express który wskazał miejsce tymczasowego przechowywania krawężników także został zabity w Konstantynowie Łódzkim. Kraść więc można już od dawna bez strachu.

  • iks

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.09.2015 09:00 ~iks

    Kostka już dawno ułożona przy willi jakiegoś "byznesmena" albo polityka. Przecież nie będzie chodził po kostce z marketu budowlanego.

  • cdsoftware

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.09.2015 08:55 ~cdsoftware

    Ja tam widzę położoną ładną kostkę granitową. Jakby kładli betonową to można by podnosić rwetes ;) nie pamiętam co tam było wcześniej, ale to co położyli wygląda całkiem całkiem.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »