Informacje

07.06.2016 15:21 interwencja konserwatora zabytków

Historyczna pochylnia zdemolowana

SERWISY:


Licząca ponad sto lat pochylnia w Porcie Czerniakowskim została zniszczona – zaalarmowali aktywiści z fundacji "Ja Wisła". Wykonawca remontu całkowicie rozebrał historyczny bruk z południowej skarpy. Interweniował konserwator zabytków.

"Wjechały koparki. Zaczęły zrywać idealnie zachowany bulwar południowy. To się dzieje legalnie. W stolicy europejskiego kraju. Na polecenie demokratycznie wybranych władz. Pod nadzorem konserwatora zabytków" – poinformował z oburzeniem na Facebooku Przemysław Pasek z "Ja Wisła".

Prace wstrzymane

Jak informuje ratusz, za demolką stoi Przedsiębiorstwo Budownictwa Wodnego w Warszawie, które prowadzi prace przy pochylni. "Wykonawca bez wiedzy inwestora, niezgodnie z zaleceniami konserwatorskimi oraz wewnętrznymi ustaleniami całkowicie rozebrał obrukowanie południowej skarpy. Dalsze prace zostały dziś przeze mnie zatrzymane. Wykonawca nie ruszy o centymetr, dopóki nie odtworzy zniszczonego bruku!" – zapewnił we wtorek na Facebooku Michał Krasucki, zastępca stołecznego konserwatora zabytków.

Z kolei Marek Piwowarski z zarządu mienia w ratuszu dodaje, że koszty odtworzenia weźmie na siebie firma, która dokonała zniszczeń.

Pochylnia znajduje się w gminnej ewidencji zabytków. "To oznacza, że z punktu widzenia prawa, praktycznie nie ma tam formalnego nadzoru konserwatorskiego (prócz archeologicznego). Mimo to udało nam się poprzez wykonanie badań archeologicznych, a potem w trakcie licznych rozmów i w wydanych zaleceniach doprowadzić do znaczącej zmiany projektu pochylni, który wcześniej zakładał współczesną, zmodernizowaną wersję z pominięciem wielu elementów historycznego pierwowzoru - np. z nową nawierzchnią i zmianą układu betonowych slipów" – przypomina Krasucki.

W ramach prac prowadzonych na terenie pochylni bruk będzie przekładany niewielkimi sekcjami.

Relikt stoczni Fajansa

Pochylnia jest ostatnim niezmodernizowanym fragmentem zachodniego brzegu Portu Czerniakowskiego. Przedwojenne zabudowania Warszawskiej Stoczni Rzecznej Maurycego Fajansa: warsztaty, stolarnia, magazyny, pomieszczenia służbowe nie zachowały się do czasów współczesnych. Zachodnia część portu została zniszczona w związku z budową Trasy Łazienkowskiej i ul. Czerniakowskiej. Pod warstwą gruzu i ziemi przetrwała jedynie brukowana pochylnia z dwunastoma szynami na betonowych podstawach, służąca do wodowania i remontowania statków wiślanych.

W LISTOPADZIE UBIEGŁEGO ROKU W PORCIE PRZEPROWADZONO NIECODZIENNĄ OPERACJĘ:

ran//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Irokez

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2016 12:12 ~Irokez

    Najlepiej wszystko zburzyć i postawić szklane domy, które już w momencie oddania do użytku nie mają żadnej wartości ani architektonicznej, ani artystycznej, ani historycznej. I nie będą miały nigdy, bo za 20-30 lat się je zburzy i postawi wyższe.
    A serio, do piszących "dobrze, tak trzymać!" - ile takich obiektów się zachowało w całej Europie? Rozumiem, że wartość historyczną mają tylko odwalone w kosmos barokowe pałace albo secesyjne kamienice z miliardami gipsowych kwiatków na elewacjach. Wszystko inne można zburzyć. W końcu Warszawa ma tyle zabytków, że jeden w tę czy we w tę różnicy nie robi.

  • kociłeb

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2016 09:56 ~kociłeb

    Dziesiątki kilometrów starych ulic brukowanych kocimi łbami przykryto asfaltem. I co? Lepiej jest.

  • sandacz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2016 09:05 ~sandacz

    Na terenie tej pochylni zawłaszczyła sobie miejsce fundacja Ja Wisła do prowadzenia biznesu. Od samego początku jak tylko mogla blokowała pomysł odbudowy i uruchomienia pochylni, a owa była by wodniakom bardzo przydatna. Tam nie chodzi o ochronę zabytku, tam chodzi o kasę i tylko o kasę. Podobna sytuacja była przed rewitalizacją Portu Czerniaków. Protesty, skargi bo fundacja uznawała, że port należy do niej. Nawet bez zgody administratora portu wprowadzała tam barki, tonące barki.

  • Adamczyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2016 08:33 ~Adamczyk

    Port Czerniakowski utracił swoją dawną funkcję. Dawniej budowano tutaj statki, barki by służyły jakiemuś celowi. Zbudowano między innymi 30 statków pasażerskich dla żeglugi śródlądowej. Dziś to akwen dla zwykłych liberalno-lewackich snobów zakochanych w europejskich modach na mieszkanie na barce, chlających piwo i bawiących się za wyłudzone komuś pieniądze. Nic się już nie buduje w Warszawie. Tu się tylko mieszka i żre.

  • sigm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2016 00:06 sigm

    taki kawałek przedwojennego bruku daje koloryt np. Ząbkowskiej

  • yosef

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2016 22:38 ~yosef

    czy trelinka jest juz wpisana do rejestru czy jeszcze nie?

  • kolo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2016 19:58 ~kolo

    George~George

    dla mnie to jest chore, zeby bruk byl uznawany za zabytek



    Zobacz ilu z poziomu tego bruku ci odpisało de bilnymi komentarzami.
    Niedługo to drewniane ubikacje na działkach będą dla nich zabytkami.

  • MD

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2016 19:43 ~MD

    Widzę, że wypowiadają się tutaj ludzie którzy zupełnie zatracili rozum albo z miastem Warszawa nie mają nic wspólnego tak jak zresztą Sznowna Pani Prezydent. Otóż ja jestem rodowitym warszawiakiem od pokoleń i mam taki apel ludzie uszanujcie historie. Bez niej i bez ludzi którzy żyli przed nami nie było by nic w tym mieście. Kiedy idę z moim prawie 90 letnim dziadkiem na spacer i opowiada mi, że tutaj kiedyś była apteka, tam przed wojną był komisariat policji a tu było kino to uwierzcie nie ma nic wspanialszego. Ja rozumiem, że wielu z was przyjechało tu za chlebem z rożnego rodzaju prowincji i poprzez budowanie przeszklonych bloków chcecie leczyć kompleksy przywiezione ze wsi ale proszę was na Boga szanujcie historie pokoleń które żyły przed nami bo z nich wywodzi się nasza kultura.
    Życzę wam wszystkim miłego dnia

  • PRL

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2016 19:12 ~PRL

    Niedawno pod moim blokiem wymieniali płyty chodnikowe na kostkę brukową. SKANDAL!!! Kto wydał zgodę na wymianę 30-40 letnich płyt? To jest niszczenie historii. To się nadaje do prokuratury.

  • Ktoś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2016 18:41 ~Ktoś

    George~George

    dla mnie to jest chore, zeby bruk byl uznawany za zabytek



    Dla mnie chore są takie osoby jak ty, szkoda że nie usunięto "..." : )

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »