Informacje

13.06.2015 20:00 Polacy coraz bliżej wyjazdu na euro

Hat-trick Lewandowskiego na Narodowym. Gruzja rozbita 4:0!

SERWISY:

Długo kazali czekać polscy piłkarze na gola w meczu z Gruzją. Ale jak już skończyli własną niemoc, to ręce same składały się do oklasków. Na Stadionie Narodowym wygrali 4:0. Po golach Milika i hat-tricku Lewandowskiego zrobili milowy krok do Euro 2016.

Każdy inny wynik niż zwycięstwo Polaków przed meczem rozpatrywano w kategoriach niespodzianki. W końcu z jednej strony mieliśmy liderów grupy, opromienionych zwycięstwem z mistrzami świata Niemcami i z apetytem na przybliżenie się do francuskich ME. Z drugiej Gruzinów, którzy w tych eliminacjach znaleźli sposób jedynie na odbiegający poziomem od wszystkich Gibraltar.

Nawałka po raz kolejny zaskoczył. Z treningów dochodziły sygnały, że od pierwszej minuty zagrają jeden z nielicznych legionistów, który w ostatnim sezonie nie zawiódł Michał Kucharczyk, i świeżo upieczony mistrz Polski z Lechem Karol Linetty. Ale selekcjoner zagrał wszystkim na nosie. W pomocy postawił na dobrze sobie znanego z pracy w Zabrzu Krzysztofa Mączyńskiego i Sławomira Peszkę, który podczas krótkiego zgrupowania reprezentacji zasuwał za dwóch. - Decyzje zapadły wczoraj w nocy - przyznał Nawałka przed meczem, dając do zrozumienia, że decyzję o zestawieniu wyjściowej "11" nie było mu łatwo podjąć.

W przeciwieństwie do gości wygrał ultraofensywny wariant, z dwoma napastnikami i Maciejem Rybusem, nominalnym skrzydłowym, na lewej stronie bloku obronnego. Kartka ze składem Gruzinów, z piątką obrońców, mówiła jasno - remis przyjęliby z pocałowaniem ręki.

Zaczarowana bramka

Od początku widać było, komu bardziej zależy na zwycięstwie. Głodni szybkiego gola Polacy ruszyli z bombardowaniem bramki Giorgiego Lorii wraz z pierwszym gwizdkiem. Najpierw zakotłowało się po rzucie rożnym i strzale Peszki, później huknął Grosicki. Za pierwszym razem Gruzini mogli dziękować sędziemu, że nie dostrzegł  dotknięcia piłki ręką, za drugim - że celownik "Grosika" jeszcze nie był ustawiony tak jak być powinien. Tak naprawdę po kwadransie powinno być 3:0, bo jeszcze swoją okazję mieli strzelający na spółkę Lewandowski z Peszką. To nie był koniec szans  rozochoconych biało-czerwonych. Chwilę potem Lewandowski wyprowadził w pole bramkarza, ale piłkę po strzale napastnika Bayernu w ostatniej chwili z linii bramkowej wybił gruziński obrońca. "Lewy" dalej parł na bramkę. Za moment powinien się zrehabilitować, ale najpierw źle przyjął piłkę, a przy strzale się poślizgnął.

Bramkarz Loria sam nie dowierzał, że piłka ciągle nie może znaleźć drogi do jego bramki. Próbował z dystansu także niewidoczny dotąd Arkadiusz Milik, ale gruzińska bramka była jak zaczarowana. Siedem strzałów w pierwszej połowie i bez efektu bramkowego.

Mur pękł dzięki Milikowi

Goście powinni zostać rozwałkowani, a tymczasem po przerwie to oni zaczęli sobie śmielej poczynać. Aż sprawy w swoje ręce wziął Milik. Ale najpierw Polacy perfekcyjnie rozegrali rzut rożny, tym razem bez niecelnego dośrodkowania. Piłkę przejął napastnik Ajaksu i huknął nie do obrony. Wreszcie! Po 62 minutach bicia głową w mur. Biało-czerwoni poszli za ciosem. Jeszcze sygnał do ataku dał Nawałka, który rzucił do natarcia Kubę Błaszczykowskiego, wracającego do kadry po kontuzji, niesnaskach z selekcjonerem i 19-miesięcznej przerwie. Niewiele zabrakło, żeby powrót do drużyny skrzydłowy uczcił asystę, ale Grosicki ekwilibrystyczną próbą przestrzelił.

Byłoby po meczu, a tak nie mający nic do stracenia goście przejęli inicjatywę i zrobiło się gorąco, zwłaszcza po ostrzelaniu poprzeczki przez Giorgiego Nawalowskiego. 56 tysięcy kibiców na Narodowym zaczęło wznosić modły. I wymodlili. Łukasz Fabiański nie dał się pokonać, a gości dobił Lewandowski.

Piorunująca końcówka

I to hat-trickiem Lewandowskiego! Jedna z bramek zdobył po podaniu Błaszczykowskiego. Wojenny topór chyba na dobre został zakopany.

Polska wygrała 4:0 i ze spokojem może przystępować do wyjazdowych meczów na jesieni z Niemcami i Szkocją.

Zobacz jak kibice wracali po meczu

twis

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • kllk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2015 19:47 ~kllk




    polacy~polacy

    chcemy pracy i chleba a nie śmiesznych igrzysk
    misjonarz~misjonarz

    do weź się do roboty i do nauki (w dowolnej kolejności) bo manna z nieba to tylko w Biblii...
    kllk~kllk

    Problem w tym, że w Polsce pracy prawie nie ma. A jak już jest, to wypłata ledwo wystarcza na przeżycie. Poza Warszawą bezrobocie, nędzia i ubóstwo są normą. Wykształcenie nie poprawia w Polsce statusu materialnego. I nie ma to nic wspólnego z pracowitością. Za to ma to wiele wspólnego z powszechnym wyzyskiem. Igrzyska są fajne tylko dla bogatych. W biednych budzą tylko rozgoryczenie i agresję.
    jar~jar

    w Polsce jest dużo pracy dla ludzi którzy COŚ UMIEJĄ!

    Wystarczy poczytać choćby dane GUS-u i Urzędów Pracy, żeby zobaczyć, że bezrobocie i bieda są naprawdę wielkim problemem. A bardzo szybko wzrastające rozwarstwienie? Że niby to wszystko nie istnieje?

  • jar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2015 18:20 ~jar



    polacy~polacy

    chcemy pracy i chleba a nie śmiesznych igrzysk
    misjonarz~misjonarz

    do weź się do roboty i do nauki (w dowolnej kolejności) bo manna z nieba to tylko w Biblii...
    kllk~kllk

    Problem w tym, że w Polsce pracy prawie nie ma. A jak już jest, to wypłata ledwo wystarcza na przeżycie. Poza Warszawą bezrobocie, nędzia i ubóstwo są normą. Wykształcenie nie poprawia w Polsce statusu materialnego. I nie ma to nic wspólnego z pracowitością. Za to ma to wiele wspólnego z powszechnym wyzyskiem. Igrzyska są fajne tylko dla bogatych. W biednych budzą tylko rozgoryczenie i agresję.

    w Polsce jest dużo pracy dla ludzi którzy COŚ UMIEJĄ!

  • kllk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2015 17:23 ~kllk


    polacy~polacy

    chcemy pracy i chleba a nie śmiesznych igrzysk
    misjonarz~misjonarz

    do weź się do roboty i do nauki (w dowolnej kolejności) bo manna z nieba to tylko w Biblii...

    Problem w tym, że w Polsce pracy prawie nie ma. A jak już jest, to wypłata ledwo wystarcza na przeżycie. Poza Warszawą bezrobocie, nędzia i ubóstwo są normą. Wykształcenie nie poprawia w Polsce statusu materialnego. I nie ma to nic wspólnego z pracowitością. Za to ma to wiele wspólnego z powszechnym wyzyskiem. Igrzyska są fajne tylko dla bogatych. W biednych budzą tylko rozgoryczenie i agresję.

  • misjonarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2015 14:36 ~misjonarz

    polacy~polacy

    chcemy pracy i chleba a nie śmiesznych igrzysk

    do weź się do roboty i do nauki (w dowolnej kolejności) bo manna z nieba to tylko w Biblii...

  • mss

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2015 10:10 ~mss


    mss~mss

    Publiczność = tragedia. Gwizdy na naszych piłkarzy przy schodzeniu na przerwę to żenada, zachowanie widzów co najmniej jakby nasi przegrywali 0-2 po beznadziejnej grze, dodać do tego prawie brak normalnego dopingu ... Publiczność z dzisiejszego meczu nie zasługuje na oglądanie tak dobrych piłkarzy.
    konio~konio

    "Dobrych piłkarzy"???
    To raczej żart, prawda?


    A jak nazwiesz piłkarzy, grających m.in w Bayernie, Borussi, Sevilli, Swansea czy Ajaxie? Dodatkowo, zajmujących pierwsze miejsce w grupie po sześciu meczach? Dawno nie mieliśmy tak mocnej drużyny, wreszcie jest też trener, który poukładał te wszystkie indywidualności tak, że umieją osiągnąć dobre wyniki.

    Czego by nie mówić o piłkarzach, nie zasługiwali wczoraj w przerwie na gwizdy pijanych głąbów na stadionie.

  • polacy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2015 08:48 ~polacy

    chcemy pracy i chleba a nie śmiesznych igrzysk

  • Maniek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2015 07:59 ~Maniek

    mss~mss

    Publiczność = tragedia. Gwizdy na naszych piłkarzy przy schodzeniu na przerwę to żenada, zachowanie widzów co najmniej jakby nasi przegrywali 0-2 po beznadziejnej grze, dodać do tego prawie brak normalnego dopingu ... Publiczność z dzisiejszego meczu nie zasługuje na oglądanie tak dobrych piłkarzy.


    "Dobrych piłkarzy" ? hahahahhahaha:))) Rozbawiłęś mnie:)
    Pozatym po co komu doping? Najważniejsza bialo czerwona czapka i zdjęcie na fejsbuczka żeby pokazać jakim jest się fajnym :)

  • J23

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2015 07:00 ~J23

    popieram!!!

  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2015 01:46 ~Nick

    Jakby grali przeciwko manekinom to manekiny by wygrywały 2:0.
    Poziom polskiej piłki nożnej możemy ocenić w rozgrywkach klubowych.
    Wyjście z grupy w MŚ to już święto wiec czym tu sie podniecać?

  • konio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2015 01:12 ~konio

    mss~mss

    Publiczność = tragedia. Gwizdy na naszych piłkarzy przy schodzeniu na przerwę to żenada, zachowanie widzów co najmniej jakby nasi przegrywali 0-2 po beznadziejnej grze, dodać do tego prawie brak normalnego dopingu ... Publiczność z dzisiejszego meczu nie zasługuje na oglądanie tak dobrych piłkarzy.

    "Dobrych piłkarzy"???
    To raczej żart, prawda?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »