Informacje

18.10.2016 12:35 nie ma jednak propozycji, jak reprywatyzować dalej

Handlarze roszczeń przestaną być anonimowi. PiS chce ich rozliczyć

SERWISY:

Prawo i Sprawiedliwość chce rozliczyć winnych "dzikiej" reprywatyzacji. Postawić przed komisją weryfikacyjną zamierza m.in. handlarzy roszczeń. Nie podaje jednak, jak rozwiązać problem w przyszłości, a przecież nieruchomości trzeba będzie zwracać dalej.

Zamiast "dużej" ustawy, która trwale rozwiąże problem dzikiej reprywatyzacji, Jarosław Kaczyński zadeklarował przygotowanie ustawy, która pozwoli powołać komisję z zdaniem weryfikacji decyzji wydanych w przeszłości.

Komisja weryfikacyjna

- Te osoby, które do dziś były anonimowe, przestaną nimi być. Będą musiały stawić się przed komisją i opowiedzieć o tym, jak ten proceder wygląda – zapowiedział na konferencji wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.

Rozliczenie spraw, które wzbudzają kontrowersje to dobry krok, pod warunkiem, że członkowie komisji faktycznie zajmą się handlarzami roszczeń, prawnikami i urzędnikami odpowiedzialnymi za "dziką" reprywatyzację, o co od dawna zabiegają organizacje lokatorskie. Nie ma jednak pewności, czy obrady nowego zespołu nie staną się areną politycznej walki, a na przesłuchania trafiać nie będą wyłącznie kolejni politycy PO.

Jak zapowiedział z kolei Zbigniew Ziobro, komisja ma zbadać wydane już decyzje reprywatyzacyjne pod kątem ich zgodności z prawem. - Będzie działać podobnie jak komisja śledcza, ale zyska dodatkowe uprawnienia - stwierdził minister.

Analizując poszczególne sprawy będzie mogła podjąć trzy rodzaje decyzji. Po pierwsze, uznać że cały proces zwrotu odbył się zgodnie z prawem i odstąpić od dalszego procedowania. Po drugie – uznać, że decyzja została wydana z naruszeniem prawa i wznowić postępowanie.

Odwołanie - do sądu i premiera

Będzie mogła również nakładać obowiązek rekompensaty pieniężnej za nieruchomości, jeśli okaże się, że zostały przejęte z naruszeniem prawa. - Obowiązek rekompensaty będzie nakładany również na nieuczciwych zbywców, dlatego nie uciekną nawet ci, którzy już sprzedali kamienice - doprecyzował Jaki.

Od decyzji komisji weryfikacyjnej będzie można się odwołać. Po pierwsze - do Prezesa Rady Ministrów jako "drugiej instancji, która będzie rozpatrywać ewentualne odwołania". Po drugie - do sądów administracyjnych, które mają sprawować "nadzór formalny" nad całym procesem.

Zaangażowanie lokatorów

Skład komisji wybrać mają posłowie. Na razie wiemy jedynie, że szefem będzie wiceminister sprawiedliwości. Zasiadać mają w niej też członkowie organizacji lokatorskich. – Cały ten proces ma podlegać opinii społecznej. Musi być przez stronę społeczną zaopiniowany – przekonywał Ziobro.

To kolejna dobra wiadomość. Bo to właśnie lokatorzy w pierwszej kolejności borykają się ze skutkami "dzikiej" reprywatyzacji. Są wyrzucani z mieszkań albo zmuszani do płacenia coraz większych czynszów. Ich udział w pracach takiej komisji jest niezbędny. Ministrowie nie doprecyzowali jednak, ile takich osób będzie, ani czy mają zamiar zaangażować liczną grupę, czy pojedynczych działaczy. Nie wiadomo też, jak wybrane będą organizacje, które miałyby być reprezentowane w komisji.

 

Pytania bez odpowiedzi

Ministrowie sprawiedliwości nie wyjaśnili kilku ważnych kwestii, o które pytali dziennikarze, m.in. o rozpoczęcie prac zespołu czy wątpliwą możliwość podważania przez komisję wyroków sądowych.

Ziobro nie sprecyzował, kiedy zespół realnie działać. - Prace komisji zależą od tego, kiedy zostanie uchwalona ustawa – przyznał krótko. Ta zaś jest dopiero na etapie projektu przygotowywanego w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Póki co nie wiadomo również, jakimi nieruchomościami zajmie się komisja. O tym, jak opisywał Ziobro, jej członkowie zdecydują dopiero po rozpoczęciu prac. - W ramach tzw. postępowania sprawdzającego zadaniem komisji będzie ocenić, czy zachodzą przesłanki wskazujące na podejrzenie, że w danym wypadku mamy do czynienia z nieprawidłowościami – powiedział minister.

Co z wyrokami sądów?

Podczas konferencji zwrócono uwagę, że nieruchomości są zwracane na podstawie wyroków sądowych. Padło zatem pytanie, czy komisja będzie mogła uchwałą taki wyrok podważyć. Wątku tego minister też nie sprecyzował. - Ta komisja będzie działać na podstawie prawa. Gwarantuje, że będą respektowane wszystkie te wyroki sądowe, do których respektowania komisja zostanie zobowiązana – powiedział.

Tu istotnie wtrącił się jednak prezes Kaczyński, aby - jak podkreślił - "rozwiać" front wątpliwości". - W tej sprawie mamy do czynienia przynajmniej z jednym zabójstwem. Mamy do czynienia z czymś, co można określić jako mafia, a że w tej mafii uczestniczyli ludzie wysoko postawieni w hierarchii społecznej, to pokazuje stan tzw. elit - dodał.

"Teatr polityczny"

Zaraz po konferencji prasowej do sprawy krótko odniosła się prezydent Warszawy. "Propozycja PiS dotyczy  już zakończonych postępowań. Zamiast rozliczyć problem, czyli uchwalić ustawę reprywatyzacyjną, proponuje teatr polityczny" – napisała w mediach społecznościowych Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Ani słowa o "dużej" ustawie

Deklaracje złożone przez Prawo i Sprawiedliwość mogą przynieść przełom w sprawach związanych z wyjaśnieniem reprywatyzacji. Są ważne z punktu widzenia rozliczenia winnych tego procederu. Nie przynoszą jednak konkretnych rozwiązań na przyszłość. Nieruchomości nadal będą musiały być zwracane albo spłacane (w formie odszkodowań) osobom, które mają do nich prawa.

Na konferencji nie usłyszeliśmy ani słowa o projekcie dużej ustawy, a tylko taka mogłaby ostatecznie przerwać "dziką" reprywatyzację.

CZYTAJ WIĘCEJ O KONFERENCJI PIS


Karolina Wiśniewska

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Obserwer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2016 10:39 ~Obserwer

    artix~artix

    Rodzinie zabrano dom w Warszawie na podstawie dekretu Bieruta.
    Po 60 latach udało się go odzyskać. Był w fatalnym stanie, wymagał remontów.
    Pozbyliśmy się lokatorów, płacąć im za to ze opuszczą bezprawnie zajmowane lokale. Włożyliśmy w remont sporo pieniedzy. Teraz mogą znowu zabrać nam dom i jeszcze żądać milionowych odszkodowań.
    I jak tu sobie nie palnąć w łeb.

    Jeżeli nie skupiliście roszczenia, to nie masz się co martwić. Tu chodzi o to, aby dobrać się do tyłków "czyścicielom kamienic" i ludziom, którzy za przyzwoleniem PO zrobili sobie z tego eldorado. Prawowici spadkobiercy nie muszą się obawiać. Na koniec powinno zakazać się sprzedaży roszczeń przez prawowitych spadkobierców, to zlikwidowałoby połowę problemów. A pretensję, kieruj do Bieruta, a nie do PiSu czy PO.

  • CZYSTY

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2016 10:24 ~CZYSTY

    artix~artix

    Rodzinie zabrano dom w Warszawie na podstawie dekretu Bieruta.
    Po 60 latach udało się go odzyskać. Był w fatalnym stanie, wymagał remontów.
    Pozbyliśmy się lokatorów, płacąć im za to ze opuszczą bezprawnie zajmowane lokale. Włożyliśmy w remont sporo pieniedzy. Teraz mogą znowu zabrać nam dom i jeszcze żądać milionowych odszkodowań.
    I jak tu sobie nie palnąć w łeb.


    sa tez tacy ktorym dekret bieruta zabral lokale a pozniej rzekomi wlasciciele zabierali prawdziwym wlascielom kamienice.

    jesli jestes czysty nie ma co sie trzesc

  • artix

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2016 09:57 ~artix

    Rodzinie zabrano dom w Warszawie na podstawie dekretu Bieruta.
    Po 60 latach udało się go odzyskać. Był w fatalnym stanie, wymagał remontów.
    Pozbyliśmy się lokatorów, płacąć im za to ze opuszczą bezprawnie zajmowane lokale. Włożyliśmy w remont sporo pieniedzy. Teraz mogą znowu zabrać nam dom i jeszcze żądać milionowych odszkodowań.
    I jak tu sobie nie palnąć w łeb.

  • smutek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2016 09:06 ~smutek

    sady w tym uczestniczyly...To zbrodnia komunistyczna i nie powinna ulec przedawnieniu..

  • qwerty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2016 08:51 ~qwerty

    To ta lepsza kasta będzie teraz prześwietlana?

  • tom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2016 08:43 ~tom

    Uuuuuuu to będzie płacz

  • Ona33

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2016 08:41 ~Ona33

    Teraz zacznie się lament jakie to niesprawiedliwe że złodzieja chce się rozliczyć i odebrać mu to co nakradł. KODy trybunały komisje weneckie będą teraz bulgotać.

  • Dora

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2016 08:31 ~Dora

    Ktoś doprowadził do tego stanu rzeczy, niech teraz odpowie.

  • Ona 33

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2016 08:31 ~Ona 33

    I dobrze niech i rozliczają

  • Mic24

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2016 08:30 ~Mic24

    Brawo, brawo. Trzeba rozliczyć te wszystkie bandy rozkradające wszystko co się da. Uważam, że 8 lat rządów PO i 10 lat w ratuszu pokazuje swoją prawdziwą twarz. Trzeba to rozliczyć. Teraz pewnie wszelkiej maści lewaki zaczną protestować w obronie tych wszystkich zamieszanych polityków, sądów, trybunałów, adwokatów, tej wyjątkowej kasty. Im bardziej wyją tym mocniej trzeba śrubę dokręcać.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »