Informacje

07.08.2013 13:40 Wypadek na ul. Raszyńskiej

Gwałtowne hamowanie skutera. Jedna osoba w szpitalu

SERWISY:

Na ul. Raszyńskiej kierujący skuterem drasnął daewoo. - Zaczął gwałtownie hamować, bo przestraszył się, że samochód zajedzie mu drogę - relacjonują świadkowie.

Do wypadku doszło około 10.30. Kierujący skuterem jechał ul. Raszyńską, w stronę placu Zawiszy.

– Z ul. Koszykowej wyjechał daewoo lanos. Kierująca chciała zająć lewy pas. Została przepuszczona przez prawy i środkowy, ale na lewym pojawił się skuter - relacjonuje Marcin Gula, reporter tvnwarszawa.pl.

Skuter wpadł na auto

Dodaje, że według świadków, kierujący skuterem przestraszył się nadjeżdżającego lanosa, zaczął hamować, przewrócił się i drasnął daewoo, które zostało na środkowym pasie.

Kierujący skuterem trafił do szpitala. Na miejscu pojawiła się policja.

Zablokowany był lewoskręt ul Raszyńskiej w ul. Koszykową.

lata/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • skuter

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2013 07:46 ~skuter

    Ten skuter to na bank nie jest 50cm3 tylko więcej, a więc trzeba mieć prawko na motocykl. Nawet przy maksymalnej ostrożności droga hamowania takiego skutera to masakra. Wiem bo jeżdżę podobnym skuterem.

  • kaspijczyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2013 06:40 kaspijczyk

    Jeśli nie ma kontaktu z pojazdem, a ktoś się czegoś boi, to po prostu nie powinien wyjeżdżać na drogę publiczną. Podejrzewam, że skuterzysta nie miał i nie ma prawa jazdy. Postulat: każdy poruszający się po drodze publicznej MUSI posiadać prawo jazdy: na rower, na motor, na samochód, w zależności od pojazdu. Nie powinien na niej znaleźć się żaden uczestnik ruchu bez uprawnień i OC. Nawet zasada ograniczonego zaufania zaczyna działać wtedy dopiero, jak coś na drodze dzieje się nienormalnie, ale nie może być usprawiedliwieniem dla zwykłych warunków ruchu.


    kaspijczykkaspijczyk

    Skuter nie zachował należytej ostrożności, nie dostosowując stylu jazdy i prędkości do natężenia ruchu. Tłumaczenie, że bał się czegoś do czego nie doszło i pewnie nie miało dojść, świadczy o: wybujałej wyobraźni, lecz nie tam, gdzie jest potrzebna i nieznajomości przepisów ruchu drogowego.
    dfwe~dfwe


    a Twoja wypowiedź świadczy o tym, że chyba nigdy nie widziałeś tego skrzyżowania a jeśli jednak byłeś na nim to znaczy, że w ogóle nie znasz przepisów RD bo wyjeżdżając z koszykowej masz jak byk znak 'ustąp pierwszeństwa przejazdu' który oznacza, że to kierowca wyjeżdżający z koszykowej ma się upewnić, że nie spowoduje zagrożenia w ruchu drogowym!!!

  • Olaff

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2013 00:40 ~Olaff

    Daweoo zostało na środkowym pasie? To czemu na zdjęciu widać, że wjechało na pas lewy? Oczywiście nie całe ale widać, że kierownica chciała tam wjechać. Wymuszenie.

  • czyipółdosetki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2013 00:19 ~czyipółdosetki

    Do kierowców jednośladów:

    Gdy ktoś wymusza na was pierwszeństwo I NIE MACIE JUŻ SZANS NA WYMINIĘCIE - nie kładźcie maszyny!!! Hamujcie do końca! Opony znacznie lepiej wytracają prędkość niż plastikowe owiewki / śruby / crashpady sunące po asfalcie i być może uda się uniknąć stłuczki. W najgorszym wypadku uderzycie w wymuszacza, ale za to z mniejszą prędkością niż wykonując szlifa. Macie do tego mniejszą szansę na dostanie się pod koła i, przede wszystkim, w razie czego winowajca nie ucieknie bezkarnie z miejsca kolizji!

    Naturalnie, hamować też trzeba potrafić, tak by nie złapać uślizgu przedniego koła. Mając ABS nie potrzeba posiadać specjalnych umiejętności, jednak większości motocyklistów i skuterzystów dobrze zrobi regularne ćwiczenie hamowania awaryjnego raz na jakiś czas.
    Dygresja...

  • rowery na tory

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.08.2013 22:54 ~rowery na tory

    Dobra, dobra. Akurat ja ten skuter znam z widzenia i styl jazdy jego kierowcy rowniez. To co sie stalo, z ta taktyka, ktora reprezentowal, bylo tylko kwestia czasu i pozostawalo tylko pytanie, czy tylko on odjedzie do szpitala...

  • dfwe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.08.2013 21:16 ~dfwe

    kaspijczykkaspijczyk

    Skuter nie zachował należytej ostrożności, nie dostosowując stylu jazdy i prędkości do natężenia ruchu. Tłumaczenie, że bał się czegoś do czego nie doszło i pewnie nie miało dojść, świadczy o: wybujałej wyobraźni, lecz nie tam, gdzie jest potrzebna i nieznajomości przepisów ruchu drogowego.


    a Twoja wypowiedź świadczy o tym, że chyba nigdy nie widziałeś tego skrzyżowania a jeśli jednak byłeś na nim to znaczy, że w ogóle nie znasz przepisów RD bo wyjeżdżając z koszykowej masz jak byk znak 'ustąp pierwszeństwa przejazdu' który oznacza, że to kierowca wyjeżdżający z koszykowej ma się upewnić, że nie spowoduje zagrożenia w ruchu drogowym!!!

  • GGG

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.08.2013 19:29 ~GGG


    HmMm~HmMm

    A czy motorower nie ma obowiązku trzymać sie prawej strony podobnie jak zwykły rower?
    Janek~Janek


    Odrębnego przepisu nie ma, jest jeden który określa, że każdy kierujący ma obowiązek trzymać się prawej strony, może zmienić pas w przypadku wyprzedzania, no chyba że kieruje tramwajem.


    Nie ma obowiązku trzymania się prawej krawędzi jezdni kolego nie pisz bzdur.
    Jedzie się środkiem wyznaczonego pasa ruchu, oczywiście jeżeli na pasie znajdują się dwa pojazdy i mieszczą się mogą jechać obok siebie.

  • Janek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.08.2013 18:30 ~Janek

    HmMm~HmMm

    A czy motorower nie ma obowiązku trzymać sie prawej strony podobnie jak zwykły rower?


    Odrębnego przepisu nie ma, jest jeden który określa, że każdy kierujący ma obowiązek trzymać się prawej strony, może zmienić pas w przypadku wyprzedzania, no chyba że kieruje tramwajem.

  • talot

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.08.2013 18:27 ~talot

    kaspijczykkaspijczyk

    Tłumaczenie, że bał się czegoś do czego nie doszło i pewnie nie miało dojść, świadczy o: wybujałej wyobraźni, lecz nie tam, gdzie jest potrzebna i nieznajomości przepisów ruchu drogowego.


    Znajomość przepisów przydałaby się, ale kierowcy auta.
    Co do tego że bał bał się czegoś do czego nie doszło o wyobraźni to skomentuję to tak: ci co się nie boją i nie mają nadmiernej wyobraźni lądują w szpitalu albo na cmentarzu.

    W tym wypadku kierowca skutera zapewne jechał w stroju cywilnym zamiast motocyklowym i dlatego wylądował w szpitalu.

  • jakojajko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.08.2013 16:50 ~jakojajko

    mi samochód zajechal droge na lewym pasie gdy jechalem motocyklem, wystraszylem sie,ze mnei strąci z pasa ruchu i tez hamowalem w wyniku czego nastapiła wywrotka i wplatanei nóg w bariery energochlonne. Kierowca samochodu mnie nei drasnal, ale jego nanszalacja spowodowala moj wypadek, gdyż minał moje przednie kolo na centymetry i kogo wina? PS. oczywiscie uciekl!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »