Informacje

22.10.2018 16:57 "To ogromny triumf tego polityka"

Guział: Jaki jest zwycięzcą
tych wyborów

SERWISY:


- Patryk Jaki jest zwycięzcą tych wyborów, jeśli chodzi o PiS. Uzyskał 30 procent w stolicy, a gdyby kandydaci w innych miastach mieli po 40-50 procent, można by powiedzieć, że mu się nie udało i to jest klęska - ocenił Piotr Guział, radny Warszawy, który był kandydatem na wiceprezydenta w ekipie Jakiego
. Guział stwierdził również, że szans na wygraną w stolicy nie było, ponieważ od lat Prawo i Sprawiedliwość trafia tu na szklany sufit.

W poniedziałek Guział opowiedział też o tym, jakie emocje towarzyszyły osobom zgromadzonym w niedzielę wieczorem w sztabie Patryka Jakiego.

- Atmosfera była raczej radosna. Mieliśmy spotkanie z ministrem Jakim chwilę wcześniej w sztabie. Pan minister był uśmiechnięty i odprężony. Jakby zeszło z niego całe napięcie, bo jest zwycięzcą tych wyborów, jeśli chodzi o Prawo i Sprawiedliwość. To trzeba jasno powiedzieć - stwierdził kandydat na wiceprezydenta.

Zdaniem Guziała, Jaki nie miał szans na wygranie wyborów na prezydenta w stolicy, bowiem "od lat Prawo i Sprawiedliwość trafia w warszawie na szklany sufit".

- Uzyskał tutaj 30 procent, a gdyby kandydaci PiS-u w innych miastach mieli po 40-50 procent, można by powiedzieć, że mu się nie udało i to jest klęska. Jednak Patryk Jaki tak naprawdę przegrał z Kacprem Płażyńskim czy z Małgorzatą Wasserman, czyli wielkimi nazwiskami PiS-u w miastach, które mają raczej tendencje konserwatywne. A mimo wszystko uzyskali wynik porównywalny do Jakiego, który jest najlepszy w Warszawie od 2006 roku - dodał.

"Powinno dojść do drugiej tury"

Przypomnijmy, że według danych sondażu Ipsos Patryk Jaki uzyskał 30,6 proc, głosów w pierwszej turze wyborów.

- To ogromny triumf tego polityka. Ma powody do satysfakcji, włożył w tę kampanię ogromną pracę. Rozstrzygnięcie w pierwszej turze jest niesprawiedliwe. Powinno dojść do drugiej tury, bo Jaki na nią zasłużył - ocenił Guział.

I dodał, że zwycięstwo Trzaskowskiego jest efektem słabości pozostałych 12 kandydatów (oprócz Jakiego i niego samego).

- Przecież jak się okazało ze wstępnych sondaży, to elektorat pozostałych kandydatów przepłynął do Trzaskowskiego. Wyborcy uznali, że ich sympatie trzeba włożyć w kieszeń i zagłosować pragmatycznie, bo ci mniejsi kandydaci nie gwarantują niczego, nawet tego, że wejdą do Rady Warszawy - stwierdził.

Radny przyznał też, że na wynik pierwszej tury mogły mieć wpływ ostatnie wydarzenia, na które Patryk Jaki nie miał wpływu. Jako przykład wymienił ujawnienie taśm premiera Mateusza Morawieckiego i komentarze o tym, że politycy PiS-u dążą do wyjścia z Unii Europejskiej.

- To były zdarzenia, którymi Patryk Jaki nie mógł zarządzać. W dużych miastach elektorat jest syty, zadowolony. Ta ciepła woda w kranie jest wystarczająca do tego, żeby głosować na Platformę Obywatelską. A PiS to jest jednak niewiadoma. To jest zmiana i to dosyć radykalna - przyznał.

"Pośmialiśmy się z kampanii, z wpadek kandydatów"

Guział ocenił też, że tegoroczna kampania samorządowa była największą i najbardziej intensywną, w jakiej brał dotąd udział. Nie szczędził też słów uznania wobec Patryka Jakiego.

- To najbardziej pracowita i najbardziej ambitna osoba, jaką poznałem w polityce. A ma zaledwie 33 lata. Pod koniec kampanii spał dwie, trzy godziny na dobę i nie mógł więcej z tego wycisnąć. Jako człowiek i młody polityk ma przed sobą ogromne perspektywy. Te wybory to kolejna podwalina pod jego sukcesy - mówił.

W rozmowie z reporterką TVN24 Guział zdradził też jakie są jego powyborcze plany. - Przede mną od lat jest przyszłość w sektorze komercyjnym. Ja się świetnie realizuję we własnym biznesie. Nie ma tam presji, nie muszę nikomu się przypodobać, nie muszę uważać na to, co mówię, bo ktoś zwolni mnie z pracy, bo to sektor publiczny albo mam pracę dzięki rekomendacji politycznej, bo tak nie jest. Sam świetnie sobie radzę - powiedział.

I dodał, że w niedzielę wieczorem dostał esemesa od swojego prezesa o treści: "to teraz będziesz miał więcej czasu na biznes". - Dziś wracam ze spotkania. Trochę się pośmialiśmy z kampanii, z wpadek kandydatów. Trochę mi współczuł tego zaangażowania i mimo wszystko, przegranej w takim wymiarze, że Patryk Jaki nie został prezydentem Warszawy. Ale wszyscy doceniają to, co zrobił w tej kampanii. Wydaje się, że nawet dziennikarze i konkurencja widzieli tę jego tytaniczną pracę - podsumował.

Płakał? "Mam chore oczy"

Guział skomentował też spekulacje niektórych mediów, które dostrzegły, że po ogłoszeniu wyników sondażowych jego oczy "zaszkliły się". - To nieprzyzwoite, żeby tak mówić. Mam chore oczy. Proszę zwrócić uwagę, że zawsze mam zamglone i czerwone oczy. Niektórzy myślą, że to jest wynik imprezowania albo przyjmowania jakichś środków. Jeszcze inni, że się często wzruszam, a ja mam po prostu chore oczy - wyjaśnił radny.

kk/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • figa7

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.10.2018 22:29 figa7

    A rzecznik kampanii Jakiego, Ozdoba, twierdzi, że Jaki przegrał nie tylko z Trzaskowskim, lecz również ze zwykłym sokiem z buraka. Komu wierzyć?

  • jjj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2018 17:08 ~jjj

    Janko~Janko

    Guział: Jaki jest zwycięzcą tych wyborów. Oczywiście, oczywiście, tak samo jak Szydło była zwycięzcą 27 : 1 w Brukseli.


    Mimo braku sympatii dla Jakiego, tu akurat zgodzę się z Guziałem. Jaki przegrał wybory, ale jako polityk pokazał się zwierzchnikom jako osoba dynamiczna i zdeterminowana, otwierając sobie tym samym drogę do dalszej kariery w partii. W przeciwieństwie do Jakiego, Guział jest politycznie skończony, co było widać po jego twarzy w niedzielny wieczór. Gość wyglądał tak, jakby zobaczył śmierć - śmierć polityczną.

  • adamek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2018 16:07 ~adamek

    a ja myślałem, ze zwycięzcą jest sam Guział, który widział się wiceprezydentem. Tam może mówić, że otrzymał 30% głosów, a jakby dalej kandydował to by zdobył jakieś pół procenta. Niech on się zajmie jakąś porządną robotą może niech śmieci segreguje i z życia publicznego zniknie

  • wzabekczesany

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2018 13:57 ~wzabekczesany

    Panie Guział... skończyłeś się Pan zanim zacząłęś.

  • mlody

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2018 13:51 ~mlody



    wyborca~wyborca

    Ludzie głosowali nie za rozwojem Warszawy tylko przeciw PiS.
    Czekam teraz na nowe linie metra i inne inwestycje obiecane przez pana Trzaskowskiego. Ale raczej się nie doczekam, bo on obiecywał Warszawie to samo co PO 4 i 8 lat temu.
    Nick~Nick

    Ale jako inteligentny człowiek zdajesz sobie sprawę że nowe linie metra wymagają pieniędzy. Kraków też chce metra. Jak Wasserman wygra w Krakowie to jak myślisz@ dokąd pójdą pieniądze? A Warszawa dostanie większy garb do spłacenia.
    Zawiedziony~Zawiedziony


    Nigdzie nie pójdą, bo nigdy ich nie było. Proste. Na szczęście Warszawiacy to rozumieli. To że jeden kłamca powiedział publicznie drugiemu kłamcy niczego nie zmienia, bo to są tylko słowa bez pokrycia.

    Co zostało potwierdzone w sądzie :P

  • Zawiedziony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2018 13:46 ~Zawiedziony


    wyborca~wyborca

    Ludzie głosowali nie za rozwojem Warszawy tylko przeciw PiS.
    Czekam teraz na nowe linie metra i inne inwestycje obiecane przez pana Trzaskowskiego. Ale raczej się nie doczekam, bo on obiecywał Warszawie to samo co PO 4 i 8 lat temu.
    Nick~Nick

    Ale jako inteligentny człowiek zdajesz sobie sprawę że nowe linie metra wymagają pieniędzy. Kraków też chce metra. Jak Wasserman wygra w Krakowie to jak myślisz@ dokąd pójdą pieniądze? A Warszawa dostanie większy garb do spłacenia.


    Nigdzie nie pójdą, bo nigdy ich nie było. Proste. Na szczęście Warszawiacy to rozumieli. To że jeden kłamca powiedział publicznie drugiemu kłamcy niczego nie zmienia, bo to są tylko słowa bez pokrycia.

  • Krzysiek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2018 12:42 ~Krzysiek

    Obejrzałem wyniki wyborów z kilku komisji i zauważyłem jedną charakterystyczną rzecz - na listach PiS większość głosów (ponad połowę) dostawała pierwsza osoba na liście. Na listach KO dopiero suma głosów na dwie - trzy osoby dawała połowę głosów i nie zawsze były to osoby z pierwszych miejsc na liście. Inne komitety dostawały znacząco mniej głosów, więc tak trudno mówić o jakiś prawidłowościach.
    Te kilka list, które obejrzałem to trochę za mało, by wysnuwać wnioski statystyczne, ale powstaje przypuszczenie, że wyborcy PiS zagłosowali by na każdego, kogo wystawi partia i te 30% na Jakiego równie dobrze padło by na kogokolwiek, kto miałby poparcie prezesa.

  • Jacek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2018 12:23 ~Jacek

    I nikt nam nie wmówi że białe jest białe a czarne jest czarne.

  • Janko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2018 11:55 ~Janko

    Guział: Jaki jest zwycięzcą tych wyborów. Oczywiście, oczywiście, tak samo jak Szydło była zwycięzcą 27 : 1 w Brukseli.

  • Człowiek z Ursynowa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2018 11:10 ~Człowiek…

    Panie G. trzeba mieć odrobinkę honoru i przyznać się do porażki. Ludzie mają już po kokardę pisdzielczych szachrajstw i pokazali wam czerwoną kartkę więc zajmij się pan jakąś pożyteczną pracą a nie skamłaj.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »