Informacje

23.01.2018 18:09 Wstrzymuje jego odwołanie

Gronkiewicz-Waltz po stronie przewodniczącego z PiS

SERWISY:


Hanna Gronkiewicz-Waltz postanowiła wstrzymać uchwałę radnych z Włoch odwołującą przewodniczącego Andrzeja Krupińskego. W ocenie prezydent miasta sesja rady dzielnicy, na której próbowano pozbawić przewodniczącego stanowiska odbyła się niezgodnie z prawem.

Prezydent miasta - jak czytamy w podpisanym przez nią zarządzeniu - wstrzymała wykonanie uchwały i przekazała ją do Rady Warszawy w celu rozpatrzenia wniosku o całkowite stwierdzenie jej nieważności.

To ważny krok w sporze o ważną funkcję. Polityczne tarcia we Włochach obserwujemy od kilku miesięcy. Prawo i Sprawiedliwość straciło większość w tamtejszej radzie, co opozycja próbowała wykorzystać i odwołać przewodniczącego - Andrzeja Krupińskiego (właśnie z PiS).

Zwołana w tym celu sesja (numer 32) odbyła się 23 listopada ubiegłego roku. Brali w niej udział wszyscy radni oprócz przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości - łącznie 13 osób. Spośród nich 11 głosowało "za" odwołaniem przewodniczącego, dwie osoby się wstrzymały.

Uchybienia rady dzielnicy

Jednak, jak napisała Gronkiewicz-Waltz w uzasadnieniu swojego zarządzenia, sesja ta odbyła się niezgodnie z obowiązującym prawem. Dlaczego? Prezydent podała dwa powody.

Po pierwsze - zwróciła uwagę na fakt, że sesja prowadzona była przez nieuprawnioną do tego osobę, czyli najstarszą radną Wiesławę Ufnal. Prezydent wytłumaczyła, że radny "najstarszy wiekiem" wprawdzie może prowadzić obrady, ale tylko wtedy, kiedy nie ma przewodniczącego ani wiceprzewodniczącego (któremu przewodniczący przekazałby kompetencje). W tym przypadku takiej sytuacji nie było. "Wprawdzie przewodniczący rady był nieobecny, jednakże do pełnienia obowiązków przewodniczącego rady dzielnicy wyznaczony został wiceprzewodniczący Damian Pietrzyk" - pisze prezydent Gronkiewicz-Waltz i dodaje: - "powyższej oceny nie zmienia w żadnym wypadku fakt, że zarządził on przerwę w obradach i na moment opuścił salę".

Wspomniana przerwa to druga kwestia, która podniosła prezydent Warszawy. Na 23 listopada zwołane były bowiem dwie sesje - numer 31 i 32. Ta druga miała rozpocząć się "15 minut po zakończeniu sesji numer 31" - taka zapowiedź znajdowała się w oficjalnych dokumentach. Tyle, że sesja numer 31 wcale się nie zakończyła, bo wiceprzewodniczący Damian Pietrzyk ogłosił przerwę w obradach.

"W sytuacji kiedy XXXI Sesja Rady Dzielnicy Włochy m.st. Warszawy nie została zakończona, a jedynie przerwana - część radnych opuściła salę sesji, prawdopodobnie nie wiedząc, o wznowieniu obrad w  ramach XXXII Sesji" - czytamy w zarządzeniu prezydent Warszawy.

"Samozwańcze spotkanie"

Obrady z 23 listopada opisywaliśmy na tvnwarszawa.pl. Radni Prawa i Sprawiedliwości od początku spodziewali się takiej decyzji Gronkiewicz-Waltz. - To było samozwańcze spotkanie grupy radnych. Uważam, że w trybie nadzoru prezydent Warszawy powinien wstrzymać wykonanie, a rada miasta uchylić rzekomą uchwałę ze względów prawnych - mówił nam już w listopadzie Damian Pietrzyk (PiS), wiceprzewodniczący rady.

Dlaczego opozycja chciała odwołać przewodniczącego? Ich zdaniem paraliżuje prace rady. - Nastąpiła gwałtowna zmiana, jeśli chodzi o podział udziałów w zarządzaniu dzielnicą. PiS nie jest już siłą, która może sprawować władzę, bo ta opiera się na mandatach i większości - przekonywał Juliusz Kostrzewski z lokalnego klubu Porozumienie dla Włoch.

Ostatnie posiedzenie we Włochach (numer 31) odbyło się w minioną środę 17 stycznia. Nie trwało jednak długo i nie przyniosło żadnego rozstrzygnięcia. Zaraz po otwarciu obrad przewodniczący zarządził kolejną przerwę - do 1 lutego.

Na sesji pojawił się Jan Śpiewak, który przekonywał radnych do odwołania zarządu:


kw/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Olo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2018 16:25 ~Olo

    W radzie Włochy siedzą osoby, które wcześniej nie miały nic wspólnego z polityką, a po znajomościach, jak np. nie jaka Małgorzata Brzózka, córka Krzysztofa Brzózki, szefa PARPA, człowiek PO. Ktoś powinien zrobić z tym porządek.

  • Krzysztof Czuma

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2018 15:18 ~Krzysztof Czuma

    Brakuje informacji, że to przewodniczący Krupiński z PiS łamie prawo blokując od sierpnia 2017 roku rozpatrzenie wniosku o odwołanie go z funkcji przewodniczącego Rady Dzielnicy.
    Brakuje także informacji, że jeśli Przewodniczący Rady Dzielnicy łamie prawo blokując rozpatrzenie wniosku w jego sprawie to Rada Dzielnicy nie ma możliwości rozpatrzenia tego wniosku bez uchybienia formalnego. W tym momencie Prezydent Warszawy uzyskuje możliwość swobodnej oceny tego uchybienia.

  • Antek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2018 13:58 ~Antek


    sceptyk1944~sceptyk1944

    Gronkiewicz-Waltz po stronie przewodniczącego z PiS

    Nie po stronie przewodniczącego z PiS
    ale po stronie prawa
    obserwator~obserwator


    Całkowicie się zgadzam z tym stwierdzeniem. Od dawna zastanawiam się czy dziennikarze są niedouczeni, czy takimi tytułami chcą przyciągnąć uwagę. Dla mnie dziennikarz powinien przedstawiać fakty,a nie swoje interpretacje. Nie jestem fanem pis. I może powinienem się cieszyć z tego, ale się nie cieszę, bowiem uważam, że należy postępować zgodnie z prawem. I nie ma znaczenia, że w skali kraju "dobra zmiana" łamie prawo niemal codziennie. Szacunek za taką decyzję Pani Prezydent.
    A swoją droga też od dawna zastanawiam się nad bardzo kosztownym ustrojem warszawy. Po co takie rady dzielnic, jeżeli niewiele robią. A koszty ich utrzymania są ogromne.
    Dlaczego burmistrzowie są często przynoszeni "w teczkach", często nie są mieszkańcami danej dzielnicy i nie mają pojęcia co w tym obszarze jest potrzebne.
    Tolerują nieudolnych urzędników i jest byle jak.
    Albo zlikwidować te rady dzielnic i zaoszczędzić rocznie mnóstwo środków, albo wybierać burmistrza dzielnicy (albo nawet cały zarząd) w wyborach. Warunek kandydowania - jest to mieszkaniec danej dzielnicy.


    Ja tylko dodam, że właśnie dlatego, że obecny rząd łamie prawo na każdym kroku, osoby takie jak prezydent Warszawy powinny dawać przykład i działać zgodnie z prawem. Jak na obrazku.

  • ochocian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2018 06:34 ~ochocian


    sceptyk1944~sceptyk1944

    Gronkiewicz-Waltz po stronie przewodniczącego z PiS

    Nie po stronie przewodniczącego z PiS
    ale po stronie prawa
    obserwator~obserwator


    Całkowicie się zgadzam z tym stwierdzeniem. Od dawna zastanawiam się czy dziennikarze są niedouczeni, czy takimi tytułami chcą przyciągnąć uwagę. Dla mnie dziennikarz powinien przedstawiać fakty,a nie swoje interpretacje. Nie jestem fanem pis. I może powinienem się cieszyć z tego, ale się nie cieszę, bowiem uważam, że należy postępować zgodnie z prawem. I nie ma znaczenia, że w skali kraju "dobra zmiana" łamie prawo niemal codziennie. Szacunek za taką decyzję Pani Prezydent.
    A swoją droga też od dawna zastanawiam się nad bardzo kosztownym ustrojem warszawy. Po co takie rady dzielnic, jeżeli niewiele robią. A koszty ich utrzymania są ogromne.
    Dlaczego burmistrzowie są często przynoszeni "w teczkach", często nie są mieszkańcami danej dzielnicy i nie mają pojęcia co w tym obszarze jest potrzebne.
    Tolerują nieudolnych urzędników i jest byle jak.
    Albo zlikwidować te rady dzielnic i zaoszczędzić rocznie mnóstwo środków, albo wybierać burmistrza dzielnicy (albo nawet cały zarząd) w wyborach. Warunek kandydowania - jest to mieszkaniec danej dzielnicy.


    masz rację tak właśnie jest na Ochocie.

  • obserwator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.01.2018 20:24 ~obserwator

    sceptyk1944~sceptyk1944

    Gronkiewicz-Waltz po stronie przewodniczącego z PiS

    Nie po stronie przewodniczącego z PiS
    ale po stronie prawa


    Całkowicie się zgadzam z tym stwierdzeniem. Od dawna zastanawiam się czy dziennikarze są niedouczeni, czy takimi tytułami chcą przyciągnąć uwagę. Dla mnie dziennikarz powinien przedstawiać fakty,a nie swoje interpretacje. Nie jestem fanem pis. I może powinienem się cieszyć z tego, ale się nie cieszę, bowiem uważam, że należy postępować zgodnie z prawem. I nie ma znaczenia, że w skali kraju "dobra zmiana" łamie prawo niemal codziennie. Szacunek za taką decyzję Pani Prezydent.
    A swoją droga też od dawna zastanawiam się nad bardzo kosztownym ustrojem warszawy. Po co takie rady dzielnic, jeżeli niewiele robią. A koszty ich utrzymania są ogromne.
    Dlaczego burmistrzowie są często przynoszeni "w teczkach", często nie są mieszkańcami danej dzielnicy i nie mają pojęcia co w tym obszarze jest potrzebne.
    Tolerują nieudolnych urzędników i jest byle jak.
    Albo zlikwidować te rady dzielnic i zaoszczędzić rocznie mnóstwo środków, albo wybierać burmistrza dzielnicy (albo nawet cały zarząd) w wyborach. Warunek kandydowania - jest to mieszkaniec danej dzielnicy.

  • sceptyk1944

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.01.2018 19:32 ~sceptyk1944

    Gronkiewicz-Waltz po stronie przewodniczącego z PiS

    Nie po stronie przewodniczącego z PiS
    ale po stronie prawa

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »