Informacje

29.08.2013 18:20 radni warszawy o propozycji premiera

Gronkiewicz-Waltz komisarzem?
"Tonący brzydko się chwyta"

SERWISY:


Arogancja, lekceważenie woli mieszkańców, wyraz lęku – radni opozycji nie mają najmniejszych wątpliwości, jak oceniać pomysł powołania Hanny Gronkiewicz-Waltz na komisarza Warszawy, po ewentualnie przegranym referendum. – Jeszcze nic nie jest przesądzone – próbuje studzić emocje Platforma Obywatelska.

Ostre słowa opozycji to reakcja na czwartkowe informacje ze szczytów władzy. Jak dowiedziała się TVN24, Donald Tusk przedstawił pomysł, że w razie odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz z funkcji prezydenta stolicy, on – jako premier – może wskazać ją na komisarza. Ma być to jeden z rozważanych wariantów.

PiS: Niech premier uszanuje wolę warszawiaków

- Ta informacja dowodzi, że Donald Tusk i Platforma Obywatelska rozważają już scenariusz po fakcie dokonanym, czyli po odwołaniu Hanny Gronkiewicz-Waltz. Pojawia się nowy wariant - co zrobić kiedy już Hanna Gronkiewicz-Waltz zostanie odwołana, kto zastąpi ją na tym stanowisku? Do tej pory mówiło się, że największe szanse na Małgorzata Kidawa-Błońska – mówi radny Jarosław Krajewski z PiS. - Jak się okazuje, Donald Tusk jest w stanie zrobić bardzo dużo, może wszystko, w celu obrony w władzy w Warszawie. To oznacza, że możemy spodziewać się zlekceważenia setek tysięcy mieszkańców, którzy pójdą do referendum i będą głosować za odwołaniem prezydent – dodaje.

Krajewski dodaje, że premier Tusk powinien uszanować wolę warszawiaków wyrażoną w referendum, a komisarza wyznaczyć tylko na krótki czas poprzedzający przedterminowe wybory.

– Hanna Gronkiewicz-Waltz na stanowisku komisarza będzie wielką arogancją. Mam nadzieję, że Donald Tusk nie będzie chował się za sztuczkami prawnymi – podsumowuje radny z PiS.

SLD: To arogancja władzy

W podobnych słowach wypowiada się na ten temat szef warszawskich struktur SLD.

- Jest to niewątpliwie arogancja władzy. Nie może być tak, że premier będzie lekceważył głos ludu. Oczywiście premier ma takie uprawnienia, ale w mojej opinii będzie to szkodliwe do Platformy Obywatelskiej, jak i samej Hanny Gronkiewicz-Waltz – twierdzi Sebastian Wierzbicki.

Radny SLD zwraca uwagę, że osoby, które dotychczas planowały zostać w domu, mogą na przekór władzy i wziąć udział w referendum. – Choć jest pewnie grupa, która uzna, że skoro Hanna Gronkiewicz-Waltz i tak będzie dalej rządziła Warszawą, to po co w niedzielne popołudnie ruszać się z domu – przyznaje.

Wierzbicki przekonuje, że propozycja premiera to także dowód na słuszność argumentów SLD o niewłączaniu się w zbieranie głosów pod inicjatywą referendalną. - Od początku zwracaliśmy uwagę, że nawet jeśli Gronkiewicz-Waltz zostanie odwołana, to jej w miejsce komisarzem będzie polityk PO, czyli w Warszawie nic się nie zmieni – przypomina.

SLD nadal nie określił swojego stanowiska wobec referendum. Decyzja o tym, jak zagłosują politycy SLD i do jakiej decyzji będą namawiać swoich wyborców, ma zapaść dopiero 13 września na Radzie Warszawskiej SLD.

Ruch Palikota: Tonący brzydko się chwyta

Krytyczny jest także przedstawiciel Ruchu Palikota w Radzie Warszawy.

- Przyjęliśmy tę informację ze zdziwieniem, bo jest to oznaką lekceważenia prawdopodobnej woli mieszkańców o odwołanie pani prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz. Traktujemy to także jako wyraz lęku, bo powodów do odwołania jest wystarczająco dużo, ze to referendum może się mieć szansę powodzenia. Niestety, tonący brzydko się chwyta – ocenia Marcin Rzońca z Ruchu Palikota. – Po słowach premiera i prezydenta, żeby nie brać udziału w referendum, ogłaszanie, że niezależnie od wyniku nic się nie zmieni, może skutecznie wpłynąć na wynik – przyznaje, ale liczy, że mimo to "w swojej mądrości warszawiacy do niego przystąpią".

PO: Decyzja jeszcze nie zapadła

Polityk mającej większość w Radzie Warszawy Platformy Obywatelskiej zaznacza, że decyzja o obsadzie stanowiska komisarza nie została jeszcze przesądzona.

- Uważam, że sezon ogórkowy w Warszawie jeszcze się nie skończył, w związku z tym pojawiają się takie sensacyjne nagłówki. Według mojej najlepszej wiedzy, pani Hanna Gronkiewicz-Waltz ciągle jest prezydentem naszego miasta i premier nie może podjąć decyzji, kto będzie komisarzem. Hannę Gronkiewicz-Waltz wybrali warszawiacy i dopóki warszawiacy nie podejmą innej decyzji, ona jest prezydentem tego miasta – podkreśla Jarosław Szostakowski z PO. - Jeżeli trzeba będzie wybierać komisarza, wtedy się nad tym zastanawiać. Tam jest bardziej skomplikowana procedura. Najpierw rada będzie musiała rozstrzygnąć, czy mają być wybory, czy komisarz. Ta decyzja zapadnie dopiero po referendum, które ewentualnie skończy się odwołaniem prezydent Gronkiewicz-Waltz, co w moim przekonaniu nie nastąpi – dodaje.

Referendum 13 października

Referendum w sprawie odwołania prezydent Warszawy odbędzie się 13 października. Będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział 3/5 liczby wyborców, którzy brali udział w ostatnich wyborach na prezydenta stolicy. W 2010 r. zwyciężyła kandydatka PO, a głosowało wówczas 649 049 osób. Oznacza to, że referendum w sprawie jej odwołania będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział co najmniej 389 tys. 430 osób.

Jego koszty pokryje miasto.

Według wyliczeń ratusza koszt samego referendum to 3 mln złotych. Ewentualne przedterminowe wybory prezydenta Warszawy to wydatek kolejnych 4 mln złotych.

Zobacz też reakcje parlamentarzystów

bako/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Raszyn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.09.2013 21:35 ~Raszyn

    Gdy zostanę prezydentem,
    to przydzielę wszystkim ręntę.
    Zbudujemy jeszcze jeden nowy dom.
    Zbudeujemy autostrady, polskie drogi i układy.
    Będzie praca dla was i dla waszych żon.

    Tak się w życiu już układa,
    że wygrywa ten, kto głupio gada
    i tak zwany image ma.
    Kto też bzdury obiecuje, słowem zwodzi i maluje,
    kto najpiekniej pod publikę gra,
    tak, jak ja!

    Gdy zostanę prezydentem,
    to każdemu podam rękę.
    W trzy miesiące zbudujemy w Polsce raj.
    I powrócą PGRy i furmanki i rowery.
    W kalendarzu będzie tylko miesiąc maj.


    Ludzie bajek sa spragnieni,
    chłopi, kupcy, bizmesmeni, gospodynie, wojsko oraz także ja.

    Cóż tu można dodać więcej?
    Kłamać to tylko w piosence możesz,
    bo to jest umowna gra, taka gra.

    Gdy zostanę prezydentem,
    to przydzielę wszystkim ręntę.
    Zbudujemy jeszcze jeden nowy dom.
    Zbudeujemy autostrady, polskie drogi i układy.
    Będzie praca dla was i dla waszych żon.

  • Marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.08.2013 01:35 ~Marek

    Czego ta Pani Waltzowa tak mocno sie trzyma? Jak jej ludzie nie chca?Wstyd ,szczyt beszczelnosci.

  • Do budy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.08.2013 22:57 ~Do budy

    myślący~myślący

    Guział i jego przydupasy, których będzie chciał wziąć ze sobą do urzędu szykują się na dwa kąski - otwarcie POW i i II linię metra...... Specjalnie pójdę i zagłosuję na HGW. Guział nawet nie daje rady sobie jako burmistrz Ursynowa. a co będzie jak zostanie prezydentem Warszawy? pomyślcie. nie urządzajcie hucpy jak pod krzyżem.....nie zniżajcie się do poziomu wyznawców krzyża z krakowskiego przedmieścia, którzy dali się zmanipulować panu J. K.
    Obudźcie się.

    To ty się obudź, wyznawco Tuskowego dworu i HGW. Wszystkie wasze zabiegi psu na budę się zdają, HGW zostanie odwołana.

  • Właśnie tak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.08.2013 22:54 ~Właśnie tak

    Guziec~Guziec

    To śmieszne że gość z egzekucjami komorniczymi wymachuje konstytucją.
    Niedługo wybory na Ursynowie - Mam nadzieję że wszystko zmieni się na lepsze i Pan Guział odjedzie w nieznane na veturilo właśnie

    Wiesz, czyją matką jest nadzieja ? Jak nie wiesz, sprawdź w księdze przysłów polskich.

  • Hania

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.08.2013 12:35 ~Hania

    okolia~okolia

    Wstyd.Powinna Pani odejść.


    Jak można odchodzić gdy stołek przyrósł do przyrodzenia?

  • Berele

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.08.2013 12:31 ~Berele


    warszawiak~warszawiak

    To już nie była by arogancja w ładzy a zwykłe CHAMSTWO! Tę niedojdę do garów a nie do władzy!
    Pani domu~Pani domu

    Od garów to ona ma służącą, to jest wytworna kobieta !

    A ciągłe czepianie się Haiki to jawny antysemityzm !

  • Warszawianka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.08.2013 10:58 ~Warszawianka

    NIE ZAGŁOSUJE NA KOALICJE PALIKOT KACZYNSKI GUZIAŁ.. P R Z E N I G D Y

  • RP  PIS   WWS   hańba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.08.2013 10:57 ~RP PIS…

    RUCH PALIKOTA zwykła niepotrzebna warszawiakom Hoł...ta

  • adas

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.08.2013 10:49 ~adas

    RUCH PALIKOTA wszyscy radni urodzeni w RADOMIU. Jeszcze rok chłopaki i możecie tam wracać! adios

  • Guziec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.08.2013 10:13 ~Guziec

    To śmieszne że gość z egzekucjami komorniczymi wymachuje konstytucją.
    Niedługo wybory na Ursynowie - Mam nadzieję że wszystko zmieni się na lepsze i Pan Guział odjedzie w nieznane na veturilo właśnie

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »