Informacje

15.05.2014 19:18 będzie powódź

Gronkiewicz-Waltz: 19 maja kulminacja fali wezbraniowej w Warszawie

SERWISY:

Prawdopodobnie w Warszawie nie będzie przekroczony stan alarmowy na Wiśle - powiedziała w czwartek prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz po posiedzeniu zespołu zarządzania kryzysowego.

Sztab zebrał się w związku z prognozowanymi intensywnymi opadami na południu Polski. - Jesteśmy przygotowani. Prognozy są takie, że prawdopodobnie - podkreślam, prawdopodobnie - w Warszawie nie będzie przekroczony stan alarmowy, ale będzie prawdopodobnie blisko tego stanu - powiedziała na briefingu po posiedzeniu Gronkiewicz-Waltz.

Słabe i mocne punkty

Dodała, że kulminacji fali wezbraniowej należy się spodziewać od 19 maja. Uspokajała, że służby są na posterunku i wiedzą, jakie są słabsze i mocniejsze punkty, np. na wałach.

Prezydent stolicy mówiła, że miejskie służby sprawdzają studzienki. Zapowiedziała, że urządzenia rekreacyjne znajdujące się na plażach nad Wisłą zostaną zabrane, gdy poziom wody zbliży się do 400 centymetrów. - Miejmy nadzieję, że nie będzie takiej potrzeby - dodała.

Gronkiewicz-Waltz zapewniła, że w gotowości są strażacy, którzy po powodziach z 2010 r. nabyli bardziej wydajne pompy. Podkreśliła też, że zostały umocnione wały, a prawie siedem kilometrów Wału Zawadowskiego na południu stolicy zostało podwyższone.

Główna hydrolog kraju Marianna Sasim powiedziała, że prognozy deszczu na południu kraju były dość poważne, a obecnie realizuje się korzystny scenariusz - opady rozkładają się na 36 godzin, a nie na 12, zaś w zbiornikach retencyjnych jest rezerwa.

Intensywne opady na południu

- Stąd spodziewamy się, że zagrożenie będzie mniejsze niż wynikałoby to z tych opadów, które są prognozowane - powiedziała Sasim. Zastrzegła jednak, że mogą wystąpić rzeczy nieprzewidziane. - Nie możemy wykluczyć, że coś się wydarzy i nagle wystąpią intensywne opadu w którymś miejscu i jednak nie sprawdzą się nasze prognozy - powiedziała hydrolog.

Warszawski komendant Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Mariusz Wejdelek pytany dlaczego zebrał się zespół zarządzania kryzysowego zaznaczył, że posiedzenie odbyło się po to, by zawczasu ustalić, jakie są słabe punkty, np. na wałach.

IMGW zapowiada intensywne opady na południu kraju, głównie w woj. podkarpackim i małopolskim, a następnie śląskim. Według IMGW dziennie spadnie 20-30 mm, a lokalnie nawet 50 mm. W ciągu 48 godzin może spaść nawet 120 mm. Instytut nie wyklucza lokalnych podtopień.

PAP/lata//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Rechot z Oddali

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2014 17:30 ~Rechot z Oddali

    Nie bądź beton SEBBAX. Więcej luzu.

  • SEBBAX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2014 12:55 SEBBAX

    ludzie przede wszystkim chcą być bezpieczni - ekologia to drugi plan



    Piotr~Piotr

    Mam pytanie do Pani prezydent.
    Dlaczego w Warszawie nie mozemy wybudowac wzdluz wisly po stronie praskiej i stronie srodmiescia wysokich betonowych walow na ktorych moglyby powstac kawiarnie, alejki, laweczki itp.
    Takie rozwiazania sa m.in. W Paryzu gdzie przeplywa sekwana czy tez w Londynie gdzie przeplywa Tamiza.
    Takie rozwiazanie jest najlepsze w celu ochrony miasta przed zalaniem.
    Rozumiem ze koszty sa przeszkoda ale przeciez mozna postarac sie o dofinansowania z unii.
    dumny warszawiak~dumny warszawiak

    Parę lat temu był taki plan, aby uregulować prawą stronę Wisły. Wyciąć ten busz i jakoś to ucywilizować. Niestety przyszli ekolodzy i zastrajkowali, że się rozmnaża tam jakiś gatunek kaczki i wyciąć nie można. Moi drodzy, miasto to miasto i żadne kaczki mnie nie obchodzą. W mieście wszystko powinno być tak zoorganizowane, aby człowiekowi żyło się wygodnie. Miłego dnia!!!
    yes~yes

    bo ludzie chcą naturalny brzeg a nie betonowe szambo :)

  • SEBBAX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2014 12:55 SEBBAX

    słowo klucz "prawdopodobnie"... prawdopodobnie jest to ostania kadencja HGW... nic od 2010 roku nie zostało zrobione w Warszawie, aby uchronić przed powodzią mieszkańców.
    popieram jak najbardziej uregulowanie Wisły na całej długości Warszawy - pomysł z betonowymi bulwarami i kawiarniami jest bardzo ciekawy.

  • Knopeldrf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2014 10:52 ~Knopeldrf



    Piotr~Piotr

    Mam pytanie do Pani prezydent.
    Dlaczego w Warszawie nie mozemy wybudowac wzdluz wisly po stronie praskiej i stronie srodmiescia wysokich betonowych walow na ktorych moglyby powstac kawiarnie, alejki, laweczki itp.
    Takie rozwiazania sa m.in. W Paryzu gdzie przeplywa sekwana czy tez w Londynie gdzie przeplywa Tamiza.
    Takie rozwiazanie jest najlepsze w celu ochrony miasta przed zalaniem.
    Rozumiem ze koszty sa przeszkoda ale przeciez mozna postarac sie o dofinansowania z unii.
    to ja~to ja



    Jasne, zabetonujmy wszystko, wytnijmy wszystkie drzewa, a potem duśmy się w smogu i żyjmy w betonowym mieście. Będzie cudnie. Kiedy ostatni raz była w Warszawie taka powódź, że coś zostało poważnie uszkodzone, poza zalaniem paru domów, które stoją na terenach zalewowych, na których nie powinno ich w ogóle być.
    miłośnik_motyk~miłośnik_motyk

    Następny geniusz. Te parę domów na terenie zalewowym to kawał Wawra (prawie do Traktu Lubelskiego) i jeszcze większy kawał Pragi Pd. (do Grochowskiej). Według map miejskich to są tereny zagrożone zalaniem. Do tego oczywiście ZOO. Więc zamiast pisać bzdury może przeanalizuj pomysł Piotra. Wały można wybetonować i zrobić na nich infrastrukturę rekreacyjną (na ziemnych nie można), a następnie pokryć roślinnością (skoro uważasz że za wałem jest jej za mało).

    Bo wisła jest wpisana do chronionego obszaru "Natura 2000", poza tym trwaja prace projektowe nad podniesieniem wałów. Co do Wawra to po pierwsze widziały gały co brały, a jak nie widziały to ich ból; po drugie "~ to ja" ma na myśli budynki znajdujące się w tzw. międzywalu czyli między Wisłą i wałem chroniącym m.in. Wawer (są takie zabudowania i jak nie wierzysz to zaprazszam na spacer nad Wisłę).

  • yes

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2014 09:34 ~yes


    Piotr~Piotr

    Mam pytanie do Pani prezydent.
    Dlaczego w Warszawie nie mozemy wybudowac wzdluz wisly po stronie praskiej i stronie srodmiescia wysokich betonowych walow na ktorych moglyby powstac kawiarnie, alejki, laweczki itp.
    Takie rozwiazania sa m.in. W Paryzu gdzie przeplywa sekwana czy tez w Londynie gdzie przeplywa Tamiza.
    Takie rozwiazanie jest najlepsze w celu ochrony miasta przed zalaniem.
    Rozumiem ze koszty sa przeszkoda ale przeciez mozna postarac sie o dofinansowania z unii.
    dumny warszawiak~dumny warszawiak

    Parę lat temu był taki plan, aby uregulować prawą stronę Wisły. Wyciąć ten busz i jakoś to ucywilizować. Niestety przyszli ekolodzy i zastrajkowali, że się rozmnaża tam jakiś gatunek kaczki i wyciąć nie można. Moi drodzy, miasto to miasto i żadne kaczki mnie nie obchodzą. W mieście wszystko powinno być tak zoorganizowane, aby człowiekowi żyło się wygodnie. Miłego dnia!!!

    bo ludzie chcą naturalny brzeg a nie betonowe szambo :)

  • antybeton

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2014 09:17 ~antybeton

    Piotr~Piotr

    Mam pytanie do Pani prezydent.
    Dlaczego w Warszawie nie mozemy wybudowac wzdluz wisly po stronie praskiej i stronie srodmiescia wysokich betonowych walow na ktorych moglyby powstac kawiarnie, alejki, laweczki itp.
    Takie rozwiazania sa m.in. W Paryzu gdzie przeplywa sekwana czy tez w Londynie gdzie przeplywa Tamiza.
    Takie rozwiazanie jest najlepsze w celu ochrony miasta przed zalaniem.
    Rozumiem ze koszty sa przeszkoda ale przeciez mozna postarac sie o dofinansowania z unii.

    łóżko też masz z betonu?

  • miłośnik_motyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2014 08:56 ~miłośnik_motyk


    Piotr~Piotr

    Mam pytanie do Pani prezydent.
    Dlaczego w Warszawie nie mozemy wybudowac wzdluz wisly po stronie praskiej i stronie srodmiescia wysokich betonowych walow na ktorych moglyby powstac kawiarnie, alejki, laweczki itp.
    Takie rozwiazania sa m.in. W Paryzu gdzie przeplywa sekwana czy tez w Londynie gdzie przeplywa Tamiza.
    Takie rozwiazanie jest najlepsze w celu ochrony miasta przed zalaniem.
    Rozumiem ze koszty sa przeszkoda ale przeciez mozna postarac sie o dofinansowania z unii.
    to ja~to ja



    Jasne, zabetonujmy wszystko, wytnijmy wszystkie drzewa, a potem duśmy się w smogu i żyjmy w betonowym mieście. Będzie cudnie. Kiedy ostatni raz była w Warszawie taka powódź, że coś zostało poważnie uszkodzone, poza zalaniem paru domów, które stoją na terenach zalewowych, na których nie powinno ich w ogóle być.

    Następny geniusz. Te parę domów na terenie zalewowym to kawał Wawra (prawie do Traktu Lubelskiego) i jeszcze większy kawał Pragi Pd. (do Grochowskiej). Według map miejskich to są tereny zagrożone zalaniem. Do tego oczywiście ZOO. Więc zamiast pisać bzdury może przeanalizuj pomysł Piotra. Wały można wybetonować i zrobić na nich infrastrukturę rekreacyjną (na ziemnych nie można), a następnie pokryć roślinnością (skoro uważasz że za wałem jest jej za mało).

  • wwa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2014 08:38 ~wwa

    asd~asd

    Czy to znaczy, że będą bilety sprzedawane?
    Bo bez fali kulminacyjnej pies z kulawą nogą nad Wisłę nie polezie bo i po co???

    A ty skąd jesteś z Marek? Z Prószkowa czy z Piaseczna, że nie wiesz jak bardzo się zmieniło nad Wisłą w ostatnich latach? Rusz się wieczorem sprzed komputerka to zobaczysz..

  • trele

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2014 08:37 ~trele

    Może ta fala kulminacyjna w końcu Hankę zmiecie ;-)

  • Oko_za_oko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2014 08:09 ~Oko_za_oko

    Piotr~Piotr

    Mam pytanie do Pani prezydent.
    Dlaczego w Warszawie nie mozemy wybudowac wzdluz wisly po stronie praskiej i stronie srodmiescia wysokich betonowych walow na ktorych moglyby powstac kawiarnie, alejki, laweczki itp.
    Takie rozwiazania sa m.in. W Paryzu gdzie przeplywa sekwana czy tez w Londynie gdzie przeplywa Tamiza.
    Takie rozwiazanie jest najlepsze w celu ochrony miasta przed zalaniem.
    Rozumiem ze koszty sa przeszkoda ale przeciez mozna postarac sie o dofinansowania z unii.

    Jeżeli ekolodzy blokują inwestycje mające na celu zabezpieczanie zabudowań przed zalaniem, to niech ekolodzy wypłacają odszkodowania poszkodowanym w powodziach. Niech Rząd blokuje wszystkie inwestycje w miejscu zamieszkania ekologa. Będzie sprawiedliwie.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »