Informacje

05.06.2014 20:49 autobusy wróciły na swoje trasy

Granitowe chodniki, czerwone pasy dla rowerów. "Taka będzie cała ulica"

SERWISY:

Zakończyła się przebudowa fragmentu Świętokrzyskiej od ulicy Kopernika do Nowego Światu. Drogowcy ułożyli ostatnią warstwę asfaltu i namalowali czerwone pasy dla rowerów. Kierowcy mogą już jeździć po nowej jezdni.

Warszawiacy mogą zobaczyć, jak po przebudowie wyglądać będzie cała ulica Świętokrzyska. Szersze chodniki wykonane z płyt granitowych, podjazdy i miejsca parkingowe wyłożone kostką granitową oraz pasy rowerowe. Tak będzie wyglądała cała ul. Świętokrzyska – informuje stołeczny ratusz.

Budowa tego odcinka trwała niecały miesiąc. Jak mówi Dawid Krysztofiński, reporter tvnwarszawa.pl, trwają  ostatnie prace. – Robotników można spotkać jeszcze przy przystanku autobusowym – relacjonuje reporter.

Jak informuje Zarząd Transportu Miejskiego, od czwartku linie 102, 105, 444, N14 i N64 wróciły na swoje trasy.

Remont do września

Modernizacja całej ulicy ma zakończyć się we wrześniu. Kierowcy od Ronda ONZ do ul. Marszałkowskiej będą mieli do dyspozycji dwa pasy ruchu w każdym kierunku, a od Marszałkowskiej do Kopernika - po jednym. Wytyczone zostaną pasy i ścieżki rowerowe. Powstaną nowe przejścia dla pieszych. Zmienią się też przystanki autobusowe.

Ze względu na zmianę wyglądu ulicy konieczne było rozpisanie przetargu na jej przebudowę.

Przy wyremontowanej ulicy Świętokrzyskiej będzie tylko 125 miejsc parkingowych. To mniej więcej 1/4 tego, co kierowcy mieli do dyspozycji przed budową II linii metra.

>>CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT<<

Z placu Powstańców Warszawy do sierpnia zniknąć parking. Zastąpi go deptak.

>>CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT<<

wp/ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • lokomotywa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2014 09:49 ~lokomotywa




    Marcin~Marcin

    2 milionowe miasto nigdy nie pomieści w centrum samochodów wszystkich potencjalnych kierowców. Poszerzanie ulic nie rozwiąże problemu, tylko go spotęguje. To bardzo prosta zależność udowodniona naukowo. W związku z tym lepiej rozwijać komunikację miejską i tworzyć przestrzeń przyjazną do poruszania się bez samochodu, taka jest rola metropolii. Detroit - stolica światowej motoryzacji - było budowane wbrew tej zasadzie, z centrum pełnym autostrad. Czy ktoś z Państwa chciałby się tam przeprowadzić?
    serlanselot~serlanselot

    Coś w tym jest Panie Marcinie, bo Detroit jako miasto zbankrutowało. :)
    ddd~ddd

    I stało sie to z powodu zbyt szerokich ulic! :)))
    baba~baba

    Detroit było miastem samochodów, a nie ludzi.
    I się skończyło.

    Bo samochody jeszcze nie są zbyt mądre, powinny sobie zostawić chociaż jednego człowieka w tym wielkim mieście, co by miał im kto nalewać, benzynę do baków :)

  • waw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2014 09:43 ~waw


    ttt~ttt

    Gratuluję pomysłu. Tak ważną arterię zwęzić do jednego pasa. Pomysł zasługuje na Nobla. przypomnijcie sobie tylko kto płaci podatek drogowy. Na pewno nie rowerzyści ... zakała miasta.
    pok~pok


    Przez ostatnich parę lat nie było tam nawet małej bocznej uliczki, nie mówiąc już o "ważnej arterii".
    Więc ten jeden pas to i tak więcej niż było dotychczas.

    A podatek drogowy to idzie na autostrady, a nie na ulice w mieście.
    Miejskie ulice budowane są z budżetu lokalnego, do którego pieniądze z podatku drogowego nie trafiają.

    Przez ostatnich kilkadzisiąt lat nie było ścieżek rowerowych w mieście, tak więc nawet kilka kilometrów to i tak o setki razy więcej niż było dotychczas, więc nie twórzmy nowych!
    A budżet lokalny zasilają także małe sklepy, które dzięki polityce zamknięcia dla samochodów śródmieścia, plajtują. Ciekawe dlaczego galerie handlowe nie likwidują miejsc parkingowych, a władze miasta nie zwężają ulic dojazdowych do nich?

  • pok

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.06.2014 22:01 ~pok

    ttt~ttt

    Gratuluję pomysłu. Tak ważną arterię zwęzić do jednego pasa. Pomysł zasługuje na Nobla. przypomnijcie sobie tylko kto płaci podatek drogowy. Na pewno nie rowerzyści ... zakała miasta.


    Przez ostatnich parę lat nie było tam nawet małej bocznej uliczki, nie mówiąc już o "ważnej arterii".
    Więc ten jeden pas to i tak więcej niż było dotychczas.

    A podatek drogowy to idzie na autostrady, a nie na ulice w mieście.
    Miejskie ulice budowane są z budżetu lokalnego, do którego pieniądze z podatku drogowego nie trafiają.

  • baba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.06.2014 21:58 ~baba



    Marcin~Marcin

    2 milionowe miasto nigdy nie pomieści w centrum samochodów wszystkich potencjalnych kierowców. Poszerzanie ulic nie rozwiąże problemu, tylko go spotęguje. To bardzo prosta zależność udowodniona naukowo. W związku z tym lepiej rozwijać komunikację miejską i tworzyć przestrzeń przyjazną do poruszania się bez samochodu, taka jest rola metropolii. Detroit - stolica światowej motoryzacji - było budowane wbrew tej zasadzie, z centrum pełnym autostrad. Czy ktoś z Państwa chciałby się tam przeprowadzić?
    serlanselot~serlanselot

    Coś w tym jest Panie Marcinie, bo Detroit jako miasto zbankrutowało. :)
    ddd~ddd

    I stało sie to z powodu zbyt szerokich ulic! :)))

    Detroit było miastem samochodów, a nie ludzi.
    I się skończyło.

  • Andrzej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.06.2014 20:23 ~Andrzej


    wawa~wawa

    a autobus oczywiście okrakiem po ścieżce rowerowej jedzie
    kkkkk~kkkkk

    Bo to jest BusŚcieżka!

    Prezydent podpisał, że mogą rowerzyści jeździć BUSPASAMI a autobusy mogą jeździć pasami rowerowymi, to usprawni transport zbiorowy w mieście i ulży rowerzystom.

  • ola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.06.2014 20:00 ~ola



    Hrabia~Hrabia

    Przestańcie wszyscy jęczeć i zrozumcie, że duże miasta nie są dla samochodów tym bardzie ich ścisłe centra
    Anka~Anka


    Miasta, każdej wielkości, są dla mieszkańców. Jeżeli mieszkańcy chcą jeździć samochodami to "miasta" muszą być do tego dostosowane. Jeżeli większość mieszkańców realnie zamieni samochody na coś innego wtedy miasto też się zmieni.

    Nie można ludziom na siłę wmawiać jak mają załatwiać swoje sprawy i jak żyć. Jeżeli rower czy chodzenie na piechotę rzeczywiście jest takie nadrzędne nad samochodem to ludzie sami to wybiorą.
    Knopeldorfer~Knopeldorfer


    Większość już wybrała, około 60% ludzi w Warszawie porusza się komunikacją miejską. Co prawda nie jest to łatwe, ale głównym utrudnieniem są barany nadużywające samochody.


    Jak zwężenie ulicy, do jednego pasa, poprawia transport publiczny? Autobusy będą jeździły nad czy pod korkiem? A może po DDR?

  • oki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.06.2014 19:58 ~oki

    I w ramach poprawy transportu publicznego, autobusy zostały wpuszczone, w wieczny korek na jedynym pasie?

  • kkkkk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.06.2014 19:56 ~kkkkk

    wawa~wawa

    a autobus oczywiście okrakiem po ścieżce rowerowej jedzie

    Bo to jest BusŚcieżka!

  • der

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.06.2014 19:20 ~der



    Hrabia~Hrabia

    Przestańcie wszyscy jęczeć i zrozumcie, że duże miasta nie są dla samochodów tym bardzie ich ścisłe centra
    Anka~Anka


    Miasta, każdej wielkości, są dla mieszkańców. Jeżeli mieszkańcy chcą jeździć samochodami to "miasta" muszą być do tego dostosowane. Jeżeli większość mieszkańców realnie zamieni samochody na coś innego wtedy miasto też się zmieni.

    Nie można ludziom na siłę wmawiać jak mają załatwiać swoje sprawy i jak żyć. Jeżeli rower czy chodzenie na piechotę rzeczywiście jest takie nadrzędne nad samochodem to ludzie sami to wybiorą.
    Knopeldorfer~Knopeldorfer


    Większość już wybrała, około 60% ludzi w Warszawie porusza się komunikacją miejską. Co prawda nie jest to łatwe, ale głównym utrudnieniem są barany nadużywające samochody.


    A co mają barany do metra lub tramwajów?

  • ddd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.06.2014 19:16 ~ddd


    Marcin~Marcin

    2 milionowe miasto nigdy nie pomieści w centrum samochodów wszystkich potencjalnych kierowców. Poszerzanie ulic nie rozwiąże problemu, tylko go spotęguje. To bardzo prosta zależność udowodniona naukowo. W związku z tym lepiej rozwijać komunikację miejską i tworzyć przestrzeń przyjazną do poruszania się bez samochodu, taka jest rola metropolii. Detroit - stolica światowej motoryzacji - było budowane wbrew tej zasadzie, z centrum pełnym autostrad. Czy ktoś z Państwa chciałby się tam przeprowadzić?
    serlanselot~serlanselot

    Coś w tym jest Panie Marcinie, bo Detroit jako miasto zbankrutowało. :)

    I stało sie to z powodu zbyt szerokich ulic! :)))

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »