Informacje

18.07.2015 16:22 porozrzucane rusztowania, opuszczony samochód

Góry śmieci przy metrze Wilanowska.
"Czy tak ma wyglądać stolica?"

SERWISY:


Okolice stacji metra Wilanowska to nie tylko nowe bloki i biurowce. To także opustoszałe stoiska kupców, porozrzucane skrzynki i rusztowania, jeden wielki bałagan.

Wygląd okolic wejścia do stacji metra zaniepokoił naszego czytelnika, który napisał na Kontakt 24. "Syf, brud i bałagan. Czy tak ma wyglądać środek stolicy? Jak indyjski bazar? – zapytał retorycznie Kolrobkol.

Na dowód przysłał kilka zdjęć panującego w tej okolicy bałaganu. Na fotografiach widać dość przygnębiający obraz okolic stacji metra Wilanowska – opuszczony samochód, z którego kiedyś sprzedawano warzywa i owoce, rozrzucone śmieci, palety czy kartony oraz zrujnowane rusztowanie, najpewniej pozostałość namiotu zajmowanego kiedyś przez handlujących.

Zgniłe resztki owoców i warzyw

Na miejsce pojechał nasz reporter. - Wygląda to źle. Śmieci i bałagan generują handlujący tutaj kupcy - potwierdził Lech Marcinczak.

Na małym bazarku, na trawniku między wyjściem ze stacji metra a pętlą autobusową, kupić można głównie warzywa i owoce.

- Handlarze wyrzucają puste skrzynki i kartony. Niestety, wyrzucają też niesprzedane czy zgniłe owoce. Smród jest momentami nie do zniesienia - opowiadał reporter tvnwarszawa.pl.

Podobny śmietnik był w tym miejscu już w przeszłości. Dwa lata temu informowaliśmy o powstaniu dzikiego wysypiska.

W urzędzie dzielnicy usłyszeliśmy wtedy, że teren nie należy do nich, a wina leży po stronie tych, którzy śmieci wyrzucają gdzie popadnie. Podobną odpowiedź usłyszeliśmy także teraz.

- Za śmieci pozostawione w tym rejonie odpowiadają głównie osoby prowadzące nielegalny handel. Straż miejska wielokrotnie podejmowała wobec nich interwencje – tłumaczy nam Jacek Dzierżanowski, rzecznik dzielnicy. Jak zaznacza, cześć terenu wokół stacji metra jest prywatna bądź dzierżawiona, a dzielnica Mokotów w przeszłości wielokrotnie wzywała ich właścicieli do posprzątania odpadów.

Dzielnica: trzeba poczekać

Czy oznacza to, że z cuchnącą górą śmieci na razie nic nie da się zrobić? - Definitywny koniec nielegalnego handlu i śmieci przy stacji metra Wilanowska nastąpi wraz z przebudową całej okolicy. Ten proces ma się wkrótce rozpocząć – odpowiada rzecznik i zapowiada, że teren ten jest objęty miejscowym planem zagospodarowania, a pierwsze inwestycje mają ruszyć za kilka miesięcy.

- Wzdłuż północnej granicy terenu, będzie w przyszłym roku realizowana m.in. nowa ulica – droga oznaczona w planie jako 8KUL. Połączy ona ulicę Puławską z tzw. ulicą Nowobukowińską. Niedługo przy wejściu do metra, rozpocznie się także budowa budynku biurowego, połączona z przebudową wejścia na stację metra. Wielkie plany rozbudowy linii komunikacyjnych oraz samego Dworca Południowego mają także warszawski ratusz oraz ZTM. Najprawdopodobniej w najbliższych miesiącach ruszą też inne inwestycje, które zlikwidują problem handlu, bałaganu i tymczasowej zabudowy w tym rejonie – podsumowuje Dzierżanowski.

Zdjęcia wysłane serwisowi Kontakt24:


jk/jb/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • warszawianka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2015 13:44 ~warszawianka

    Przechodząc obok stacji metra Wilanowska osobiście zwróciłam się do stojącej Straży Miejskiej z prośbą o interwencję aby uporządkowano teren. Ich obojętność w tej sprawie była zadziwiająca , wyczułam że stoją tylko po to aby ochraniać sprzedających. Te zamieszczone zdjęcia nie oddają wszytkiego co tam się dzieje,
    w pobliskim pasie zieleni znajdują się rozwalające się domy , do nich przychodzili handlarze i menele aby załatwić swoje potrzeby , teraz są zawalone resztkami psujących się towarów i skrzynek . Wokół stada szczurów i smród !!!. Dworzec Południowy w obecnym wizerynku jest wizytówką naszych włodarzy dzielnicy . Niech się wstydzą !!!!
    Tu przyjeżdżają turyści z całej Polski .

  • patrzak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2015 10:13 ~patrzak

    Zapytacie się pewnie – a gdzie jest Straż Miejska? No właśnie. Ale to chyba śliski temat. Handlujący w tych okolicach to, prawdopodobnie, klocki w układance nielegalnego handlu. Od paru lat obserwuję co się tam dzieje i wiem, że SM wręcz ochrania tych sprzedawców. To nie są okazjonalni sprzedawcy, którzy rozwijają kram, żeby dorobić parę groszy. Są to zorganizowane grupy, stojące tam przez cały rok. Nie mam nic do handlu owocami, ale jeśli zwykłego obywatela ściga się za byle co, a tutaj pozwala na taki bardach to chyba jest tu coś grubo nie tak. Niech sobie handlują, ale niech płacą podatki i sprzątają po sobie. Winnych, jak zwykle, nie ma. Przyjedzie BYŚ lub SITA i posprząta – za nasze pieniądze.

  • qba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2015 20:53 ~qba

    Przecież nikt nie zaprzeczy jak stwierdzę, że te śmieci pozostawiają tam sami handlujący... Obciążyć wszystkich tam handlujących kosztami sprzątania i po sprawie.

  • aza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2015 13:40 ~aza

    Przecież Puławska już jest połączona z Nowobukowińską!!! O jakiej ulicy ten człowiek mówi???

  • LLU

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2015 13:22 ~LLU


    justynaher~justynaher

    Przechodząc tędy codziennie, zastanawiałam się kiedy ktoś poruszy ten temat.
    no jak~no jak

    Przeglądając net codziennie, zastanawiałem się, kto cię uczył polskiego. Babcia ukrainka, czy ktoś z dalszej rodziny?


    A się zdziwisz bo słyszałem ze Twój ojciec z Afryki

  • Rzadkość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2015 10:23 ~Rzadkość




    ABujanowicz~ABujanowicz

    Codziennie korzystam ze stacji Metro Wilanowska , i co dziennie obserwuje ten bałagan, bajzel jak w Bangladeszu, brud, smród brakuje tylko malarii , największy syf jest przy pseudo stoisku handlarza Bujana z bibelotami i wszelkiej maści śmieciami ,którymi niby handluje ten podpity jegomość.
    Iza~Iza


    Nie obserwuj, tylko posprzątaj!
    Pomieszanie pojęć~Pomieszanie pojęć

    Tylko tego by brakowało : Handlarz rozkłada swój kram, potem licząc kasę wywala śmiecie byle gdzie, a przyjezdny inteligent ma po nim sprzątać ?
    sssssss~sssssss

    Inteligent?! Interesujące...

    Rzeczywiście, inteligent to teraz tak rzadka postać, że budzi niezdrowe zainteresowanie.

  • Pomidor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2015 10:20 ~Pomidor

    wawa~wawa

    To co dzieje się przy Metrze Wilanowska woła o pomstę. Takiego bałaganu nie ma nigdzie. Co dziwniejsze panowie strażnicy miejscy wielokrotnie tam bywają, a i owszem sprawdzają czy ktoś ma pozwolenie na handel, bo jak nie wiadomo mandat, ale bałagan im nie przeszkadza. Burmistrz Dzielnicy i jego pracownicy chyba zapomnieli o tym miejscu. Zresztą niewiele lepiej jest przy bazarku obok. Tak się zastanawiam kto wydaje zgodę na powstawanie tego typu form sprzedaży. To co dzieje się przy metrze przypomina raczej lata powojenne, a nie XXI wiek. A miejsce jest interesujące i ma potencjał na handel. Wiele ludzi robi tam zakupy. Tylko czy musi to tak wygladać?

    RAZ kupiłem tam pomidory i dałem sobie spokój na zawsze. Nie dość, że brudno, to ceny takie, że włos się jeży. Wolę mój supermarket. Tam jest czysto.

  • lisek chytrusek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2015 09:53 ~lisek chytrusek



    justynaher~justynaher

    Przechodząc tędy codziennie, zastanawiałam się kiedy ktoś poruszy ten temat.
    sum~sum

    "Czytając twój post" zastanawiam się, w którym kanale ciepłowniczym pobierałeś lekcje polskiego. Nie zaczyna się, malutki, zdania od "przechodząc". Jak by to nie brzmiało glupio. A brzmi. Przeczytaj swój post jeszcze raz. Gramatyka to miki. Sensu brak, w tym rzecz. I o to bardziej chodzi. Bo - jeżeli przechodziłeś tamtędy codziennie, frajerze tygodnia, to dlaczego dałeś głos jak piesek na hasło, dopiero wówczas, kiedy przeczytałeś o tym w internecie?
    blablabla~blablabla

    Przypominam do czego sluzy jezyk, do komunikacji, wystarczy ze jest zrozumialy, jezyk tworza ludzie a nie jezykoznawfy

    Twój nick, blabla, wystarczy żeby wiedzieć, jakim językiem posługujesz się ty i inni wolacy. Tekst postu to potwierdza. Wyrazy współczucia dla rodziny.

  • jaś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2015 09:26 ~jaś

    Co za władze Dzielnicy, po co Straż Miejska skoro nie potrafią poradzić sobie z tak prostą sprawą tylko dorabiają filozofię. Handlarze zaśmiecać mogą mają przyzwolenie Dzielnicy i Straży Miejskiej.Może to rodziny Straży Miejskiej,skoro są tak wyjątkowo traktowani.

  • blablabla

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2015 09:08 ~blablabla


    justynaher~justynaher

    Przechodząc tędy codziennie, zastanawiałam się kiedy ktoś poruszy ten temat.
    sum~sum

    "Czytając twój post" zastanawiam się, w którym kanale ciepłowniczym pobierałeś lekcje polskiego. Nie zaczyna się, malutki, zdania od "przechodząc". Jak by to nie brzmiało glupio. A brzmi. Przeczytaj swój post jeszcze raz. Gramatyka to miki. Sensu brak, w tym rzecz. I o to bardziej chodzi. Bo - jeżeli przechodziłeś tamtędy codziennie, frajerze tygodnia, to dlaczego dałeś głos jak piesek na hasło, dopiero wówczas, kiedy przeczytałeś o tym w internecie?

    Przypominam do czego sluzy jezyk, do komunikacji, wystarczy ze jest zrozumialy, jezyk tworza ludzie a nie jezykoznawfy

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »