Informacje

01.10.2014 09:38 odczytają petycję

Górnicy przed Sejmem.
Podziękują Kopacz?

SERWISY:

Podczas środowego expose premier Ewy Kopacz przed Sejmem demonstrować będą górnicy. Chcą wysłuchać, co szefowa rządu powie o polskim górnictwie węgla kamiennego, i przekazać jej petycję z postulowanymi rozwiązaniami głównych problemów branży.

Czytaj więcej na tvn24bis.pl

O przeprowadzeniu demonstracji zdecydował działający od wiosny i zrzeszający 13 organizacji związkowych z KW Międzyzwiązkowy Sztab Protestacyjno-Strajkowy Kompanii Węglowej. W poniedziałek przedstawiciele Związku Zawodowego Górników w Polsce (ZZG) formalnie zgłosili zgromadzenie w warszawskim ratuszu. Jak przekazały PAP władze miasta, ma ono liczyć 2 tys. osób i odbywać się przed Sejmem w godzinach 10-16.

Pokojowy protest

- Przebieg będzie standardowy, tradycyjny, jak to jest zawsze na pokojowych manifestacjach organizowanych przez związki. Po otwarciu będzie wysłuchanie expose pani premier, odczytanie petycji i wystąpienia liderów - powiedział wiceprzewodniczący górniczej Solidarności Stanisław Kłysz.

W petycji mają znaleźć się kwestie podnoszone przez górnicze związki od wielu miesięcy - od czasu ogłoszenia przez premiera Donalda Tuska na przełomie kwietnia i maja tzw. szczytu węglowego. Była to seria spotkań premiera z górnikami, podczas których dyskutowano m.in. związkowe postulaty dotyczące konsolidacji branży, ograniczenia nadmiernego importu węgla z zagranicy czy polskiego podejścia do unijnej polityki klimatycznej.

Górnicze sprawy

Petycję ma przekazać czteroosobowa delegacja przedstawicieli ZZG, Solidarności, Kadry i Związku Zawodowego Pracowników Dołowych. - Poza tym w zasadzie jedziemy tam głównie wysłuchać expose, m.in. posłuchać o sprawach górniczych. Więc będzie pewnie: "Dziękujemy, dziękujemy" - zażartował wiceprzewodniczący ZZG Wacław Czerkawski.

Przypomniał jednak, że decyzja o demonstracji w dniu expose zapadła 19 września, wraz z decyzją o wszczęciu procedury sporu zbiorowego z zarządem Kompanii Węglowej (jeszcze nie została wdrożona). Związkowcy mówili wówczas, że oba te posunięcia to następstwo nacisku załóg kopalń, by działali "bardziej zdecydowanie". - To wszystko aktualne, przy czym nie jest to jeszcze działanie radykalne. Teraz będzie manifestacja pokojowa. Jeżeli nasze postulaty nie będą realizowane, to nie chcę myśleć, jaka będzie następna - zaznaczył Czerkawski.

Interwencja Kopacz

Premier Ewa Kopacz reagowała już w ubiegłym tygodniu na głośne wydarzenia wokół górnictwa - blokadę torów, którymi miały wjechać do Polski pociągi z rosyjskim węglem oraz kryzys społeczny wokół przeznaczonej do stopniowej likwidacji kopalni Kazimierz-Juliusz w Sosnowcu.

Wobec blokady szefowa rządu m.in. zapowiedziała przyspieszenie prac nad projektami ustaw dotyczących handlu węglem. Wobec podziemnego protestu w Kazimierzu-Juliuszu - zadeklarowała swoje osobiste zaangażowanie w rozwiązanie problemów społecznych związanych z likwidacją tego zakładu.

Udane negocjacje

Choć nocą z soboty na niedzielę - po rozmowach - udało się podpisać porozumienie kończące protest pracowników Kazimierza-Juliusza, nie oznacza to końca trudności całej branży. Z problemami walczą najwięksi producenci węgla. Najtrudniejsza sytuacja jest jednak w Kompanii Węglowej, przed którą stanęło widmo upadłości.

Jak informował w połowie września prezes KW Mirosław Taras, spośród 14 jej kopalń rentowne są trzy. Wynik finansowy po sześciu miesiącach wyniósł minus 342,3 mln zł, wobec 228,7 mln zł straty przed rokiem. W ub. roku KW zanotowała prawie 700 mln zł straty netto, a jej strata na sprzedaży węgla wyniosła 1,2 mld zł.

Polski węgiel

Władze KW przygotowały plan naprawczy dla spółki na lata 2014-20. Zakłada on m.in. ograniczenie kosztów, zmianę organizacji produkcji, wdrożenie programów restrukturyzacyjnych dla poszczególnych zakładów oraz pozyskanie środków na dofinansowanie działalności spółki - co ma w praktyce odbyć się poprzez sprzedaż kilku kopalń.

W połowie września sztab protestacyjno-strajkowy podał, że konsultacje ws. planu naprawczego uznają za "jednostronnie zerwane z winy pracodawcy". Związkowcy zarzucili zarządowi m.in. ciągłe zmiany treści planu oraz oparcie zawartych w nim rozwiązań na stopniowym rozdrobnieniu i wyprzedaży majątku Kompanii. Ich zdaniem właściwym kierunkiem jest konsolidacja branży - w pierwszej kolejności KW, KHW i Węglokoksu, który ma niezbędne aktywa i kapitał. W dalszej perspektywie związkowcy proponują możliwość konsolidacji z sektorem energetycznym.

PAP/msz/km

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • WAW

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.10.2014 11:31 ~WAW

    też tam pojade porobić sztuczny tłok... prawdziwe prostesty to w Paryzu gdzie na pare dni paralizują ruch !!

  • Gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.10.2014 11:29 ~Gość

    Morze tak pani kopać zajmie sie bezrobocie i ludźmi co potrzebują prac. A nie górnikami. Czym oni sa lepsi o pozostały. Bo zony. Pojechały porozmawiać a reszte l
    Narodu to smieci Brak pracy. Bieda. A co górnik ma inny żołądek od pozostałych mu sie wszystko nalezy innym nic skoro tak. To moze pani Kopacz da zasiłki bezrobotnym. By mogli swobodnie żyć a nie zajmuje sie chołotą co robi zamęt

  • Rysiek z Kranu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.10.2014 11:22 ~Rysiek z Kranu

    Sprowadźmy Chińczyków do roboty, wywalmy całe prezesostwo, które kasę bierze a zarządzać nie potrafi. Nagle okaże się, że jednak wydobycie jest opłacalne...

  • Nie_Górnik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.10.2014 11:16 ~Nie_Górnik

    Oprócz blokady na Rosyjski węgiel, „aby górnicy mieli lepiej” proponuje blokadę na Japońskie telewizory, aby można było odbudować Polcolor, blokadę na Chińskie ubrania, aby nasze zakłady odzieżowe nie musiały z nikim konkurować, blokadę na zagraniczne samochody (odbudujemy FSO na Żeraniu), blokadę cytrusów i bananów, aby się jabłka i marchew lepiej sprzedawały, blokadę wycieczek do Egiptu, żeby hotelarz z Pucka też coś zarobił, blokadę kawy z Brazylii, że by się nasza zbożówka z cykorią lepiej sprzedawała itd. itp…

  • gosc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.10.2014 11:15 ~gosc

    Dosc szantazu girnikow, dlaczego wszyscy mamy doplacac do ich utrzymania, darmozjady!,

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.10.2014 11:05 ~nick

    Czy naprawdę nie dało się zatrzymać tych kretynów na rogatkach i zawrócić na Śląsk? Wą!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »