Informacje

04.04.2011 13:40 Zapisy w przychodni na Koszykowej

Godziny w kolejce, płacz i omdlenia przed przychodnią

SERWISY:

Omdlenia, płacz i niepewność - tak wyglądają zapisy do lekarzy specjalistów na Koszykowej. Setki ludzi od rana stoją w kolejce i nie wiedzą, czy nie odejdą z kwitkiem. NFZ odpowiada: mogą zapisać się przez telefon. Tyle, że numery przychodni są ciągle zajęte.

Około 200-300 osób czekało w poniedziałek przed przychodnią na Koszykowej. Ruszyła rejestracja do lekarzy specjalistów na następne dwa miesiące.

"Mogą zapisać się przez telefon"

O gigantycznych kolejkach przed przychodniami w Warszawie alarmują internauci dzwoniąc i pisząc na Kontakt24. Ogonki liczące kilkaset osób ustawiły się między innymi przed lecznicami przy Serockiej i Koszykowej.

- Nie wolno organizować takich spędów. To niemoralne i niedopuszczalne – oburza się Wanda Pawłowicz, rzeczniczka mazowieckiego NFZ i odsyła do komunikatu wydanego po licznych sygnałach o nieprzyjmowaniu telefonicznych zgłoszeń.

Już w grudniu 2009 roku NFZ przypominał w nim, że zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia przychodnie powinny zapewnić rejestrację na bieżąco, na podstawie zgłoszenia: osobistego, telefonicznego lub za pośrednictwem osoby trzeciej. W komunikacie czytamy dalej: Nieprzestrzeganie powyższego zapisu wprowadza poważne utrudnienia dla pacjentów i stanowi naruszenie postanowień umowy. Stosowanie takich praktyk jest niedopuszczalne i traktowane przez Mazowiecki Oddział Wojewódzki NFZ jako ograniczenie dostępności do świadczeń lekarza Podstawowej Opieki Zdrowotnej.

- Szefowie przychodni doskonale zdają sobie sprawę, że przyjdą głównie ludzie starzy i schorowani, bo młodzi jakoś to sobie załatwią. Starsi posłusznie wykonują polecenia rejestratorów – mówi Wanda Pawłowicz i zapowiada, że NFZ zdyscyplinuje szefów przychodni, pod którymi ustawiają się kolejki.

Telefon się urywa

- Jej rady są zupełnie nieprzydatne dla ludzi, którzy stoją w ogromych kolejkach - relacjonuje z Koszykowej Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl. Problem polega na tym, że do lecznicy nie można się dodzwonić. Jak mówią pacjenci, w dniu rejestracji telefon jest non stop zajęty. Dodatkowo w tak newralgicznych godzinach na miejscu działa... jedno okienko.

O kolejkach w przychodni przy Koszykowej informujemy nie po raz pierwszy.

Dyrektor tłumaczy

Jak podaje reporterka TVN 24 Ewa Paluszkiewicz, we wtorek w szpitalu zostanie przeprowadzona kontrola NFZ. Placówka może zostać ukarana.

Wicedyrektor ds. medycznych Dariusz Sarti tłumaczy, że do lecznicy dziennie przychodzi około 1200 osób. W rejestracji pracuje codziennie 8-10 osób, z czego 5-6 w punktach rejestracji. Natomiast 3-4 osoby odbierają telefony (dziennie jest ich nawet 800).

Na zatrudnienie kolejnych pracowników placówki nie stać. Zapisy są niekiedy ograniczane, ponieważ pacjenci mogliby uslyszeć w połowie roku, że nie ma już miejsc u lekarzy (NFZ kontraktuje konkretną liczbę porad).

bako/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • baba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2013 19:25 ~baba

    Zapisy NIE zaczęły się w poniedziałek 4.11 ! Od środy w południe, czyli 30.10 można był o się zapisywać. Dlaczego nie w trybie ciągłym - cytując zbulwersowanego przedstawiciela NFZ? Otóż dlatego, że NFZ <NIE ZDĄŻYŁ> rozpisać konkursu ofert na kontrakty (sic!) i podpisywał dopiero niedawno tylko aneksy do dotychczasowych ofert! Nie wiedząc jakie będą limity na ten rok, jak można zapisywać ludzi na wizyty??? Jeszcze może okazać się, że te limity będą mniejsze niż przewidziane są w w/w aneksie, to też będzie kłopot. Bo co zrobić z zapisanymi już pacjentami? Odwołać wizytę? I znów będzie wina przychodni??? A NFZ powie, że przychodnia musi przyjąć - ale zapłacić za świadczenia nie będą chcieli, bo limit został przekroczony. Kraina absurdu.... Poza tym, cz Koszykowa jest jedyną przychodnią w Warszawie? Przecież nie trzeba się akurat tu leczyć... Przede wszystkim widać jednak, że redaktor nie popisał się kompetencją. Nie sprawdził żadnych uzyskanych informacji.

  • michau

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.04.2011 12:18 ~michau

    Pogański kraj - pogańskie obyczaje!

  • WERAS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.04.2011 11:21 ~WERAS

    WYBRALISCIE TUSKA I KOPACZ KTÓRZY KOPIĄ WAS PO TYŁKACH TO TERAZ MACIE PIS WAM SIĘ NIE PODOBAŁ SŁUCHACIE GŁUPICH STACJI TVN KTÓRA JEST TEŻ ODPOWIEDZIALNA ZA TO WSZYSTKO KTÓRA PROMUJE PO CHCIELIŚCIE SŁOŃCE PERU HA HA ON WAM POKARZE GDZIE RAKI ZIMUJĄ HA HA HA HA HA HA

  • adam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2011 21:52 ~adam

    też jestem emerytem chciałem zapisać się do specjalisty ,okazało się że na sierpień do tego samego specjalisty zapisałem się prywatnie i byłem przyjęty za trzy dni i po co stać w kolejkach ?

  • zadowolona

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2011 11:25 ~zadowolona

    Ja mam swoją przyhodnie rejonową wspaniałą.Nie wstaje o 5 rano,nie stoje w kolejce.Dzwonie i mam umówionego lekarza.A inni stoją od rana i narzekaja.

  • Andrzej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.04.2011 10:59 ~Andrzej

    Ludzie! Dlaczego nie dbacie o własne, cenne zdrowie?! Dlaczego jecie byle co i siedzicie przed telewizorem? A jak już zachorujecie (co rzadko, ale może się zdarzyć) dlaczego nie leczycie się sami w domu!? Jest tyle alternatywnych i skutecznych metod! No, ale jak dajecie się zwodzić reklamie, modzie i lenistwu, to macie zapisy i kolejki! Co za naród!

  • Lucy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.04.2011 08:55 ~Lucy

    do tej przychodni w kolejce stali emeryci w większosci ( widziałam reportaż), to ludzie którzy choruja na starość- jak tu ktos napisał- na to nie ma lekarstwa, oni po prostu nudza sie w domu i łażą od lekarza do lekarza żeby z kimś "pogadać" i zajmuja miejsca ludziom poważnie chorym

  • agz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.04.2011 20:43 ~agz

    jesli telefon zajety to znaczy ze rejestratorki zapisuja wlasnie innych dzwoniacych pacjetow
    ludzie opamietajcie sie

  • Okradany przez państwo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.04.2011 19:54 ~Okradany…

    Niech Państwo odda nam wszystkie składki pobierane na służbę zdrowia! Wtedy będziemy się leczył prywatnie a nie umierali państwowo z wyczerpania w kolejce do lekarza!

  • polka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.04.2011 16:15 ~polka

    rozwalić tą służbę zdrowia ciągle tylko forsy chcą niedobrze mi się robi jak słyszę tych wszystkich medycznych wynoście się na zachód jak wam źle nie męczcie nas ludzi

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »