Informacje

01.08.2014 08:23 o 17.00 zawyją syreny, zatrzymają się warszawiacy

Godzina W. "Największy sukces Wolnej Polski"

- To moment kiedy widać, że wiele miast ma duszę - mówi o godzinie W szef Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski. O godz. 17.00 w Warszawie - mieście, gdzie 70 lat temu doszło do powstańczego zrywu - oraz innych miejscach Polski, zawyją syreny, zatrzymają się przechodnie, staną samochody.

Godzina W to kulminacyjny moment obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego. Co roku, punktualnie o godzinie 17.00, o rocznicy wybuchu powstania alarmują syreny, dzwonią kościelne dzwony, a na ulicach na minutę zatrzymują się przechodnie, samochody i tramwaje - w hołdzie stolicy, która 70 lat temu podjęła walkę.

Już miesiąc przed 70. rocznicą wybuchu Powstania Warszawskiego dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski apelował o ustawienie alarmów w telefonach komórkowych, które przypomną o godzinie W.

- Setki tysięcy ludzi o godz. 17.00 zatrzymają się na dźwięk syren upamiętniających wybuch Powstania Warszawskiego. Mamy nadzieję, że wiele osób będzie chciało uczcić ten moment, namawiamy też do ustawiania alarmów w telefonach komórkowych, żeby ta godzina była naprawdę momentem specjalnym- mówił Ołdakowski.

- Ta 17.00 to jest moim zdaniem jeden z największych sukcesów Wolnej Polski. Udało się zbudować wokół daty, wokół pamięci o samych powstańcach, moment wspólnoty- mówi na antenie TVN24 dyrektor MPW.

O uczczenie minutą ciszy powstańców apeluje Hanna Gronkiewicz-Waltz. - Zwracam się do mieszkańców Warszawy, aby jak co roku 1 sierpnia w godzinę „W”, uczcili minutą ciszy pamięć o Powstańcach Warszawskich. W tym roku obchody będą miały nadzwyczajny charakter. Świętujemy bowiem 70. rocznicę wybuchu Powstania, podczas którego do nierównej walki o wolność stanęli żołnierze Armii Krajowej i cywilni mieszkańcy stolicy- napisała na jednym z portali społecznościowych.

Nie tylko w Warszawie

Na pamiątkę godziny W syreny zawyją także w 44 mazowieckich miastach. Decyzję o tym podjął wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski, który apeluje do mieszkańców Warszawy o zatrzymanie się i chwilę zadumy. Syreny upamiętnią powstańców warszawskich m.in. w Ciechanowie, Kozienicach, Ostrołęce, Płocku, Pruszkowie, Radomiu, Siedlcach i Żyrardowie oraz niektórych miastach w całej Polsce.

70 sekundami ciszy w godzinę W cześć żołnierzom Powstania Warszawskiego oddadzą także polskie media. Biorące udział w akcji stacje telewizyjne i radiowe wyemitują w piątek o godz. 17.00 spot "70 sekund dla Powstańców", w ramach którego ciszę będą przeplatać archiwalne odgłosy walk powstańczych nagrane 70 lat temu na ulicach Warszawy. Na portalach internetowych pojawi się baner przygotowany z okazji 70. rocznicy powstania. Honorowy patronat nad nią sprawuje Związek Powstańców Warszawskich. Pomysłodawcą akcji jest agencja Ogilvy & Mather Advertising, która realizuje ją wraz z domem mediowym Maxus.

Początek wielkiego zrywu

Godzina W była początkiem powstania, największego niepodległościowego zrywu Armii Krajowej i największej akcji zbrojnej podziemia w okupowanej przez hitlerowców Europie.

Piątkowe uroczystości w 70. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego rozpoczną się rano - przed budynkiem przy ul. Filtrowej, w którym dowódca Okręgu Warszawskiego Armii Krajowej płk Antoni Chruściel "Monter" podpisał wydany przez gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego rozkaz rozpoczęcia powstania.

Następnie spod pomnika "Mokotów Walczący - 1944" wyruszy Marsz Mokotowa, którego uczestnicy przejdą przed obelisk poświęcony pamięci 119 pomordowanych powstańców "Baszty" przy ul. Dworkowej. W południe w Ogrodzie Saskim rocznica wybuchu powstania zostanie uczczona posadzeniem Drzewa Pamięci. Wczesnym popołudniem zaplanowano uroczystości przy pomnikach gen. Stefana Roweckiego "Grota" oraz Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej. Po południu zostaną złożone kwiaty przy grobie gen. Chruściela "Montera".

W godzinę W tradycyjnie odbędą się uroczystości przy pomniku Gloria Victis na Wojskowych Powązkach - udział w nich wezmą przedstawiciele władz, w tym prezydent Bronisław Komorowski, kombatanci i mieszkańcy stolicy.

Kolejne uroczystości zaplanowano przy Pomniku "Polegli-Niepokonani" na wolskim Cmentarzu Powstańców Warszawy. Wieczorem na Kopcu Powstania Warszawskiego tradycyjnie rozpalone zostanie Ognisko Pamięci, które będzie płonąć przez 63 dni. O północy w Muzeum Powstania Warszawskiego odbędzie się premierowy pokaz spektaklu-oratorium "Pamiętnik z powstania warszawskiego" w reżyserii Krystyny Jandy i z muzyką Jerzego Satanowskiego.

PAP/su

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • arkady

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.08.2014 13:04 ~arkady

    powstanie warszawskie było ludobójstwem z udziałem powstańców ... w normalnym kraju byliby postawieni pod sąd i skazani na śmierć a nie robienie z nich bohaterów ... jak można było do walki wysłyać 15 letnie dzieci ... chyba że już wtedy wzorce naszych AK były czerpane z Afryki ...

  • siemaszko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2014 18:14 ~siemaszko




    Kto tobie dał prawo, do wypowiadania się o "tamtych" czasach - mogę się tylko domyślać: Tuskolandia i jego pieski, bo prawdziwi patrioci stanął i zamilknął o g.17, aby uczcić bohaterów lat okupacji hitlerowskiej.

    słoik~słoik

    wielkie Warszawiaki które prędziutko jeździły błagać o jedzenie na wieś.
    Wycieczki po mięso, mleko i jaja do Krczewa.
    Gdyby nie wieś cała warszawa wymarła
    by z głodu.
    załamany~załamany


    Wiocha~Wiocha

    A idź się udław swoim jedzeniem. Po siedemdziesięciu latach będą warrszawiakom wypominać.
    prowincjusz~prowincjusz

    Oj już się tak nie urażaj :))trochę czasem wypomnimy, ale generalnie lubimy was warszawiaki :) ci prawdziwi !!! pomijając hołotę z jednym wielkim odpowietrzonym słojem we łbie


    jedli psy i koty,walczyli dumni jak malo kto-terazniejsze margarynowe pokolenie do pięt im nie dorasta odwagą -wstydz sie czlowieku za to co wypisujesz o ile masz odrobine godności

  • prowincjusz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2014 16:36 ~prowincjusz



    Kto tobie dał prawo, do wypowiadania się o "tamtych" czasach - mogę się tylko domyślać: Tuskolandia i jego pieski, bo prawdziwi patrioci stanął i zamilknął o g.17, aby uczcić bohaterów lat okupacji hitlerowskiej.

    słoik~słoik

    wielkie Warszawiaki które prędziutko jeździły błagać o jedzenie na wieś.
    Wycieczki po mięso, mleko i jaja do Krczewa.
    Gdyby nie wieś cała warszawa wymarła
    by z głodu.
    załamany~załamany


    Wiocha~Wiocha

    A idź się udław swoim jedzeniem. Po siedemdziesięciu latach będą warrszawiakom wypominać.

    Oj już się tak nie urażaj :))trochę czasem wypomnimy, ale generalnie lubimy was warszawiaki :) ci prawdziwi !!! pomijając hołotę z jednym wielkim odpowietrzonym słojem we łbie

  • Córka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2014 15:47 ~Córka



    pan nikto~pan nikto

    70 lat temu ludzie którzy mieli dość życia w strachu, dość prześladowania, zniewolenia oraz życia w ciągłym strachu staneli do walki. Może i walki która przyniosła wielkie smutek i cierpienie, ale po 5 latach zniewolenia chęć odzyskania wolności była silniejsza.
    D
    Jestem wnukiem powstańca i jestem z tego dumny. Oddajmy im cześć, gdyż na to zasługują!!!
    Córka~Córka

    A ja jestem córką cywila, który zginął w akcji odwetowej Niemców po powstaniu. Z czego ja mam być dumna ?
    pan nikto~pan nikto


    Może z tego, że pani ojciec był wspaniałym człowiekiem (nie wiem nie znałem, tak tylko zakładam). O 17.00 oddajemy cześć nie tylko bohaterskim ludziom którzy walczyli w powstaniu warszawskim, ale również cywilom, którzy pomagali i też gineli, w tym Pani ojcu.


    Dzięki, to chyba pierwszy raz od siedemdziesięciu lat, kiedy uwzględniono również cywilne ofiary powstania. Ja też, niestety, nie znałam ojca, boi kiedy zginął, miałam rok.

  • Kaz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2014 15:09 ~Kaz


    Kaz~Kaz


    Z drugiej strony gdyby nie „wielkie Warszawiaki” jak piszesz, (chociaż nie tylko „Warszawiaki” oczywiście), to do swojej mamy mówiłbyś teraz być pewnie Mutter albo pisał to cyrylicą.
    Piotr~Piotr


    Najtrudniej przyznać, że coś, za co narażaliśmy a nawet poświęcaliśmy życie było bez sensu, było cyniczną manipulacją tchórzy i awanturników pozbawioną znaczenia strategicznego i politycznego.
    Z powstaniem czy bez niego Polska byłaby tu, gdzie jest i taka jaką teraz jest, bo tak świat powojenny został podzielony przez wielką trójkę. Może byłaby lepiej rządzona, bo więcej przedwojennej warszawskiej inteligencji przeżyłoby wojnę. No i Warszawa byłaby piękniejsza...
    Nie doszukujmy się więc sensu i drugiego dna w powstaniu, bo go po prostu nie ma. Szanuję mieszkańców Warszawy i ich poświęcenie, ale dowództwo... oddałbym pod sąd.

    W tym, co piszesz Piotrze jest sporo racji, ale tego, czy gdyby nie nasza (czasami pewnie i „bezsensowna”), no… powiedzmy „zadziorność”, nie stalibyśmy się na wiele lat 17-republiką ZSRR, nie dowiemy się na całe szczęście nigdy. Ale wykluczyć, że tak by było, też z całą pewnością nie można. Historia, to rzeka płynąca w jedna stronę. Zawrócić i spróbować inaczej, nie da rady.

    Pewnie, jak piszesz próbujemy teraz doszukać się sensu w bezsensie, ale może być i tak, że jednak klęska Powstania, uratowała nas przed czymś jeszcze gorszym. Któż to wie?

    A wyzywać kogoś od „tchórzy i awanturników”? Cóż, Twoje prawo, ale ja nie mam tyle odwagi, aby osądzać innych. Ponadto moim zdaniem, czego, jak czego, ale tchórzostwa to ja tu nie widzę. Ślepota polityczna, brak wyobraźni – to tak, ale tchórzostwo, zdecydowanie nie!

  • Kaz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2014 15:07 ~Kaz


    Kaz~Kaz


    Z drugiej strony gdyby nie „wielkie Warszawiaki” jak piszesz, (chociaż nie tylko „Warszawiaki” oczywiście), to do swojej mamy mówiłbyś teraz być pewnie Mutter albo pisał to cyrylicą.
    Piotr~Piotr


    Najtrudniej przyznać, że coś, za co narażaliśmy a nawet poświęcaliśmy życie było bez sensu, było cyniczną manipulacją tchórzy i awanturników pozbawioną znaczenia strategicznego i politycznego.
    Z powstaniem czy bez niego Polska byłaby tu, gdzie jest i taka jaką teraz jest, bo tak świat powojenny został podzielony przez wielką trójkę. Może byłaby lepiej rządzona, bo więcej przedwojennej warszawskiej inteligencji przeżyłoby wojnę. No i Warszawa byłaby piękniejsza...
    Nie doszukujmy się więc sensu i drugiego dna w powstaniu, bo go po prostu nie ma. Szanuję mieszkańców Warszawy i ich poświęcenie, ale dowództwo... oddałbym pod sąd.

    W tym, co piszesz Piotrze jest sporo racji, ale tego, czy gdyby nie nasza (czasami pewnie i „bezsensowna”), no… powiedzmy „zadziorność”, nie stalibyśmy się na wiele lat 17-republiką ZSRR, nie dowiemy się na całe szczęście nigdy. Ale wykluczyć, że tak by było, też z całą pewnością nie można. Historia, to rzeka płynąca w jedna stronę. Zawrócić i spróbować inaczej, nie da rady.

    Pewnie, jak piszesz próbujemy teraz doszukać się sensu w bezsensie, ale może być i tak, że jednak klęska Powstania, uratowała nas przed czymś jeszcze gorszym. Któż to wie?

    A wyzywać kogoś od „tchórzy i awanturników”? Cóż, Twoje prawo, ale ja nie mam tyle odwagi, aby osądzać innych. Ponadto moim zdaniem, czego, jak czego, ale tchórzostwa to ja tu nie widzę. Ślepota polityczna, brak wyobraźni – to tak, ale tchórzostwo, zdecydowanie nie!

  • pan nikto

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2014 14:55 ~pan nikto


    pan nikto~pan nikto

    70 lat temu ludzie którzy mieli dość życia w strachu, dość prześladowania, zniewolenia oraz życia w ciągłym strachu staneli do walki. Może i walki która przyniosła wielkie smutek i cierpienie, ale po 5 latach zniewolenia chęć odzyskania wolności była silniejsza.


    Jestem wnukiem powstańca i jestem z tego dumny. Oddajmy im cześć, gdyż na to zasługują!!!
    Córka~Córka

    A ja jestem córką cywila, który zginął w akcji odwetowej Niemców po powstaniu. Z czego ja mam być dumna ?


    Może z tego, że pani ojciec był wspaniałym człowiekiem (nie wiem nie znałem, tak tylko zakładam). O 17.00 oddajemy cześć nie tylko bohaterskim ludziom którzy walczyli w powstaniu warszawskim, ale również cywilom, którzy pomagali i też gineli, w tym Pani ojcu.

  • teos

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2014 14:42 ~teos

    Zenek~Zenek

    Słoiki i Warszawiaki, jeden skacze na drugiego a wszystko przez komunistyczny ustroj ktory traktował wszystki na rownym poziomie i to wlasnie przez to ludzi ktorzy mieli wiecej niz inni zaczeli wytykac palcami ze niby odmiency itp itd. Suma sumarum zaraz po wojnie ludzie ze wsi migrowali do miast bo tam zylo sie wygodniej tzn łatwiej. Nie bede wnikał w szczegóły ale fakt jest taki ze prawdziwych Warszawiaków jest mało zaledwie kilka dziesiac tys. Reszta to "wiesniacy" ktory przyjechali do miast zeby latwiej im sie zyło.
    Tak wiec w miastach zyli ludzie ktorzy mieli cos w glowie, inaczej mowiac ktorzy mysleli, a ciemnota ktora nic nie widziala oprocz swojego pola została na wsiach co widac na przykladzie poprzedniej wypowiedzi.

    PS. Zazdrosc to jeden z najbardziej prymitywnych uczuc, pochodzacych od prymitywnych gatunków.

    Chcesz powiedzieć że gdyby wszyscy byli tak inteligentni aby chcieć wyjechać do Warsiawy to cała populacja z głodu by zdechła bo nie miałby kto uprawiać ziemi? że na wsiach zamieszkuje ludnosć gorsza, głupsza którą należy traktować jak parobków robiącej dla wyższej rasy Panów zamieszkujących Warszawę? ciekawe w kontekscie dzisiejszej rocznicy

  • qwerty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2014 14:41 ~qwerty

    pan nikto~pan nikto

    70 lat temu ludzie którzy mieli dość życia w strachu, dość prześladowania, zniewolenia oraz życia w ciągłym strachu staneli do walki. Może i walki która przyniosła wielkie smutek i cierpienie, ale po 5 latach zniewolenia chęć odzyskania wolności była silniejsza.

    Jestem wnukiem powstańca i jestem z tego dumny. Oddajmy im cześć, gdyż na to zasługują!!!


    jesteś dumny z nie swoich zasług (szkód)?

  • Córka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.08.2014 14:27 ~Córka

    pan nikto~pan nikto

    70 lat temu ludzie którzy mieli dość życia w strachu, dość prześladowania, zniewolenia oraz życia w ciągłym strachu staneli do walki. Może i walki która przyniosła wielkie smutek i cierpienie, ale po 5 latach zniewolenia chęć odzyskania wolności była silniejsza.


    Jestem wnukiem powstańca i jestem z tego dumny. Oddajmy im cześć, gdyż na to zasługują!!!

    A ja jestem córką cywila, który zginął w akcji odwetowej Niemców po powstaniu. Z czego ja mam być dumna ?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »