Informacje

04.11.2014 18:51 Muzeum Powstania Warszawskiego nazwało go "zbrodniarzem wojennym"

Gen. Stahel "zbrodniarzem"?
Potomkowie grożą muzeum procesem

SERWISY:

Wydał nakaz zabijania wszystkich, którzy mogli być potencjalnymi powstańcami. Muzeum Powstania Warszawskiego nazwało go "zbrodniarzem wojennym". Rodzina Reinera Stahela grozi procesem argumentując, że sąd nie skazał generała za zbrodnie wojenne. Muzeum procesu się nie boi. - Hitler i Himmler także nie zostali skazani przez sąd - przypomina dyrektor Jan Ołdakowski, cytowany przez Polskie Radio.

Z okazji 70. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego w Berlinie zorganizowano wystawę upamiętniającą tragedię mieszkańców stolicy Polski. Według danych Muzeum Powstania Warszawskiego - organizatora wystawy - zdjęcia dokumentujące walczącą stolicę obejrzało 280 tys. osób.

"Zbrodniarze wojenni"

Wśród zwiedzających był Christoph Broszies z Berlina. Oburzył go podpis pod jedną z fotografii. Prezentuje ona odpowiedzialnych za zniszczenia i masowe mordy mieszkańców stolicy Polski generałów: Ericha von dem Bacha-Zelewskiego, Heinza Reinefartha i Rainera Stahela. "Zbrodniarze wojenni" - takimi słowami opisano te postaci.

Christoph Broszies jest krewnym ostatniego z wymienionych. I, jak podało Polskie Radio, uznał, że skoro jego przodek nie został osądzony i skazany za zbrodnie wojenne, to nie można nazywać go zbrodniarzem. Domaga się reakcji ze strony organizatora wystawy.

Muzeum procesu się nie boi

Muzeum stanowczo odmawia wycofania zakwestionowanych słów i zmiany swojej oceny historii. Dyrektor placówki - Jan Ołdakowski - zapewnił, że jego zespół procesu się nie boi i jest w stanie udowodnić swe racje. Przypomniał, że Muzeum jest w posiadaniu protokołów przesłuchań Stahela. Z nich jasno wynika, że generał dowodził jednostkami, które zabijały cywilów.

Jak podaje Polskie Radio, w ocenie Ołdakowskiego to, że Reiner Stahel nie został skazany przez sąd niczego nie zmienia w ocenie jego wojennej działalności. - Adolf Hitler i Heinrich Himmler także nie zostali skazani przez sąd, jednak nikt nie ma wątpliwości, że byli to zbrodniarze wojenni - powiedział dyrektor.

To pierwszy raz, gdy ktoś grozi sądem, jeżeli nie przestaniemy opisywać jego krewnego jako zbrodniarza - zauważył Ołdakowski.

Wojskowy komendant miasta Warszawy

Powstanie Warszawskie było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. Planowane na kilka dni, trwało ponad dwa miesiące. Jego militarnym celem było wyzwolenie stolicy spod niezwykle brutalnej niemieckiej okupacji, pod którą znajdowała się od września 1939 r.

Reiner Stahel został mianowany komendantem wojskowym miasta Warszawy w lipcu 1944 roku. Drugiego dnia powstania wydał nakaz zabijania wszystkich mężczyzn, którzy mogli być uznani za potencjalnych powstańców. Rozkazał również, by brać zakładników wśród ludności cywilnej i wykorzystywać ich jako żywe tarcze w walce z powstańcami.

Po opuszczeniu Warszawy Stahel wyjechał do Bukaresztu, gdzie spodziewano się wybuchu powstania podobnego do warszawskiego. Po przewrocie wojskowym w Rumunii i zawieszeniu broni z ZSRR Stahel został internowany, a następnie aresztowany przez NKWD.

Nie jest znana dokładna data jego śmierci. Według niektórych źródeł zmarł 30 listopada 1952 roku. Inne podają rok 1955.

Czytaj także na tvn24.pl

Polskie Radio/ jl/kwoj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • amodo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2014 15:42 ~amodo

    a dobrze!!! sami warszawiacy teraz wobec współobywateli posługują się chamskimi i często nazistowskimi tekstami typu-Lublin to juz podludzie których nie należ wpuszczać do warszawy...Bardzo dobrze!!!poniewieracie współobywateli a Niemiec już sobie na to nie pozwoli

  • Nazi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2014 10:49 ~Nazi

    jjj~jjj

    Powinniśmy brać przykład z Żydów, którzy do perfekcji opanowali posługiwanie się pojęciem "antysemityzm" a także w ściganiu zbrodniarzy wojennych. Proponuję by zaprosić rodzinę tego "niezbrodniarza" i pokazać jakie rozkazy wydawał jako komendant miasta (chciałem użyć wyrażenia "harcerzyka" ale on na to nie zasługuje). Może warto sprawdzić czy rodzinka nie posiada jeszcze trofiejnych pamiątek z Polski. Może warto zacząć używać w oficjalnym języku prawdy a nie eufemizmów "naziści" (brzmi prawie jak kosmici). Niemcy na siłę wybielają swoją historię. Pokazują hotel gdzie jedna osoba sprzeciwia się partii nazistowskiej i to jest głównym wątkiem, więc tylnymi drzwiami pokazują "my się sprzeciwialiśmy a tylko ci źli popierali H.". Łykamy ich propagandę i zaczynamy się kłócić między sobą ("nazi ojcowie nazi matki").

    Pragmatyczni Niemcy zaangażowali specjalną agencję Piarową , której dzaiałalność polega WYŁĄCZNIE na wybielaniu ich własnej przeszłości. Skutkiem działalności tej agencji jest właśnie zastąpienie słowa " Niemcy " jakimiś mitycznymi " Nazistami ", którzy byli bardzio źli i zmuszali cały naród do popierania Hitlera.

  • Ikona

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2014 10:41 ~Ikona

    stonka~stonka

    Niejaki Iosif Wissarionowicz Dżugaszwili także zbrodniarzem formalnie nie jest.

    Więcej - jego dom w Gori jest obiektem muzealnym odwiedzanym przez tłumy pielgrzymów, a jego pomniki tu i ówdzie czci się jak świętości.

  • Dziadek tetryk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2014 10:04 ~Dziadek tetryk

    Wierzbno~Wierzbno

    Sprawa niestety dyskusyjna. Więcej racji ma dyrektor muzeum.


    A co tu "dyskusyjnego"?

    Chyba jedynie to, czy LEPIEJ SIĘ STAŁO że Rosjanie woleli zamęczyć go katorżniczą pracą w łagrze niż przekazać do osądzenia polskiemu wymiarowi sprawiedliwości tak jak stało się z Fischerem czy Kochem.

    Natomiast dla mnie - mimo że jestem przeciwnikiem kary śmierci - to trwające siedem, czy być może nawet i dziesięć lat codzienne umieranie "na raty", było dla takiego "nadczłowieka", karą po stokroć bardziej zasłużoną niż sąd i dożywotni wikt i opierunek zafundowany Kochowi w Braniewie

  • stonka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2014 09:40 ~stonka

    Niejaki Iosif Wissarionowicz Dżugaszwili także zbrodniarzem formalnie nie jest.

  • Wierzbno

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2014 09:10 ~Wierzbno

    Sprawa niestety dyskusyjna. Więcej racji ma dyrektor muzeum.

  • jjj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2014 08:09 ~jjj

    Powinniśmy brać przykład z Żydów, którzy do perfekcji opanowali posługiwanie się pojęciem "antysemityzm" a także w ściganiu zbrodniarzy wojennych. Proponuję by zaprosić rodzinę tego "niezbrodniarza" i pokazać jakie rozkazy wydawał jako komendant miasta (chciałem użyć wyrażenia "harcerzyka" ale on na to nie zasługuje). Może warto sprawdzić czy rodzinka nie posiada jeszcze trofiejnych pamiątek z Polski. Może warto zacząć używać w oficjalnym języku prawdy a nie eufemizmów "naziści" (brzmi prawie jak kosmici). Niemcy na siłę wybielają swoją historię. Pokazują hotel gdzie jedna osoba sprzeciwia się partii nazistowskiej i to jest głównym wątkiem, więc tylnymi drzwiami pokazują "my się sprzeciwialiśmy a tylko ci źli popierali H.". Łykamy ich propagandę i zaczynamy się kłócić między sobą ("nazi ojcowie nazi matki").

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »