Informacje

06.08.2019 06:18 interpelacja w sparwie segregacji

Gdzie papier, gdzie szkło? Radny: jak pojemniki mają odróżnić niewidomi

SERWISY:

 

Niewidomi mogą mieć problem z nową segregacją śmieci – zauważa jeden z warszawskich radnych i interweniuje w stołecznym ratuszu.

Od 1 stycznia w Warszawie obowiązuje nowy system  segregacji śmieci, zgodny z rozporządzeniem ministra środowiska z lipca 2017 roku. Odpady zbierane są w podziale na pięć frakcji: zmieszane, szkło, papier, odpady ulegające biodegradacji, metale i tworzywa sztuczne. Wcześniej dzielono śmieci na trzy frakcje: suche segregowane, mokre zmieszane oraz szkło.

Sławomir Potapowicz, wiceprzewodniczący Rady Warszawy uznał, że to, co dla wielu nie powinno być problemem, może sprawić trudność osobom niewidomym i słabowidzącym.

Naklejki

"W związku ze zwiększeniem liczby pojemników, osoby niewidome i niedowidzące mogą, wrzucając odpady, napotkać trudności z rozpoznaniem właściwych pojemników, co z kolei może spowodować niezawiniony przez te osoby wzrost opłat" - napisał w interpelacji Potapowicz i zwrócił się do ratusza z konkretnym rozwiązaniem.

Jego zdaniem problem rozwiązałyby naklejki opisane w alfabecie Braille’a oraz zobowiązanie firm zajmujących się odbiorem odpadów do oznakowania nimi pojemników.

Ratusz zna problem

Radnemu odpowiedział wiceprezydent Michał Olszewski, który zapewnia, że problem jest w ratuszu znany, a urzędnicy już pracują nad jego rozwiązaniem.

Jak zapewnia, urząd miasta analizuje, które z rozwiązań będzie najkorzystniejsze dla niewidomych: czy będzie to konkretne ustawienie pojemników, czy ich oznakowanie.

Nad projektem pracuje Donata Kończyk, pełnomocnik prezydenta Warszawy ds. dostępności.

Segregacja śmieci

Na początku stycznia ruszyła miejska kampania, która zachęca do segregowania odpadów i podpowiada, jak należy to robić. Każdy mieszkaniec ma dostęp do informacji w swoim urzędzie dzielnicowym, komunikacji miejskiej, prasie dzielnicowej, mediach społecznościowych. Materiały informacyjne są dostępne na stronie www.czysta.um.warszawa.pl.

kz/ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Waldek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.08.2019 16:40 ~Waldek

    Segregacja śmieci to największa bzdura jaka może być! Przecież w nowoczesnych przetwórniach śmieci, jest automatyczna segregacja. Na taśmach jest oddzielane wszystko co potrzeba, i przekierowywane tam gdzie trzeba. To po co mamy to robić w domu! Jest to absolutne poniżenie obywateli! Ciekawe kiedy każą nam segregować odchody. Będziemy paskudzili w worki a sikali w inne worki! Może gazy będziemy oddawali w jakieś pojemniki!

  • Nikdi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.08.2019 21:09 ~Nikdi

    Jak do tej pory rozróżniali? Jeśli nie było takiej opcji to znaczy, że to szopka przedwyborcza.

  • smutek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.08.2019 15:49 ~smutek

    W b. wielu sprawach ratusz lekceważy niepełnosprawnych a swoim postępowaniem wprost zadręcza , urzędnicy są bezkarni i wszystko mogą , co właściwie robi ten od spraw etyki i jaką kasę zgarnia z moich podatków ?

  • zły login

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.08.2019 13:57 ~zły login

    To bardzo ważny problem, bo wszyscy wyrzucają śmieci tak jakby byli niedowidzący.

  • ixi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.08.2019 13:19 ~ixi

    Jako osoba wszystkowidząca sam nie wiem do którego kontenera wrzucać odpady, ponieważ wszystkie są tego samego koloru, oznaczone naklejką z jednej strony, przy czym z jednej strony, a kontenery stoją tak jak się panom z firmy śmieciowej akurat ustawiły.

    Druga sprawa to, że po raz kolejny ktoś w ratuszu chce zabłysnąć szukając problemu tam gdzie go nie ma. W Polsce mamy 0.0015% osób niewidomych. Czyli w Warszawie daje to w porywach 2500 mieszkańców. Z czego duża część jest całkowicie niesamodzielna, bo brak wzroku współistnieje z innymi chorobami.
    Czy na prawdę jest to tak duży problem dla miasta?

    I nie mieszajcie do tego osób niedowidzących, bo dla nich nie ma problemu w rozpoznaniu kolorowych piktogramów.

  • gaga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.08.2019 13:17 ~gaga

    niewidomemu to niech widzący pomoże, albo niech sie spyta. Już widzę te setki niewidomych, wynoszących smieci. Poza tym takie kontenery powinny stać pod każdym budynkiem. Nasz blok w centrum Warszawy nie ma smietnika, tylko zsyp. Chetnie bym segregowała, ale nie ma gdzie i jak. Nie ma możliwosci postawienia gdziekolwiek, ponieważ blok stoi w samym centrum, w około 3 ruchliwe ulice.

  • marysia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.08.2019 11:16 ~marysia

    Kontenery na śmieci powinny być czytelnie oznakowane, najlepiej z opisem materiałów. Same znaczki, lub kolory nic nie mówią. Często stoją również takie bez żadnego opisu!!! mimo szczerych chęci wrzucam gdzie popadnie!

  • kubat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.08.2019 10:28 ~kubat

    ech~ech

    Oczami wyobraźni widzę te tłumy osób niewidomych wyrzucających śmieci do pojemników...

    Masz rację, bo jest to sztuczne wywoływanie problemu. Przeżyłem już na sporym osiedlu mieszkaniowym kilkadziesiąt lat i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że nie widziałem niewidomego wynoszącego śmieci do kubłów. Jeśli już, to jak ich poinformować gdzie stoi kosz na śmieci? Poprowadzić parkan od bramy domu do kosza? Temat w ogóle jest głębszy, bo osoby nie widzące i słabowidzące mają wiele poważniejszych problemów niż wynoszenie śmieci i to segregowanych.

  • wawaja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.08.2019 09:52 ~wawaja

    patrycja~patrycja

    Ci radni nie mają zajęcia? Zamiast zająć się realnymi problemami, siedzą i wymyślają sztuczne! Jak nie koperty dla kobiet w ciąży to nazewnictwo karty miejskiej nie pasuje! Osobom niepełnosprawnym bardziej przydałoby się ułatwienie w poruszaniu po tym mieście. Jeszcze zostało mnóstwo miejsc w dzielnicach, gdzie niepełnosprawni stykają się z ograniczeniami. Teraz wymyślił głupotę jak niewidomi mają pojemniki odróżnić a jutro wpadnie na kolejny problem jak niewidomi mają w ogóle te pojemniki znaleźć. Widzę, że to jednak prawda, radnych wybierają ludzie o podobnym ilorazie inteligencji co ich kandydat.

    Słuszna uwaga. Jeszcze 3-4 lata temu dbało się o prozaiczne sprawy mieszkańców... Teraz trudno doprosić się o najprostsze sprawy: pielęgnację zieleni (2 lata czekania!), wyprostowanie krzywych płyt chodnikowych, załatanie dziury w jezdni, itp. Lista jest długa. Wiele się robi dla pudrowania wizerunku z myślą o turystach. O mieszkańcach, ich wygodzie, myśli się coraz mniej i trudno stwierdzić, z czego to lekceważenie wynika...

  • jsg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.08.2019 09:31 ~jsg

    Trudno czytać instrukcje na śmietnikach. Każdy mieszkaniec powinien dostać ulotkę szczegółowo informującą co wyrzucać do którego pojemnika.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »