Informacje

08.04.2014 11:58 komentarze na Kontakt24

"Gdybym nie była samotną matką,
nie miałabym szans na przedszkole?"

SERWISY:

W związku z nowelizacją ustawy dotyczącej zasad naboru do przedszkoli, urzędnicy dostali narzędzie, dzięki któremu sprawdzą, czy samotni rodzice rzeczywiście są samotni (brak drugiego rodzica gwarantuje dziecku pierwszeństwo przyjęcia do przedszkola). Budzi to Wasze oburzenie. "A może tak urzędnicy powinni zastanowić się, jak problem z brakującymi miejscami w tych przedszkolach rozwiązać?" - sugerujecie. "Dofinansowują in vitro, żeby było więcej dzieci, a nie ma przedszkoli" - piszecie.

>>> CZYTAJ WIĘCEJ NA KONTAKT24 <<<

W Warszawie rodzicom starającym się dla dziecka o miejsce w przedszkolu przyznawane są punkty. Tym, którzy wychowują dzieci samotnie, przyznawanych jest 128 dodatkowych punktów, co daje w całym procesie rekrutacji znaczną przewagę.

"Dzielenie na lepszych i gorszych"

Zasady te, wprowadzone na mocy nowelizacji ustawy o systemie oświaty, wywołały lawinę komentarzy internautów. Jako absurdalną oceniacie całą ideę przyznawania punktów. Zwracacie uwagę, że miejsce w przedszkolu powinno mieć zagwarantowane każde dziecko.

"W tym mieście nie ma systemu (oprócz systemu układów) i znajomości. Gdybym nie była samotną matką, to nie mam szans na państwowe przedszkole?" - pyta @Ona. @Emer dodaje: "wszystkie dzieci powinny być przyjęte do przedszkola, bez względu, czy matka jest samotna, mężatka, rozwódka, itd. Przedszkole jest dla dzieci, a nie dla matek. Brak miejsc w przedszkolach jest dowodem złego kierowania naszym krajem przez polityków. Ich dziwne pomysły powodują dzielenie społeczeństwa na lepszych i gorszych".

@Tomek zauważa z kolei, że gigantyczne problemy z umieszczeniem dziecka w przedszkolu w ogóle nie zachęcają Polaków do posiadania potomstwa. "To ciekawa sprawa. Dofinansowują in vitro, żeby było więcej dzieci, a nie ma przedszkoli dla dzieci... :(" - zwraca uwagę.

"Chory system wymusza kombinacje alpejskie"

Krytykujecie również system, który polega na tym, że właściwie każdy może umieścić dziecko w przedszkolu, jeżeli tylko spełni wymogi formalne.

"Jak się wymyśla bezsensowne przepisy, to nie ma co się dziwić, że ktoś je obchodzi.
Przedszkola powinny być płatne, a pomoc powinna być dla naprawdę potrzebujących (biednych, chorych itd.), ale nie dla wszystkich. A tak dopłacamy do osób, które spokojnie są wstanie z finansować edukację swoich dzieci. Problem by się skończył, a tak jakieś idiotyczne punkty" - krytykuje internauta o nicku @fsaf.

Wymieniacie także przykłady rzeczywiście nieuczciwych rodziców, którzy brak ślubu wykorzystują do tego, aby posłać dziecko do przedszkola. "Dyrektorki przedszkoli w pierwszej kolejności przyjmują po znajomości, później tych samotnie wychowujących rodziców, którzy tylko tak napisali, a normalnie są parą mieszkającą razem" - opisuje swoje doświadczenia jeden z internautów. Podobne ma @polak. "Znam takie przypadki, niby samotna matka. a mieszka z ojcem dziecka. Jak zapytałem o ślub to powiedzieli, że się nie opłaca, bo dziecko nie dostanie kaski z opieki i nie dostanie się do żłobka ani później do przedszkola. To ten chory system wymusza na ludziach kombinacje alpejskie!"

A co Wy sądzicie o tym problemie? Piszcie na kontakt24@tvn.pl lub na kontakt24.tvn24.pl.

URZĘDNICY O REKRUTACJI W WARSZAWIE:



ap/aw

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Tubylec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.04.2014 21:58 ~Tubylec

    Ja uważam, że odpłatne powinny być godziny poranne, np. od 7 do 12. A nie jak wymyślili urzędnicy czyli zupełnie odwrotnie. Czy ktoś widział by rodzic prowadził dziecko na obiad i podwieczorek?
    Bo ja nie. Za to widziałem jak tuż przed godziną od której pobierane były opłaty pojawiały się "samotne/samotni" matki i ojcowie, dziadkowie po odbiór dzieci. Oszustwo do sześcianu.
    W pierwszej kolejności powinni być brane dzieci, których rodzice rozliczają się w Warszawie. Ja nic nie mam do nikogo, ale ja nie przyjechałem nie wiadomo skąd do tego miasta, więc dlaczego mam być brany pod uwagę jako mieszkaniec drugiej kategorii?

  • ruda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.04.2014 19:32 ~ruda

    Przedszkole to nie PRZECHOWALNIA dzieci dla rodziców co nie mogą się nimi sami opiekować... To miejsce, które ma słuzyć dziecku, wspierać jego rozwój, wzbogacać... O czym tu się wogole dyskutuje???

  • Mixer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.04.2014 12:20 ~Mixer

    Proponuję zając się ludźmi,którzy budują domy pod Warszawą, potem meldują swoje dzieci u dziadków dzięki czemu te dzieci bez problemu dostają się do przedszkoli w Warszawie. Mieszkam koło przedszkola Bajka na Szlenkierów i wiele razy widziałam auta na np. Węgrowskich tablicach. A już o markach aut szkoda pisać...na pewno nie jeżdżą nimi biedni ludzie tudzież żyjący na normalnej stopie. Jak kogoś stać na takie auta to powinien płacić za prywatne przedszkole.

  • bimbka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.04.2014 10:33 ~bimbka

    Że miejsc brakuje w przedszkolach wiadomo od lat. Jedni się dostają, inni nie, ale bez przesady-dieci z pełnych rodzin też mogą się dostać. Trzeba mieć szczęście i szukać przedszkola tam gdzie miejsca są. Pewnie że najwygodniej jest mieć przedszkole pod domem ale jeśli tu się nie uda trzeba szukać dalej. Mój syn się dostał bez problemu - pierwsze przedszkole z listy. A jesteśmy małżeństwem, nie mamy w domu niepełnosprawnych dzieci, nie jestem samotnym rodzicem. Do żłobka się wcześniej nie dostał-trudno, trzeba było stawać na głowie i kombinować jak mu opieke zapewnić.Ale udało się - ja praca na rano, mąż na noce, i opiekę miał. Dla chcącego nic trudnego. A że łatwo nie jest, no cóż, tak bywa. Decydując się na dziecko trzeba mieć na uwadze że może być pod górkę, zwłaszcza że od lat trąbią o braku miejsc itp. Nie popieram tego-uważam że każde dziecko opiekę w postaci państwowego przedszkola czy żłobka powinien mieć, ale jest jak jest. Nie ma co biadolić i jeszcze na "słoiki" narzekać. Jestem rodowitą warszawianką z dziada pradziada ale nie widzę nic dziwnego w tym że ludzie z innych miast tu przyjeżdżają. Płace lepsze, większy rynek pracy, warszawiacy też wyjeżdżają do innych miast czy państw-ciekawa jestem czy tam się też tak panoszą. Nigdy nie zrozumiem takiej niechęci do przyjezdnych.Ludzie sobie radzą jak mogą - mają kiepsko u siebie, więc biorą życie w swoje ręce i jadą tam gdzie im będzie lepiej. A warszawiacy zamiast zrobić to samo wziąć się wgarść i zacząć sobie radzić to wolą narzekać na "słoiki"...

  • babajaga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.04.2014 09:53 ~babajaga

    W pierwszej kolejności miejsce w przedszkolu powinny dostawać dzieci, których rodzice mają meldunek w warszawie lub/i w warszawie odprowadzają podatki.W potem dopiero powinno się rozpatrywać miejsce dla samotnych matki i małżeństw gdzie oboje rodziców jest pracujących. W przedszkolu u mojej córki na Ursynowie ( w jej grupie na 26 dzieci)jest co najmniej 8 matek nie pracujących w związkach małżeńskich ( gdzie tylko tata pracuje i od 3 lat sytuacja się nie zmienia).Więc tu też jest przykład zabierania miejsca potrzebującym którzy nie mają kogoś kto dzieckiem mógłby się zająć. Niestety nie ma złotego środka, zawsze ktoś zostanie pokrzywdzony. Ale prawdą jest,że napływ ludzi z innych miast jest tu tak duży,że niesprawiedliwością jest,że takie osoby zabierają miejsca naszym dzieciom.

  • Michał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.04.2014 09:43 ~Michał

    Śmiech
    Powinni wymagać aktu urodzenia.
    Tylko wpis bez podania ojca lub akt zgonu ojca dziecka powinien dawać możliwość dodatkowej punktacji a nie każdy może podać oświadczenie a może się uda, a ci co płacą podatki w warszawie to się nie liczy Oboje rodzice pracują od 6 i 8 i co mają zrobić z dzieckiem to też powinno się liczyć.
    To jest absurd dzielenie na równych i równiejszych a gdzie konstytucja.
    Dobrze mówił ten tenisista, żyjemy w państwie gdzie każdy robi co chce a dla urzędników liczy się tylko KASA!!!!!!!!
    i nic w zamian.

  • Ant

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.04.2014 09:25 ~Ant

    Dlaczego tworząc normalną rodzinę w tym kraju pierwszeństwo ma patologia? Samotne matki, niesformalizowane związki, może dodajmy jeszcze obcokrajowców.

  • Rosjanin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.04.2014 00:51 ~Rosjanin

    To zróbcie protest i nie posyłajcie dzieci do przedszkoli. HGW sama zacznie was prosić, żebyście posłali tam dzieci. A jak nie będzie reakcji to trzeba temat przedstawić Putinowi. Napewno szybko go rozwiąże......

  • Hubs

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2014 22:15 ~Hubs

    Przecież nie o tym kolega pisał. NIE, On - "Jedź" TYLKO, Ty - wracaj. A jak nie, to nie rób z siebie kaleki społecznej.
    Trampek~Trampek

    Znam szereg słoików, którze nie biorąc ślubu zajmują miejsca w przedszkolach "naszych" dzieci. Przedszkolach, które budowali nasi ojcowie, mieszkający tu, w Warszawie. Tym czasem po wsiach przedszkola stoją puste.
    Słoik~Słoik

    To proszę - jedź na wieś. Nikt Cię tu w mieście na siłę nie trzyma. Kup za arcy drogie mieszkanie kawałek działki, postaw dom, dokup sprzęty do upraw roli i bądź tym rolnikiem na wsi. Szczerze Ci tego życzę. A jeśli nie masz nic do powiedzenia to nie pisz takich pierdół następnym razem.

  • Sikc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2014 22:12 ~Sikc

    Fekaliowy temat!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »