Informacje

28.05.2016 13:29 akcja policji przy Noakowskiego

Gazem, pałkami, rowerem i mopem. Tak obezwładniali nożownika

SERWISY:


W użyciu były gaz i pałki, ale także... rower i mop. Policjanci na różne sposoby próbowali obezwładnić agresywnego nożownika, który ranił dwóch funkcjonariuszy. Dramatyczną akcję przy ul. Noakowskiego zarejestrował świadek zdarzenia, do którego dotarł reporter tvnwarszawa.pl.

Bój z leżącym pod oknami kamienicy mężczyzna trwał przynajmniej kilka minut.

Rower i mop

Na nagraniu widać, że ranny mężczyzna nie dopuszcza do siebie ratowników. Miota się, wymachuje nożem i krzyczy. Agresor nie daje za wygraną nawet, gdy zostaje potraktowany gazem łzawiącym.

Inicjatywę przejmują policjanci. W pewnych momencie dwóch kryminalnych sięga po broń. Trzymają mężczyznę na muszce, krzykiem próbują zmusić do odłożenia noża. Bez skutku.

- Wezwijcie prawdziwą policję! Błagam was! Zabiją mnie! - wrzeszczy leżący mężczyzna.

Policjanci sięgają po niestandardowe metody - chcą unieszkodliwić agresora rowerem, który ktoś zostawił pod ścianą, a nawet... mopem.

Po kolejnych próbach z gazem w ruch idą policyjne pałki. Jak relacjonował reporter tvnwarszawa.pl, funkcjonariusze starali się uderzać w rękę agresora, żeby wypuścił nóż. W końcu się udało – został obezwładniony.

Wypadł z okna

Do zdarzenia doszło w sobotę rano na podwórzu kamienicy przy ulicy Noakowskiego 8. Z zawiadomienia, które dotarło do policji wynikało, że z okna mieszkania wypadł mężczyzna i potrzebuje pomocy lekarskiej, ale nie udaje się jej udzielić, ponieważ jest agresywny - ma nóż, którym grozi podchodzącym do niego osobom.

Dwaj policjanci, którzy przyjechali na miejsce zdarzenia, zostali zaatakowani i ranieni przez mężczyznę: jeden w nogę, drugi (lżej) w rękę. Na miejsce wezwano posiłki. Po kilkuminutowej akcji udało się obezwładnić poszkodowanego. Dopiero wtedy ratownicy mogli mu udzielić pomocy.

Policja prowadzi czynności wyjaśniające w sprawie czterech osób, które przebywały w mieszkaniu, z którego wypadł nożownik.

ZOBACZ TEŻ SYTUACJĘ NA NAGRANIU NASZEGO REPORTERA:

ran/PAP/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • mka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.07.2016 22:54 ~mka

    nie rozumiem głupich komentarzy tych młodych ludzi

  • Ochroniarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2016 17:04 ~Ochroniarz

    Nie rozumiem dlaczego nie użyli PARALIZATORA !!!???

  • Strażak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2016 22:17 ~Strażak

    Szacun dla Policjantów. Najłatwiej komentować siedząc przed komputerem. Kilka razy asystowałem Policji przy podobnych przypadkach i naprawdę nie jest łatwo. A za ok. 3 tys zł trzeba nastawiać łeb i jeszcze mogę ukarać za podjętą decyzję. Ludzie tutaj naprawdę szacun, bo nawet gościa nie postrzelili, a mieli prawo.

  • Jacek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.06.2016 21:53 ~Jacek

    Proszę Państwa to były ćwiczenia przed NATO, na filmach pokazujemy szopki a na prawdę jest szopka. Brawo

  • pogotowie ratunkowe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.06.2016 22:53 ~pogotowie…

    Lekarz pogotowia zachowywał się agresywnie wobec poszkodowanego. Na filmie widać, że tuż przed pałowaniem rozpylał z pojemnika nieokreśloną substancję w stronę pacjenta. Z relacji obserwatorów wynika, że był to gaz pieprzowy. Prokuratura nie postawiła lekarzowi zarzutów przekroczenia uprawnień.

  • swiadek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.06.2016 20:48 ~swiadek

    Mysle ze wyszła na jaw niudolnosc funkcjonariuszy.Panowie nie przygotowali sie do akcji(rozpoznanie) a gdyby ten człowiek miał problemy z kregosłupem to zrbili by z niego kaleke,poprostu bez zastanowienia zaczeli go pałowac.Dodam ze na przedstawionym materiale delikfent nie atakuje tylko nie daje do siebie podejsc,po takim upadku mugł byc w szoku.

  • centrum

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.05.2016 18:47 ~centrum

    Zgodnie z ustawą o Policji, policjant może użyć środków przymusu bezpośredniego po uprzednim bezskutecznym wezwaniu osoby do zachowania się zgodnego z prawem oraz po uprzedzeniu jej o zamiarze użycia tych środków. W praktyce wezwanie osoby do zachowania się zgodnego z prawem oraz uprzedzenie jej o zamiarze użycia środków przymusu bezpośredniego powinno mieć charakter okrzyku, aby osoba, do której jest kierowane, mogła je usłyszeć, zrozumieć i ewentualnie dostosować swoje zachowanie do żądanego. Przedstawienie wymienionego wezwania w formie okrzyku może oddziaływać psychologicznie na osobę, do której jest kierowany okrzyk oraz może posiadać znaczenie dowodowe, gdyż przebywające w pobliżu miejsca użycia środków przymusu bezpośredniego osoby mogą potwierdzić jako świadkowie, że policjant stosował procedurę przed użyciem tych środków w sposób pozwalający usłyszeć polecenie i dał osobie szansę na zmianę zachowania na prawnie pożądane.
    Materiały dydaktyczne Centrum Szkolenia Policji pt. „UŻYCIE LUB WYKORZYSTANIE ŚRODKÓW PRZYMUSU BEZPOŚREDNIEGO PRZEZ POLICJANTÓW” - Leszek Dyduch, Krzysztof Świerczewski Wojciech Biedrzycki; Legionowo 2014
    Dostępne na stronie: www.csp.edu.pl

  • Warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.05.2016 11:32 ~Warszawiak

    intro~intro

    I takie nieudolne akcje będą się powtarzać dopóki w Polsce będzie nagonka na policję i nieskuteczne prawo. W USA akcja trwałaby góra 2 minuty, 1. wezwanie do rzucenia broni, 2. powtórne wezwanie, 3. Strzał ostrzegawczy, 4. Strzał do agresora, 5. Zakucie w kajdany. Tam każdy ma świadomość, że po wydaniu komendy ma się podporządkować funkcjonariuszowi bo może dostać kulkę w przypadku stawiania oporu i koniec, a u nas głupia masa awanturników zaraz wychodzi na ulice i "linczuje" policje bo jakiś bandzior dostał ataku serca po łaskotkach prądem, żal i tyle.

    Żal to Twoja fascynacja amerykańskim państwem policyjnym. Gdyby u nas tak było, to ludzie wyszli by na ulicę krzycząc że wróciło ZOMO. Całkiem słusznie.

  • ferdek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.05.2016 06:12 ~ferdek

    obserwator ~obserwator

    Proponuję panu, który wypadł z okna wynająć kancelarię adwokacką. Błędy popełnili policjanci i zespół ratownictwa medycznego. Z opisanej sytuacji wynika, iż lekarz powinien koordynować akcją ratowniczą. Od jego decyzji zależało, czy udzielić pomocy. No cóż czeka nas zrzutka na sowite odszkodowanie.

    Podpowiadam:
    Art. 16. ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, który stanowi: pacjent ma prawo do wyrażenia zgody na udzielenie określonych świadczeń zdrowotnych lub odmowy takiej zgody, po uzyskaniu informacji w zakresie określonym w art. 9.
    Art. 4. ust. 1. w.w. ustawy stanowi: w razie zawinionego naruszenia praw pacjenta sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę na podstawie art. 448 Kodeksu cywilnego.

    kiepski z ciebie obserwator

  • obserwator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2016 22:29 ~obserwator

    Proponuję panu, który wypadł z okna wynająć kancelarię adwokacką. Błędy popełnili policjanci i zespół ratownictwa medycznego. Z opisanej sytuacji wynika, iż lekarz powinien koordynować akcją ratowniczą. Od jego decyzji zależało, czy udzielić pomocy. No cóż czeka nas zrzutka na sowite odszkodowanie.

    Podpowiadam:
    Art. 16. ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, który stanowi: pacjent ma prawo do wyrażenia zgody na udzielenie określonych świadczeń zdrowotnych lub odmowy takiej zgody, po uzyskaniu informacji w zakresie określonym w art. 9.
    Art. 4. ust. 1. w.w. ustawy stanowi: w razie zawinionego naruszenia praw pacjenta sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę na podstawie art. 448 Kodeksu cywilnego.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »