Informacje

09.11.2011 12:59 guzki odpadają

Fuszerka w metrze
za 6 milionów złotych

SERWISY:

Od instalacji guzków minęło zaledwie kilka miesięcy. Zabezpieczenia dla niewidomych długo nie wytrzymały. Z tygodnia na tydzień ubywało guzków. Naprawa fuszerki zaczęła się niedługo po tym, jak na stacjach metra pojawiła się kamera tvnwarszawa.pl.

Metro to nasza stołeczna duma. Warszawiacy czekają już na jego drugą linię. Jednak to, co się stało z guzkami dla niewidomych na trasie Kabaty - Młociny, z dumą nie ma nic wspólnego.

We wtorek po południu na pierwszej linii metra brakowało kilkuset guzków. Najwięcej odpadło na stacjach Marymont, Plac Wilsona i Imielin - miejscami nawet kilkadziesiąt. Przykry widok, biorąc pod uwagę, że pomoc dla niewidomych montowana była ledwie kilka miesięcy temu.

"Fuszerka", "Trzeba to uregulować", "Pieniądze wyrzucone w błoto", "Marne wykonanie" – komentują warszawiacy.

Fuszerka za 6 mln zł

A przecież przystosowanie peronów do potrzeb niewidomych miało być dużym sukcesem. Władze metra przez ponad 2 lata starały się o rozpoczęcie inwestycji. Rzecznik spółki Krzysztof Malawko zapewniał, że koszt instalacji guzków w całości pokryto z pieniędzy zarobionych przez metro na reklamach. Były to niemałe pieniądze. Przetarg opiewający na 6 mln zł wygrała firma P.H.U Urbanowski.

Pierwsze guzki zaczęły odpadać już w lipcu, po kilku tygodniach od zainstalowania. Na stacji wizytowała wtedy nawet minister Elżbieta Radziszewska. Rzecznik metra w tvnwarszawa.pl zapewniał wówczas: - Guzki są na pięcioletniej gwarancji oraz gwarancji bankowej. Wykonawca ma czas do końca lipca na naprawę tego, co zostało dotychczas zrobione – mówił Krzysztof Malawko.

Jednak oznakowania wciąż odpadają.

Rzecznik metra uspokaja: naprawimy

- W metrze mamy 930 000 guzków. Według naszych danych brakuje ponad 700. Przypominam, że cały czas mamy 5 letnią gwarancję w ramach, której firma P.H.U Urbanowski będzie naprawiać usterki. To jest szukanie dziury w całym, ponieważ brak tych guzków nie sprawia zagrożenia dla niewidomych - ocenia Krzysztof Malawko, rzecznik warszawskiego metra.

Po kilku minutach Malawko oddzwonił jednak i zapewnił, że w nocy z 8 na 9 listopada firma P.H.U Urbanowski uzupełniła ubytki na stacjach Pole Mokotowskie, Politechnia, Dworzec Gdański, Plac Wilsona i Marymont, a do 17 listopada naprawić ma usterki na pozostałych stacjach metra.

Bartosz Andrejuk//mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Rysiek z dziećmi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2013 13:26 ~Rysiek z dziećmi

    Tak to jest jak się do poważnej pracy bierze prowincjonalnych fachowców.

  • natalia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.06.2013 18:55 ~natalia

    popszuli

  • liczykrupa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.12.2011 11:10 ~liczykrupa

    rzecznik nie wie ile grzybków jest zamontowanych na metrze wg mojej wiedzy jest ich ok 600 tyś. ktoś przewalił 300 tyś. czyli ma w kieszeni 300000x 6 PLN = 1800000 PLN gratulujemy BUISNESU

  • jatoja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.11.2011 16:03 ~jatoja

    hehe - poczekajcie na zimę wtedy jak będziecie mieć śnieg na podeszwach to dopiero będą wypadki na tych metalowych guzkach

  • wawxx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.11.2011 14:46 ~wawxx

    Witam !
    Proponuję, aby wszyscy, przed napisaniem komentarzy postarali się policzyć ile tych guzków jest w metrze. Liczyłem i doliczyłem się ponad 1.000.000 szt. słownie ponad 1 milion sztuk. Wiec ta fuszerka kosztowała tylko 6 zł za jedną sztukę !!!

  • Marcin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.11.2011 12:40 ~Marcin

    To może ludzie też zacznijcie to szanowac ile razy widzialem w metrze jak ludzie butami sie bawili i wyjmowali a raczej wykopywali guzki!!

  • er

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.11.2011 09:45 ~er

    A nie wystarczyło nakleić jakiegoś gumowego paska?

  • J

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.11.2011 08:51 ~J

    No dobra... naprawy gwarancyjne przez pięć lat - OK. Sknocili, naprawią, miasto (a tym samym pasażerowie) za to nie zapłaci. A co po tych pięciu latach? Przestaniemy używać peronów? Guzki przestaną być potrzebne? A może będziemy bulić za poprawianie sfuszerowanej roboty? A może odbędzie się kolejny przetarg i wymienimy stare (bo pięciocioletnie) guzki na nowe? I znowu będzie pretekst do podwyżek? A może wychodzimy z założenia, że to nie ma znaczenia, bo świat skończy się, zgodnie z przepowiednią Majów, w grudniu 2012? ;)))

  • tsn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.11.2011 08:03 ~tsn

    P.H.U coś tam - to zapewne zarejestrowana działalność, której za chwilę nie będzie, i kto wykona naprawy gwarancyjne

  • gwiazdor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.11.2011 01:19 ~gwiazdor

    Przecież to było do przewidzenia, tak już ze wszystkim w Polsce jest, wybierają najtańszy przetarg (albo zglasza się tylko jeden wykonawca) i robia taką tandetę, ktora po kilku miesiacach nie jest do użytytu. Czy na te guzki jest jakaś gwarancja? Jeśli tak niech wykonawca naprawi to co jest zepsute, ale zamiast guzkow przyklejanych do trzonkow zamotuje jednolite guzki, gdzie guzek na stałe jest spojony/zespawany/zlany z trzonkiem,

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »