Informacje

18.08.2015 09:28 USTAWA CZEKA NA PODPIS

Fotoradary czekają na podpis Dudy.
Znikną i... nikt nie wie co dalej

SERWISY:

 

Zmiany wymierzone w gminy łatające budżety pieniędzmi z fotoradarów spowodują, że znikną także urządzenia, które naprawdę poprawiały bezpieczeństwo. Na jak długo? Czy wrócą? Na jakich zasadach? Nikt nie umie odpowiedzieć na te pytania, a zainteresowane służby nie są przygotowane do zmiany przepisów.

Przypomnijmy: w listopadzie zeszłego roku Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport, z którego wynikało, że straże miejskie i gminne nadużywają fotoradarów. NIK oceniła, że zaangażowanie w obsługę urządzeń, zwłaszcza przenośnych, "jest podyktowane w wielu wypadkach nie tyle służbą na rzecz bezpieczeństwa w ruchu drogowym, co przede wszystkim chęcią pozyskiwania pieniędzy do gminnej kasy".

Pod koniec lipca Sejm przyjął zmiany przepisów, zgodnie z którymi straże zostaną całkowicie pozbawione możliwości przeprowadzania kontroli fotoradarowej. Uprawnienia takie ma mieć wyłącznie policja i Główny Inspektorat Transportu Drogowego. 7 sierpnia senat przyjął ustawę, która trafiła do prezydenta. Jeśli Andrzej Duda ją podpisze, zmiany wejdą w życie 1 stycznia 2016.

Radary już znikają

Warszawska Straż Miejska zapowiedziała już, że tego dnia znikną urządzenia, którymi zawiaduje (to zdecydowana większość radarów na terenie Warszawy, gdzie tylko nieliczne należą do GITD). Proces ten w zasadzie już się rozpoczął - zniknęły radary ze skrzyżowania Domaniewskiej i Wołoskiej oraz ze skrzyżowania przy kinie Femina. Wygasły bowiem umowy, a nowych SM nie podpisała, licząc się właśnie ze zmianą przepisów. Z tego samego powody zniknąć ma też niebawem radar z Dźwigowej.

A co z resztą? - Sami sobie zadajemy to pytanie - przyznaje Adam Jasiński z GITD. I tłumaczy, że wokół nowych przepisów jest wiele wątpliwości. Ustawa nie precyzuje na przykład, czy Inspektorat może przejąć urządzenia użytkowane dotąd przez straże miejskie czy gminne. A jeśli nie, to czy może chociaż wykorzystać opracowane wcześniej projekty organizacji ruchu czy montażu, czy też ma wszystko robić od nowa? To samo z pozwoleniami i innymi decyzjami administracyjnymi. Bez tej wiedzy GITD nie może przygotować umów na nowe urządzenia z wyprzedzeniem, tak by zmiana operatora odbyła się płynnie.

Na tym nie koniec. - Bezpośrednie przejęcie urządzeń od straży miejskiej wcale nie jest takie proste. Jest tam inne oprogramowanie, niż nasze. Maszyny trzeba będzie przeprogramować - zwraca uwagę Jasiński.

Chodzi o pieniądze

Wszystko wskazuje więc, że z ulic znikną nie tylko gminne "skarbonki", ale też urządzenia, które naprawdę poprawiały bezpieczeństwo. Czy i kiedy wrócą? - Żeby postawić nowe urządzenia, muszą być środki. Czy będą? Nie wiadomo - mówi Jasiński.

Alvin Gajadhur, rzecznik prasowy GITD zwraca uwagę, że projekt budżetu Inspektoratu na 2016 rok jest już gotowy. - Jest możliwe wprowadzenie zmian - zastrzega, ale zaraz przypomina, że ustawa wciąż czeka na podpis prezydenta.

Zdaniem Stanisława Żmijana, przewodniczącego sejmowej komisji infrastruktury, która pracowała nad ustawą, urządzenia jednak nie znikną. - Maszty na pewno zostaną, przynajmniej w Warszawie - zapewnia poseł PO. I dodaje, że służby dostaną czas, by je sobie przekazać. - Oczywiście GITD dokona weryfikacji ich lokalizacji, ale w stolicy raczej nie było nieprawidłowości - mówi.

W ustawie nie ma jednak wzmianki o tym, jak ma się odbywać przekazanie urządzeń czy wzajemnych rozliczeń. - Będzie czas, żeby zainteresowane strony ustaliły między sobą wszystkie kwestie i spisały je podczas protokołu przekazywania - przekonuje poseł.

Warszawska straż miejska nie podziela tej opinii. - Jeśli ustawa w tym kształcie zostanie podpisana, 1 stycznia demontujemy całkowicie urządzenia - podtrzymuje jej rzeczniczka Monika Niżniak, choć zastrzega, że do końca roku "coś może się jeszcze zmienić".

27 milionów zysku

Jak informuje Niżniak, fotoradary stacjonarne i mobilne w 2014 roku dały miejskiej kasie 27 milionów złotych. - Te grzywny idą na akcje promujące, "Agatki" przy drogach oraz na infrastrukturę drogową - podkreśla.

A ratusz dodaje: - Wpływy nie są ważne, może być i zero złotych. Nie jesteśmy małą gminą, dla której są one znaczące. Najważniejsze jest bezpieczeństwo i nad tym się zastanawiamy - mówi Agnieszka Kłąb z biura prasowego ratusza.

Przy Wołoskiej i przy al. Solidarności straż miejska zdemontowała już urządzenia. W tych miejscach skończyła się umowa:

Sylwia Starzyńska

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.12.2015 13:42 ~kierowca




    eldorado~eldorado

    a co z tymi którzy dostali i zapłacili mandat??? powinni domagać się zwrotu pieniędzy
    ta da~ta da

    Zwrotu? Na jakiej podstawie?
    Mandaty zostały wystawione zgodnie z obowiązującymi przepisami. Dopiero po wejściu w życie ustawy, SM nie będzie ich mogła w tym zakresie wystawiać. Ale te już wystawione, nadal są ważne.
    SEBBAXSEBBAX

    ale w wielu miejscach SM chowa się po krzakach z radarami mobilnymi... co do masztów - zgadza się - trzeba być ślepym, aby ich nie zauważyć. ponad to - nikt nie każe łamać przepisów...
    marta~marta

    i pewnie chowa się ze znakiem informującymi o kontroli prędkości ??? tu trzeba być ślepym,żeby tego nie zauwazyć

    SEBBAX dlaczego nie zgłosiłeś od razu Policji o fakcie chowania się w krzakach SM z radarem. Przecież Policja jest odpowiedzialna za merytoryczną pracę SM. Może po prostu powtarzasz jak papuga bzdury pisane przez innych, albo zasłyszane przy kielichu, tych którze w jakiś sposób chcieli sie usprawiedliwić. Dużo jeżdżę po kraju, ale nigdy jie widziałem radaru SM w koszu na śmieci lub w krzakach. Może warto pomyśleć samodzielnie ?

  • endrju

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.10.2015 21:25 ~endrju

    popieram fjodora,miałem podobną sytuację.Jechałem całą drogę przepisowo ok.400km,w jednej miejscowości gdzie zabudowania kończyły się jakieś 300m od znaku koniec obszaru zabudowanego,naokoło szczere pole,jakieś 50m przed tym znakiem przyśpieszyłem wg. fotoradaru miałem 61km/h no i pech,albo inaczej-cwaniactwo.Jakie tam bezpieczeństwo skoro nie ma od dawna zabudowań,nie ma chodnika,nie ma niczego tylko znak w pustym polu.Jazda po Polsce to jazda przez mękę.Dlaczego np.nie ma autostrady z Gorzowa do Gdańska,tylko co 2km wieś i ograniczenia 30,40,50 i z powrotem to samo.Gdybym świadomie chciał przeżyć horror jadąc taką trasą,mając alternatywę w postaci autostrady,tak jak jest np.w Niemczech-ok.mój wybór.Denerwujące jest mądrzenie się rządzących na ten temat,powinni zamknąć mordy i zacząć budować autostrady,a nie udawać,że je budują.26 lat minęło na kłótniach tej hołoty,gdyby nie to,dawno jeździlibyśmy porządnymi drogami i nie byłoby problemu 30,40 czy 50,chyba że ktoś chciałby przeżyć chwilkę grozy i zjechałby z autostrady.Tak się jeździ w Niemczech.Jak jedziesz 800km autostradą,to przeżyjesz jazdę 15km zwykłej drogi,u nas jest odwrotnie więc nic dziwnego,że wysiadają nerwy podczas jazdy.Pozdrawiam georga z jego odkrywczym stwierdzeniem,rzeczywiście chyba znajomość realiów drogowych tego jegomościa sprowadza się do coniedzielnego wyjazdu swoim bolidem przed garaż i z powrotem.

  • nikt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.09.2015 14:46 ~nikt

    Skąd posiadasz taką wiedzę, że tam gdzie jest 40 można jechać 80. Jesteś mądrzejszy od ludzi, którzy po rozpatrzeniu wszystkich danych i aspektów tego miejsca tak ograniczyli prędkość być może dla twojego bezpieczeństwa, o którym nie masz zielonego pojęcia. Jeśli się ci ludzie pomylili to zgłośc ten problem, walcz z nim, a nie tylko biadolisz i narzekasz

  • pat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.08.2015 23:25 ~pat

    Niech te urządzenia przejmie Policja albo Inspekcja Transportu Drogowego. Po co demontować nowe urządzenia - za dużo pieniędzy w budżecie? Takie mamy bogate Państwo?

  • Edyta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.08.2015 22:44 ~Edyta


    fjodor~fjodor

    I tu właśnie wylano dziecko z kąpielą. Radary stacjonarne służyły bezpieczeństwu, natomiast przenośne - montowane w samochodach SM lub na stojakach, te służyły nabijaniu kasy. Pamiętam jak po powrocie znad morza dostałem pamiątkę od SM z jakiejś wiochy. Wszedłem na street view, bo całą trasę uważałem i starałem się jechać zgodnie z przepisami. Jak się okazało mobilny radar pstrykał zdjęcie na granicy terenu zabudowanego z tyłu tak, że samochód na zdjęciu zasłaniał znak D-43.
    george~george

    To znaczy ze na koncu miejscowosci mimo ze tam mieszkaja ludzie ograniczenie nie obowiazuje? No tak zajomosc przepisow 0 zastanow sie co piszesz

    Obowiązuje ale w szczerym polu gdzie brak już jakich kolwiek zabudowań i kończy się teren zabudowany(50) wystarczy że pojedziesz 58 i zmierzy Ci 61 a radarek stoi w krzakach w "kuble na śmieci" fajne co nie

  • brylant

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.08.2015 22:28 ~brylant

    Zwróćcie uwagę na jeszcze jeden fakt. Pod przykrywką ustawy o zabraniu SM uprawnień do fotoradarów, nasz kochany sejm przepchnął ustawę z nową wysokością kar za wykroczenia, naliczaną od średniej krajowej. Nie mówią o tym fakcie, bo po co. Lepiej odbudować się fotoradarami, niż narazić się nagłośnieniem o wyższych karach.

  • plo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.08.2015 14:05 ~plo

    Straże miejskie i gminne trzeba zlikwidować w ogóle. To niedouczone darmozjady utrzymywane z naszych podatków, powszechnie znienawidzone przez społeczeństwo. Więc z jakiej racji to społeczeństwo ma ich jeszcze utrzymywać? Ich "zadania" może wykonywać policja, o ile w ogóle ganianie staruszek sprzedających koperek jest konieczne. Bo poza radarami i walką z emerytami, nic innego strażnicy nie robią.

  • Maniek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.08.2015 13:38 ~Maniek

    Ten podpis jest ważniejszy niż Grabarka. Jak nie podpisze to wiele osób nie zagłosuje na PiS.

  • kriss

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.08.2015 09:36 ~kriss

    co za obłuda ....skarbonki gmin tak...a fotoradary to czyje skarbonki ???
    CZY WIECIE ZE itd NIE MA RZADNYCH UPRAWNIEŃ DO OBSŁUGI FOTORADARÓW A STRAZ JE POSIADA W PELNI !!!/
    ITD zgodnie z wyrokiem trybunału konstytucyjnego z zeszłego roku 3 czerwiec łamie konstytucje nie wysyłając zdjęc do dziś zreszta ,nie posiadają uprawnień na karanie wlaścicieli za nie wskazanie kierującego art.96/3 ne posiadają uprawnień do przetwarzania danych osobowych kierowców !!!!i wlaścicieli pojazdów oraz 14.07.2015 trybunał konstytucyjny stwierdza ze dzialają na podztawie rozporządzenia nie ustawy więc ITD wykonuje pomiary nie posiadając do tego wogole uprawnień ,,,może to NIK sprawdzi !!! może tym emilek sie zajmie chyba ze brak mu odwagi może to w koncu media powiedzą głośnio co wyżej napisane , kraj klamstwa i obludy zabierać komuś kto ma pełne prawa a dać komuś kto nie posiada żadnych !!!!

  • marta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.08.2015 09:27 ~marta



    eldorado~eldorado

    a co z tymi którzy dostali i zapłacili mandat??? powinni domagać się zwrotu pieniędzy
    ta da~ta da

    Zwrotu? Na jakiej podstawie?
    Mandaty zostały wystawione zgodnie z obowiązującymi przepisami. Dopiero po wejściu w życie ustawy, SM nie będzie ich mogła w tym zakresie wystawiać. Ale te już wystawione, nadal są ważne.
    SEBBAXSEBBAX

    ale w wielu miejscach SM chowa się po krzakach z radarami mobilnymi... co do masztów - zgadza się - trzeba być ślepym, aby ich nie zauważyć. ponad to - nikt nie każe łamać przepisów...

    i pewnie chowa się ze znakiem informującymi o kontroli prędkości ??? tu trzeba być ślepym,żeby tego nie zauwazyć

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »