Informacje

16.08.2014 23:15 mecz w warszawie

Fałszywy Ronaldo, przegrany Real.
Trochę Ligi Mistrzów na Narodowym

SERWISY:

Zwycięstwem Fiorentiny zakończył się Supermecz na Stadionie Narodowym. Mecz włoskiej drużyny z Realem nie do końca był super, ale były gole, parę ciekawych zagrań i nieoczekiwane wbiegnięcie kibica "Królewskich" ubranego w koszulkę Cristiano Ronaldo.

Spotkanie super być nie mogło, bo stawka meczu była żadna, co widać było po zaangażowaniu obu drużyn, których piłkarze bardziej myśleli, jak nie złapać kontuzji przed startem sezonu w Hiszpanii i we Włoszech, niż zaprezentować pełnię swoich możliwości.

Ale kto chciał, ten przez 90 minut mógł poczuć na Narodowym powiew Ligi Mistrzów, bo początkowo Real z Fiorentiną wcale nie zamierzał ogrywać rezerwowych czy młodzieży. Carlo Ancelotti od pierwszej minuty rzucił na plac gry niemal wszystko to, co ma najlepsze - byli m.in. Cristiano Ronaldo, James Rodriguez i Angel Di Maria. "Królewscy" szybko, bo już po czterech minutach pokazali, że chociaż początek warszawskiego testu potraktowali całkiem poważnie. Przypomnieli, czyje kontrataki są najszybsze, najgroźniejsze i najefektywniejsze w Europie. Przejęli piłkę przed własnym polem karnym, a Di Maria wespół z Ronaldo wyprowadzili zabójczy cios, którego finalizacją zajął się Portugalczyk.

45 minut Ronaldo I

Później Real wyraźnie spuścił z tonu, co znalazło odzwierciedlenie w wyniku. Jeszcze przed przerwą Fiorentina wyrównała. Ronaldo swoje zrobił, więc na drugie 45 minut już nie wyszedł i jedynym spośród madryckich piłkarzy, któremu zależało na efektownej grze był Di Maria. Argentyńczyk co rusz uruchamiał rajdy lewym korytarzem boiska, a gdy tylko mógł, to przekonywał, że nie należy do graczy, którym przeszkadza piłka przy nodze - jak choćby wtedy, gdy dośrodkował piłkę w pole karne tzw. krzyżakiem. Skrzydłowy jakby chciał pokazać, ile Madryt straci, jeśli prezydent klubu da się skusić milionom szejków z PSG.

Ostatnie słowo nie należało jednak do Realu. Jeden z Hiszpanów w zespole Violi Marcos Alonso ośmieszył dwóch obrońców i pokonał nowego bramkarza madrytczyków, jednego z bohaterów mundialu Keylora Navasa.

Walkowera nie będzie

Zaraz potem w małe zdumienie sędziego i porządkowych wprowadził kibic Realu, który przebrany w koszulkę z nazwiskiem Ronaldo wpadł na plac gry i miał wielką ochotę wziąć udział w rozegraniu rzutu rożnego. Kilka minut minęło, zanim zdecydowano się, czy żartownisia z boiska wyprowadzić.

Kibiców "Królewskich" spieszymy uspokoić - walkowera za grę niezgłoszonego piłkarza nie będzie i Real zagra w nowej edycji LM.

W barwach Fiorentiny od 77. minuty zagrał były piłkarz Legii Rafał Wolski.

Real Madryt - Fiorentina 1:2 (1:1)
Bramki: Cristiano Ronaldo (4) - Mario Gomez (27), Marcos Alonso (69)

Setki fanów pojawiły się w sobotnie popołudnie przed warszawskim hotelem, w którym zatrzymali się piłkarze Realu Madryt:

CZYTAJ TEŻ NA SPORT.TVN24.PL

twis

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • abdula

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.08.2014 09:40 ~abdula

    "Skrzydłowy jakby chciał pokazać, ile Madryt straci, jeśli prezydent klubu da się skusić milionom szejków z PSG." - to w PSG są miliony szejków??? I co - biegają po murawie maleńkiego stadionu?? :-)))))

  • mmppl

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.08.2014 08:59 ~mmppl

    Trzeba było olać ten mecz jak i zarząd UEFA

  • biba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.08.2014 06:41 ~biba

    ciekawe ile musieli zapłacic żeby ten mecz odbył się na narodowym ?

  • gando

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.08.2014 00:23 ~gando

    po murawie na narodowym widac ze idzie jesien.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »