Informacje

04.01.2019 10:51 akt oskarżenia

Fałszywi nadawcy, adresaci z USA.
W paczkach części pocisków do armat

Gdańscy prokuratorzy oskarżyli 33-letniego mieszkańca Warszawy o próbę nielegalnego eksportu elementów amunicji. Według prokuratury mężczyzna wysłał do USA między innymi cztery korpusy pocisków armat czołgowych. Przesyłki przechwycono w pocztowej sortowni.

O skierowaniu przez Pomorski Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej aktu oskarżenia w sprawie 33-latka poinformował w piątek prokurator - Mariusz Marciniak.

Podejrzane przesyłki

Jak wyjaśnił, śledztwo w tej sprawie miało swój początek we wrześniu 2017 roku, kiedy w sortowni Poczty Polskiej w Pruszczu Gdańskim, ujawniono 11 przesyłek o podejrzanej zawartości adresowanych do osób mieszkających w USA.

Biegły, który na prośbę prokuratorów zbadał zawartość paczek, orzekł, że zawierały one dwa zapalniki pocisków artyleryjskich oraz elementy pocisków armat czołgowych - cztery korpusy oraz trzy stabilizatory lotu. Specjalista stwierdził też, że wszystkie elementy amunicji były fabrycznie nowe i mogły posłużyć do wytworzenia pocisków do czołgów typu T-72 i PT-91 produkowanych głównie w latach 70. i 80., ale do dziś użytkowanych w wielu armiach, w tym w polskim wojsku.

Jak zaznaczył prokurator, zgodnie z ustawą o obrocie z zagranicą towarami, technologiami i usługami o znaczeniu strategicznym dla bezpieczeństwa państwa, eksport tego typu elementów uzbrojenia możliwy jest wyłącznie za zgodą ministra gospodarki. Próba wywiezienia takich przedmiotów bez stosownych zezwoleń traktowana jest jako "zagrożenie dla bezpieczeństwa wewnętrznego i międzynarodowego". Za popełnienie takiego przestępstwa grozi od roku do 10 lat więzienia.

Fikcyjni nadawcy

W śledztwie ustalono, że wszystkie znalezione w sortowni przesyłki, choć widnieli na nich różni - jak się okazało - fikcyjni nadawcy, zostały wysłane przez jedną osobę. Był to 33-letni mieszkaniec Warszawy Marek S. - z zawodu informatyk, parający się też kolekcjonowaniem militariów.

Marciniak powiedział, że z wyjaśnień udzielonych przez S. wynika, że do USA wysłał on części amunicji, których kupnem zainteresowani byli tamtejsi kolekcjonerzy. S. zeznał też, że w pocztowych dokumentach celowo podał fałszywe dane nadawców, bo podejrzewał, iż wysyłając za granicę części amunicji, może naruszyć "przepisy i regulaminy pocztowe".

Jak poinformował Marciniak, w trakcie przeszukania lokalu, w którym mieszkał S. znaleziono dużo broni palnej, amunicji i części uzbrojenia. W śledztwie ustalono, że większość tych przedmiotów mężczyzna posiadał legalnie, jako eksponaty prowadzonego przez siebie prywatnego muzeum. Jednak część broni i amunicji nie została wciągnięta do muzealnej ewidencji, S. posiadał ją więc nielegalnie. Były to: rewolwer gazowy "ME", pistolet gazowy Reck protector - automatik, 106 sztuk różnego rodzaju amunicji oraz piętnaście różnych pocisków, granatów i min przeciwpiechotnych.

Do ośmiu lat więzienia

Za nielegalne posiadanie broni palnej i amunicji oraz materiałów wybuchowych (chodzi o zawartość pocisków, granatów i min) grozi do 8 lat więzienia.

Śledztwo w tej sprawie prowadzili funkcjonariusze gdańskiego oddziału Centralnego Biura Śledczego Policji oraz Żandarmerii Wojskowej w Elblągu.

Akt oskarżenia skierowano do Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Południe.

Na tvnwarszawa.pl pisaliśmy też o niewybuchu w centrum Warszawy:

 

PAP/kz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • podstępni

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2019 18:02 ~podstępni

    albercikos~albercikos

    Pewnie chciał dozbroić armię Stanów Zjednoczonych.

    ... ale znów się nie udało.

    A tak na serio, zapewne USA chciało zdobyć technologię z lat 70 XX w!

  • cbś żandarmeria i inni

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2019 17:57 ~cbś…

    Zawsze bezpieczniej złapać informatyka z "obudową pocisku", niż grupę przestępcza handlującą nielegalną, prawdziwą bronią.

  • albercikos

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2019 17:52 ~albercikos

    Pewnie chciał dozbroić armię Stanów Zjednoczonych.

  • gggggg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2019 14:24 ~gggggg

    Ojej, już czuje się bezpieczniej.
    Złapali informatyka co sprzedał trochę złomu. Sukces organów ścigania. A sprawy odstrzelenia własnego komendanta od prawie dwudziestu lat nie są w stanie wyjaśnić......

  • Dostojnik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2019 13:39 ~Dostojnik

    margines~margines

    "Był to 33-letni mieszkaniec Warszawy Marek S. - z zawodu informatyk, parający się też kolekcjonowaniem militariów."

    Współczesny element przestępczy :)

    O, przepraszam, minister Dworczyk, obecny szef Kancelarii Prezydenta, zanim zrobił karierę w rządzie, dał się poznać jako kolekcjoner militariów, które trzymał w piwnicy spółdzielczego bloku.

  • qperNIK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2019 13:14 ~qperNIK

    Przechwycono na sortowni? Czy to znaczy, że pracownicy poczty standardowo "sprawdzają" zawartość paczek?

  • gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2019 12:41 ~gość

    Gość złom wysyła a afera jakby uran w tych paczkach był.

  • i za taktyczny nóż do masła

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2019 12:25 ~i za…

    Niezłe. Posiadał pozwolenie na broń ostrą i legalnie bojowe pistolety i karabiny, a oni chcą go posadzić za posiadanie broni gazowej :))))

  • Antoni

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2019 12:23 ~Antoni

    I słusznie że mu grozi!
    Za rozbrajanie Polski z pocisków do naszych czołgów i sprzeda nowoczesnej technologii wojskowej do ameryki, powinien jeszcze więcej dostać!

  • margines

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.01.2019 11:33 ~margines

    "Był to 33-letni mieszkaniec Warszawy Marek S. - z zawodu informatyk, parający się też kolekcjonowaniem militariów."

    Współczesny element przestępczy :)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »