Informacje

16.03.2012 21:30 Stracia na Elbląskiej

Elba obroniona. Na tydzień

SERWISY:

Jeśli mieszkańcy opuszczą Elbę w ciągu tygodnia, nie poniosą konsekwencji za zniszczenie mienia - zapowiedział właściciel terenu, na którym funkcjonował squat. Takie stanowisko firmy Stora Enso Poland rozesłano do mediów wieczorem, po całodziennych przepychankach skłotersów z policją i ochroną, które próbowały ich stamtąd usunąć.

- W wyniku rozmów z osobami, które  bezprawnie zajęły naszą nieruchomość na ul. Elbląskiej i w dniu dzisiejszym uniemożliwiały przejęcie jej przez najemcę uzgodniliśmy, że dajemy grupie tydzień czasu na zabranie swoich rzeczy i ostateczne opuszczenie bezprawnie zajmowanego terenu. W przypadku opuszczenia terenu odstąpimy też od roszczeń z tytułu zniszczonego w dniu dzisiejszym mienia (ogrodzenie) - poinformował wieczorem właściciel w komunikacie.

- Po upływie tygodnia najemca, zgodnie z zawartą umową, zechce ponownie zająć wynajęte obiekty i teren. Jeżeli grupa w ciągu uzgodnionego tygodnia nadal nie opuści terenu będziemy zmuszeni wezwać służby porządkowe celem przywrócenia stanu zgodnego z prawem - napisał.

"Liczymy na pomoc służb"

To już drugie oświadczenie firmy. W pierwszym zarząd spółki Stora Enso Poland w oświadczeniu wyjaśnił przyczynę interwencji ochrony i policji na terenie przy ulicy Elbląskiej 9/11:

"W dniu 20 stycznia 2012 r. z firmą Euro-Top-Kol z Warszawy zawarliśmy umowę najmu budynków i placu przy ul. Elbląskiej  9/11. Zgodnie z warunkami umowy w dniu dzisiejszym najemca miał wejść w posiadanie nieruchomości. W trakcie tych czynności ujawniono, że na terenie nieruchomości nielegalnie przebywa grupa  osób. Osoby te podjęły bezprawne działania zmierzające do uniemożliwienia przejęcia nieruchomości przez najemcę. Dodatkowo w trakcie podjętych czynności ujawniono fakt nielegalnego poboru prądu poprzez prowizoryczne przyłącze. Wobec  powyższego wezwano służby porządkowe celem przywrócenia stanu zgodnego z prawem." - podał zarząd.

Zaapelował także do służb o pomoc. Czytaj więcej na ten temat.

Koniec walki?

Z kolei na Twitterze mieszkańcy Elby przez cały dzień relacjonowali przebieg wydarzeń. Pisali tam też, że zostaną przy Elbląskiej.

Wieczorem na spornym terenie zostało tylko kilka osób. Policja wycofała się, a ochroniarze i właściciele pertraktowali ze skłotersami.

Zabarykadowali się w Elbie

Likwidacja squatu zaczęła się w piątek przed godziną 11.00. W obecności dzierżawcy terenu pojawili się pracownicy ochrony Skrzecz. Ich zadaniem było usunięcie osób nielegalnie zamieszkujących poprzemysłowe zabudowania.

- Zostaliśmy poproszeni o opuszczenie terenu. Kilkadziesiąt osób czeka przed bramą. Ochroniarze teraz wynoszą nasze rzeczy. Nie wiemy co będzie dalej - opisywała przed południem Maja Chmielewska, jedna z działaczek Elby.

Mieszkańcy squatu szybko przeszli do obrony swojego dobytku. Zabarykadowali się w środku, weszli na dachy. Swoją obronę relacjonują na żywo w internecie. - Policja zaatakowała ludzi zgromadzonych w obronie Elby. Spałowała kilkanaście osób - pisali.

Czytaj więcej na temat konfliktu.

Sprawę skomentowała również prezydent Warszawy. - Takie miejsca są niebezpieczne - powiedziała, odnosząc się do squatu na Elbląskiej.

roody//mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Alocore

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.03.2012 14:12 ~Alocore

    Enigman ty debilu,oni mieli agregator pradotwórczy i nikomu nie kradli pradu,wiem,bylem tam i budowałem skatepark, i teksty typu to bandyci i brudasy sa tu zbedne, poprzedni wlasciciel mial z nimi ugode i pozwalal im tam mieszkac,niestety od stycznia sie zmienil i reakcja byla natychmiastowa.Fakt zajmowali bezprawnie teren 2 miesiace od stycznie az po marzec,ale to był ich dom i tam to wszystko odremontowali, gdyby nie oni zapewne cały obiekt na elblaskiej by sie zawalil lub mieszkali tam cpuny i zule.Ja osobiscie cieszylem sie z tego ze mamy w warszawie miejsce gdzie mozna bylo za darmo jezdzic na rolkach bmxach i deskach zimą,gdzie mozna było sie wybrac na jakis koncert ba nawet na nauke tanca lub poprostu do sali filmowe, za niszowe pieniadze lub darmo.Szkoda ze tak sie stało i oby wiecej takich firm ktorzy walcza o swoje, wtedy i znajdzie sie wasz wlasciciel terenu lub kamienicy ktory i was wyrzuci bandyci.

  • zbh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2012 08:34 ~zbh

    Państwo prawa jak to mówią w "użendach". Jakby to od dzisiaj policja/milicja działala wo bronie interesów paru dobrze ustawionych ziomków w tym kraju. Nic sie nie zmienia.

    Tak sie dzieje bo na to pozwalamy. bez zmian punki nadal biora w tylek dzieki swym "kolegom"
    placicie dalej zus. studiujcie na ich uczelniach, uciekajcie za granice po lepszy byt i zawsze bedziemy na straconej pozycji jako ci zli i jako pasozyty.

    Po pierwsze nalezałoby zbojkotowac podatki i przemoc panstwa (wojsko). Juz nawet nie wspominam o bojkotwaniu wyborow bo to kazdy chyba rozumie. Kto chce zmian wie co robic. Skloty w kazdym miescie to nie marzenie ale potrzeba. Jesli sie bedzie solidarnym do zrealizowania.

  • Warszawiak O

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2012 07:05 ~Warszawiak O

    "Nie wiem w jakim świecie żyjesz, ale obecna młodzież to "stracone pokolenie". Wyjątkiem są jedynie ci, którym rodzice kupili mieszkanko zanim ceny podskoczyły mocno w górę. Dorosnąć dorosną, ale domów nie wypudują za pensje 1800 brutto - bo takie są stawki w Warszawie. Nie dziwię im się, że nie chcą być dojeni za wynejem mieszkania/pokoju. Lepiej płacić haracz za swoje niż wzbogacać kogoś komu się poszczęściło w spadku..." Zastanawia mnie dlaczego większość osób urodzonych pod koniec lat 70-tych nie ukrywam moich rówieśników, którzy są Warszawiakami od urodzenia płacze że nie ma pracy i mieszka u rodziców latami a ich koledzy i koleżanki przyjezdne mając mniejsze możliwości na starcie studiowali i pracują teraz w najróżniejszych firmach za naście albo dziesiąt tysięcy ! Warszawiacy weźcie się w garść!

  • rebel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2012 23:18 ~rebel

    brak słów na tych, którzy odzywają się nie znając tematu i żal tych którzy nigdy nie zobaczyli klimatu squatu!!

    dla mnie CZŁOWIEK = ŚWIĘTOŚĆ !!!

  • zbh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2012 21:37 ~zbh

    Państwo prawa jak to mówią w "użendach". Jakby to od dzisiaj policja/milicja działala wo bronie interesów paru dobrze ustawionych ziomków w tym kraju. Nic sie nie zmienia.

    Tak sie dzieje bo na to pozwalamy. bez zmian punki nadal biora w tylek dzieki swym "kolegom"
    placicie dalej zus. studiujcie na ich uczelniach, uciekajcie za granice po lepszy byt i zawsze bedziemy na straconej pozycji jako ci zli i jako pasozyty.

    Po pierwsze nalezałoby zbojkotowac podatki i przemoc panstwa (wojsko). Juz nawet nie wspominam o bojkotwaniu wyborow bo to kazdy chyba rozumie. Kto chce zmian wie co robic. Skloty w kazdym miescie to nie marzenie ale potrzeba. Jesli sie bedzie solidarnym do zrealizowania.

  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2012 15:23 ~Nick

    nie wiem po co się z nimi patyczkują, wywalić za bezprawne przebywanie i tyle. nie jest to ich własność a roszczą sobie prawa. wywalić na zbity pysk, jak się nie martwili przez tyle lat o jakieś normalne lokum to już ich problem.

  • Warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2012 11:44 ~Warszawiak

    SKANDAL! Dlaczego tolerujemy bandytów którzy kradną cudza własność???? to nie zadni squotersi tylko zwykli bandyci!!!!!! tacy sami jak bandyci włamujący się do do cudzych lokali w śródmieściu (vide "bar prasowy" )

  • enigman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2012 10:14 ~enigman

    I jeszcze prąd kradną?
    A co na to Stoen? Normalnie jak ktoś kradnie prąd to dostaje wielotysięczną karę wyliczaną jako iloczyn liczby godzin przypuszczalnego istnienia nielegalnego przyłącza razy maksymalny możliwy pobór energii przez to przyłącze.
    A tu co? Brudasom wolno?

  • właściciel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2012 09:22 ~właściciel

    dziennikarz piszacy artykuł ma tam wielu koleszków, zapomniał jednak że zajęli bezprawnie cudzą właśność i nie maja do niej żadnych praw. Nazywają ją swoim domem...a naszym domem jest Polska i życzymy sobie poszanowania praw własności. Weżcie się do pracy i wykupcie sobie jakis teren - wtedy będziecie mogli go nazywać waszym domem. Skąd się biorą tacy ludzie w 21 wieku ? chyba zaocznie ukończyli podstawówkę ...albo nie wzięli wczoraj leków i wydaje im sie ze zyją w innym świecie..

  • granat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2012 08:12 ~granat

    przegonic brudasow i nie robic sensacji

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »