Informacje

27.01.2012 06:55 impreza odbędzie się 29 stycznia

Ekspresowy Narodowy

SERWISY:

 

Trzy dni - tyle czasu potrzebował nadzór budowlany, żeby wydać pozwolenie na użytkowanie płyty głównej Stadionu Narodowego. Podpisy zbierano w ekspresowym tempie, by zdążyć przed zapowiedzianą na 29 stycznia imprezą. Inne stołeczne inwestycje na takie względy nie mogą liczyć. Czy próbowano w ten sposób "ukryć niekompetencje" jak chcą niektórzy, czy też raczej wyjątkowo zwyciężył "zdrowy rozsądek"?

Poniedziałkowa decyzja władz miasta, które nie zezwoliły na przeprowadzenie niedzielnej imprezy z pewnością nie ucieszyła przedstawicieli Narodowego Centrum Sportu. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że nie bardzo ich także zmartwiła. Urzędnicy jeszcze przed wydaniem negatywnej opinii nieoficjalnie przyznali, że jest sposób na zyskanie kilku dni, by NCS mógł uzupełnić brakującą dokumentację.

Tak też się zresztą stało.

"To psucie Państwa"

- To skandaliczne psucie Państwa. Na decyzję w SKO czeka się zwykle kilka miesięcy. Jeśli SKO wyda ją w 2-3 dni na widzimisię jakiś gostków z NCS, to jest to właśnie psucie państwa, zniżanie państwa do poziomu bajorka z taplającymi się kijankami. Smutne, jeśli takie instrumentalne traktowanie przepisów i procedur ma służyć kryciu niekompetencji tych, którzy nie umieją w terminie zrealizować inwestycji – podsumował sposób działania urzędników samorządowiec Bartosz Dominiak (do niedawna radny, obecnie naczelnik wydziału promocji na Ursynowie).

Innego zdania jest jednak Joanna Mucha. Minister sportu niczego złego w działaniach urzędników się nie dopatrzyła. Nawet przez chwilę nie wątpiła, że niedzielna impreza na Stadionie Narodowym się odbędzie. Była nawet gotowa zakładać się z dziennikarzami. - Jeśli się nie odbędzie, to mogę biegać wokół stadionu, wokół Pałacu Kultury czy czegokolwiek innego, tak jak Monika Olejnik, która przegrała kiedyś zakład z ministrem Mirosławem Drzewieckim - rzuciła Mucha.

Czy służby, które sprawdzały w tym czasie stadion nie mogły odebrać tego jako presji, by wystawić mu pozytywną ocenę?  - Ja takich skojarzeń nie mam. Pani minister wyraziła swój pogląd. Nie ma mowy o presji - mówi Paweł Wiśniewski, rzecznik resortu.

- Czy jednak procedury odbiorowe nie przebiegały zbyt szybko - dopytujemy. - To nie jest pytanie do nas - mówi krótko rzecznik.

Decyzje wydawane pod presją?

Trudno przypuszczać, że służby, które przez kilka ostatnich dni kontrolowały stadion, by wydać ostateczną decyzję, nie słyszały słów Joanny Muchy. Trudno też uwierzyć, że strażacy, policjanci, pracownicy sanepidu i nadzoru budowlanego nie zauważyli porozwieszanych w całym mieście plakatów z zaproszeniem na niedzielną imprezę.

W końcu ewentualna negatywna opinia oznaczałaby poważne konsekwencje. Pytanie, czy mieli tego świadomość podejmując decyzję?

- Nie czuliśmy presji - mówi Wiesław Rozbicki, rzecznik mazowieckiego oddziału Sanepidu. - Praktycznie cały czas byliśmy na budowie, więc na bieżąco informowaliśmy o usterkach, dzięki temu udało się uniknąć stanu nerwowego – dodaje.

"Bierzemy odpowiedzialność"

W podobnym tonie odpowiada stołeczna policja. - Nasza opinia jest naszą opinią. Dla nas bezpieczeństwo jest najważniejsze - mówi krótko Maciej Karczyński, rzecznik Komendy Stołecznej Policji.

- My robimy swoją pracę. Musimy podjąć decyzję i dla nas najważniejsze jest bezpieczeństwo - deklaruje z kolei kpt Michał Gigoła ze stołecznej straży pożarnej. - Bierzemy odpowiedzialność za swoją opinię - zapewnia. Na środowej konferencji prasowej strażacy przyznali jednak, że działali pod presją... czasu.

- Była pewna presja czasu, ale to nie my jesteśmy pomysłodawcą imprezy, która ma się odbyć 29 stycznia – mówi Ireneusz Kopczyński, naczelnik straży pożarnej w Warszawie.

Wszystkie opinie trafiły do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, a ten potwierdził, że płyta jest bezpieczna. - Nasza kontrola polegała na sprawdzeniu zgodności budowy z projektem budowlanym. W tym sensie płyta jest bezpieczna i zbudowana prawidłowo – mówi Alina Celińska, z-ca dyrektora PINB, która pod decyzją nadzoru budowlanego się podpisała. I dodaje: -Ja presji nie odczuwałam. Co do procedur, to przebiegają one różnie. Czasem jest też tak, że decyzję wydajemy w dwa dni. Ale też nie zawsze możemy wyznaczyć kontrolę z dnia na dzień.

Jednak wiele zależy od organizacji samej imprezy - ile osób wejdzie, jak będą poprowadzone potoki gości wchodzących i wychodzacych z inauguracji areny zaplanowanej na 29 stycznia. Decyzja w sprawie zezwolenia na organizację wydarzenia, na którym może pojawić się ok. 40 tys. osób wciąż jeszcze przed nami. Zapadnie najprawdopodobniej w piątek.

Ekspresowy odbiór

Nie trzeba śledzić uważnie wszystkich stołecznych inwestycji, by wiedzieć, że część z nich miesiącami stała gotowe i czekała na odpowiednie pozwolenia. Przypomnieć wystarczy wiadukt na Cybernetyki, węzeł Łopuszańska, Trasę S8, al. KEN i dziesiątki innych inwestycji.

Wydawać by się mogło, że w przypadku takiej inwestycji, jak Stadion Narodowy, procedury będą jeszcze bardziej rygorystyczne i długotrwałe.

- Czy każdy inwestor w Polsce ma prawo do szybkiej ścieżki odbiorów technicznych wybudowanego obiektu? Czy tylko mi się zdaje, że to jest kolejny przykład psucia państwa, w którym są równi i równiejsi, a prawo służy po to, aby je falandyzować? – pyta raz jeszcze Bartosz Dominiak.

ran/mjc/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Jarek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.01.2012 19:48 ~Jarek

    Zgodnie z art.55 Prawa budowlanego przed przystąpieniem do użytkowania należy uzyskać ostateczną decyzję pozwolenia na użytkowanie, ostateczną decyzję uzyskuje się po upływie 14 dni od jej doręczenia pod warunkiem nie wniesienia odwołania. W związku z powyższym czy planowana impreza otwarcia w niedzielę 29.01.2012 na stadionie narodowym nie jest sprzeczna z prawem? Jestem bardzo zainteresowany jak to się robi.

  • uuuu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.01.2012 16:53 ~uuuu

    ~adam internetowy specu jak został oddany bez płyty boiska ? odbiory były ale poszczególnych pomieszczeń

  • Daro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.01.2012 14:56 ~Daro

    Ekspresowy? Zwłaszcza patrząc na czas opóźnień :)

  • motorniczy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.01.2012 14:48 ~motorniczy

    ha ha ha dostali wejściówki VIP to i pozwolenia sie szybko dostało bez karty kibica brawo za korupje. napisał bym cos jeszcze ale AKTA mnie blokuje

  • B.

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.01.2012 14:22 ~B.

    Mam nadzieje, że będą również tak szybko wydawać pozwolenia na użytkowanie dróg!

  • chwilka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.01.2012 13:47 ~chwilka

    Piękny bazar będziemy mieli:)

  • kolejarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.01.2012 13:18 ~kolejarz

    Tytuł mnie trochę zmylił, myślałem że chodzi o pociąg;/ w takim razie wracam na stronę PKP.

  • krzysio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.01.2012 13:17 ~krzysio

    Marudy i malkontenci znowu maja o czym gadać...

  • wars

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.01.2012 12:51 ~wars

    "Nic się nie stanie, damy radę"
    W Smoleńsku myśleli tak samo...

    Oto Polska właśnie!

  • precz z Narodowym!

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.01.2012 12:34 ~precz z Narodowym!

    Najlepiej narazić 40 tys osób na niebezpieczeństwo niż dać się ośmieszyć na arenie międzynarodowej... uważam że w ramach protestu nikt nie powinien przychodzić na tą imprezę

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »