Informacje

25.05.2016 21:35 "UWAGA" TVN

Ekologiczna bomba tyka.
Winni deweloperzy z Wilanowa?

SERWISY:


Jezioro Powsinkowskie w Wilanowie jest systematycznie zatruwane. Władze tej dzielnicy dużym kosztem zadbały o okolice akwenu, ale czystość wody wciąż pozostawia wiele do życzenia. Kto, tuż pod okiem urzędników, bezkarnie zanieczyszcza środowisko? Materiał "Uwagi!" TVN.

Kilka miesięcy temu przy jeziorku otwarto nowoczesny plac zabaw i siłownie. Na rewitalizację tego terenu władze Wilanowa przeznaczyły ponad milion złotych. Nikt jednak nie zadbał o samo jeziorko. - Ludzie przychodzą tu z dziećmi. Nie zdają sobie sprawy, że to jeziorko to tykająca bomba ekologiczna - mówi Marcin Mackiewicz.

ZOBACZ CAŁY MATERIAŁ NA STRONIE "UWAGI"

Do jeziorka spływa zanieczyszczona woda. Skąd? - To jest kolektor zrzutowy z instalacji kanalizacji deszczowo–roztopowej z całego miasteczka Wilanów. Nie pada deszcz, nie ma roztopów, a pełnym kałem płynie woda – zwraca uwagę Wiktor Mackiewcz.

Woda silnie zanieczyszczona

Na Wilanowie zameldowanych jest ponad 30 tysięcy osób. W Miasteczku Wilanów na pierwszy rzut oka wszystko wygląda pięknie, nowocześnie i czysto. W ekspresowym tempie powstają nowe bloki, jednak kolejne budowy, to zagrożenie dla pobliskiego jeziora.

- Jest zbudowana cała instalacja do odprowadzania wody opadowej i deszczowej. Są to studzienki, które często widujemy na ulicach i chodnikach. Tę instalację deweloperzy z Miasteczka Wilanów wykorzystują, żeby brudną zażelazioną wodę, z wykopów pod fundamenty, spuszczać i osuszać wykopy. Są rury wprowadzone bezpośrednio do instalacji opadowej - opisuje Marcin Mackiewicz.

- Po naszej interwencji u "Uwagi", ktoś poinformował deweloperów, żeby zrobili przerwę, bo się o tym zrobiło głośno. Przez pół roku stan tej wody z instalacji burzowej się polepszył. Nie było widać pomarańczowego i brązowego nalotu – dodaje mieszkaniec.

Już rok temu dziennikarze "Uwagi!" udowodnili, że takie działanie jest powszechne na wilanowskich budowach. Mimo deklaracji urzędników, że proceder zostanie powstrzymany nic się nie zmieniło. Na dodatek, jak widać na zdjęciach, niektórzy inwestorzy nie tylko wprowadzają wodę do studzienek, ale wylewają ją prosto do gruntu wokół budów. Nasz reporter wodę pobraną z jeziorka zaniósł specjalistom z Uniwersytetu Warszawskiego.

- To jest woda bardzo silnie zanieczyszczona i ona nigdy nie powinna znaleźć się w jeziorze. To nie jest co prawda toksyczne – bo to są tlenki manganu i żelaza, ale one powodują negatywne skutki dla jeziora, hamują fotosyntezę, wytwarzanie ­- tłumaczy prof. dr hab. Ryszard Chróst, Wydział Biologii Uniwersytetu Warszawskiego.

Inwestorowi cofnięto pozwolenie

Zanieczyszczone jezioro stanowi bezpośrednie zagrożenie dla parku okalającego Pałac w Wilanowie. To miejsce stanowiące dziedzictwo narodowe odwiedzają tysiące turystów. Park miał już problemy z wodami spływającymi do jeziora.

- Przyszło nam się skonfrontować z różnymi kolorami wód. Płynęły nam wody granatowe, ciemnozielone, brunatna i czerwona - mówi Agnieszka Laudy-Leśkiewicz, mikrobiolog z muzeum w Wilanowie.

Nasz reporter wysłał maile ze zdjęciami zdegradowanego środowiska do warszawskich urzędników. Pytając ich, dlaczego na to pozwalają.

- Podjęliśmy działania, żeby zlokalizować miejsca, z których ta woda w takim stanie kierowana jest do jeziorka. Mamy nadzieję, że niedługo to jeziorko będzie wyglądać zupełnie inaczej - mówi Tomasz Ciorgoń, zastępca burmistrza Wilanowa.

Na naszego maila zareagował wiceprezydent Warszawy, odpowiedzialny za ekologię.

- Poprosiłem moje służby, żeby natychmiast zainterweniowały u powiatowego inspektora nadzoru budowlanego, bo to on powinien badać, czy dana woda jest zrzucana zgodnie z pozwoleniem. Przewidziana jest kontrola na inwestycji, żeby sprawdzić, czy rzeczywiście ten stan jest zgodny z wszystkimi pozwoleniami. My mamy dzisiaj w toku postępowanie, które ma na celu ukaranie, cofnęliśmy pozwolenie wodno-prawne inwestorowi. Od tego się odwołał. Mamy nadzieję, że ci którzy doprowadzili do dewastacji za to zapłacą – powiedział Michał Olszewski, zastępca prezydenta Warszawa.

"Uwaga" TVN

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Lercia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.05.2016 17:58 ~Lercia

    "Winni deweloperzy z Wilanowa?"
    Deweloper kieruje się wyłącznie własnym zyskiem. Trudno mieć pretensje do wilka, że zagryza owce.
    Skandal ekologiczny w Wilanowie to kolejny dowód bezprawia oraz indolencji urzędników. Media trąbią o tym od lat, a właściwe urzędy tylko pozorują działania.
    Pewnie liczą z góry na milionowe dotacje unijne na rewitalizację Jeziorka.
    Gdzie jest miejscowy samorząd? Posłowie reprezentujący Wilanów?
    Czy wszyscy boją się deweloperów?

  • RymCymCym

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.05.2016 17:50 ~RymCymCym

    Do "ggg":
    Deweloperzy wiedzieli o wysokim poziomie wód gruntowych, kiedy kupowali działki w Wilanowie. Tereny te są pra-korytem Wisły.
    Wody podziemne są szkodliwe dla powierzchniowych zbiorników wodnych - wysokie zażelazienie i zawartość manganu skutecznie zabija wszelkie życie w ciekach. Należałoby je uzdatniać i dopiero wtedy spuszczać do kanalizacji. Ci co za wszelką cenę chcą zamieszkać w Wilanowie zapłacą zdrowiem swoim i swoich dzieci za tę bezmyślną i bezplanową inwestycję - owoc chciwości i bezwzględności rodzimych kapitalistów. Szkody będą trwać wiele pokoleń.

  • Pimpon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.05.2016 17:40 ~Pimpon

    Brawo, frakcja zielonych za wszelką cenę.
    Kiedy wreszcie zamkniecie Las Kabacki?
    Ludzie tam łażą, śmiecą, hałasują, płoszą zwierzątka!
    Ogrodzić i zamknąć!
    Do tego najlepiej jeszcze postawić ekrany akustyczne, a na nich wymalować sceny przyrodnicze.
    Proponuję też zaorać i ogrodzić bulwary nad Wisłą - ludzie czynią tam wiele szkód.
    Walczmy o dobro przyrody do ostatniego człowieka!

  • To ja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.05.2016 17:34 ~To ja

    Jest coraz lepiej. Ścieżka spacerowa pod skarpą ogrodzona i zamknięta, bo nagle okazało się, że to "rezerwat ścisły"(przez który przepływa Smródka - nazwa dobrze oddaje charakter tego cieku). Na szczycie skarpy idzie piorunem budowa kolejnego wielkopowierzchniowego sklepu Lidla.
    SGGW wzięła kasę na budowę parku rzecznego, po czym go ogrodziła i odcięła od publiczności. Wieloletnie prośby o udostępnienie na powrót parku natolińskiego odbijają się od władz jak groch od ściany.
    Nawet komuna nie pozwalała sobie na taką arogancję

  • Zaperdalac Polny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.05.2016 17:27 ~Zaperdalac Polny

    "Władze dzielnicy zadbały o okolice akwenu"?
    A nie domyślały się aby skąd cały ten syf płynie? Nie wpadły na pomysł, że najpierw trzeba wyeliminować źródło skażenia?
    Media trąbią o tym już od 2 lat!
    Rzecz polega na tym, że te "waadze" panicznie się boją, żeby nie nadepnąć na odcisk temu kto rzeczywiście rządzi w miasteczku (i w całej Stolicy) - deweloperom.
    Może wreszcie PiS, w ramach dobrej zmiany, zrobi porządek z tym ośmiorniczym układem...

  • Cyzik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.05.2016 17:20 ~Cyzik

    Deszczówka jest czysta i na pewno nie zaszkodzi Jeziorku.
    Ten skandal z zanieczyszczeniem historycznego stawu jest kolejnym dowodem na to że "państwo istnieje tylko teoretycznie". Tak naprawdę, w Warszawie nie rządzi HGW, ani PiS czy PO. Stołeczna rządząca partia nazywa się "deweloperzy". To pod kątem ich zysku i wygody realizowane są wszystkie inwestycje, wprowadzane ograniczenia i niszczona przyroda. Urzędy niemrawo pozorują jakieś działania, przede wszystkim PR.
    To prawda, nie chcieliśmy już socjalizmu tylko kapitalizm, ale dlaczego wprowadzono go w wersji XIX-wiecznej, jak za Dickensa?

  • mieszkamtuodzawsze

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.05.2016 10:41 ~mieszkamtuodzawsze

    Kiedyś Wilanów był piękny, była to oaza ciszy spokoju i wypoczynku, teraz tylko smród, bród, i korki, nawet pałac stracił swój urok... Szkoda

  • Ala

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.05.2016 09:10 ~Ala


    hmmm~hmmm

    Czemu w 3 akapicie woda płynie pełnym KAŁEM?
    Olo~Olo

    Wiktor Mackiewcz zwrócił już na to uwagę.;)

    Może i zwrócił ale nie zmienił.
    A mógł przeczytać zanim opublikował

  • taki am

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.05.2016 13:34 ~taki am

    curly_sue~curly_sue

    Napiszcie prosze o tym jak SGGW sie rzadzi na terenach ktore dostal dzieki komunistom. Postawili plot pod skarpa ursynowska i zablokowali dostep do publicznych terenow. Jakim prawem ta uczelnia sprzedaje cudze tereny jako swoje albo je odgradza i odcina ludziom przejscie. Bierut juz dawno nie zyje a SGGW wciaz sie rzadzi na ziemiach ktore dostal na mocy dekretu!


    To sobie doczytaj o historii tej uczelni.
    Tereny ofiarował jeszcze przed wojną miejscowy hrabia państwu właśnie na cel powiększenia i rozwoju szkoły.
    Inna rzecz czy dobrowolnie, ale to już nie komunistów wina...
    No może trochę tego przedwojennego komucha Mościckiego :)

  • Olo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.05.2016 11:30 ~Olo

    hmmm~hmmm

    Czemu w 3 akapicie woda płynie pełnym KAŁEM?

    Wiktor Mackiewcz zwrócił już na to uwagę.;)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »