Informacje

21.11.2013 19:47 rada warszawy zdecydowała

Egzaminy dla taksówkarzy także
po deregulacji

SERWISY:

Osoby chcące uzyskać licencję taksówkarza w Warszawie będą musiały zdawać egzamin także po wejściu 1 stycznia 2014 r. przepisów deregulujących zawód taksówkarza - zdecydowała w czwartek Rada Warszawy.

Zgodnie z ustawą o transporcie drogowym, obowiązkowy egzamin uprawniający do otrzymania licencji taksówkarza po 1 stycznia 2014 r. mogą wprowadzić jedynie gminy liczące ponad 100 tys. mieszkańców.

Uchwała Rady Warszawy określa, że - tak jak obecnie - aby uzyskać licencję taksówkarza, trzeba będzie odbyć szkolenie oraz zdać egzamin z topografii miasta i znajomości prawa miejscowego. W uchwale zaznaczono, że szkolenie ma dotyczyć także udzielania pierwszej pomocy.

Osoby, które odbyły szkolenie i zdały egzamin przed 1 stycznia 2014 r., nie muszą ich powtarzać.

Taksówkarze zadowoleni

Z utrzymania szkoleń i egzaminów zadowoleni są taksówkarze, którzy wzięli udział w czwartkowej sesji rady miasta.

Przewodniczący Związku Zawodowego Taksówkarzy "Warszawski Taksówkarz" Jarosław Iglikowski zaznaczył, że w europejskich miastach w znacznej większości rynek taksówkarski jest ściśle regulowany. Powiedział, że w Londynie osoba chcąca uzyskać licencję przez dwa do trzech lat poznaje topografię miasta, z kolei w Rzymie liczba licencji jest limitowana - na określoną liczbę mieszkańców przypada jedna taksówka.

Deregulacja zawodów

Zawód taksówkarza znalazł się w pierwszej transzy deregulacji (razem z 50 innymi profesjami), czyli w ustawie łagodzącej wymogi dostępu do zawodów uchwalonej w kwietniu przez Sejm. W sumie ułatwiony ma zostać dostęp do prawie 246 zawodów.

PAP/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • anonim

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.01.2014 15:50 ~anonim

    my spod warszawki chociaż mamy licencje i wszystkie niezbędne badania a nie tak jak w stolicy zdaje się egzaminy za kaske lub na tz sluchaweczce. Cwaniaki! !!! znam wielu taksówkarzy z Warszawy i powiem szczerze nie wielu z nich zdało o własnych siłach egzamin!!! Taka niestety prawda! Niech się wezmą za tych którzy w ogóle jeżdżą bez licencji na tz odpisach od cudzej licencji. Wszyscy jadą na EKO tylko dlatego że ktoś miał pomysł i póki co jest nie do ruszenia i maja dobrą cenę i o to chodzi. Oni jeżdżą a reszta nie!!!! Tym z eko za ta stawkę 1, 4 się oplaca a reszta beczy jak szczeniaki!!! Ludzie nie mają pieniędzy to widać coraz bardziej i dla nich jest firma EKO. A taksówkarze ile to się słyszy jeżdżą na dopalkach oszukują klientów sami nie znają topografii miasta w każdym samochodzie nawigacja i o co tu chodzi! !!!!!!! Niektórzy taksówkarze Warszawscy to teraz biznesmeni:-) zatrudniają po 20 a nawet więcej pseudo taksówkarzy! !! A dlaczego są egzaminy w Warszawie hm to Wam powiem. Egzaminy są dwa razy w miesiącu przystępuje do nich w sumie około 160 osób zdaje może około 30 to max (zresztą te liczby mozna sprawdzić w internecie)!!! każdy egzamin kosztuje około 270 (za osobę) razy tą ilość osób to daje nam ponad 43 tysiące miesiecznie które wpływa dla miasta!!!! Albo kolejna sprawa czy ktoś się czepia taksówkarzy z Warszawy że notorycznie jeżdżą i pobierają klientów z okolicznych miast! !!!!!! przecież ich licencja tego nie obowiązuje! !!! czy tam stoi ITD i kontroluje to! Ile takich miast jest przyklejonych do Warszawy które mają swoich taksówkarzy! !!!!!! Proszę pomyśleć! !!!!

  • Jaaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2013 15:13 ~Jaaa

    złotówa~złotówa

    My z pod warszawki cieszymy się ... bez innocencji za grosze mamy mniejszą konkurencję!


    No, to po tej wypowiedzi pisemnej już wiemy dlaczego zostałeś taksówkarzem...

  • Jaaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2013 15:10 ~Jaaa

    Warszawiak~Warszawiak

    Jestem częstym pasażerem taksówek i muszę przyznać, że mnie osobiście cieszy decyzja odnośnie obowiązkowej licencji i egzaminu!
    Żenujące jest gdy wsiadam (a raczej wsiadałem) do taksówki typu rejestracja BWM albo ESK (odrazu podkreślam nie jestem uprzedzony do nikogo) i Pan taksówkarz na hasło ul. Sobieskiego róg Dolnej musiał wklepywać w nawigację, bo nie miał pojęcia gdzie jechać. Skoro pełni usługi przewozu osób w Warszawie, to topografię powinien znać na pamieć, tak jak i to że powinien respektować przepisów i umieć prowadzić. Czy idąc do restauracji chcilibyśmy aby było taniej więc kucharz może nie znać się na fachu i musimy g instruować ile czasu musi gotować nasze ziemniaki? Płacę za usługę to oczekuję w pełni wykonanej. A nie Pan jeździ z nawigacją, która często nie wskazuje najbardziej optymalnej trasy (uwzględniającej czas przejazdu i długość trasy). Tylko np. stoimy w korku bez sensu 15 minut bo nawigacja tak pokazuje, a Pan nie zna okolicy więc nie pojedzie skrótem czy zwyczajnie mniej zakorkowaną trasą.


    Popieram 100%. Kiedyś wsiadłem do Przewozu Osób i poprosiłem na Towarową, to facet zaczął grzebać w GPS, bo mówi, że on jest gdzieś z tam z dalekiego Mazowsza i dorabia sobie weekendami... Masakra.

    Bardzo dobrze, że dalej będą egzaminy.

  • urzędnik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2013 12:57 ~urzędnik

    zainteresowany~zainteresowany

    I co z tego ? Warszawę zalewa napływ taksówek mających licencje podwarszawskie zatrudnia ich GLOB BAYER SAWA prowadzą działalność nie zgodną ze zezwoleniem. Kolejna plaga to EKO-nomiczna bezpieczny przejazd 1.40 za tą stawkę można zapłacić bazę właścicielowi a gdzie ZUS ,amortyzacja,zarobek! ale tam pojawiają się samochody z rejestracją z Polski.PANI HGW i służby do tego powołane mają to gdzieś,bo lepiej i bez kłopotu wlepić mandat za złe parkowanie. Takich wykroczeń w mieście jest TYSIĄCE


    GLOB tak, EURO tak BAYER i EKO też ale SAWA od 2 lub 3 lat pozbyła się wszelkich podrabianych namiastek taksówek
    Do całej lewizny dołączył jeszcze GOLD - zakupiło go 2 Kebabów i dość dużo pieniędzy wpompowali w korporację

  • Warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2013 10:09 ~Warszawiak

    Jestem częstym pasażerem taksówek i muszę przyznać, że mnie osobiście cieszy decyzja odnośnie obowiązkowej licencji i egzaminu!
    Żenujące jest gdy wsiadam (a raczej wsiadałem) do taksówki typu rejestracja BWM albo ESK (odrazu podkreślam nie jestem uprzedzony do nikogo) i Pan taksówkarz na hasło ul. Sobieskiego róg Dolnej musiał wklepywać w nawigację, bo nie miał pojęcia gdzie jechać. Skoro pełni usługi przewozu osób w Warszawie, to topografię powinien znać na pamieć, tak jak i to że powinien respektować przepisów i umieć prowadzić. Czy idąc do restauracji chcilibyśmy aby było taniej więc kucharz może nie znać się na fachu i musimy g instruować ile czasu musi gotować nasze ziemniaki? Płacę za usługę to oczekuję w pełni wykonanej. A nie Pan jeździ z nawigacją, która często nie wskazuje najbardziej optymalnej trasy (uwzględniającej czas przejazdu i długość trasy). Tylko np. stoimy w korku bez sensu 15 minut bo nawigacja tak pokazuje, a Pan nie zna okolicy więc nie pojedzie skrótem czy zwyczajnie mniej zakorkowaną trasą.

  • grabarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2013 08:29 ~grabarz

    Więc co to za deregulacja zawodu dno.Ciekawe kto z PO ma udziały w korporacjach?

  • Przewóz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.11.2013 23:48 ~Przewóz

    ha ha i cierpy jednak nie zadowolone jak zawsze. chociaż teraz więcej pojawi się obcych licencji. lub trefnych jak w TELE i EURO EKO,,, tak tak latają tam auta oklejone w taxi bez licenjci jakiej kolwiek

  • Zelus

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.11.2013 22:27 ~Zelus

    Czyli mocno fikcyjna ta deregulacja. Smutne, nawet to nie może się udać.

  • prawie Dr Miro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.11.2013 21:04 ~prawie Dr Miro

    Podczas posiedzenia doszło do dość żenującej sytuacji - w sumie nie związanej z taksówkami, ale....

    Krótka historia o tym, jak dzieci z domu dziecka dostały czajnik...:

    Na początku obrad Pani Przewodnicząca postawiła na środku sali obrad kartonowe pudełko. Podeszła do mikrofonu i przekazała radnym, że rozmawiała z dziećmi jednego z warszawskich domów dziecka i na pytanie, które zadała dzieciom - o czym marzą, te wymieniły dość prozaiczną aczkolwiek widocznie ważną dla nich rzecz - CZAJNIK BEZPRZEWODOWY. Przewodnicząca stwierdziła, że jeśli każdy z radnych obecnych na sesji wrzuci choć 2 zł to uzbierają na ten "wymarzony" prezent. Kilka osób podeszło i wrzuciło do pudełka jakieś pieniążki. Radny Kropiwnicki z pewnym oburzeniem zareagował na ten pomysł (może niedorzeczność pomysłu zbiórki po 2 złote???) mówiąc, że czajnik to zaraz on sam pójdzie kupić. Obradom przysłuchiwali się reprezentanci środowiska warszawskich taksówkarzy. Notabene to ich w dużej mierze dotyczyły dzisiejsze obrady. Jeden z panów wstał ubrał się i wyszedł... wrócił po 30 minutach z siatką z "Saturna". Po zakończonym głosowaniu nad uchwałą w sprawie egzaminów taxi jeden z owych panów taksówkarzy wyjął z siatki czajnik i złożył go na ręce przewodniczącej.

    Mimo całkiem słusznej intencji Pani Przewodniczącej cała sytuacja wydaje mi się dość żałosna. Panowie taksówkarze na pewno sobie zaplusowali. Było ich może 10 może 12. Nie było dla nich problemem złożyć się w słusznej sprawie po kilkanaście złotych (czajnik chyba firmy Tefal, podobny kosztuje około 150 zł ) mimo, że ich zarobki są na pewno sporo niższe od zarobków radnych!!!

  • zainteresowany

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.11.2013 20:39 ~zainteresowany

    I co z tego ? Warszawę zalewa napływ taksówek mających licencje podwarszawskie zatrudnia ich GLOB BAYER SAWA prowadzą działalność nie zgodną ze zezwoleniem. Kolejna plaga to EKO-nomiczna bezpieczny przejazd 1.40 za tą stawkę można zapłacić bazę właścicielowi a gdzie ZUS ,amortyzacja,zarobek! ale tam pojawiają się samochody z rejestracją z Polski.PANI HGW i służby do tego powołane mają to gdzieś,bo lepiej i bez kłopotu wlepić mandat za złe parkowanie. Takich wykroczeń w mieście jest TYSIĄCE

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »