Informacje

14.03.2011 12:01 problemy mieszkańców

"Dziki" problem Białołęki

SERWISY:

Mieszkańcy osiedla "Pod Dębami" skarżą się na uciążliwe sąsiedztwo. Chodzi o... dziki.  - To jest spory problem przede wszystkim dla matek z dziećmi i samych dzieci, które wieczorem wracają ze szkoły - mówi Marek Świtalski ze stowarzyszenia mieszkańców osiedla.

Najgorzej jest zimą, kiedy dziki szukają pożywienia - twierdzą mieszkańcy.  

- Ludzie obawiają się, że kiedyś wtargną do samych ogródków. Już teraz ogrodzenia są uszkodzone – mówi Jolanta Gręda jedna z mieszkanek.

Edukacja dzieci

Zaniepokojeni rodzice chcą, aby w pobliskich szkołach wdrożono specjalny program edukacyjny ostrzegający przed dzikami. Elżbieta Świtalska, radna dzielnicowa złożyła nawet w tej sprawie interpelację.

400 złapanych

W ubiegłym roku udało się z całej Warszawy wywieźć 400 dzików. Wszystko dzięki specjalnym odłowniom - czyli drewnianym klatkom, do których dziki wabione są kukurydzą czy owsem. 

Czy odłownie powstanie przy osiedlu 'Pod Dębami", które ma problem z dzikami? - Rozważamy wszystkie prośby mieszkańców. Trzeba zachować jednak zdrowy rozsądek i pamiętać, że takie odłownie, to również problem dla dzieci, które mogą wpaść w pułapkę – odpowiada Józef Mierzwiński, strażnik łowiecki.

 

ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Mieszkanka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.07.2014 16:20 ~Mieszkanka


    Wolałabym 100 razy sąsiedztwo dzików niż, tych ludzi z osiedla Pod Dębami a w szczególności wypowiadającej się Pani Jolanty Grędy! Koszmar!!!

  • mieszkaniec tarchomina

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.10.2013 08:28 ~mieszkanie…

    Czemu się dziwicie, że w pobliżu nowych osiedli grasują dziki, przecież deweloperzy stawiaja domy gdzie tylko mogą, a kiedy jest w pobliżu las, to dzik i łoś też chce do miasta łatwiej zdobyc pozywienie a ludzie co tam ludzie, daja jeść to później nie dziwcie się że zwierzęta ida tam gdzie coś im do pyszczydła wpadnie łatwo, a leśnicy ostrzegają nie karmcie dzikich zwierząt szczególnie dziki sa natarczywe i jednocześnie groźne jeżeli locha idzie z młodymi dzikami. Władze dzielnic nic nie robia żeby temu zapobiec bo ignorują każde zgłoszenie o dzikach, a tylko ostrzegają że sa dziki i czasami łosie.
    Na Tarchominie też sa dziki i czasami łażą całymi gromadami w okolicy ulicy MIlenijnej i Cmielowskiej, bo tam jest i lasek i działki

  • bokser

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2011 21:45 ~bokser

    Warszawiak zobacz, niby z miasta, a piszesz z wyrzutem jak zakompleksiony.

  • Yety

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.03.2011 13:32 ~Yety

    YYYYyyyyYYYYyyyyYYYyyyyYYY różne właśnie YYYYyyyYYYYyyyyYYYYYYyyyy napisy i epitety YYYyyyYYY

  • Moli

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.03.2011 00:22 ~Moli

    Pani radna nie wie ze dzieci z jej osiedla nie chodzą do wymienianej szkoły na leśnej polance tylko na strumykowa gdzie maja przydział :D sama zwiększała tam ilość przyjmowanych dzieci ona tego nie wie ???

    Ta pani i jej maż niech się zajmą estetyka swojego osiedla. bo tam jest brudno a przyjezdni z tego osiedla rozjeżdżają trawniki.
    Kierowcy z tego osiedla zachowują się jak DZIKI!!!

  • Marcin M

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.03.2011 20:49 ~Marcin M

    Wolałbym 100 razy sąsiedztwo dzików niż, tych ludzi z osiedla pod dębami.

  • widar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.03.2011 20:24 ~widar

    Gdy w miejscowości wypoczynkowej stado dzików napastuje ludzi idących na plażę, żeby rzucić im coś do jedzenia (co ludzie oczywiście robią, bo fajnie jest nakarmić takiego "dzikiego i złego zwierza"), wówczas jest to lokalna "atrakcja turystyczna", ale gdy - Boże uchowaj! - dzik pojawi się na osiedlu na obrzeżach miasta (wybudowanym w do niedawna naturalnym środowisku tego zwierzęcia), wówczas jest potworna panika, gdyż te "krwiożercze potwory" sprowadzają niemal powszechne zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi i zwierząt domowych, jak również dokonują zniszczenia mienia w wielkich rozmiarach poprzez zrycie trawnika... ;-) Ciekawe dlaczego nikt się tak nie bulwersuje, gdy bardziej niebezpieczne zwierze, jakim jest łoś, pojawi się w okolicach Młocin czy Łomianek...

  • Warszawiak z dziada, pradziada

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.03.2011 19:15 ~Warszawiak…

    Jak się mieszka na wsi to niech się nie dziwią że mają dziki na polu!

  • po

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.03.2011 19:03 ~po

    dziki mogą być "grzeczne" do czasu...a problem jest bo ludzie sie boja wychodzić do parku albo wracać drogą przy parku która prowadzi do osiedla już nie mówiąc o dzieciach...
    nie można tłumaczyć tego tym że to ich teren!

  • miejscowy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.03.2011 17:35 ~miejscowy

    akurat te dziki są bardzo grzeczne i nawet specjalnie psów nie ganiają a wiem co piszę bo parę razy je spotkałem jak wychodziłem z autobusu wracając z pracy

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »