Informacje

19.01.2015 17:21 problemy na Białołęce

Dziki podchodzą pod domy. "Kilkakrotnie przed nimi uciekałam"

SERWISY:

Z niemałym problemem borykają się w ostatnim czasie mieszkańcy Białołęki. Serwis Kontakt24 dostał informację, że w bliskiej okolicy zabudowań coraz częściej pojawiają się dziki, które wzbudzają niepokój wśród lokalnej społeczności. O sprawie na Kontakt24.pl napisała jedna z mieszkanek dzielnicy.

"Od kilku lat mamy problem z rozrastającym się stadem dzików. Teraz ten problem nasilił się, ponieważ powiększająca się wciąż gmina zabiera im miejsce do życia i zaczyna wchodzić na tereny od lat zamieszkałe przez człowieka. Obecnie dziki zrobiły sobie legowisko prawie naprzeciwko mojego domu" - napisała zaniepokojona internautka.

Cała sytuacja budzi niemałe zaniepokojenie mieszkańców, o czym świadczą słowa pani Kariny. "Kilkukrotnie uciekałam przed nimi, ponieważ były agresywne. Słyszałam też, że atakowały psy i poturbowały dziecko na sąsiednim Tarchominie" - informowała.

Co więcej, jak informuje warszawianka, dziki zaczynają przekraczać pobliską, trzypasmową ul. Modlińską o każdej porze i w każdym miejscu. "To stanowi zagrożenie dla kierowców" - napisała.

Straż miejska: coraz więcej zgłoszeń

O sprawie serwis Kontakt24.pl rozmawiał z Moniką Niżniak, rzeczniczką prasową straży miejskiej. Zaznaczyła, że służby otrzymują w ostatnim czasie coraz więcej zgłoszeń dotyczących dzikiej zwierzyny w mieście. - W 2014 roku zanotowaliśmy 24-procentowy wzrost liczby zawiadomień o obecności dzikich zwierząt w pobliżu zabudowań - powiedziała.

Jak argumentuje, jest to spowodowane faktem, że Białołęka jest dzielnicą, która coraz intensywniej się rozbudowuje. - Nowe budownictwo wkracza na tereny, gdzie zamieszkiwała wcześniej dzika zwierzyna - powiedziała rzeczniczka.

"Przede wszystkim nie panikować"

- W przypadku otrzymania zgłoszenia strażnicy miejscy sprawdzają na miejscu, czy dzikie zwierzęta stwarzają zagrożenie dla mieszkańców. Przeważnie nasze działania polegają na zabezpieczeniu okolicy przed zbliżaniem się dzików. Zawsze jednak współpracujemy w tej sprawie z Lasami Miejskimi - poinformowała Monika Niżniak.

Powiedziała również, że nie było do tej pory zgłoszenia o zaatakowaniu człowieka przez dzikie zwierzę.

Rzeczniczka apelowała również, by w przypadku spotkania z dzikiem, nie reagować w sposób emocjonalny. - Powinniśmy przede wszystkim nie panikować. Nie wolno również w jakikolwiek sposób prowokować zwierzyny. Może się to skończyć bowiem niepożądaną reakcją - mówiła.

Odłowiono 1500 dzików

Sprawę skomentował również zastępca dyrektora Lasów Miejskich w Warszawie. - Nasze działania, polegające na regulowaniu populacji, przynoszą efekt. Od 2008 roku odłowiliśmy około 1500 dzików - powiedział Marek Roman

W ramach odławiania, zwierzyna jest wyłapywana i przenoszona ponad 100 kilometrów poza Warszawę. - Jeśli przeniesiemy je bliżej, istnieje wówczas niebezpieczeństwo, że dziki wrócą - mówił dyrektor.

"Rozmnażają się jak szczury"

Problemem w przypadku tych zwierząt jest ich dynamiczny rozród. - Rozmnażają się jak szczury. Pojedyncza locha potrafi mieć od sześciu do nawet ośmiu młodych w ciągu jednego roku - zaznacza Marek Roman. Lasy państwowe prowadzą w związku z tym działania zmierzające do regulowania tej populacji.

Są natomiast okresy w roku, kiedy występowanie dzików jest zdecydowanie mniejsze. - Wzmożoną aktywność zauważamy między kwietniem i lipcem. W pozostałych miesiącach nie jest ona tak intensywna - poinformował zastępca dyrektora Lasów Miejskich w Warszawie.

Urzędnik potwierdza natomiast, że nie było w ostatnim czasie przypadku zaatakowania człowieka przez dzika. - Zwierzę to nie boi się otoczenia ludzi i nie zaatakuje do czasu, gdy nie poczuje się zagrożone - zaznaczył Marek Roman.

>>>Więcej na Kontakt24.pl<<<

Kontakt24/mg/aw

"Wizyta" dzików na Białołęce w marcu ubiegłego roku:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • hog

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.05.2016 14:40 ~hog

    na dziki najlepszy jest: PIGOUT lub HOGGONE. Na razie nie dostępny w Polsce. Środki te zawierają azotan sodu który reaguje z wodą, a to wytwarza azotany, ktore zamieniają się w gazowy amoniak. Powoduje to rodzaj niedokrwistości, niszczenia krwinek czerwonych tlenu. Zwierzę staje się senny po około godzinie, znajdzie miejsce do odpoczynku i nie obudzić.
    Normalnie, dzik odrzuci azotyn sodu ze względu na jego słony smak. HogGone jest kapsułkowanym produktem, który eliminuje smak i zapobiega azotynu sodu w reakcji z wodą przed jego spożyciem.

  • HogGone

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.05.2016 14:39 ~HogGone

    na dziki najlepszy jest: PIGOUT lub HOGGONE. Na razie nie dostępny w Polsce. Środki te zawierają azotan sodu który reaguje z wodą, a to wytwarza azotany, ktore zamieniają się w gazowy amoniak. Powoduje to rodzaj niedokrwistości, niszczenia krwinek czerwonych tlenu. Zwierzę staje się senny po około godzinie, znajdzie miejsce do odpoczynku i nie obudzić.
    Normalnie, dzik odrzuci azotyn sodu ze względu na jego słony smak. HogGone jest kapsułkowanym produktem, który eliminuje smak i zapobiega azotynu sodu w reakcji z wodą przed jego spożyciem.

  • Majka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2015 18:54 ~Majka

    mieszkam tu od dziecka-prawie 40 lat i nie było wcześniej tak dużej ilości dzików, co teraz!

  • antygamoń

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.01.2015 11:34 ~antygamoń

    DZIKI~DZIKI

    EJ ,DZIKI BYŁY TAM PIERWSZĘ :-)
    PRZECIEŻ BIUAŁOŁEKA TO LASY I ŁĄKI WIĘC CO SIĘ DZIWICIE. A PO ZA TYM TAM SAMI PRZYJEZDNI , TO CO DZIKÓW U SIEBIE NA WSI NIE WIDZIELI ????????????????????????????????????


    nie widziałem bo wychowałem sie na Marymoncie i Rakowcu. Tu na Tarchominie mi nie przeszkadzają. A ty z której wiochy przyjechałeś?

  • Szymon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2015 14:31 ~Szymon

    Nie wiem w czym ludziom przeszkadzają dziki na Białołęce. To jeden z najprzyjemniejszych atutów mieszkania tutaj. Zostawcie dziki w spokoju !!!

  • AJB

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2015 22:10 ~AJB

    Oj tam pogryzie , przeżuje i wypluje. Ot wielkie mi co. Lekarz nóżkę mieloną przyszyje i na disco brylujemy gibko.

  • piggy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2015 20:13 ~piggy

    A to świnie te dziki

  • rozbawiony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2015 18:11 ~rozbawiony

    DOBRE ;)

  • Rrrobak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2015 13:18 ~Rrrobak

    Pani internautka powinna w takim razie przenieść się do centrum, tam nie ma dzików, chyba że specjalna odmiana samochodowa :D

  • ADI

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2015 13:15 ~ADI

    mysliwy~mysliwy

    Ale myśliwi źli, bo mordercy... Obłuda!

    ŹLI , NIE BROBLEM W DZIKACH TYLKO , W TYM ŻE LUDZIE SAMI WYRZUCAJĄ CHLEBKI I INNE RZECZY DO ŻARCIA. TO CO TAKI DZIK MA KOMBINOWAĆ SKORO TYLE JEDZENIA WYRZUCA CZŁOWIEK

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »