Informacje

02.10.2016 15:30 Były duże utrudnienia

Dziesięć tysięcy osób wzięło udział w "Biegnij Warszawo"

SERWISY:

Ponad dziesięć tysięcy osób wystartowało w niedzielnym biegu ulicami stolicy. Bieg mężczyzn wygrał Bartosz Nowicki, a najszybszą kobietą okazała się Iwona Bernardelli.

Uczestnicy imprezy wystartowali o godzinie 12. Pół godziny później ze Szwoleżerów wyruszył towarzyszący biegowi marsz 2 tys. kibiców.

W 8 edycji imprezy triumfowali Bartosz Nowicki (MKL Szczecin) oraz Iwona Bernardelli (LKS Vectra Włocławek). Jej mąż Michał (AZS SGH) był trzeci.

- Po podbiegu, który zweryfikował moje przygotowania na dobry czas, zaczęłam się bawić, chciałam się cieszyć, poczuć atmosferę sportowego święta. Na trasie było sporo widzów, niektórzy krzyczeli do mnie po imieniu, co było bardzo sympatyczne. Ostatnie 200 m to wisienka na torcie – powiedziała PAP olimpijka Bernardelli. Był to jej szósty start w stołecznej imprezie i piąte zwycięstwo.

"Biegnij Warszawo" to impreza cykliczna. Jej celem jest promocja zdrowia i aktywności, motywacja i mobilizacja osób dotąd nie angażujących się czynnie w sport.

Bieg i marsz

Biegacze wystartowali o godz. 12 na trasę wytyczoną ulicami:

Czerniakowską (jezdnia w kierunku Wilanowa) – Chełmską – Belwederską (jezdnia w kierunku centrum) – Spacerową (w kierunku centrum) – Goworka – Puławską (w kierunku centrum) – Bagatela – Al. Ujazdowskimi (w kierunku centrum) – Piękną – Marszałkowską (w kierunku centrum) – Al. Jerozolimskimi (w kierunku Wisły) – Nowym Światem – pl. Trzech Krzyży – Al. Ujazdowskimi – J. Matejki – Wiejską – Górnośląską – Myśliwiecką – Łazienkowską.

Pół godziny później z ul. Szwoleżerów wyruszył marsz Maszeruję - Kibicuję. Jego uczestnicy przejdą ulicami:

Szwoleżerów – Agrykola – Al. Ujazdowskie – pl. Trzech Krzyży – Mokotowska – Wilcza – Al. Ujazdowskie – Agrykola – Myśliwiecka – al. J. Kusocińskiego.


Autobusy na objazdach, ulice zamknięte

Jak informuje Zarząd Transportu Miejskiego, autobusu były kierowane na objazdy.

"Ulica Łazienkowska będzie zamknięta dla ruchu od soboty, 1 października od godz. 24.00. Natomiast jezdnia ul. Czerniakowskiej prowadząca w kierunku Wilanowa (pomiędzy Trasą Łazienkowską a ul. Chełmską) będzie wyłączona z ruchu w niedzielę, 2 października od godz. 7.00" – poinformował urząd miasta.

Po godzinie 15.30 ZTM i policja poinformowały o zakończeniu utrudnień.

TAK WYGLĄDAŁ BIEG W UBIEGŁYM ROKU:

PAP/kz/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.10.2016 15:07 ~gość

    jajo~jajo

    Pomyśl zanim coś napiszesz. Jak wytłumaczysz małemu dziecku, że nie możecie iść do parku bo jakaś zgraja pseudo-sportowców chce sobie pobiegać i przejścia przez ulicę nie ma. Czy jak będziesz musiał pojechać do szpitala to też będziesz czekać, aż sobie "biegacze" przebiegną? Przypadków można znaleźć wiele ale dla takich psedu-sportowców jak Ty pewnie i tak żaden nie przemówi bo wy musicie sobie przecież pobiegać po ulicach.



    Jakos inne dzieci nie mają z tym problemu, że przejda kawałek dalej i przejdą na drugą stronę. Ale oczywiście skad Ty możesz o tym wiedzieć skoro kawałek drogi więcej do przejścia i juz problem.



    Bo może kawałek dalej też nie ma przejścia? Bo całe osiedle jest odcięte od świata?

  • smutek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.10.2016 14:43 ~smutek

    Jakie to smutne czytać jak leje się z Was wszystkich hejt i jad. Jeden drugiemu życzy jeżdzenia na wózku - no brawo! Czy naprawdę aż tak trudno jest rozbudzić w sobie odrobinę tolerancji i poszanowania dla innych? Smutnym jesteśmy narodem, zwłaszcza w komentarzach.

  • jajo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.10.2016 12:41 ~jajo

    Pomyśl zanim coś napiszesz. Jak wytłumaczysz małemu dziecku, że nie możecie iść do parku bo jakaś zgraja pseudo-sportowców chce sobie pobiegać i przejścia przez ulicę nie ma. Czy jak będziesz musiał pojechać do szpitala to też będziesz czekać, aż sobie "biegacze" przebiegną? Przypadków można znaleźć wiele ale dla takich psedu-sportowców jak Ty pewnie i tak żaden nie przemówi bo wy musicie sobie przecież pobiegać po ulicach.



    Jakos inne dzieci nie mają z tym problemu, że przejda kawałek dalej i przejdą na drugą stronę. Ale oczywiście skad Ty możesz o tym wiedzieć skoro kawałek drogi więcej do przejścia i juz problem.

  • jajo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.10.2016 12:38 ~jajo


    [/cytat_2513409]
    Chyba na przekór wszystkim normalnym ludziom. Zobaczymy za parę lat jak na wózku będziesz chciał przedostać się na drugą stronę jezdni ale biegacze Ci to uniemożliwią.
    [/cytat_2513480]

    Ty tez możesz wylądowac na wózki wcale nie biegając, więc nie zycz nikomu takich rzeczy

  • URS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.10.2016 12:22 ~URS

    Biegacz~Biegacz

    Uwielbiam te wpisy sfrustrowanych tubylców, przed i po każdym masowym biegu w Warszawie. No i dlatego właśnie trzeba biegać i organizować jak najwięcej biegów!!! Miłego tygodnia:)

    Nie sfrustrowanych a wściekłych, że ktoś dla swojej głupiej przyjemności ogranicza wolność poruszania się po raz kolejny i kompletnie bez głowy. Jedź se biegać do Radomia albo Małkini. Odwalcie się od Warszawy....

  • kardiolog

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.10.2016 12:12 ~kardiolog

    10 tysięcy biegaczy, koszty i paraliż miasta. Pocieszające, że tylko tylu. Idzie ku normalności. Przerost komory serca gotowy. A kolejki do kardiologów długie. Forsy na leczenie brak, bo idzie na biegaczy. Gdyby taki wysiłek fizyczny i forsa, zostały skierowane np. na porządkowanie parków i lasów, to byłoby zdrowiej, czyściej i bez przeklinania biegaczy, którzy wciąż muszą sprawdzać się publicznie. Człowiek potrzebuje UMIARKOWANEGO LECZ STAŁEGO WYSIŁKU FIZYCZNEGO, SNU, DOBREGO POSIŁKU I ŚWIEŻEGO POWIETRZA. Nie, nie powinien też leżeć przed telewizorem i wżerać boczek. Wszelka ekstrema jest zła. Niech płacą więcej za ubezpieczenie.

  • kolozeroza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.10.2016 10:27 ~kolozeroza

    Ludzie. Współczuję tym, którzy zostali odcieci i nie mogli wyjechać samochodem/przejść przez ulicę. Chociaż biegam w tych biegach często to jak bym zapomniał o tym, że jest bieg, coś tam zaplanował a potem nie mógł się wydostać to też bym się wkurzył. No ale niestety, nie da się takich sytuacji uniknąć. Biegi miejskie to święto dla biegaczy. Jest ich kilkanaście w roku, zawsze w niedzielę (w przeciwieństwie (do niedawna) do masy krytycznej, która była w piątek), robi się maksymalnie wszystko żeby tych utrudnien było jak najmniej ale całkiem się tego uniknąć nie da. Śmieszy mnie, że od lat jest lament "czemu nie biegają po lesie/Kampinosie/w około stadionu etc etc. Ludzie ! Jak to czemu !? Temu mianowicie, że biegacze na co dzień właśnie biegają po tych lasach, Kampinosach i stadionach. Bieg miejski (jako zorganizowana impreza masowa) jest świętem, wyjątkiem w codziennych treningach biegacza. To moment gdzie można pobiec przez centrum miasta, ulicami zazwyczaj zarezerwowanymi dla samochodów Spojrzeć na miasto z innej perspektywy. To daje niesamowity power. Często ludzie, którzy na co dzień są w stanie przebiec max. ze 3 km. pod wpływem atmosfery biegu masowego dają z siebie więcej niż normalnie byli by w stanie. Kończą 10k ! Dla wielu osób taki bieg to początek przygody z bieganiem, łapią bakcyla i rzeczywiście chodzą na codzien po Kampinosach i parkach..Bardzo się mylicie, jeśli sądzicie, że biegniemy dla szpanu, że to komercha itd. Bieg miejski jak sama nazwa wskazuje MUSI być w mieście bo inaczej nie ma sensu. Banałem będzie dodatkowe stwierdzenie, że jest to też promocja dla miasta. Te kilkanaście niedziel w roku to serio nie jest takie straszne.

  • Biegacz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.10.2016 10:10 ~Biegacz

    Uwielbiam te wpisy sfrustrowanych tubylców, przed i po każdym masowym biegu w Warszawie. No i dlatego właśnie trzeba biegać i organizować jak najwięcej biegów!!! Miłego tygodnia:)

  • kochaj dalej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.10.2016 10:00 ~kochaj dalej

    Sonia~Sonia

    kocham biegać, kocham sport, uwielbiam takie imprezy w samym sercu miasta, będę biegać maratony środkiem ulicy na przekór wszystkim tłuściochom


    Tak, tak.
    Wydaj sto złotych, by ktoś łaskawie pozwolił ci biegać i reklamować prywatne firmy :)

  • waw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.10.2016 09:21 ~waw

    dobrze, że idzie zima, będzie przerwa w tym obłędzie biegania i blokowania miasta.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »