Informacje

05.08.2018 20:30 Obchody Rzezi Woli

"Dziesiątki tysięcy mieszkańców naszej dzielnicy zostało skazanych na śmierć"

SERWISY:

Mieszkańcy Warszawy upamiętnili ofiary bestialskiej rzezi Woli. Tylko w ciągu dwóch dni oddziały niemieckie wymordowały ponad 40 tysięcy osób. W niedzielnych obchodach udział wzięli kombatanci, przedstawiciele władz miasta i dzielnicy.

Uroczystości rozpoczęły się o godzinie 18 przy pomniku Pamięci 50 tysięcy Mieszkańców Woli Zamordowanych przez Niemców podczas Powstania Warszawskiego.

- Ta bezprecedensowa zbrodnia nie była efektem walki żołnierza przeciw żołnierzowi. Była efektem regularnej eksterminacji ludności cywilnej. Nigdy dotąd nie zanotowano tak straszliwej zbrodni przeciw ludności cywilnej - mówił burmistrz Woli Krzysztof Strzałkowski. - Dziesiątki tysięcy mieszkańców naszej dzielnicy zostało skazanych na śmierć - dodał.

- Działano według słów Hitlera, który na wieść o wybuchu Powstania Warszawskiego kazał zrównać Warszawę z ziemią i zabić wszystkich jej mieszkańców. Rozpoczęto od Woli wypełniając rozkaz z całą bezwzględnością - mówiła w swoim wystąpieniu wiceprezydent miasta Renata Kaznowska.

List prezydenta Dudy

Kilka słów z okazji rocznicy tragicznych wydarzeń napisał do zgromadzonych też prezydent Andrzej Duda. Jego list został odczytany podczas uroczystości.

Jak zaznaczył, rzeź Woli "miała być karą za to, że Polacy upomnieli się o swoją wolność, że chwycili za broń, że postanowili wskrzesić niepodległe państwo polskie".

"Po niemal pięciu latach niemieckiej okupacji powstańcy warszawscy stanęli do walki o swoją stolicę. Na ulicach Warszawy zapanowało poczucie, że Polska nie zginęła, że żyje, że odrodziła się tu, w Warszawie. Niemcy i towarzyszące im oddziały kolaboranckie odpowiedziały na ten akt odwagi z niezwykłą brutalnością" - dodał Duda.

Prezydent przypomniał, że "winni tej zbrodni nie zostali ukarani, a prawda o niej była przez lata przemilczana". "Dziś odkrywamy tę straszliwą kartę naszych dziejów i przywracamy pamięć o tamtych wydarzeniach. Myślimy o wszystkich naszych rodakach, którzy wtedy stracili życie, zginęli, bo byli Polakami. Zgładzono ich w imię ideologii, która przyznawała jednemu narodowi wyższość nad innymi" - dodał.

 

Marsz Pamięci

Po uroczystościach przed pomnikiem ulicami Woli przeszedł coroczny Marsz Pamięci - z ulicy Leszno w kierunku Cmentarza Powstańców Warszawy. Jego uczestnicy otrzymali świece, biogramy jednej z ofiar oraz opisy 20 miejsc upamiętniających pomordowanych. Tam po drodze wolontariusze Muzeum Powstania Warszawskiego, organizującego Marsz, złożyli kwiaty i zapalili znicze.

Zakończeniem uroczystości było zapalenie zniczy na wystawie "Zachowajmy ich w pamięci" poświęconej właśnie ofiarom cywilnym Powstania. Wystawa pojawia się w Parku Powstańców Warszawy od kilku lat, jest stawiana wiosną i zabierana późną jesienią. Ma postać białych słupów (podświetlanych w nocy), na których znajdują się nazwiska zamordowanych.

 

Największa rzeź w historii

Rzeź mieszkańców Woli trwała od 5 do 7 sierpnia 1944 roku. W masowych egzekucjach zginęło - według różnych szacunków - od 40 do 60 tysięcy mieszkańców dzielnicy. Ludność była rozstrzeliwana, a ciała zabitych palono. Eksterminacja na dużą skalę zakończyła się 7 sierpnia, jednak w mniejszym stopniu trwała aż do 12 sierpnia, kiedy generał Erich von dem Bach-Zelewski wydał zakaz mordowania ludności cywilnej.

Zbrodni na mieszkańcach Woli i Ochoty dokonywała nowo utworzona grupa uderzeniowa pod dowództwem SS Gruppenfuehrera Heinza Reinefahrta.

Cywilów mordowano z broni maszynowej lub wrzucano granaty do zamieszkałych domów, które później podpalano. Osoby, którym udało się uciec, mordowano, a zwłoki wrzucano do płonących budynków. Jeszcze tego samego dnia podjęto decyzję o poszerzeniu skali akcji. Ludzi zapędzano na teren dużych zabudowań, placów lub parków i rozstrzeliwano z broni maszynowej. Największe egzekucje odbyły się koło wału kolejowego przy ul. Moczydło oraz w fabrykach "Ursus" i Franaszka przy Wolskiej.

 

 

kw

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Kazimierz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.08.2018 11:03 ~Kazimierz

    29 lipca Radio Moskwa nadało w języku polskim wezwanie do ludności Warszawy. Głosiło ono, że dla polskiej stolicy „godzina czynu wybiła” oraz zapowiadało, że „czynną walkę na ulicach Warszawy przyspieszymy chwilę ostatecznego wyzwolenia. Tego samego dnia na murach Warszawy pojawiła się odezwa podpisana przez Juliana Skokowskiego – przywódcę Armii Ludowej – w której informowano fałszywie, że generał Bór uciekli z Warszawy, a Skokowski obejmuje dowództwo nad wszystkimi organizacjami podziemnymi w mieście i zarządza mobilizację do walki z Niemcami.

  • z woli

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.08.2018 10:53 ~z woli

    smutek~smutek

    Wygrali ci co mieli wygrać czyli Niemcy i ZSRR nigdy za to barbarzyństwo nie zostali ukarani...ich propaganda za to wiecznie żywa czyli , że to AK mordowało i niszczyło miasto...Cały świat przyglądał się i klaskał w łapki..Honoruje zbrodniarzy..

    Tak naprawdę to ten bliski nam świat pukał się w głowę mówiąc o "Polskiej awanturze".Scenariusz tego zrywu buł łatwy do przewidzenia. Dla fachowców, np. Gen. Anders, Fieldorf, ale beznadziejny "Bór" nie miał pojęcia o strategii, słuchał narwańca Okulickiego...no i mamy teraz co świętować, a to lubimy najbardziej. Gdybyśmy wtedy żyli w Warszawie? o nasz stosunek do powstańców byłby zgoła inny. Musieli czasem bronią się zasłaniać przed "kochającymi" ich warszawiakami. Ale dziś po co to pamiętać.

  • racjonalny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.08.2018 10:22 ~racjonalny

    Podziękujcie swoim "powstańcom" i wspaniałemy rządowi na uchodźctwie(tchórzostwie) za to ludobujstwo.

  • z woli

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.08.2018 10:08 ~z woli


    PaweŁ~PaweŁ

    To jest przykład nieodpowiedzialności dowódców Powstania tylko dla tej zbrodni Powstanie było bezsensem i zbrodnią na narodzie
    koniu~koniu

    Bez względu czy był rozkaz czy by go nie było ludzie i tak ruszyli by na Niemca. Tak byli nabuzowani nienawiścią.

    Kolejny bolesny dowód na to, że złość jest beznadziejnym doradcą.

  • Jacek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.08.2018 09:57 ~Jacek


    PaweŁ~PaweŁ

    To jest przykład nieodpowiedzialności dowódców Powstania tylko dla tej zbrodni Powstanie było bezsensem i zbrodnią na narodzie
    koniu~koniu

    Bez względu czy był rozkaz czy by go nie było ludzie i tak ruszyli by na Niemca. Tak byli nabuzowani nienawiścią.

    Skąd wiesz? AK było wojskiem, a wojsko działa na rozkaz.

  • Julian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.08.2018 09:52 ~Julian

    komendant~komendant

    27 lipca około 17.00 w Warszawie ogłoszono przez uliczne megafony (szczekaczki) zarządzenie gubernatora dystryktu warszawskiego, Ludwiga Fischera. Rozkazywał on, aby następnego dnia 100 tysięcy polskich mężczyzn i kobiet w wieku od 17 do 65 lat stawiło się do pracy przy budowie umocnień nad Wisłą (do obrony przed zbliżającą się Armią Czerwoną).

    30 lipca Heinrich Himmler zwiększył liczbę potrzebnych robotników do 200 tys.

  • komendant

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.08.2018 09:08 ~komendant

    27 lipca około 17.00 w Warszawie ogłoszono przez uliczne megafony (szczekaczki) zarządzenie gubernatora dystryktu warszawskiego, Ludwiga Fischera. Rozkazywał on, aby następnego dnia 100 tysięcy polskich mężczyzn i kobiet w wieku od 17 do 65 lat stawiło się do pracy przy budowie umocnień nad Wisłą (do obrony przed zbliżającą się Armią Czerwoną).

  • Oskar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.08.2018 07:37 ~Oskar

    W związku ze śledztwem toczącym się przeciw Reinefarthowi niemiecka prokuratura przesłuchała w latach 1962–1964 blisko tysiąc niemieckich oficerów i żołnierzy walczących na Woli w sierpniu 1944 roku. Mimo iż wielu z nich można było zarzucić co najmniej współudział w dokonywanych wówczas zbrodniach, żaden nie został postawiony przed sądem. W dodatku wielu członków grupy policyjnej Reinefartha zajęło po wojnie odpowiedzialne stanowiska w aparacie państwowym RFN.

  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.08.2018 00:11 ~Nick

    PaweŁ~PaweŁ

    To jest przykład nieodpowiedzialności dowódców Powstania tylko dla tej zbrodni Powstanie było bezsensem i zbrodnią na narodzie

    24 października 1938 Niemcy poprosili grzecznie o Gdańsk i korytarz (autostradę) do Prus. To kto w końcu odpowiada za wybuch drugiej wojny światowej? Czy nie co, którzy nie zgodzili się na takie żądania?
    Może trzeba było oddać Gdańsk?
    Gdybanie co by było, po fakcie, to tylko takie ... kotka za pomocą młotka.

  • Dejze

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.08.2018 23:06 ~Dejze


    PaweŁ~PaweŁ

    To jest przykład nieodpowiedzialności dowódców Powstania tylko dla tej zbrodni Powstanie było bezsensem i zbrodnią na narodzie
    MINI~MINI

    Zamknij oczy i wyobraź sobie... Dzisiaj w nocy jakiś typ gwałci kobietę, dziecko zamyka w piwnicy, mężczyznę zamyka i katuje na strychu i robi to samo jutro i pojutrze... A teraz wyobraź sobie. TO TWOJA RODZINA



    No jak widać, po wybuchu powstania okupant mógł się jeszcze bardziej wykazac. Co do wyobraźni, każdy logicznie rozumujący mógł sobie wyobrazić na co właśnie naraża mieszkańców miasta, skutkiem czego była własnie rzeź Woli. Szafowanie życiem cywilów jest godne napiętnowania.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »