Informacje

04.08.2017 17:41 wymagał szybkiej operacji

Dzięki policjantom Dawid zdążył na przeszczep. Dziś im podziękował

SERWISY:

56 kilometrów w 17 minut. Piaseczyńscy policjanci eskortowali 12-letniego Dawida na przeszczep nerki do Centrum Zdrowia Dziecka. Dziś chłopiec spotkał się z nimi, by podziękować.

W ostatni weekend lipca, gdy małżeństwo z Wadowic wioząc syna do Warszawy na przeszczep, utknęło na trasie S7, mama chłopca zadzwoniła na numer alarmowy 112 i poprosiła o pomoc. Na miejsce skierowano policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie. Funkcjonariusze odnaleźli rodzinę i na sygnałach przez ponad 50 kilometrów eskortowali samochód z wymagającym pilnej operacji dzieckiem do szpitala. O sprawie pisaliśmy na tvnwarszawa.pl

Jak wskazywali lekarze operujący chłopca, w takich przypadkach niezmiernie ważne jest szybkie działanie, gdyż organy mogą zostać przeszczepione tylko przez określony czas od pobrania.

Rysunek dla policjantów

W piątek chłopiec i jego rodzice spotkali się w Centrum Zdrowia Dziecka z policjantami i lekarzami, którzy im pomogli. Dawid wręczył policjantom rysunek, który namalował po operacji. Przedstawia on radiowóz jadący na sygnale, z podpisem: "Dziękuję. Dawid". W rozmowie z dziennikarzami chłopiec powiedział, że czuje się już dobrze. - Będę mógł bawić się normalnie z kolegami - powiedział. Fajne było to, że jechaliśmy za policją - dodał, pytany o to jak wspomina podróż do szpitala.

Rodzice 12-latka, nie ukrywając wzruszenia, podziękowali policjantom i lekarzom, dzięki którym operacja przeszczepu przebiegła pomyślnie. - Pokonać 56 kilometrów w niecałe 17 minut to jest wyczyn. Dla Dawida to było naprawdę przeżycie, bo ja rzadko kiedy tak szybko jeżdżę. Przez centrum Warszawy 145 kilometrów na godzinę. Takie są fakty, ale po prostu czas nas gonił - mówił ojciec Dawida.

"Jestem dumny z moich policjantów"

Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Piasecznie Robert Chmielewski powiedział, że policjanci, którzy tego dnia byli na służbie - Albert Frydrykiewicz, Jacek Konopko, Jarosław Kwaśnik i Łukasz Grzegorek - zachowali się profesjonalnie. - Jestem bardzo dumny z tego, co zrobili moi policjanci. Zachowali się w sposób profesjonalny, ale też kierował nimi taki zwykły ludzki odruch pomocy drugiej osobie. Nie czekając na zgodę przełożonych, podjęli bardzo szybko właściwą decyzję - powiedział.

Dyrektorka Centrum Zdrowia Dziecka Małgorzata Syczewska podkreśliła, że część przeszczepów odbywa się dzięki dawcom spokrewnionym, ale nie zawsze jest to możliwe. - Ważne jest oświadczenie woli i to, żeby nie zabierać "na drugą stronę" tego, czego już nie potrzebujemy, czyli narządów - mówiła Syczewska.

- Nie byłoby nas tutaj, gdyby nie cisi bohaterowie, to znaczy rodziny osób zmarłych. Rodziny, które w tragicznej sytuacji są zdolne do wyrażenia zgody na pobranie narządów. Dzięki takim ludziom mogą cieszyć się zdrowiem i życiem Dawid i jego koledzy, i koleżanki z CZD. Powinniśmy o tym coraz częściej rozmawiać, bo niedobór narządów jest istotnym determinantem możliwości leczenia, za pomocą przeszczepów, skrajnych niewydolności narządowych - powiedział prof. Sylwester Prokurat z Oddziału Nefrologii CZD.

PAP/kw

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Rys

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.08.2017 21:10 ~Rys

    marek~marek

    bezpieczny czas przechowywania nerki w zależności od metody to 24-48 godzin, rzeczywiście był wielki sens narażania tylu osób

    Im wcześniej narząd jest przeszczepiony tym większa szansa na przyjęcie a przede wszystkim na dłuższe jego działanie, bo średnio nerka starcza na 8 lat.

  • Mahadhii

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.08.2017 01:36 ~Mahadhii

    Jestem pod wielkim wrażeniem , ja jak miałam przeszczep to leciałam do Gdańska helikopterem bo tez sie liczył czas,a Policjanci są naprawdę super ze pomogli chłopcu dotrzeć jak najszybciej , policjanci naprawdę mają wielkie serce co niektórzy a po drugie sama mam kuzynkę która pracuje w policji i uwielbiam ja za to co robi

  • Kreczmarek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.08.2017 23:51 ~Kreczmarek

    Akcja godna pochwały, cieszę się że dziecko dochodzi do zdrowia i życzę najlepszego.

    Natomiast, eskorta prywatnego samochodu z prędkością - wg. podanych danych - blisko 200km/h? Serio? Nie wiem czy to był dobry pomysł na dojechanie tej rodziny cało. Może lepiej było zabrać dziecko do radiowozu?

  • Auto

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.08.2017 23:22 ~Auto

    anders~anders

    Oczywiście, " drogówka" stanęła na wysokości zadania, ale uważam .ze do takiej sytuacji nigdy nie powinno dojść.
    Jeżeli rodzice dostali informacje że jest
    narząd dla ich syna, to również odpowiednie służby powinne zagwarantować transport chłopca do szpitala,( w tym przypadku transport śmigłowcem ) a nie żeby rodzice gnali samochodem z chorym dzieckiem przez pół Polski na " wariata"


    jeśli rodzice mają samochód to w niego wsiadają i jadą. Wysłanie karetki, dojazd do miejsca pobytu chłopca, to strata czasu. Tu każda minuta jest cenna.
    A chłopiec musiał być dowiedziony i tyle. Karetka mogła być potrzeba do osoby którą przeżyje transport tylko jeśli będzie jechała w oprzyrządowanej karetce.

  • marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.08.2017 22:58 ~marek

    bezpieczny czas przechowywania nerki w zależności od metody to 24-48 godzin, rzeczywiście był wielki sens narażania tylu osób

  • Mieszkaniec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.08.2017 22:56 ~Mieszkaniec

    BRAWO!!!!!!

  • robi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.08.2017 20:40 ~robi

    BRAWO POLICJA -TAK TRZYMAĆ!!!

  • ANN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.08.2017 20:26 ~ANN

    Brawo dla Policji. Dawidowi dużo zdrowia, rodzicom dużo siły

  • anders

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.08.2017 20:15 ~anders

    Oczywiście, " drogówka" stanęła na wysokości zadania, ale uważam .ze do takiej sytuacji nigdy nie powinno dojść.
    Jeżeli rodzice dostali informacje że jest
    narząd dla ich syna, to również odpowiednie służby powinne zagwarantować transport chłopca do szpitala,( w tym przypadku transport śmigłowcem ) a nie żeby rodzice gnali samochodem z chorym dzieckiem przez pół Polski na " wariata"

  • lukasz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.08.2017 20:09 ~lukasz

    Lepsza średnia prędkość niż na torze F1 :) Dla kogo ten wywiad? A to bez kozery przejechaliśmy w 10 minut.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »