Informacje

08.10.2013 21:45 w czwartek pikieta

Działkowcy idą na Warszawę. "Nasze ogrody to nie towar"

SERWISY:

Działkowcy z całej Polski szykują się do wielkiej pikiety, którą zaplanowali na czwartek w Warszawie. Ci z Poznania spotkali się we wtorek, by jeszcze raz omówić postulaty.

10 października właściciele rodzinnych ogródków działkowych z całej Polski staną przed Sejmem i Urzędem Rady Ministrów w Warszawie. Zaprotestują przeciwko zmianom, jakie wprowadzono do projektu obywatelskiego nowej ustawy o ogrodach działkowych.

Poznańscy działkowcy w specjalnym tekście punktują zmiany, które - jak twierdzą - czynią go zupełnie niepodobnym do tego, pod którym podpisali się obywatele.

Protestują przeciwko wolnemu obrotowi działkami, "pozornemu uwłaszczeniu" oraz przepisom przejściowym, które "nakładają niewykonalne w warunkach ogrodowych obowiązki weryfikacji członkostwa miliona działkowców, wielokrotnego zwoływania zebrań, których skutkiem będzie wyłącznie paraliż organizacyjny i chaos w ogrodach oraz nadwyrężenie finansów ROD".

"Wolny rynek zniszczy ROD"

- Chcemy pokazać, że nie zgadzamy się na pozorne uwłaszczenie. Nie będzie ono dotyczyło wszystkich, a jedynie wybranych właścicieli ROD - mówi Zdzisław Śliwa, prezes poznańskiego okręgu Polskiego Związku Działkowców.

- Ogródki działkowe są teraz traktowane jak towar. Wprowadzenie do nich zasad „wolnego rynku” całkowicie przekreśli ich podstawową funkcję - dodaje.

Poprawka w sprawie uwłaszczenia działkowców, wprowadzona przez PO, oznacza, że działkowiec będzie mógł otrzymać prawo własności działki, a nie prawo jej bezterminowego użytkowania. A to z kolei oznaczać ma nieograniczony obrót. W efekcie może np. zapoczątkować wykup ogródków położonych w miastach przez deweloperów.

Środowisko działkowców jest oburzone. - Ogród działkowy jest urządzeniem użyteczności publicznej, służącym określonej grupie, często słabszej ekonomicznie. Nieograniczony obrót działkami to tylko szansa dla ludzie bogatych - przekonuje Śliwa.

"Członkowie PO pozostają także cały czas nieugięci i obojętni na dotychczasowe reakcje działkowców, którzy domagają się powrotu do zapisów projektu obywatelskiego. W tej sytuacji nie pozostaje nam nic innego jak wyjść na ulice" - czytamy w tekście informującym o Ogólnopolskiej Manifestacji Działkowców.

Z Poznania do stolicy na manifestację wyjedzie blisko 500 działkowców, z Wielkopolski około 1000.
Manifestacja rozpocznie się 10 października o 12.00 przed Sejmem RP, później jego uczestnicy przemaszerują przed kancelarię premiera Donalda Tuska.

Jeśli do stycznia 2014 roku nowe przepisy dotyczące ogrodów działkowych nie zostaną wprowadzone w życie, działkowcy nie będą już objęci żadnymi przepisami. Stare zasady wygasną.

mn/kk/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • działkowiec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.10.2013 12:49 ~działkowiec

    Działkowcy nie zawsze się chcą podporządkować regulaminowi a w nim jest wyrażnie o paleniu odpadów z działki, jest to dopuszczalne tylko wtedy kiedy jest zaraza na drzewach i na warzywach. W moim ogrodzie Prezes wyznaczył nmiejsce na takie odpady i większość normalnych ludzi tam własnie wynosi te odpady i gałęzie, a chore liście trzeba spalić żeby nie roznosić zarazy po innych działkach ale znajdzie się zawsze taki jeden oporny działkowiec co tylko uznaje że wszystko trzeba palić i on powinien byc ukarany finansowo żeby do niego dotarło że jak jest zakaz palenia to jest i trzeba tego przestrzegać, mam nadzieje zewreszcie ktoś tego Pana ukarze, bo on pali rzekomo grila przez caly rok a jednocześnie pali śmieci, wszystkim nam to tez przeszkadza nie tylko okolicznym mieszkańcom a kiedy zwraca sie uwagę takiemu typkowi to on niszczy nasadzenia innym dzialkowcom w zemście za zwroconą uwagę

  • działkowiec1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.10.2013 08:25 ~działkowiec1

    Należy zgłosić swoje zastrzeżenia do zarządu danego ROD oraz do Straży Miejskiej. Regulamin ROD zezwala na spalanie odpadów ogrodowych na działce od października do wiosny, o ile nie koliduje to z przepisami porządkowymi Miasta.
    Lepiej byłoby wykorzystać wpierw prawo, a dopiero gdy ono nie pomoże głosić opinie o likwidacji ROD.

  • trewq

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.10.2013 13:39 ~trewq

    Niestety mieszkam kolo ROD i niestety sami dzialkowcy dzialaja na swoja niekorzysc. Caly dzien PALA LISCIE i inne rzeczy, zadymiaja cala okolice, co w miescie jest zakazane, ale nikt tego nie respektuje. Krew mnie zalewa i mam ich serdecznie dosc. Okna w mieszkaniu otworzyc nie moge, nie wspominajac o tym, ze male dzieci to wdychaja. Przez ROD cale osiedle jest zadymione i mimo, ze fajnie popatrzec sobie na zielen za oknem, to jestem za tym, zeby ich usunac, bo przez nie da sie normalnie zyc.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »