Informacje

30.10.2014 15:50 sprawa działki na placu defilad

Działka pod MSN nadal prywatna.
Ratusz wywłaszczy właściciela?

SERWISY:


Nie widać końca negocjacji między ratuszem, a właścicielami działki na placu Defilad, niezbędnej do budowy Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Rozmowy mogą stanąć pod znakiem zapytania, a miasto szykuje sobie grunt pod wywłaszczenie.

Przypomnijmy: pod koniec lipca ogłoszono nowy projekt Muzeum Sztuki Nowoczesnej i Teatru Rozmaitości na placu Defilad. Opracuje go amerykańskich architekt Thomas Phifer. Hanna Gronkiewicz-Waltz powiedziała wtedy: - Mamy pewność, że tam gdzie będzie stało Muzeum Sztuki Nowoczesnej i TR Warszawa, to należy do miasta.

To okazało się nieprawdą - jak pisaliśmy jeszcze tego samego dnia, jedna z działek na placu Defilad wciąż jest w rękach prywatnych. Ratusz przekonywał wtedy, że jej pozyskanie to czysta formalność, a negocjacje z właścicielami już się zakończyły. - Nie mamy aktu notarialnego - przyznał szef biura nieruchomości Marcin Bajko. Ale zapewniał, że rozwiązaniem będzie zamiana na działkę budowlaną na Mokotowie.

Jak ustaliliśmy chodzi o ponad 5 tysięcy metrów kwadratowych między pętlą autobusową Metro Wilanowska, pobliskim parkingiem P+R, a wejściem do stacji metra. Dziś przebiega tędy chodnik łączący stację i pętlę, wzdłuż którego stoją kioski i budki z jedzeniem. Rzeczoznawca działający na zlecenie miasta wycenił wartość działki na ponad 23 miliony złotych.

"Miasto rozwiązało problem"

O tym, że sprawa działek pod muzeum jest zamknięta mówiła niedawno w wywiadzie dla portalu gazeta.pl minister kultury Małgorzata Omilanowska: - Miasto rozwiązało już problem gruntu pod Muzeum Sztuki Nowoczesnej i TR oraz znalazło mechanizm finansowania budowy tej instytucji - stwierdziła.

Próbowaliśmy ustalić, co miała na myśli, ale nie uzyskaliśmy odpowiedzi z MKiDN. O tym, na jakim etapie są negocjacje z właścicielami kawałka placu Defilad nie chce też mówić ratusz. Pośrednio przyznał jednak, że sprawa wciąż daleka jest od zakończenia. Dopytywany o działkę na Mokotowie, Konrad Klimczak z biura prasowego stwierdził: - Nadal trwają ustalenia dotyczące zakresu i sposobu wykonywania służebności gruntowej przejścia i przejazdu.

Wynika z tego, że działka, którą miasto chce przeznaczyć na zmianę, nie ma dojazdu. A to z kolei oznacza, że dziś nie da się na niej nic zbudować. Dla właścicieli kawałka placu Defilad to żaden interes, trudno więc mówić o zamknięciu negocjacji.

"Negocjacje nie zostały zakończone"

Od lipca próbowaliśmy skontaktować się z właścicielem działki na placu Defilad, firmą Milstone Investments. Po kilku tygodniach uzyskaliśmy krótkie oświadczenie: - Niestety nie możemy potwierdzić, że zostały uzgodnione prawne i finansowe warunki zamiany działek - poinformował Krzysztof Janiszewski, pełnomocnik zarządu spółki. Zastrzegł, że dla dobra rozmów, nie chce jednak komentować ich przebiegu.

Innymi słowy, wbrew powtarzanym przez Hannę Gronkiewicz-Waltz informacjom, miasto wciąż nie załatwiło sprawy gruntów pod budowę MSN. Ratusz może jednak szykować się do kontrataku. W środę komisja ładu przestrzennego Rady Warszawy pozytywnie zaopiniowała projekt zmian w planie miejscowym dla terenu placu Defilad. To drobne korekty przyjętego kilka lat temu dokumentu, które mają pozwolić właśnie na realizację siedziby Muzeum Sztuki Nowoczesnej i Teatru Rozmaitości. Wśród nich znalazł się także zapis, że budowa ma być inwestycją celu publicznego. A to oznacza, że właściciela działki będzie można wywłaszczyć, wypłacając odszkodowanie.

- Spieraliśmy się o to, czy budowa muzeum może być celem publicznym ale ostatecznie zdecydowaliśmy się poprzeć taki zapis - potwierdził w rozmowie z tvnwarszawa.pl przewodniczący komisji Michał Czaykowski z PO.

Teraz dokument ma trafić pod obrady Rady Warszawy. Jeśli ta przyjmie zmiany, jest niemal pewne, że firma Milstone Investments oprotestuje plan i będzie odwoływać się od decyzji miasta. Wygląda więc na to, że batalia o działkę na placu Defilad wcale się nie kończy, a budowa MSN i TR może się znów opóźnić.

 

Tak Hanna Gronkiewicz-Waltz zapowiadała trzecie podejście do projektu MSN:


Karol Kobos

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Pamiętam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.04.2015 08:51 ~Pamiętam

    [cytat_2025598]
    A pomysł muzeum to czyj jest? Też hgw? To była wspaniała koncepcja lk

  • osa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.11.2014 16:45 ~osa

    Był plan , który dopuszczał tam biura i usługi. Właściciel chciał się zamienić - czyli miasto mogło na normalnych zasadach zyskać grunt pod muzeum. Na co normalnie jak lepiej użyć metod Bieruta! Zmienili plan tylko w tym kwartale aby wpisać sobie cel publiczny. Działania jak za komuny! Próbują naprawić swoje błędy i puścić kłamstwa w zapomnienie! Kretyński pomysł z tym muzeum!

  • Jacek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.10.2014 12:57 ~Jacek

    Jakie wywłaszczenie - droga w tym miejscu nie będzie przebiegała a muzeum nie jest niezbędnym elementem architektury !!!

  • piotr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.10.2014 12:36 ~piotr


    Dlaczego z wielu wierszy dziennikarze z tej strony umieszczaja co im wygodnie. Czyżby cenzura hgw dalej działa. Było wiele słów pod adresem ratusza ale wycięto. Kto zaplaci za przegrane sprawy z architektem muzeum/ Cisza z ratusza. Poddobnie było ze szpitalem obiecanym przez wszystkie kadencje ze strony hgw. Cisza. Dlaczego hgw płaci z pieniedzy podatników za projekty muzeum, szpitala skoro miasto nie jest właścicielem tych terenów? A mówiac ze jest po prostu kłamie. Dlaczego hgw nie podlega kontroli niezaleznych od niej służb za marnotrawienie publicznych pieniędzy? Świete krowy są w Indiach a nie w Polsce.

  • Xavery

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.10.2014 10:49 ~Xavery

    piotr~piotr

    Po co w tym centralnym miejscu muzeum zamkniete po 17.00? Tam powinno tętnic życie do rana.


    No cóż... nie znam założeń ale może tak będzie (oby). Życie nocne nie musi tętnić jedynie pod burgerowniami i kebabiarniami:)

  • Xavery

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.10.2014 10:47 ~Xavery

    wawek~wawek

    Wywłaszczenie? zupełnie jak za komuny nie dasz to ci zabierzemy


    I słusznie. Trzeba mieć narzędzie przeciw anarchii i pieniactwu (zwłaszcza w Polsce). Różnica jest tylko taka, że za komuny nikt nie ceregielił się z jakimikolwiek ekwiwalentami za wywłaszczoną nieruchomość.

  • Hrabia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.10.2014 08:52 ~Hrabia

    I to jest jeden z wielu argumentów przeciwko HGW, miliony utopione w nikomu nie potrzebny projekt, podczas gdy na sprawy priorytetowe brakuje środków.

    Jeżeli ktoś ma zamiar głosować na tą panią to powinien zastanowić się nad jakimś sanatorium dla dla ludzi z zaburzeniami psychicznymi, NFZ pewnie refunduje taką formę terapii.

  • piotr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.10.2014 08:05 ~piotr

    Po co w tym centralnym miejscu muzeum zamkniete po 17.00? Tam powinno tętnic życie do rana. Dlaczego Gronkiewicz zmarnowała mnóstwo pieniędzy na projekt tego muzeum wiedząc ze teren jest prywatny, w dodatku kłamała w mediach. Jak zakończyła się sprawa w sądzie z architektem tego muzeum, czy kolejne pieniądze utopione w przegranej sprawie? Dlaczego odpowiednie służby nie zainteresowały się marnotrawieniem pieniedzy podatników. Podobne pytania w sprawie szpitala południowego na Ursynowie. Czy ktoś w końcu rozliczy ratusz i jego szefa.

  • mDm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.10.2014 00:57 ~mDm

    raczej Dekret .....

  • rob7615

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.10.2014 23:29 ~rob7615

    Wywłaszczyć to powinni budynek Prudentialu (Hotelu Warszawa dla nie słoi) na Placu Powstańców. Zdążyć zanim się zawali.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

"Od około tygodnia auto stoi na środku chodnika na Jagiellońskiej, w okolicy numeru 74" - napisała na Kontakt 24 jedna z Reporterek. Dziwi się, dlaczego... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »