Informacje

01.06.2015 13:05 Hanna Gronkiewicz-Waltz o swoim dzieciństwie i dawnej Warszawie

"Dziadek mnie rozpieszczał, babcia musiała trzymać dyscyplinę"

SERWISY:

- Nie było jeszcze Domów Centrum i Rotundy. Dopiero budowały się Stegny - tak prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz wspomina Warszawę swojego dzieciństwa. Wzorem wielu internautów, w Dzień Dziecka na swoim profilu w popularnym serwisie społecznościowym umieściła zdjęcia sprzed lat.

Hanna Gronkiewicz-Waltz urodziła się 4 listopada 1952 r. w Warszawie. Do 12. roku życia mieszkała jednak u dziadków w Płocku.

Dzieciństwo w Płocku

- Dziadek mnie rozpieszczał, babcia musiała trzymać dyscyplinę. Kiedy ludzie pytają mnie, skąd we mnie taka wiara w siebie, zawsze mówię, że zawdzięczam ją dziadkom. Babcia i dziadek uważali, że zawsze dam sobie radę. Moi rodzice byli trochę bardziej krytyczni, ale kiedy z nimi zamieszkałam w Warszawie, byłam już na tę krytykę odporniejsza - opisuje.

Wspomina też naukę gry na pianinie i egzaminy w szkole muzycznej. - To nauczyło mnie dyscypliny oraz panowania nad tremą - podkreśla.

- Lubiłam się uczyć, ale nie pod przymusem. Byłam dobra i z polskiego, i z matematyki - stwierdza prezydent Warszawy.

Na lody do Europejskiego

Na swoim profilu w popularnym serwisie społecznościowym przypomina:

- W Warszawie mojego dzieciństwa nie było jeszcze Domów Centrum i Rotundy. Dopiero budowały się Stegny. Do dziś pamiętam, jak chodziłam z ojcem na lody do Hotelu Europejskiego albo do Bristolu, jak jeździłam na rowerze po Parku Ujazdowskim.

Cytuje też słowa z wiersza Tuwima, który recytowała na szkolnych wystąpieniach: "Aż się stara Wisła cieszy, że stolica tak urosła". - Pokazywałam rękami, jak bardzo urosła - przywołuje Gronkiewicz-Waltz.

/lulu

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • oj boli

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2015 13:16 ~oj boli

    myslenienieboli~myslenienieboli

    Rodowita, rodowita... ale rodowita co? wieśniaczka? Jeśli mieszkanie jest własnościowe, to nie ma czynszu... Czynsz jest za najem...
    Więc albo nie masz mieszkania własnościowego, albo nie płacisz czynszu. Zaliczkę na fundusz remontowy i fundusz eksploatacyjny ustala wspólnota mieszkaniowa lub spółdzielnia. Właściciel w obu przypadkach ma prawo głosu i współdecydowania o wysokości tych opłat.
    Warszawa nie wioska, nie ma sołtysa, który każe płacić i tyle... Ale najłatwiej narzekać
    Miasto sprzedało prąd? A dużo tego prądu miało?
    Teraz z prądem, jak z telefonem- można sobie wybrać dostawcę, więc szukaj polskiej firmy...


    Te, myśliciel, w świetle tego sołtysa, to może jeszcze coś o użytkowaniu wieczystym i podatku gruntowym skrobniesz, o opłatach za wodę nie wspomnę.

  • OBSERWATOR

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2015 12:36 ~OBSERWATOR

    Ona nie zna historii Warszawy. Domy Centrum i Rotundę zbudowano za Gomułki, a Stegny to dzieło Gierka.

  • stajenny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2015 12:05 ~stajenny

    To się nazywa „ocieplanie wizerunku”. A koń jaki jest, każdy widzi.

  • wiemy wiemy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2015 10:18 ~wiemy wiemy

    Hajka Grunbaum, o rodzicach cisza.

  • tyle

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2015 10:09 ~tyle



    Zazula~Zazula

    do "Rodowita" przykre czytać co Pani wypisuje. Chamska jest Pani do potęgi entej, myślę, że nikomu Pani szacunku nie daje.
    Pisanie do kogoś "na ty", wyzywanie...szkoda gadać.
    Może to zazdrość, kompleksy...
    tyle~tyle

    A ja sądzę, że "Rodowita" szacunek daje, ale temu kto na to zasługuje.
    Psycholog~Psycholog

    Rodowita nie ma szacunku do samej siebie. I myśli , że poniżanie innych pomoże jej ego, ale to tak nie działa.
    Kompleksu niższości nie wyleczy się kompleksem wyższości.

    To się w końcu zdecyduj, który kompleks ma Rodowita, bo wyszedł Ci niekonsekwentny bełkot.

  • hehehe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2015 10:02 ~hehehe

    A może właśnie przejrzała na oczy, co?


    pani "Rodowita" widocznie już przestaje rozumieć otaczający ją świat, a może nigdy go nie rozumiała. to nie miasto sprzedało prąd firmie niemieckiej, tylko na skutek przekształceń własnościowych i prywatyzacji produkcją prądu i jego sprzedażą dla miasta zajmuje się firma niemiecka . poza tym co to za stwierdzenie "sprzedało prąd"? to firma niemiecka sprzedaje prąd, proszę pani. oczywiście mogła to robić polska firma, tylko jakoś do tego nie było chętnych ... a monopol państwowy proszę pani już przerabialiśmy przez całe lata i do czego nas doprowadził? chce pani wolności, demokracji i kapitalizmu, ale firmy mają być państwowe? cóż myślenie homo sovieticusa, to pani zostało z lat młodości ..., acha, czynsz to podnosi spółdzielnia, niech się pani dowie, czy nie siedzą w niej zwolennicy PiSu ...

    Zazula~Zazula

    do "Rodowita" przykre czytać co Pani wypisuje. Chamska jest Pani do potęgi entej, myślę, że nikomu Pani szacunku nie daje.
    Pisanie do kogoś "na ty", wyzywanie...szkoda gadać.
    Może to zazdrość, kompleksy...
    rodowita~rodowita

    jest ona moją rówieśniczką, a na szacunek trzeba zasłuzyc. Na razie moje rodzinne miasto podwyzszyło mi czynsz do 550 zł za 38 m kw. (mieszkanie wlasnosciowe), sprzedało prąd firmie niemieckiej RWE i ceny są wyzsze niz w Niemczech, spowodowało pustostany w centrum, rugując polski handel i rzemiosło, mam wyliczać dalej??? postawienie paru donic i budowanie metra za nieswoje pieniadze, wielokrotnie przepłacone, fuszerki i przekupstwa, nepotyzm, nie mowiac o akcjach z kamienicami.....szacunek???????????
    gostek~gostek



  • ojojoj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2015 10:01 ~ojojoj

    Ładna propaganda.

  • Figo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2015 08:40 ~Figo

    czyli hgw jest rodowitą od swojego pokolenia. na groby do płocka jeździ czy w warszawie pochowała dziadków

  • myslenienieboli

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2015 08:31 ~myslenienieboli

    Rodowita, rodowita... ale rodowita co? wieśniaczka? Jeśli mieszkanie jest własnościowe, to nie ma czynszu... Czynsz jest za najem...
    Więc albo nie masz mieszkania własnościowego, albo nie płacisz czynszu. Zaliczkę na fundusz remontowy i fundusz eksploatacyjny ustala wspólnota mieszkaniowa lub spółdzielnia. Właściciel w obu przypadkach ma prawo głosu i współdecydowania o wysokości tych opłat.
    Warszawa nie wioska, nie ma sołtysa, który każe płacić i tyle... Ale najłatwiej narzekać
    Miasto sprzedało prąd? A dużo tego prądu miało?
    Teraz z prądem, jak z telefonem- można sobie wybrać dostawcę, więc szukaj polskiej firmy...

  • mały sklepik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2015 06:29 ~mały sklepik

    Dziadkowie nie nauczyli dotrzymywać obietnic? Obietnica wyborcza to zobowiązanie. Trzeba było nie obiecywać, jeżeli nie chciało się dotrzymywać danego słowa. Takie zachowanie to wyłudzenie głosów.
    Ktoś jednak coś zaniedbał w tym tym "idealnym wychowaniu". Strach pomyśleć jaki wpływ wychowawczy będzie miała Waltzowa na swoje wnuki. Nauczy je chyba kłamać prosto w oczy ufnym i normalnie wychowanym ludziom. Bez tremy oczywiście.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »