Informacje

08.04.2016 09:32 konflikt z aktorami sceny

Dyrektor Teatru Studio przerywa milczenie. "Ile hejtu można znieść?"

SERWISY:


Dyrektor Teatru Studio przerywa milczenie w sprawie konfliktu z aktorami sceny. Odpiera zarzuty i pisze, że wylała się na niego fala hejtu i nienawiści. Tymczasem, jak podaje "Gazeta Stołeczna", dyrektor wystąpił do działającego związku zawodowego teatru o opinię w sprawie zwolnienia czterech aktorów. Związek jest przeciw.

Sprawa konfliktu w Teatrze Studio od kilku tygodni przewija się w mediach i opinii publicznej. Aktorzy skarżą się, że decyzje dotyczące teatru są podejmowane bez ich wiedzy, z mediów dowiadują się o planach wyboru nowego dyrektora artystycznego. Zarzucają też dyrektorowi brak dialogu, sprzeciwiają się komercjalizacji przestrzeni teatru. Przypominają, że w ubiegłym roku, w wyniku konfliktu z dyrektorem Romanem Osadnikiem, odeszła dyrektor artystyczna teatru Agnieszka Glińska.

"Spór jest dużo bardziej fundamentalny"

Dyrektor Roman Osadnik milczał, ale w ostatnich dniach postanowił wypowiedzieć się w sprawie konfliktu. Wydał oświadczenie. "Spór jest dużo bardziej fundamentalny i dotyczy istoty funkcjonowania teatru publicznego w Polsce. Dlatego zdecydowałem się przerwać milczenie" – pisze Osadnik.

I przekonuje, że kryzys we współpracy z dyrektorką artystyczną wynikał z faktu, że Agnieszka Glińska postrzegała swoją rolę nie, jako zastępcy dyrektora ds. artystycznych, ale dyrektora naczelnego teatru. "Wynikiem tego były: powtarzające się przekroczenia budżetu, odwoływanie i przesuwanie premier ponad możliwe do przyjęcia normy, długotrwałe nieobecności w pracy, nieuczestniczenie w zebraniach, przedkładanie prywatnych zajęć i innych obowiązków zawodowych nad te wynikające z zawartej umowy o pracę i podpisanego zakresu obowiązków" – wylicza.

Twierdzi również, że wolność artystyczna Glińskiej doprowadziła do sytuacji, w której teatr na przełomie 2012 i 2013 roku znalazł się w bardzo niebezpiecznej sytuacji stając o krok od utraty płynności finansowej.

Podaje również przykłady zachowań części aktorów, którzy jego zdaniem mieli się dopuścić: "zdewastowanie gabinetu Agnieszki Glińskiej przez nią samą, jej rodzinę i część zespołu artystycznego, wykrzykiwanie pod moim adresem oraz współpracowników wyzwisk, przekleństw i obraźliwych epitetów, psychiczne i fizyczne mobbingowanie pracowników teatru w postaci agresywnych zachowań, fizyczne zaatakowanie mnie przez jednego z aktorów i grożenie mi".

"W zupełnej sprzeczności z tym, co wypowiadają w mediach, zarzucając mi komercjalizację instytucji, na moje biurko trafiały dziesiątki wniosków o zwolnienie z pracy, prób i spektakli w związku z występami w serialach, komercyjnych produkcjach. W trosce o dobro członkiń i członków zespołu aktorskiego nigdy nie blokowałem ich pracy poza Teatrem. Niejednokrotnie zmienialiśmy repertuar, w sytuacji konfliktu kalendarzowego między Teatrem Studio a zewnętrznymi podmiotami" – przekonuje Osadnik.

Dyrektor zapewnia, że teatr działa normalnie.

Aktorzy do zwolnienia?

Tymczasem związek zawodowy aktorów ma zaopiniować zwolnienie czterech aktorów: Krzysztofa Stelmaszyka, Marcina Januszkiewicza, Łukasza Simlata i Modesta Rucińskiego. Poprosiła o to dyrekcja.  - Dwóm zarzuca się naruszenie zasad współpracy, w przypadku dwóch kolejnych chodzi o ewentualne zwolnienie dyscyplinarne - powiedział "Stołecznej" Łukasz Kustrzyński, rzecznik Teatru Studio.

W piątek wieczorem Wojciech Żołądkowicz, aktor i przewodniczący Związku Zawodowego Aktorów Polskich Teatru Studio wydał oficjalne oświadczenie w tej sprawie. Czytamy w nim: Kategorycznie się sprzeciwiamy planom zwolnień aktorów: Marcina Januszkiewicza, Modesta Rucińskiego, Łukasza Simlata i Krzysztofa Stelmaszyka. Wobec zaistniałego konfliktu wewnątrz Teatru uważamy takie plany Dyrektora Osadnika, za celową próbę odwetu wobec aktorów zrzeszonych i działających w związku zawodowym. Nie ma absolutnie żadnych artystycznych powodów do podjęcia takich działań.

Dalej wylicza, że zwolnienie wspomnianej czwórki będzie oznaczać wyrzucenia z afisza 11 z 17 spektakli z bieżącego repertuaru.

Ratusz zlecił kontrolę w teatrze. Jej wyniki mają być udostępnione za kilka tygodni.

ran/ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • adsum

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2016 17:56 ~adsum

    zahejtany~zahejtany

    Nie znając sprawy chciałbym ustosunkowac sie do zarzutów które padły wobec Dyrektor artystycznej : czy trzeba czekać na "nagonkę medialna " i "falę hejtu " aby rozwiazać tak fundamentalne sprawy jak stosunek pracodawca-pracownik ???? Jezeli jest prawda to co pisze Pan dyrektor to jakie kroki zostały podjete do tej pory aby zdyscyplinowac osdobę która pobiera wynagrodzenie za powierzone obowiązki. Coś tu jest nie tak. Nie chce oceniać co kto i kiedy ale nie trzyma to wszystko sie kupy - albo sie kumplujemy z podwładnymi i robią nas w trabe albo wymagamy wykonywania obowiazków za które płacimy w imieniu podatników.
    A co do fali hejtu to od 30 lat mojej pracy zawodowej jestem na nia narażony i nie nażekam , jeżeli ktos nie wytrzymuje to znam zawody gdzie trudno kogoś zchejtować choć pomyje leja sie wiadrami ale na przedmiot pracy a nie pracującego.
    Wybór należy do każdego z nas.


    Korektorem języka polskiego, to ty nie jesteś... - na pewno!!

  • sspyod

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2016 17:06 ~sspyod

    adam_adamskih3txadam_adamskih3tx

    Bierzcie przykład z dojnej zmiany. Zmienić nazwę teatru i w zależności od tego, kto zostanie dyrektorem można zatrudniać swoich.

    Fakt. Jak by wziął na aktorów: Kurskiego, Maciarewicza, Kaczyńskiego, Błaszczaka i broszkę i pacynką to niezły byłby kabaret albo cyrk

  • Braciszek Tuck

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2016 16:11 ~Braciszek Tuck


    Braciszek Tuck~Braciszek Tuck

    Prośba do dziennikarzy:
    skończcie wreszcie z tym pretensjonalnym zwrotem "przerywa milczenie". Dyrektor Osadnik i inne osoby o których piszecie, nie są kamedułami, którzy złożyli przysięgę milczenia i nagle się z niej wycofują. Nie "przerywają milczenia", tylko zwyczajnie, wypowiadają się na jakiś temat. Nie stoi za tym żadna aura tajemniczości, tylko zwykła chęć podzielenia się z innymi swoim zdaniem.
    Baron zum BeispielBaron zum Beispiel

    To tak jak prosić alkoholika o wstrzemięźliwość :) wołanie na pustyni, tabloidy tak piszą

    Nie czepiałbym się, gdyby nie powtarzające się "sensacyjne" zwroty w rodzaju "szok" (a w dalszej części artykułu informacja, że piosenkarka schudła, albo że aktor przeszedł na wegetarianizm), czy inne tego rodzaju.

  • cały zespół

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2016 14:54 ~cały zespół

    On jest atakowany przez CAŁY ZESPÓŁ, jego obraża CAŁY ZESPÓŁ jemu dokucza CAŁY ZESPÓŁ... .
    Czy to nie jest tak, że jest ON i CAŁY ZESPÓŁ? Może powinien się odczepić od całego zespołu i pozwolić ludziom pracować? Po co ich zbawiać, jak nie chcą tego? Niech złoży rezygnację i tyle. Nikt go nie chce, nikt go nie kocha, nikt go nie lubi...

  • Asnyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2016 14:10 ~Asnyk

    Może warto dodać, że p. Glińska (zwolniona z TS) jest prywatnie partnerką życiową p. Stelmaszczyka, który tak aktywnie udziela się w działaniach przeciwko dyrektorowi teatru?!

    W tej sprawie nic nie jest ani białe ani czarne, jednak od dorosłych ludzi można było oczekiwać trochę więcej klasy (i dotyczy to obu stron konfliktu).

  • helikon13

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2016 13:34 ~helikon13

    jak ci walna prawdę w oczy to zaraz hejt ????
    nie bądz smieszny gościu chociaż to teatr

  • Swojak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2016 13:03 ~Swojak


    tomo_IPU~tomo_IPU

    oj pismaki: fala "hejtu i nienawiści"
    a może jeszcze fala "lajków i polubień"

    z regardsami i pozdrowieniami
    byłem wszędzie~byłem wszędzie


    Łoł! in maj hambul opinion juar fakin rajt. Hewe najs dzień!


    Chyba potrzebuję wsparcia od supportu, muszę zabukować rezerwację. Jakby co, to zawsze mam screenshot ze zrzutem ekranu ;)

  • byłem wszędzie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2016 12:49 ~byłem wszędzie

    tomo_IPU~tomo_IPU

    oj pismaki: fala "hejtu i nienawiści"
    a może jeszcze fala "lajków i polubień"

    z regardsami i pozdrowieniami


    Łoł! in maj hambul opinion juar fakin rajt. Hewe najs dzień!

  • adam_adamskih3tx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2016 12:22 adam_adamskih3tx

    Bierzcie przykład z dojnej zmiany. Zmienić nazwę teatru i w zależności od tego, kto zostanie dyrektorem można zatrudniać swoich.

  • zahejtany

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2016 12:20 ~zahejtany

    Nie znając sprawy chciałbym ustosunkowac sie do zarzutów które padły wobec Dyrektor artystycznej : czy trzeba czekać na "nagonkę medialna " i "falę hejtu " aby rozwiazać tak fundamentalne sprawy jak stosunek pracodawca-pracownik ???? Jezeli jest prawda to co pisze Pan dyrektor to jakie kroki zostały podjete do tej pory aby zdyscyplinowac osdobę która pobiera wynagrodzenie za powierzone obowiązki. Coś tu jest nie tak. Nie chce oceniać co kto i kiedy ale nie trzyma to wszystko sie kupy - albo sie kumplujemy z podwładnymi i robią nas w trabe albo wymagamy wykonywania obowiazków za które płacimy w imieniu podatników.
    A co do fali hejtu to od 30 lat mojej pracy zawodowej jestem na nia narażony i nie nażekam , jeżeli ktos nie wytrzymuje to znam zawody gdzie trudno kogoś zchejtować choć pomyje leja sie wiadrami ale na przedmiot pracy a nie pracującego.
    Wybór należy do każdego z nas.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »