Informacje

26.04.2012 06:25 po cięciach budżetowych

Dyrektor Opery Kameralnej odchodzi

SERWISY:

Stefan Sutkowski, założyciel i od ponad 50 lat szef Warszawskiej Opery Kameralnej, złożył rezygnację -  poinformował zastępca dyrektora opery Krzysztof Kur. Według niego Sutkowski chce prowadzić operę tylko do Festiwalu Mozartowskiego.

Sutkowski złożył rezygnację do samorządu województwa mazowieckiego we wtorek. Jak powiedział Kur, dyrektor zaznaczył w piśmie, że chce kierować operą do zakończenia 22. Festiwalu Mozartowskiego, zaplanowanego na lipiec br.

Kłopoty finnsowe

W marcu Urząd Marszałkowski zredukował dofinansowanie opery o 23,5 proc., tłumacząc swoją decyzję korektami w budżecie na 2012 r. wymuszonymi przez ministra finansów.

Z powodu cięć Warszawska Opera Kameralna chciała odwołać Festiwal Mozartowski - najbardziej znaną doroczną imprezę, realizowanš przez tę instytucję od ponad 20 lat. Po rozmowach z przedstawicielami samorządu postanowiono jednak, że festiwal się odbędzie, mimo że opera - decyzją władz województwa - nie dostanie z województwa więcej pieniędzy, a jedynie otrzyma wcześniej całą kwotę dotacji. Urząd Marszałkowski wypłaci dofinansowanie instytucji do połowy października, co pozwoli na zorganizowanie festiwalu. Pod koniec roku opera zostanie pozbawiona dopływu środków finansowych.

O trudnej sytuacji finansowej dyrektor opery alarmował już wcześniej. We wrześniu zeszłego roku zapowiedział, że opera nie będzie przygotowywać premier w najbliższych trzech latach.

Opera Narodową Instytucją Kultury

Były szef Biura Promocji m.st. Warszawy Tadeusz Deszkiewicz zwrócił się do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego o nadanie Warszawskiej Operze Kameralnej statusu Narodowej Instytucji Kultury, co oznaczałoby przejęcie opery przez resort.

Do tej pory pod  jego apelem podpisało się ponad 700 osób.

W ramach Festiwalu Mozartowskiego prezentowane są wszystkie dzieła sceniczne Wolfganga Amadeusza Mozarta. Pomysłodawca odbywającego się od 1991 r. festiwalu jest dyrektor Sutkowski. Pierwszą edycję zorganizowano w ramach obchodów Roku Mozartowskiego w 200. rocznicę śmierci kompozytora.

Warszawska Opera Kameralna rozpoczęła działalność 12 września 1961 roku premierą opery Służąca panią Giovanniego Battisty Pergolesiego. W ciągu 50 lat działalności w operze odbyło się ponad 220 premier, zaprezentowano kilkadziesišt dzieł scenicznych napisanych na zamówienie Warszawskiej Opery Narodowej.

W zeszłym roku Warszawska Opera Kameralna obchodziła swoje 50-lecie. Jubileusz działalności upamiętniono Festiwalem Oper Kameralnych XX i XXI w.

PAP//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • michau

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2012 19:23 ~michau

    Uwielbiam czytać te pełne rozpaczy komentarze, opłakujące śmierć kultury. Drodzy żałobnicy: a ilu z Was w ogóle wie, gdzie w Warszawie jest WOK? Większość z Was za szczyt artyzmu uważa fontanny na Nowym Mieście. Gdybyście częściej chadzali do teatru, może miasto widziałoby większą potrzebę ich dotowania.

  • antyplatfusobywatelski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2012 14:24 ~antyplatfu…

    KULTURA persona non grata.
    Wystarczy wpuszczenie browarów na stadiony , pijana dzicz , przekleństwa na każdym kroku , bijatyki z policją.
    Za kilka lat jak się spytają młodego człowieka kim była Wisława Szymborska to powie że autorką książek o seksie , tak jak powiedziała pani Wanda Nowicka wice marszałkini(-kówna)? Sejmu.

  • joanna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2012 13:21 ~joanna

    Skandalicznie jest traktowana KULTURA w Polsce. MInisterstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego nie dba o to co jest KULTURA i DZIEDZICTWEM. Łatwiej zaspakajac motloch uliczny niz dbac o to czym mozemy chwalic sie i za co nas cenia na świecie. Teraz kolej na nastepne: Operę Narodową, wszystkie muzea, po co utrzymywac instytucje nie przynoszace zysku innego niz KASA. Postawmy wiecej budek z piwem i wiecej stref chamskich, zapitych kibicow, maja zbyt malo do demolowania. Apeluję o wiecej wrzasku, wyzwisk, przekleństw.
    KULTURO won!!!!!!!!

  • Operoman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2012 12:39 ~Operoman

    Kiedyś szanowałem Zdrojewskiego za to w jaki sposób zarządza kulturą w tym kraju, ale od czasu gdy Breslau został ogłoszony ESK 2016, znienawidziłem tego człowieka - zaczął pompować kasę wyłącznie w miasto z którym jest "emocjonalnie związany"...
    Czy on w ogóle słyszał o istnieniu Opery Kameralnej w Warszawie?

    A i mam uwagę do redaktorów TVN Warszawa - Opera Narodowa i Opera Kameralna to dwie odzdzielne instytucje, proszę o nie wprowadzanie ludzi w błąd...

  • Słuchacz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2012 12:09 ~Słuchacz

    Tyle krzyku przed pracowników WOK ale tylko w internecie - nie potrafią walczyć o Operę jak Dyrektor Sutkowski walczył o nią przez 50 lat. Dziś Dyrektor Sutkowski podaje się do dymisji a pracownicy czekają na efekty i nadal nic nie robią. Krytykowali Mazowsze bo wyszli na ulice i dostali kasę, pracownicy WOK krzyczą wyłącznie w internecie i mimo posiadania związku nic tam się nie robi by uratować Operę. A teraz wszyscy się dziwią że nikt im nie chce pomóc. Pracownicy WOK mają jedną zaletę - nie mają nic do stracenia jak wyjdą na ulice a mogą zyskać i powstrzymać likwidacji Opery. Czy znajdzie się ktoś w WOK kto skrzyknie wszystkich pracowników i zacznie organizować marsze w obronie WOK?

  • Ixi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2012 12:00 ~Ixi

    A może przydałby się dobry manager?...
    Jednym festiwalem w roku takiej placówki się nie utrzyma.
    Warto byłoby też pomyśleć o JAKIEJKOLWIEK formie marketingu, bo w tej kwestii Opera Kameralna pozostała w początkach swej działalności.
    Jest w W-wie wiele teatrów, które otrzymują kilkukrotnie mniejsze fundusze z dotacji państwowych, a radzą sobie doskonale i na prezentowane przez nie spektakle bilety rozchodzą się jak ciepłe bułeczki.
    Na Festiwalu Mozartowskim w Operze Kameralnej byłem kilka razy, ale informacji o działalności instytucji nie spotkałem nidzie i nigdy... :-(

  • Bombas

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2012 11:48 ~Bombas

    Opera??? a co to jest???


    Bilety za drogie ... to nawet nie wiem :(

  • niedlamazowsza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2012 10:52 ~niedlamazowsza

    Wiecie jakie to kłopoty finansowe? Zespół Mazowsze wywalczył sobie dotacje, a Opera Kameralna je straciła. Osobiście uważam, że żadna z tych instytucji nie jest w dzisiejszych czasach na tyle niezbędna, żeby ją dotować ale to jakiś absurd, żeby dawać kasę na cepelię, która nie ma oprócz strojów i stylizacji nic wspólnego z prawdziwym folklorem. Ściema.

  • wwiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2012 10:08 ~wwiak

    Koniec pewnej epoki. Festiwal był słynny na cały świat. Ale lepiej dawać kasę na denne widowiska sylwestrowe dla ciżby...

  • wwiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2012 09:57 ~wwiak

    Koniec pewnej epoki. Festiwal jest słynny na cały świat. Ale lepiej finansować denne sylwestrowe potańcówki dla ciżby...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »