Informacje

10.09.2012 21:08 Janusz Książyk podaje swoje wyliczenia dot. funkcjonowania placówki

Dyrektor CZD odpowiada: to nie pensje są problemem

SERWISY:

Skąd takie liczby? - pyta ministra zdrowia dyrektor Centrum Zdrowia Dziecka prof. Janusz Książyk i podaje swoje wyliczenia dotyczące funkcjonowania placówki. Są one sprzeczne z tymi, o których mówił dziś Bartosz Arłukowicz. Szef Centrum zapowiada jednocześnie, że do 21 września przedstawi plan restrukturyzacji Centrum, tak jak oczekuje resort.

Bartosz Arłukowicz na poniedziałkowej konferencji prasowej podkreślał konieczność "dostosowania CZD do realnych warunków funkcjonowania". Mówił, że dyrektor Centrum ma czas do 21 września na przedstawienie planu restrukturyzacji Instytutu. Zwrócił uwagę, że w szpitalu wynagrodzenia pracowników wzrosły w ostatnich latach o 95 proc., a przychody placówki jedynie o 30 proc. Dodał też, że w 2011 roku średnie zarobki wynosiły 4,7 tys. zł, a wysokość wynagrodzenia głównej księgowej to ok. 16 tys. zł, a dyrektora ds. technicznych - ok. 20 tys. zł.

Skąd takie liczby?

Z wyliczeniami ministra nie zgodził się dyrektor Centrum. W jego ocenie problemów nie generuje poziom zatrudnienia w CZD, czy pensje, tylko kwoty, które za procedury płaci NFZ. - Praktycznie są takie same, jak w zwykłym szpitalu, z którego dzieci są odsyłane do Centrum Zdrowia Dziecka - powiedział Janusz Książyk.

Podkreślił też, że nie wie skąd pojawiła się informacja o 95 proc. wzroście pensji od 2007 r. - Wzrost pensji nie wyniósł 95 proc. Według moich danych od 2007 r. to 21 proc. wzrost. Jeśli dołączymy do tego kontrakty, to było to więcej o 23 proc. - wyliczał. - To nadal wielokrotnie mniej niż dane podane przez ministra - dodał dyrektor Centrum.

Książyk poinformował, także, że szpital nie zatrudnia już dyrektora technicznego, którego pensję podał minister, a główna księgowa nie ma takiej pensji. Podkreślił, że wskazana przez ministra średnia zarobków nie jest jakąś wysoką kwotą w Warszawie. - Mówiąc o średniej zarobków nie należy zapominać, że jest to szpital, lekarze dyżurują, sposób dyżurowania i kwoty są wymuszone przez normy unijne. Szpital musi zapewnić obsadę dyżurów i lekarze muszą dostać za nie dodatkowe pieniądze - stwierdził szef Centrum.

Czytaj więcej na tvn24.pl

tvn24.pl//km//bgr

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • obserwator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.09.2012 15:02 ~obserwator

    Jak już piszecie o pensjach w CZD to jak myślicie ile zarabiają ordynatorzy? Który z lekarzy w czd pracuje 8 godzin? a pensja jest za taki wymiar pracy, po 14tej nie uświadczysz lekarza bo zaczynają się im prywatne fuchy. Prawda jest taka że lekarze są traktowani jak smierdzace jajo strach ruszyć, a może trzeba zacząc od nich trochę wiecej wymagać?

  • Donek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.09.2012 09:15 ~Donek

    Dlaczego dyrektorem CZD jest profesor ? Czy warto wiele lat kształcić kogoś w kierunkach medycznych aby później dużą część czasu poświęcał na funkcje typowo menadżerskie ? Przecież zarządzanie szpitalem to praca dla osoby po studiach ekonomicznych, a nie po medycynie. Może tu leży problem naszych zadłużonych szpitali.

  • ole

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.09.2012 09:15 ~ole

    Witam,
    jestem pracownikiem czd od 12 lat. Moja pensja to 3300zł brutto, zaś netoo jest to 2347zł.
    Skąd kwota 4,7tys.??????

  • kol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.09.2012 08:54 ~kol

    zadłużył i dalej zadłuża świadomie szpital i dalej bezkarny

  • kok

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.09.2012 22:13 ~kok

    to jest jednostka _specjalistyczna_. Tu się leczy trudne przypadki, a to musi kosztować.
    Posłów to nie będzie interesowała bo mają Rkę, a więc podwyższony standard usług medycznych, poza kolejnością. Na szpital MSWiA pieniądze zawsze będą, bo ich dzieci właśnie tam będą leczone.

  • Polski_pacjent

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.09.2012 22:10 ~Polski_pacjent

    Mimo że cenię sobie CZD i jego personel, to sądzę że rację ma jednak minister. Bo polska służba zdrowia to wór bez dna, w którym lekko licząc połowa pieniędzy jest zwyczajnie marnotrawiona, co widzi każdy kto ma jakie takie pojęcie o zarządzaniu. Do południa tabuny "białych kitli" na wszystkich korytarzach od rentgena po szpitalny bufet, za to po godzinie 15 jeden zabarykadowany w dyżurce lekarz i zarobione po łokcie dwie pielęgniarki na oddział...
    Sprawę załatwiła by rozsądna prywatyzacja ale NIKT z zarządzających państwowymi i miejskimi szpitalami lekarzy na to nie pójdzie, bo szpitalne oddziały to w większości "prywatne folwarki" ordynatorów utrzymywane za nasze pieniadze. Pewną nadzieją były Kasy Chorych (przykład Kasa Śląska z elektronicznym systemem rejestracji i kontroli), ale trzeba było je rozwalić, bo każdy wie, że w mętnej wodzie mniej widać... Ciekawe kiedy wreszcie znajdzie się minister, który zamiast "kolegów" lekarzy zacznie powoływać na dyrektorów prawdziwych zawodowych menadzerów.

  • vpw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.09.2012 21:52 ~vpw

    Czyli Pan techniczny i ksiegowa z takimi pensjami juz nie pracuja ale mieli takie. Ceny uslug byly znane przy podpisywaniu kontrkatow i albo osrodek mogl sie z nich utrzymac albo nie powinien w kulki leciec.

    Przeciez to nie jest kwestia zadluzania szpitala ale nie placenia dostawcom. Firmom, ktore na rzecz szpitala wykonuja uslugi. Czy to jest normalne.

    Kolejny spec jak firmy od autostrad. Najpierw podpisuja umowe a potem placza ze pieniedzy za malo. To trzeba bylo sie nie godzic.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »