Informacje

22.03.2012 21:20 utrudnienia dla pasażerów

Dworzec Zachodni: mężczyzna wpadł pod pociąg

SERWISY:

Groźny wypadek na Dworcu Zachodnim. W czwartek wieczorem pod pociąg Kolei Mazowieckich jadący do Radomia wpadł mężczyzna.

Do wypadku doszło po godz. 19.00 w czwartek. - Mężczyzna wpadł pomiędzy krawędź peronu a pociąg. Pogotowie ratunkowe nie mogło wyciągnąć go, dlatego zostaliśmy wezwani do pomocy - informuje mł. kapitan Michał Konopka ze straży pożarnej.

Ranny mężczyzna trafił do szpitala.

Pociąg jadący do Radomia był opóźniony o godzinę, inne składy kursowały z opóźnieniem od 10 do 20 minut - poinformowały Koleje Mazowieckie.

su/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • karbar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.03.2012 13:45 ~karbar

    To nie prawda co napisałeś. Ten mężczyzna ma 37 lat, nie był pijany. Pod pocią wpadł, gdy cały skład ruszał, a nie gdy podjeżdżał na peron. A służby przyjechały szybko, ale cała akcja przedłużała się, bo czekali na dźwig do podniesienia wagonów.
    Skąd pomysł, że był pijany? Twój przyjaciel wysiadł z pociągu, wszedł pod wagon i powąchał jego oddech?

    Waldek~Waldek

    Mój przyjaciel jest maszynistą i jechał do pracy jako pasażer tego pociągu. Ten mężczyzna ma 23 lata, był pijany i wpadł między pociąg a peron w momęcie gdy ten zatrzymywał się przy peronie. Wszystko wydarzyło się ok. 19:20. Zmiażdżyło mu nogę, miał rozbitą głowę i stracił przytomność. Szkoda że osoby które czekały wtedy na pociąg nie odciągneły tego człowieka, ale nie wiadomo jak to dokładnie wyglądało bo w en57 nie ma lusterek i kamer bocznych. Kierownik pociągu udzielił mu pierwszej pomocy a służby podobno przyjechały bardzo szybko i miejmy nadzieje że ten człowiek będzie żył.

  • hgjfkghfk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.03.2012 12:03 ~hgjfkghfk

    Jest to możliwe, wystraczy że Ci się noga omsknie. Tez tak kiedyś miałem, ale wpadłem tylko jedną nogą, więc pasażerowie pomogli mi się wydostać.

    WGM~WGM

    jak mozna wpasc pomiedzy krawedz peronu a pociąg? czy to w ogole jest mozliwe?

  • Podróżnik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.03.2012 13:58 ~Podróżnik

    @Ewelina, jeżdzę kilka razy w tygodniu pociągiem, też z Centralnego, dawniej jak nie było blokad a tłok większy to starałem sie byc pierwszym w wagonie, nigdy nie miałem problemu z wpadaniem pod pociąg, czy to z bagażami, czy z dziećmi. Jedyna strata jaką poniosłem to zgubiony szalik ;-) Najlepiej myśleć co się robi.
    Pozdrawiam

  • macka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.03.2012 12:25 ~macka

    nath~nath

    Jeśli mnie coś tam się stanie to tak nagłośnie sprawę i pozwę ich, że po prostu będą musieli go albo zamknąć albo zbudować nowy dworzec.

    taa jasne, juz widze jak ktoś bedzie tym zainteresowany, co najwyżej dostaniesz swoje 5 minut w programie "urzekła mnie twoja historia"

  • Waldek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.03.2012 11:02 ~Waldek

    Mój przyjaciel jest maszynistą i jechał do pracy jako pasażer tego pociągu. Ten mężczyzna ma 23 lata, był pijany i wpadł między pociąg a peron w momęcie gdy ten zatrzymywał się przy peronie. Wszystko wydarzyło się ok. 19:20. Zmiażdżyło mu nogę, miał rozbitą głowę i stracił przytomność. Szkoda że osoby które czekały wtedy na pociąg nie odciągneły tego człowieka, ale nie wiadomo jak to dokładnie wyglądało bo w en57 nie ma lusterek i kamer bocznych. Kierownik pociągu udzielił mu pierwszej pomocy a służby podobno przyjechały bardzo szybko i miejmy nadzieje że ten człowiek będzie żył.

  • granat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.03.2012 10:47 ~granat

    kasia~kasia

    tak,to jest mozliwe, bo w zaleznosci od tego czy przyjezdza stary czy nowy pociag, miedzy peronem a stopniem pociagu jest taka dziura, gdzie latwo wsadzic noge przez nieuwage.


    bzdura. szerokosc zawsze jest ta sama. tylko wagony zza wschodniej granicy maja wieksza skrajnie.

    w czasach gdy trzeba pisac ze pralka nie sluzy do kapania zwierzat wsiadanie do pociagu to naprawde moze byc wyzwanie, ale tylko dla debili.
    inna sparwa ze nie ma udogodnien dla inwalidow i poodroznych z malymi dziecmi, ale ci zwykle sa bardziej rozsani niz przecietny podrozny i na banii nie podrozuja.

  • lysol30

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.03.2012 10:40 ~lysol30

    hmmm przeżył... nagrody Darwina nie będzie... i tyle w temacie:)

  • nexo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.03.2012 09:33 ~nexo

    ewelina~ewelina

    na centralnym ciągle ktoś wpada w tą dziurę pomiędzy peronem a stopniami pociągu. Jest płacz, krzyk, przerażenie bo obsługa nie reaguje i nie wiadomo czy pociąg nie ruszy (jakby nie było monitoringu!) i połamane bądź potłuczone nogi. Sama byłam świadkiem trzech takich wypadków. Aż dziwne że ci ludzie nie pozywają pkp.

    Nikt nie jest zwolniony z myślenia. Wygodnie jest zrzucać odpowiedzialność za swoje bezpieczeństwo na innych, ale póki co, samemu również wykazać powinno się minimum rozsądku. Wszędzie, wszystkie perony od lat wyglądają tak samo i póki co ze względów technicznych inaczej wyglądać nie mogą. Nagle każdy przestał korzystać z cennej umiejętności zwanej rozsądkiem i stara się przerzucić myślenie na innych. A może po prostu wystarczy patrzeć pod nogi, przyjść mnutę wcześniej na pociąg i nie wsiadać w biegu?

    Istnieje dziwne przyzwolenie na bycie ciamajdą i ofiarą, zamiast potępiać takie osoby, wini się wszystkich do koła, że nie przystosowali np. peronu dla takich. Może korzystne byłoby dla nich otrzeźwienie w postaci pokrycia kosztów akcji i kosztów np. opóźnienia pociągu, o "wdzięczności" innych pasażerów nie mówiąc.

    Ps. Aby nie było, jestem stosunkowo częstym użytkownikiem dw. Centralnego. I jeżeli taka "pierdoła" spowoduje opóźnienie pociągu, mam przede wszystkim pretęsje do niej.

  • nexo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.03.2012 09:01 ~nexo


    nexo~nexo

    Można, gość był naprany. Po prostu się "zatoczył".

    Powinien zostać za to obciążony kosztami akcji i kosztami straty czasu pasażerów. Na przyszłość by uważał.
    Nikita~Nikita


    Sam powinieneś zostać obciążony za głupoty, które wypisujesz. Najpierw jedź na ten Zachodni, z później się wypowiadaj, bo inaczej wygadujesz takie bzdury, jakbyś sam był napruty. Ciekawe, czy to samo byś chrzanił, jakby Twój ojciec, matka lub żona wpadły pod pociąg, bo tak jak pisali przedmówcy, perony są takie, że obojętnie jaki pociąg podjeżdża dziury między krawędzią peronu a schodami do pociągu są takie, że niejeden korpulentny ludź ma szanse tam wpaść.

    Nikt rozsądny nie zatacza się po peronie, a tylko rozsądne osoby mam w swojej rodzinie. Skąd wiem, iż osoba ta się "zatoczyła"? A stąd, iż na bieżąco słuchałem wczoraj łączności służb, które w akcji uczestniczyły.

    Użytkownicy wszelkiej infrastruktury uważają, iż każde rozwiązanie powinno być "idiotoodporne". Wszyscy krytykują odległość między peronem, a pociągiem, samemu nie wykazując potrzeby myślenia w tym zakresie. Perony nie oddaliły się w ostatnich kilkudziesięciu latach od pociągów, a wszyscy jakoś sobie z nimi radzili. Czy oby nie idzie się w stronę przesadyzmu?

  • ewelina

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.03.2012 08:59 ~ewelina

    na centralnym ciągle ktoś wpada w tą dziurę pomiędzy peronem a stopniami pociągu. Jest płacz, krzyk, przerażenie bo obsługa nie reaguje i nie wiadomo czy pociąg nie ruszy (jakby nie było monitoringu!) i połamane bądź potłuczone nogi. Sama byłam świadkiem trzech takich wypadków. Aż dziwne że ci ludzie nie pozywają pkp.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »