Informacje

26.07.2018 06:28 podliczamy koszty inwestycji

Dwie linie w 10 lat: pieniędzy starczy na tunele, na wagony już nie

SERWISY:

- Musimy stawiać ambitne cele - oświadczył Patryk Jaki i zapowiedział, że w dwie kadencje zbuduje dwie linie metra. Pomysł rzeczywiście jest ambitny, zwłaszcza finansowo.

Patryk Jaki zapowiedział w poniedziałek budowę  50 kilometrów metra. Proponowana III linia miałaby sięgać z Białołęki do Wilanowa, natomiast IV z Marysina do Ursusa. - Ktoś mógłby powiedzieć, że to są jakieś superambitne plany. To są plany naprawdę możliwe i realne. Metro można budować w cenie 300 milionów złotych za kilometr - wyliczył.

A następnie stwierdził, że - przy założeniu, że dostanie od warszawiaków dwie kadencje, a więc 10 lat - miasto wydawałoby na realizację tych planów około 1,5 miliarda złotych rocznie.

Ile kosztuje metro?

Dziś Warszawa ma niespełna 30 kilometrów tuneli i 27 stacji (Świętokrzyską licząc tylko raz). Budowa pierwszej linii nie jest miarodajna, bo zaczęła się jeszcze w PRL. Z kolei centralny odcinek II linii metra kosztował 4,1 miliarda złotych - ma 6,1 kilometra długości i 7 stacji (licząc Świętokrzyską). To oznacza, że kilometr kosztował 670 milionów złotych, a więc ponad dwa razy więcej, niż szacuje Jaki.

Teraz w budowie są 3 stacje na Woli oraz 3 na Pradze i Targówku. Łącznie to 6,5 kilometra tuneli, których budowa pochłonie 2,2 miliarda złotych, co rzeczywiście daje około 300 milionów złotych za kilometr.

Z kolei rozstrzygnięty już, ale oprotestowany przetarg na budowę ostatniego odcinka na Bemowie opiewa na 1,6 miliarda. Obejmuje 3 stacje i prawie 4 kilometry tuneli oraz stację techniczno-postojową, więc koszt kilometra rośnie do 400 milionów. Natomiast trzy ostatnie stacje na Bródnie to 1,4 miliarda za 3 stacje i 3,9 kilometra tuneli - 360 milionów za kilometr.

Zbuduje puste tunele?

Widać więc, że szacunki Jakiego są optymistyczne. A wymienione wyżej kwoty nie obejmują przecież kosztów konkursów i projektów wraz z uzyskaniem pozwoleń, wykupu gruntów pod stacje techniczno-postojowe, kosztów budowy tych stacji i - przede wszystkim - zakupu taboru (do obsługi 50 kilometrów tuneli Warszawa musiałaby kupić więcej wagonów, niż ma tej chwili, tymczasem same wagony dla centralnego odcinka II linii kosztowały 1,8 miliarda, za 45 następnych - przetarg jest w toku - czeska Skoda chce ponad 1,3 miliarda).

Warto też pamiętać, że do tej pory do budowy warszawskiego metra hojnie dokładała się Unia Europejska - w przypadku centralnego odcinka dorzuciła 2,8 miliarda złotych na tunele i 750 milionów na tabor. Tymczasem w obecnej perspektywie Polsce przyznano 82 miliardy euro w ramach polityki spójności oraz około 31 miliardów euro w ramach Wspólnej Polityki Rolnej. W projekcie budżetu na lata 2021 - 27 przyjętym w maju przez Komisję Europejską zaproponowano spore cięcia: o około 7 proc. w polityce spójności i 5 proc. we Wspólnej Polityce Rolnej. W dodatku wypłaty funduszy uzależniono od przestrzegania praworządności, do czego UE w przypadku Polski ma duże wątpliwości.

Patryk Jaki przekonuje, że to nie problem - jego zdaniem wystarczy, jeśli Warszawa wyda 1,5 miliarda rocznie z własnego budżetu. - To wcale nie są wielkie pieniądze jak na możliwości inwestycyjne Warszawy - uważa.

Z czego zrezygnować?

Sprawdziliśmy i to. Na powyższym wykresie widać stosunek wydatków na metro (kolor czerwony) do  wydatków na wszystkie inwestycje. W latach 2012, 13 i 2014, gdy trwała budowa centralnego odcinka, pochłaniała blisko połowę wydanych środków.

W 2017 roku miasto wydało na inwestycje 1,94 miliarda - gdyby wyjąć z tego 1,5 miliarda na metro, zabrakłoby na wiele innych inwestycji, również tych, które Patryk Jaki obiecał w trakcie poprzednich konferencji prasowych, takich jak 50 przedszkoli i żłobków (program w tej sprawie miałby powstać już "w pierwszym tygodniu urzędowania", podziemne parkingi, "co najmniej trzy nowe mosty" i liczne inwestycje sportowe.

Niewykorzystywane środki

Jaki przekonuje jednak, że Warszawa ma rezerwy i chce budować metro z pieniędzy "rokrocznie niewykorzystywanych przez warszawski samorząd na inwestycje". I tu celnie punktuje ratusz. Słowo "rokrocznie" jest pewną przesadą, ale w niektórych latach różnica między wydatkami zaplanowanymi, a tymi, które zrealizowano, wynosiła ponad miliard złotych. Za niski poziom realizacji inwestycji stanowisko w ratuszu - jak tłumaczyła prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz -  miał stracić wiceprezydent Jacek Wojciechowicz.

Tyle, że w przypadku wielu inwestycji pieniądze te nie trafiają przecież "do skarbonki" - są wydawane w kolejnych latach.

Zdjęcie na stronie głównej: Metro Warszawskie

kw/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ROCK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2018 10:23 ~ROCK

    50+ ale 30 z tego już jest. Demagogia.

  • Jerry

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2018 06:47 ~Jerry

    Do czasu jak nie znajdą się pieniądze na tabor. Proponuje w tunelu metra wybudować ścieżkę rowerową ogrodzoną słupkami.

  • wawat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2018 01:10 ~wawat

    A co z budową? Czyżby przez 8 lat miałby panować dwa razy taki wielki bajzel jak teraz na Woli i Targówku?

  • Gawłowski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.07.2018 18:59 ~Gawłowski


    Tomek~Tomek

    Nie jestem wyborcą Pisu ale ten pomysł jest świetny. Popieram.
    M7503M7503


    Piniendzy po prostu nie ma ! - Jacek Rostowski


    Pieniędzy nie ma, ale jest willa w Chorwacji.

  • Scrutinizer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.07.2018 18:13 ~Scrutinizer


    Dancio77~Dancio77

    Faktycznie sama demagogia.Wybieranie wybiórczo faktów jest dla mnie tym samym co wciskanie ludziom kredytu bez mówienia o całkowitym jego koszcie razem z opłatami i odsetkami. Dlaczego pan Patryk Jaki nie wspomniał że metro w Budapeszcie powstało w 1898 roku, a metra w Pradze i Bukareszcie powstały w 1974 i 1978 czyli w czasie tzw. komuny. Tylko metro w Sofii powstało już po tym okresie w 1998 roku.Warszawskie metro zaczęto budować przed wojną ale przez kryzys gospodarczy na świecie prace zostały wstrzymane. Ponownie probowano w latach 50. Budowa obecnego metra została rozpoczęta w 1974 i pomimo hiperinflacji i zmian politycznych była kontynuowana.
    Wesoły~Wesoły


    A w Kopenhadze zbudowano dwie linie o łącznej długości 21 km w ciągu niecałych 11 lat. Można?

    Oczywiście, ale tam też taki PiS nie zostałby nigdy wybrany i to opisuje dość dobrze różnice miedzy naszymi dwoma państwami. Abstrahując od tego, że w Kopenhadze większość metra przebiega naziemnie - z 22 stacji 13 to naziemne.

  • ixi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.07.2018 16:54 ~ixi

    fan2~fan2

    Szanowny Panie Kandydacie,

    przypominam, że kadencja prezydenta miasta trwa 4 lata, a nie 5 lat.
    Może podświadomie marzy Pan o byciu prezydentem Polski, ale warto wiedzieć w jakich wyborach się startuje.

    Wyborca!

    Nie bój, nie bój, jeśli Jaki zostałby prezydentem Warszawy, to zaraz PiS klepnie w sejmie, że kadencja trwa 5, 10 czy nawet i 50 lat, bo i kandydat młody.

  • romek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.07.2018 16:32 ~romek

    Pieniążków na metro i tabor starczy. Wystarczy żeby Straży Miejskiej przywrócono pewne przywileje mandatowe co sądzę, że wielu włodarzy by tego chciało.

  • Boom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.07.2018 16:16 ~Boom



    Kacha~Kacha

    Jaki ma przynajmniej wizje jak miasto ma sie rozwijać. Na ponysły PiSu Rostowski i Tusk też mówili że pieniędzy nie ma i nie będzie. Jak sie nie chce to sie szuka problemów i wymówek, jak się chce to się szuka sposobów.
    Jacek~Jacek


    Bo pieniędzy nie ma. A te programy socjalne to kredyt długoterminowy.
    RealLIFE~RealLIFE

    Nie ma dla rostowskiego i jego złodzeiji VAT (jakoś wystarczyło nie kraść i się ponad 200 Mld PLN znalazło nagle )
    Tacy jak ty nie znaleźli by złota w skarbcu fortu KnoX a na te złoto mówili by że nie istnieje (pakując po cichu do własnych kieszonek)


    Gdzie się niby znalazło te 200 mld zł? Na slajdach prezentacji?

  • Wesoły

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.07.2018 15:14 ~Wesoły

    Dancio77~Dancio77

    Faktycznie sama demagogia.Wybieranie wybiórczo faktów jest dla mnie tym samym co wciskanie ludziom kredytu bez mówienia o całkowitym jego koszcie razem z opłatami i odsetkami. Dlaczego pan Patryk Jaki nie wspomniał że metro w Budapeszcie powstało w 1898 roku, a metra w Pradze i Bukareszcie powstały w 1974 i 1978 czyli w czasie tzw. komuny. Tylko metro w Sofii powstało już po tym okresie w 1998 roku.Warszawskie metro zaczęto budować przed wojną ale przez kryzys gospodarczy na świecie prace zostały wstrzymane. Ponownie probowano w latach 50. Budowa obecnego metra została rozpoczęta w 1974 i pomimo hiperinflacji i zmian politycznych była kontynuowana.


    A w Kopenhadze zbudowano dwie linie o łącznej długości 21 km w ciągu niecałych 11 lat. Można?

  • fan2

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.07.2018 14:51 ~fan2

    Szanowny Panie Kandydacie,

    przypominam, że kadencja prezydenta miasta trwa 4 lata, a nie 5 lat.
    Może podświadomie marzy Pan o byciu prezydentem Polski, ale warto wiedzieć w jakich wyborach się startuje.

    Wyborca!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »