Informacje

07.04.2011 20:10 "Prosto z polski" tvn24

Dwa miliony na złom
NIK zbada zaniedbania

 

Dwa miliony złotych stracił warszawski ratusz, ponieważ urzędnicy nie dopilnowali terminów. Sprawa dotyczy usuwania wraków samochodów z ulic miasta. Reporter programu "Prosto z Polski" wraca do sprawy, którą zajmowaliśmy się na tvnwarszawa.pl pod koniec stycznia. Jak ustalił Mateusz Wróbel, zaniedbaniom urzędników ma się teraz przyjrzeć Najwyższa Izba Kontroli.

Za każdy porzucony pojazd miasto inkasowało nawet 4 tysiące złotych dofinansowania z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Tak było dotychczas.

Teraz za utylizację wraków fundusz nie zapłaci nawet złotówki. W efekcie miasto straci ponad dwa miliony złotych. Dlaczego? Prawdopodobnie przez urzędnicze zaniedbania. Straż miejska, która usuwa wraki, nie złożyła na czas odpowiednich dokumentów.

Kto składa wniosek?

- Myślę, że to niedbalstwo osób odpowiedzialnych ze straży miejskiej za przekazanie wniosku, za które odpowiada komendant straży miejskiej - mówi Artur Jarecki z NSZZ Solidarność.

- Tak naprawdę wniosek składa miasto – broni się straż miejska, ale jej komendant nie chciał się spotkać z dziennikarzem.

- Nie było tego w zakresie obowiązków straży miejskiej. Nie przygotowywała wniosku, sporządziła jedynie dokumentację, która mogła być podstawą do złożenia wniosku. Wniosek został zgłoszony przez odpowiednie komórki miasta – tłumaczy Monika Niżniak, rzeczniczka straży miejskiej.

Ratusz czeka na wyrok...

Wniosek został zgłoszony z 3-miesięcznym opóźnieniem, dlatego nie został w ogóle rozpatrzony. Za zaniedbanie kosztujące warszawiaków dwa miliony złotych, nikt nie poniósł konsekwencji.

- Pociągnąć do odpowiedzialności będzie można wtedy, gdy będzie prawomocne rozstrzygnięcie. Na razie o stracie mówić nie można - odpiera zarzuty Jarosław Jóźwiak, dyrektor gabinetu prezydent Warszawy.

... który już zapadł

Ratusz czeka na rozstrzygnięcie sądowe, ale takie postępowanie już się zakończyło. Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił skargę ratusza w tej sprawie, a wyrok uprawomocnił się.

Krótko po tym, gdy okazało się, że miasto straci pieniądze, Hanna Gronkiewicz-Waltz zarządziła kontrolę. Jednak kontrola nie wykazała nieprawidłowości i nie wskazała winnego. Magazyn "Prosto z Polski" dowiedział się, że sprawie przyjrzy się teraz Najwyższa Izba Kontroli.

TVN WARSZAWA ZAJMOWAŁA SIĘ SPRAWĄ JUŻ W STYCZNIU

bako/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • REMB

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.12.2014 20:04 ~REMB

    POLSZEWIA I TYLE.

  • Dociekliwy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2011 21:19 ~Dociekliwy

    Przecież za te dwa miliony złotych można by było kupić nowe samochody dla straży lub policji na Euro 2012. Mam nadzieje że prokurator badający tą sprawę rzetelnie podejdzie do sprawy i nie bedzie umorzenia jak w przypadku afery hazardowej .Wszędzie słychać o tym marnotrastwie i stracie tylko nie ma informacji dlaczego komendant Leszczynski dopóścił do takiej sytuacji co było tego przyczyną że nie złożył dokumentów w nie przekraczalnym terminie.

  • Nadszyszkownik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2011 17:40 ~Nadszyszkownik

    Zresztą jak zwykle nie ma winnych. Sprawa prosta urzędnik zawinił to do zwolnienia

  • Krzemiśki Grześ

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2011 15:26 ~Krzemiśki Grześ

    Skandal!!!
    Głowy powinny polecieć!!

  • Wkurzony podatnik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2011 05:30 ~Wkurzony podatnik

    Ludzie jak obiektywna może być kontrola zlecona przez Hanne Walltz jak kontrolowana miała być praca między innymi jej byłego kierowcy komendanta straży Miejskiej Zbigniewa Leszczyńskiego ?????

  • Jaak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2011 00:33 ~Jaak

    Nie straci, tylko nie zarobi, a to różnica...

  • Zal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.04.2011 21:11 ~Zal

    Wstyd !! mnie zamknięto by na 20 lat .
    Za wystawienie państwa Polskiego na stratę 2 milionów zł "zwykłego obywatela"
    Żenada , a polskie prawo TO KPINA jak i sędziowie i prokuratura .

  • g

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.04.2011 21:10 ~g

    Ot, taki przykład: przebudowa Placu Szembeka idzie w najlepsze, a z Ks. Sztuki nie ma komu wraku usunąć. Wybierają piach, wywożą, a pod trupem nawet kostka jeszcze jest.

  • Jarząbek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.04.2011 20:54 ~Jarząbek

    Kto by się temu nie przyglądał NIK czy CBA to i tak Hanka wygra...!!! Znaleziono winnego kierownika w Oddziale Ogólnomiejskim Ref.d/s Pojazdów Porzuconych Konrada Sz....by konserwować układ, tak naprawdę powinien odpowiadać z-ca naczelnika wspomnianego oddziału Straży Miejskiej Zbynio K.....pamiętajcie jak się weźmie 50 zł to łapówka, przestępstwo i do więzienia a strata 2 milionów to błąd polityczny!!!!!!!!!

  • ja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.04.2011 20:48 ~ja

    Czyżby znowu Haneczka błysnęła intelektem? Czy sowite premie także były za to wypłacone?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »